Zobacz pełną wersję : Olej silnikowy do UFO 1.4, 1.8, 2.2
Strony :
1
2
[
3]
4
5
6
7
8
9
hehehe ale się uśmiałem :)
Ja teraz zalałem Olej Millers EE Long life 5w30 i jestem mega zadowolony i polecam ten olej . Wcześniej miałam aż wstyd się przyznać castrola ale z Niemiec wiec może nie był aż taki zły ale w porównaniu to na plus dla Millersa ponieważ silniczek bardzo ładnie pracuję na zimnym nic nie klepie. A co do spalania to nadal mam podobny wynik, bo dopiero został zalany.
ale jaki to był konkretnie Millers? Millers EE Long life 5w30 ECO ? czy jakiś inny?
na castrolu silnik Ci wydawał odgłosy klepania? dziwne. może zawory masz nie wyregulowane, a millers jedynie to zatuszował?
tak samo zalecany jak i 5W40. zalecana jest klasa jakości SL lub wyższa wg API i klasa jakości wg ACEA to A1 lub A3, a co do lepkości, to w naszym klimacie może to być zarówno (dowolnie) 0W30, 0W40, 5W30, 5W40. lej co chcesz i się nie podniecaj zanadto olejem, byle nie był podrobiony.
donelvis powiedz wprost jaki olej zalecil bys do silnika 1.4 za rozsadne pieniadze,widze ze zaglebiles sie troche w temat olejowy do hondy to doradz:)
Do 1.4 najlepiej 0W20, ale jak się boisz to minimum 0W30. Z tego co zauważyłem to masz LPG. W dobrej cenie możesz wyrwać, np. Motula 0W30 x-lite http://galonoleje.pl/sklep/190-motul-8100-x-lite-0w30-5l.html. Tylko on ma podwyższony HTHS ale do LPG jak znalazł.
donelvis powiedz wprost jaki olej zalecil bys do silnika 1.4 za rozsadne pieniadze,widze ze zaglebiles sie troche w temat olejowy do hondy to doradz:)
jaki masz przebieg w tym aucie?
jak masz ochotę wydać więcej kasy na oliwe to kup coś z millersa lub amsoila (może być 0W20, 0W30, 5W30, 5W40 - to nie ma znaczenia, wszystkie w naszym klimacie dadzą radę, ważne żeby spełniał klasę wg acea A1 lub A5 a wg api najniżej SL). 0W20 czy 0W30 napewno są mniej popularne i nie są powszechnie dostępne.
jak chcesz wydać mniej kasy to kup valvoline, to są bardzo dobre oleje, sam jeżdżę na takim 5W40 Max life syntetyk.
dodam, że w poprzednim moim poście omyłkowo napisałem o klasie A3 co jest błędne.
przebieg mam 95tys,nie mam pojecia jaki mam olej teraz bo od nie dawna samochod i brak wiadomosci,a gazu nie mam,mysle o tym,byc moze na wiosne zaloze
Do 1.4 najlepiej 0W20, ale jak się boisz to minimum 0W30
czemu jak sie boisz? jest rzadszy i moze go troche brac czy zaczac sie pocic? przebiegu jestem prawie pewny,chyba za duzy nie jest jak na 5 lat
czy wyborze filtra olejowego tez sie czyms kierowac,jaki zalozyc?
przebieg mam 95tys,nie mam pojecia jaki mam olej teraz bo od nie dawna samochod i brak wiadomosci,a gazu nie mam,mysle o tym,byc moze na wiosne zaloze
czemu jak sie boisz? jest rzadszy i moze go troche brac czy zaczac sie pocic? przebiegu jestem prawie pewny,chyba za duzy nie jest jak na 5 lat
czy wyborze filtra olejowego tez sie czyms kierowac,jaki zalozyc?
wlej to na co Cię stać. możesz kupić Lotos quazar 0W20 za ok 300zł za 4litry i będzie fajnie.
najważniejsze żeby nie wlewać oleju podrobionego. każdy oryginalny syntetyk wytrzyma, spełni swoje zadanie i silnik na pewno będzie w dobrej kondycji. no może niektóre oleje nawet te oryginalnezostawiają jakiś nalot (np. castrol więc go bym nie zastosował u siebie). kupiłem pełny syntetyk valvoline i jest mi z nim dobrze:)
co do filtra to: k&n, knecht, mann, bosch. filtrona bym sobie darował.
co do filtra po polecam kupić oryginalny
Filtr spokojnie mozesz kupic knechta jak kolega pisze. Purflux jest tez ok-robia wiele filtrow oem dla hondy...
A jak masz wysac 300 na 4 litry oleju to spokojnie sobie cos wybierzesz, np.
http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje-silnikowe/lepkoci/0w20
Albo 0w30, ktorych wybor jest jeszcze wiekszy:
http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje-silnikowe/lepkoci/0w30
Nie boj sie, jak nie masz wyciekow to nagle od zmiany oleju nie powstana jeszcze przy tak malym przebiegu
niewiem z kad te 300zl wziete :) skoro valvoline jest ok to pewnie taki kupie,cena z przesylka 130zl 4l nie zamierzam oszczedzac na oleju ale jak u was jest dobrze to i u mnie bedzie. na allegro jest jedna firma z tym konkretnie olejem,z kad mam wiedziec ze to nie podroba? musze zadzwonic zapytac czy maja tez filtry wymienianych firm. ja w mojej przeszlosci mialem zawsze do czynienia z olejami mineralnymi,inne czasy,starsze fury:)
Możesz porównać ceny z tym sklepem
http://haparts.pl/08798-9037.html
niewiem z kad te 300zl wziete :) skoro valvoline jest ok to pewnie taki kupie,cena z przesylka 130zl 4l nie zamierzam oszczedzac na oleju ale jak u was jest dobrze to i u mnie bedzie. na allegro jest jedna firma z tym konkretnie olejem,z kad mam wiedziec ze to nie podroba? musze zadzwonic zapytac czy maja tez filtry wymienianych firm. ja w mojej przeszlosci mialem zawsze do czynienia z olejami mineralnymi,inne czasy,starsze fury:)
ja bym wolał kupić olej i filtr w fizycznym sklepie, niż na allegro (i tak też zrobiłem). jest większa pewność, że będzie to oryginał. kupując na allegro już takiej pewności raczej nie mamy.
na pewno nie bał bym się kupować w haparts.pl czy zmienolej.pl zwłaszcza w buteleczkach 0,946 litra.
panowie powiem wan tyle że każdy olej na naszym rynku pochodzi z pkn orlen lub grupy lotos np mobil castrol valvoline shell lotos motul są produkowane z oleju dostarczanego przez lotos różnią się tylko dodatkiem który np honda czy opel czy fiat sobie wymyślą ze ten dodatek musi być inaczej auto straci swe osiągi i żywotność.W sprawach olei jak się je robi z czego i dla kogo wiem dużo ponieważ pracowałem w lotos lab kilka lat a teraz pracuję w branży handlu części
panowie powiem wan tyle że każdy olej na naszym rynku pochodzi z pkn orlen lub grupy lotos np mobil castrol valvoline shell lotos motul są produkowane z oleju dostarczanego przez lotos różnią się tylko dodatkiem który np honda czy opel czy fiat sobie wymyślą ze ten dodatek musi być inaczej auto straci swe osiągi i żywotność.W sprawach olei jak się je robi z czego i dla kogo wiem dużo ponieważ pracowałem w lotos lab kilka lat a teraz pracuję w branży handlu części
w takim razie pewnie tak jest jak piszesz ale moze ten dodatek zawazy na jakosci skoro producent tak sobie zyczy. twoim zdaniem w takim razie marka oleju jest mniej wazna?
ja tam kupowałem motula produkowanego w Francji
ja tam kupowałem motula produkowanego w Francji
a ja bel ray produkowany w usa
panowie powiem wan tyle że każdy olej na naszym rynku pochodzi z pkn orlen lub grupy lotos (...)
dla mnie to jakaś bzdura
Jaki olej polecacie do Fn2 w tej chwili mam zalany mobil 1 5w50 i nie ukrywam trochę go pobiera ale to podobno norma w k20. I pytanie moje brzmi jaki polecacie valvoline vr1 czy coś innego?
Jaki olej polecacie do Fn2 w tej chwili mam zalany mobil 1 5w50 i nie ukrywam trochę go pobiera ale to podobno norma w k20. I pytanie moje brzmi jaki polecacie valvoline vr1 czy coś innego?
ja bym wlał w tym wypadku valvoline 5W40 Max life syntetyk
Jaki olej polecacie do Fn2 w tej chwili mam zalany mobil 1 5w50 i nie ukrywam trochę go pobiera ale to podobno norma w k20. I pytanie moje brzmi jaki polecacie valvoline vr1 czy coś innego?
Nie przejmować się poborem o ile mieści się w jako tako normie, nie zmieniać oliwy ;)
Wysłane z mojego ST26i za pomocą Tapatalk 2
a ile to norma dla k20? Ja jakoś nie przepadam za mobilem 1 ale z takim kupiłem więc na razie na takim jeżdżę ale zastanawiam się właśnie nad valvoline lub motula
marcin001984
23-10-13, 21:12
Jaki olej polecacie do Fn2 w tej chwili mam zalany mobil 1 5w50 i nie ukrywam trochę go pobiera ale to podobno norma w k20. I pytanie moje brzmi jaki polecacie valvoline vr1 czy coś innego?
15W50? Toż to sam miód. Zimą przy -20 długo musisz kręcić zanim ci odpali? :) Ja mam teraz wlany 0w30 Amsoil i po wypłacie zalewam 0W20 Amsoil.
15W50? Toż to sam miód. Zimą przy -20 długo musisz kręcić zanim ci odpali? :) Ja mam teraz wlany 0w30 Amsoil i po wypłacie zalewam 0W20 Amsoil.
mobil 1 - 5W50 Marcin
marcin001984
23-10-13, 21:47
aaaa... to już się lepiej słyszy :) mój błąd,nie zauważyłem
marcin001984
04-11-13, 23:17
Wymieniam olej w tym tygodniu na Amsoil 0w20 i filtr. Rok temu założyłem filtr MANN, polecacie jakieś inne dobre filtry?
ewentualnie knecht albo purflux
ja wlasnie wczoraj przy zmianie oleju (valvoline 5w30) zalozylem filtr knecht i zaskoczyla mnie jego cena,w intercarsie kosztowal 15zl zastanawiam sie czy za takie pieniadze to jest oryginal. za filtr do seicento zaplacilem wiecej;)
Silent ja po zmianie z castrol na millersa zauwazylem znaczny spadek poboru oleju.
Wysłane z mojego GT-I9505
Panowie, widze, że niemcy w salonie Hondy w DE wlali już 10W40 - czy mogę teraz się cofnąć na 5W40? 45k w UFO to chyba za szybko jak na półsyntetyk...
Panowie, widze, że niemcy w salonie Hondy w DE wlali już 10W40 - czy mogę teraz się cofnąć na 5W40? 45k w UFO to chyba za szybko jak na półsyntetyk...
Spokojnie zalej pełen syntetyk np.: 5W30.
Szwabom chyba odwaliło że zalali 10W40 :D
Panowie, widze, że niemcy w salonie Hondy w DE wlali już 10W40
To akurat niestety standard w ASO Hondy w Niemczech...
Czy aby na pewno bezpieczne będzie zalanie 5W30 / 5W40 ?
Niby nic, ale kurcze no nigdy nie latałem autem z półsyntetykiem :D
No raczej się nie zaleca przejscia z półsyntetyku na syntetyk...czy nie doczytałem czegos :D?
No raczej się nie zaleca przejscia z półsyntetyku na syntetyk...czy nie doczytałem czegos :D?
MIT ! Przechodź śmiało na 0W20.
marcin001984
08-11-13, 21:35
MIT ! Przechodź śmiało na 0W20.
Ja przechodzę właśnie z 0W30 na 0W20 Amsoil i zamówiłem jeszcze środek Archoil 9100. Czekam za przesyłką. Czy ktoś zna ten produkt i czy warto tak naprawdę go dolewać do oleju?
http://www.zmienolej.pl/oferta/szukaj?keyword=archoil+9100&limitstart=0&option=com_virtuemart&view=category
butler.gdansk
14-11-13, 09:08
Właśnie zamówiłem FUCHS 0W30 TITAN SUPERSYN LONGLIFE + płukankę BG109 + filtry oleju oraz powietrza MANN ze strony http://www.zmienolej.pl/
Właśnie zamówiłem FUCHS 0W30 TITAN SUPERSYN LONGLIFE + płukankę BG109 + filtry oleju oraz powietrza MANN ze strony http://www.zmienolej.pl/
kiedyś brałem pod uwagę, żeby zalać fuchsa, ale jak się dowiedziałem, że jest rozlewany w polsce (bodajże w gliwicach) to odpuściłem sobie ten olej.
kiedyś brałem pod uwagę, żeby zalać fuchsa, ale jak się dowiedziałem, że jest rozlewany w polsce (bodajże w gliwicach) to odpuściłem sobie ten olej.
a co ci przeszkadza to ze jest rozlewany w gliwicach?
ja jezdze wlasnei na tym fuchsie i jest ok, chociaz musze powiedziec ze na amsoilu DEO silnik pracowal bardziej miekko ale fuchsa mi mniej bierze
butler.gdansk
14-11-13, 11:38
kiedyś brałem pod uwagę, żeby zalać fuchsa, ale jak się dowiedziałem, że jest rozlewany w polsce (bodajże w gliwicach) to odpuściłem sobie ten olej.
Że Polskie to znaczy musi być gorsze?
Nienawidzę, nieznoszę takiego podejścia.
BTW: Kupując Polski produkt dajesz pracę Polakom
hohoho , panowie, aż dziw ze Oplami z Gliwic nie jeździcie! ;)
a ogólnie prawidłowy tok rozumowania :)
Z używanych przeze mnie silnik najlepiej pracował na MOTULU i na SHELLU (tego ostatniego zresztą Honda zaleca).
Ile oleju powinno wejść do FN2?
a co ci przeszkadza to ze jest rozlewany w gliwicach?
ja jezdze wlasnei na tym fuchsie i jest ok, chociaz musze powiedziec ze na amsoilu DEO silnik pracowal bardziej miekko ale fuchsa mi mniej bierze
to mi przeszkadza, że z reguły to co w polsce rozlewają, to tym produktom po prostu nie ufam, lub mniej im ufam, niż tym które sa rozlewane poza granicami tego pięknego kraju pełnego kombinatorów i ludzi, którzy pragną się dorobić na krzywdzie i nieszczęściu innych współobywateli.
jedynie ufam kefirom i zsiadłemu mleku, rozlewanym w polsce:) do motocykla już wlałem kiedyś olej, który był sygnowany znaną marką, ale był rozlewany w polszy, a później wlałem oliwe, której nie tkną palcem polski rozlewacz i ta druga była znacznie lepsza i jej nie brało. ten drugi to liqui moly (mimo że nie preferuję niemcowej produkcji).
Proszki do prania pewnie też sprowadzasz z Niemiec ;) bo lepsze ;)
Ja kiedyś jezdzilem na castrolu i jedyna roznica miedzy polskim a sprowadzanym z Niemiec była różna wielkość bańki - w PL były 4l, niemieckie były w 5l opakowaniach
butler.gdansk
15-11-13, 08:29
Ile oleju powinno wejść do FN2?
Silnikowego 4,4l
Przekładniowego 1,9l
to mi przeszkadza, że z reguły to co w polsce rozlewają, to tym produktom po prostu nie ufam, lub mniej im ufam, niż tym które sa rozlewane poza granicami tego pięknego kraju pełnego kombinatorów i ludzi, którzy pragną się dorobić na krzywdzie i nieszczęściu innych współobywateli.
jedynie ufam kefirom i zsiadłemu mleku, rozlewanym w polsce:) do motocykla już wlałem kiedyś olej, który był sygnowany znaną marką, ale był rozlewany w polszy, a później wlałem oliwe, której nie tkną palcem polski rozlewacz i ta druga była znacznie lepsza i jej nie brało. ten drugi to liqui moly (mimo że nie preferuję niemcowej produkcji).
Bo poza naszymi granicami nie kombinatorów... Jaaasne. Przy byle okazji to by Ci te Niemcy mąkę zamiast proszku do prania sprzedali.
Jak nie ma kontroli, to są wałki niezależnie od narodowości.
edit:
Filterek MANN-a HU 712/9 x - 34zł brutto.
Filterek powietrza MANN C 31 005 - 63zł brutto
Płukanka BG109 - 60zł
Olej Fuchs Supersyn 0W30 Longlife 7L - 323zł
Wysyłka 17zł
Razem wyszło 497zł brutto
kiedyś brałem pod uwagę, żeby zalać fuchsa, ale jak się dowiedziałem, że jest rozlewany w polsce (bodajże w gliwicach) to odpuściłem sobie ten olej.
A inne są być może rozlewane w Chinach.Nie dowiadywałeś się?:rolleyes:Ja osobiście bym wolał olej rozlewany u nas niż nie wiadomo gdzie.Po prostu firmom taniej jest przewozić olej w cysternach i rozlewać w "tańszych"krajach.A Polska to juz nie PRL, chciałbym ci przypomnieć.:)
Filterek MANN-a HU 712/9 x - 34zł brutto.
Filterek powietrza MANN C 31 005 - 63zł brutto
Płukanka BG109 - 60zł
Olej Fuchs Supersyn 0W30 Longlife 7L - 323zł
Wysyłka 17zł
Razem wyszło 497zł brutto
z filtra powietrza manna nie bedziesz zadowolony - ja juz przekonalem sie ze filtr powietrza to tylko ori bo jest duzo sztywniejszy od wszelkich zamiennikow i nie wpada w rezonans. w haparts placilem bodajze 83pln, wiec roznica nie jest duza.
daj znac jak dlugo bedziesz mial czysty olej po plukance,bo tez zastanawialem sie czy jest sens w nia zainwestowac
butler.gdansk
15-11-13, 10:31
Miałem w zeszłym roku właśnie taką historię że w pewnej stacji obsługi zamówili mi między innymi filtr powietrza (nie wiem jakiego producenta) i wpadał on w rezonans. Wymieniłem po tygodniu na OEM i sytuacja się poprawiła. Zobaczymy jak będzie teraz, zwrócę na to szczególną uwagę.
Ja miałem to samo rok temu, kupiłem Manna bo każdy mówił że dobra firma ale po kilku dniach denerwował mnie ten hałas w kokpicie i zmieniłem na Ori. Zresztą w tym roku też od razu kupowałem oryginalny filtr powietrza i jest wszystko w porządku.
butler.gdansk
15-11-13, 11:17
Oj... Postaram się go więc wycofać z zamówienia. Dzięki.
mam załozony filtr kabinowy MANNa i siedzi cicho :cool:
na filtrze jest taka gumowa uszczelka - przynajmniej powinna być
u siebie mam średniej klasy zamiennik Japanparts za 25 zł i żadnych hałasów nie ma, jeśli chcecie filtry takie jak w oryginale polecam firmę ADL Blueprint - np. w przypadku Mazdy tylko tej firmy filtry wyglądały IDENTYCZNIE i były zrobione z tych samych materiałów co oryginał, tylko ADL się zaczyna cenić niestety, ale ogólnie części mają dobre tylko w Polsce są mało znani
Oj... Postaram się go więc wycofać z zamówienia. Dzięki.
to jeszcze sobie wez 2 banki po 4 litry oleju zamiast jednej czworki i 3 litrowek, bo wyjdize cie finansowo tak samo praktycznie..
mam załozony filtr kabinowy MANNa i siedzi cicho :cool:
bo w 1,8 nie ma tego problemu a w dieslach rozne dziwne dzwieki sie pojawiaja - buczenie, 'charczenie' przy odjeciu gazu a na ori filtrze tego nie ma
no i jakbys mial oba w reku to od razu bys zobaczyl skad sie to bierze
Witam, zagladalem oststnio na strone Motula i o dziwo, w zaleznosci od tego jaki jezyk sie wybierze i co jeszcze dziwniejsze - jaka wersje 1.8 czy 1.8 Type s, strona sugeruje rozne oleje.
Raz Eco-nergy 0W30, innym razem eco-clean 0W30...
Czy ten eco-clean w ogole nadaje sie do 1.8??? Klasa jakosci C2.
Witam, zagladalem oststnio na strone Motula i o dziwo, w zaleznosci od tego jaki jezyk sie wybierze i co jeszcze dziwniejsze - jaka wersje 1.8 czy 1.8 Type s, strona sugeruje rozne oleje.
Raz Eco-nergy 0W30, innym razem eco-clean 0W30...
Czy ten eco-clean w ogole nadaje sie do 1.8??? Klasa jakosci C2.
eco-clean to bardzie do diesla, zwłaszcza takiego z filtrem DPF
No wlasnie, a motul go poleca do 1.8 szukajac z niemieckiej strony...
I jak tu im wierzyc? :)
marcin001984
08-12-13, 00:31
...zalać 0W-20 z Amsoil :) na początku obawiałem się takich parametrów, ale dobrze zrobiłem że się zdecydowałem na ten olej.
...zalać 0W-20 z Amsoil :) na początku obawiałem się takich parametrów, ale dobrze zrobiłem że się zdecydowałem na ten olej. zauwazyles jakies roznice na plus? powiedz cos wiecej
ja z miesiac temu zalalem valvoline 5 w30 (z katalogu dedykowany do tego silnika ufo,koles robi przy tych olejach wiec na bank nie podróba) zrobilem ze 3tys i z milimetr ubylo na bagnecie,chyba wszystko w normie. niewiem jaki mialem olej poprzedio ale roznicy w niczym nie zauwazylem,wiec chyba wszystko ok
marcin001984
08-12-13, 11:46
oprócz oleju wlałem jeszcze dodatek Archoil 9100 i wydaje mi się że spalanie spadło, w mieście jeszcze nigdy nie przekroczyłem wg. wskazań komputera 8.9 l. , silnik ciszej pracuje, szybko osiąga swoją temperaturę, a przez roczną eksploatację na tym oleju nie musiałem dolać ani kropli.
http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/silnikowe/amsoil-signature-series-100-synthetic-0w20-motor-oil-detail
http://www.zmienolej.pl/oferta/dodatki-do-oleju/archoil-9100-250ml-nanoboran-potasu-wycisza-silnik-detail
Witam Forumowiczów.
Przebrnąłem w końcu przez cały ten wątek! Hondę mam po raz pierwszy więc pomyślałem, że warto zasięgnąć informacji na temat olejów. Jakieś cenne informacje oczywiście zdobyłem ale większość dyskusji to często przekonywanie jeden drugiego do swoich jedynie słusznych racji.
Co do tematu. Teraz jeżdżę na Shell Helix 5W30, bo taki był wlewany w ASO od samego początku, za poprzedniego właściciela. Nie widzę żadnych minusów tego Helixa, ale w przyszłości, skoro Honda zaleca 0W20, to pewnie taką lepkość zastosuję.
Nie wiem po czym poznać że jeden olej jest dobry a drugi już nie, w poprzednich autach wymieniałem oleje zgodnie z zleceniem producenta auta (lepkość, API) i nie widzę żadnej różnicy między jednym a drugim.
Zadziwia mnie zdolność wyrażania opinii na temat filtrów olejowych. Po czym to poznać, że jeden jest lepszy od drugiego? Że "polski" Filtron jest nie za bardzo, że lepiej oryginalny Honda bo lepszy. Skąd takie wnioski? Daję głowę, że Honda sama nie produkuje filtrów tylko zleca to komuś. Najpewniej w ChRL.
Witam Forumowiczów.
Przebrnąłem w końcu przez cały ten wątek! Hondę mam po raz pierwszy więc pomyślałem, że warto zasięgnąć informacji na temat olejów. Jakieś cenne informacje oczywiście zdobyłem ale większość dyskusji to często przekonywanie jeden drugiego do swoich jedynie słusznych racji.
Co do tematu. Teraz jeżdżę na Shell Helix 5W30, bo taki był wlewany w ASO od samego początku, za poprzedniego właściciela. Nie widzę żadnych minusów tego Helixa, ale w przyszłości, skoro Honda zaleca 0W20, to pewnie taką lepkość zastosuję.
Nie wiem po czym poznać że jeden olej jest dobry a drugi już nie, w poprzednich autach wymieniałem oleje zgodnie z zleceniem producenta auta (lepkość, API) i nie widzę żadnej różnicy między jednym a drugim.
Zadziwia mnie zdolność wyrażania opinii na temat filtrów olejowych. Po czym to poznać, że jeden jest lepszy od drugiego? Że "polski" Filtron jest nie za bardzo, że lepiej oryginalny Honda bo lepszy. Skąd takie wnioski? Daję głowę, że Honda sama nie produkuje filtrów tylko zleca to komuś. Najpewniej w ChRL.
serwisówka hondy nie zaleca 0W20. tak samo go zaleca jak i 5W40. najważniejsze chyba, żeby lać oryginalny (nie podróbkę) i zmieniać wg zalecanych przebiegach.
co do filtrów, to chyba robili sekcję zwłok tych filtrów oleju i wychodziło na to, że filtrony szybko przechodziły na bypass.
Jeździłem na wielu olejach 5W40, 5W30, 0W30, 0W20. Najlepiej silnik chodzi na 0W20 i na takim jeżdże od 50tys.km. Zero ubytków i problemów, a od 3tys.km mam także inst. LPG.
Jeździłem na wielu olejach 5W40, 5W30, 0W30, 0W20. Najlepiej silnik chodzi na 0W20 i na takim jeżdże od 50tys.km. Zero ubytków i problemów, a od 3tys.km mam także inst. LPG.
a na innych niż 0W20 miałeś jakieś większe ubytki?
Jeździ ktoś z Was na Mobilu 1 0W-30 Fuel Economy, bo chce taki zalać.
Jeździ ktoś z Was na Mobilu 1 0W-30 Fuel Economy, bo chce taki zalać.
właśnie taki zalałem, poprzedni MOBIL1 0W-40 - może ciut niższe spalanie
Witam ja od lat używam oleju estrowego castrol 5w-40 edge sport HKS. Miałem go w tatcie accordzie 2003 i teraz w synciu civic 2006. Jest to olej do typowo wysoko obrotowców. pozdro
zipo_civic
26-01-14, 10:45
Witam,
Przebrnąłem przez wątek ten i zbliżony tematyką i znajduje się w nim wiele nieścisłości. Jeżeli odnosimy się ściśle do instrukcji obsługi to mówi ona (Civic '07, sillnik 1,8):
"Należy zawsze używać najlepszych rodzajów oleju z dodatkami myjącymi. Do tego samochodu zaleca się stosowanie oryginalnego oleju silnikowego Honda... Zawsze stosować wyłącznie oryginalny olej silnikowy Honda lub wydajny olej ACEA A1/B1 lub ACEA A3/B3"
Nie ma tutaj mowy w ogóle o "jedynie słusznym" oleju 0W20. Takowy olej bądź inny znajduje się w tabelce/wykresie na str. 260, gdzie na osi odciętych umieszczona jest temperatura i stosowne do niej lepkości olejów a tekst nad wykresem głosi "poniższy wykres pomoże określić właściwą lepkość SAE/ACEA stosowanego oleju".
I jeszcze kolejny cytat również z tej samej strony "zawsze stosować oleje o klasie lepkości SL lub wyższej wg normy API. Zapewniają one obniżenie zużycia paliwa".
Tak więc nie ma czegoś takiego jak jedynie polecany olej do tego silnika. Honda zaleca stosowanie oleju o określonych parametrach jakościowych (ACEA A3/B3, minimum API SL), wybór klasy lepkości pozostawiając natomiast użytkownikowi stosownie do klimatu w jakim użytkowany jest samochód. Nie można mylić klasy jakości z klasą lepkości!
Wspominany tutaj często olej 10W60 (dolna temp. -20 st. C), również nadaje się do tego silnika pod warunkiem, że spełnia klasę jakości podaną przez producenta.
Mówienie o tym, że słyszę jaki mam olej w silniku przypomina mi sytuację o ludziach twierdzących, że widzą różnicę w obrazie w przypadku stosowania drogich i tańszych kabli HDMI ;)
I jeszcze jeden cytat z instrukcji:
" Samochód nie wymaga stosowania żadnych dodatków do oleju silnikowego. Dodatki mogą niekorzystnie wpływać na wydajność i trwałość silnika lub przekładni"
Panowie przeczytałem kilka postów i najbardziej mnie zaciekawiła powyższa wypowiedz. w skrócie proponowany standard oleju -> ACEA A1/B1 lub ACEA A3/B3. jestem przed wymiana oleju i chce zmienić na MOTULA (jak dla mnie najlepszy z olejów). najwięcej z wymienianych olejów na forum civica był motul 8100 ECO-NERGY 5W-30 i 8100 X-CESS 5W-40. osobiście jestem za x-cessem bo to sprawdzony olej i najbardziej zbliżony do tego standardu acea hondy (choć tak naprawdę jeden i drugi nie leży w tym standardzie). Co myślicie o tych dwóch olejach?? i czy tak naprawdę oba pasują? który będzie najlepszy? a może inny motul zaproponujecie? ps. mam civica 1.8 z 2009, pozdr :)
Bierz eco lite 0W20 albo inny 0W20. Kolega Croom w zmienolej.pl ma amsoila w dobrej cenie.
zipo_civic
26-01-14, 16:14
Bierz eco lite 0W20 albo inny 0W20. Kolega Croom w zmienolej.pl ma amsoila w dobrej cenie.
myślę nad 8100 X-CESS 5W-40, zresztą dużo osób ma go w swoich civicach. Czy x-cess jest złym olejem?
A co myślicie motulu x-lite 0w20 lub 0w30?
5w40 nie spełnia normy lekkobieżnej ACEA A1/B1. Zalej 0w20 max 0w30 i bedziesz zadowolony to są lepkości przystosowane do tego motoru. Z 0w30 polecam AMSOIL Signature Series.
Ja używam Molula X-lite 0W30 i jest git (dedykowany jako najlepszy wybór przez motula jest Eco-nergy 0W30 ale takiego nie mogłem dostać),przejechałem od wymiany ponad 7000km i jak było zalane na max tak i jest .Odpalanie przy -17*C bajka.
X lite wycofali z produkcji. Szkoda bo to bardzo dobry olej był(jest). Zastąpił go X-max 0W40. Chociaż na pewno jeszcze można go kupić i zapewne w dobrej cenie.
5w40 nie spełnia normy lekkobieżnej ACEA A1/B1. Zalej 0w20 max 0w30 i bedziesz zadowolony to są lepkości przystosowane do tego motoru. Z 0w30 polecam AMSOIL Signature Series.
Ale spełnia ACEA A3 i to wystarcza.
myślę nad 8100 X-CESS 5W-40, zresztą dużo osób ma go w swoich civicach. Czy x-cess jest złym olejem?
Niektórym na motulu silnik zużywał olej i przechodzli na amsoila albo millersa i branie oleju znikało.
Motul jest też często podrabianym olejem. Amsoil czy Millers raczej nie podrabiają jeszcze.
zipo_civic
26-01-14, 21:40
5w40 nie spełnia normy lekkobieżnej ACEA A1/B1. Zalej 0w20 max 0w30 i bedziesz zadowolony to są lepkości przystosowane do tego motoru. Z 0w30 polecam AMSOIL Signature Series.
widzisz, piszesz ze najlepsze będą 0w20 lub 0w30, a większość wiary na forum preferuje 5w40 (marki różne).
czy właśnie to błąd ze taki olej zalali do silników z jednostka 1,8 ???
Nie blad, taki tez jest dopuszczony, ale na pewno pali im wiecej i silnik jest bardziej obciazony przy rozruchu. Fabrycznie honda zalewa 0w20 rowniez do ix gen ktory jest identyczny silnikowo kazde aso zalewa wlasnie taki olej. W CRV do silnika R20A2 zalewalem 0w30 w civicu zmienilem z 10w60 na 0w30 i moim zdaniem roznica jest wyraznie slyszalna przy rozruchu. Zreszta w tym watku jest juz wszystko napisane.
zipo_civic
26-01-14, 22:11
zgoda, może i tak jest ale czy 0w30 nadaje się na warunki panujące w Polsce (temp) ??? na moje to prędzej 5w... jak na dzisiejszy dzień - gdzie jest ponad -20st. co do ...w30 to jakoś ujdzie, choć ostatnio w wakacje była grubo ponad 30st a wtedy lepszy będzie ...w40? wiesz nie pracuje w rafinerii ale z życia trochę wiem, może jestem w błędzie. Jeżeli tak to proszę o poprawę mojej tezy :)
ps. po analizie olejów motula, najbardziej zbliżony norma hondy jest 8100 x-cess 5w40
odpowida klasie ACEA A3 i standardzie API SN, gdzie sn jest lepszy o klasie od SL (o którym pisze honda)
cytat motula:
ACEA Standardy: ACEA A3/B4
API Standardy: API SN/CF
Dopuszczenia producentów : BMW LL-01; FIAT 9.55535 - H2/M2/N2; GM-OPEL LL-B025; MB-Approval 229.5/226.5; PORSCHE A40; RENAULT RN0710/RN0700; VW 502 00, 505 00
W 100% syntetyczny olej silnikowy do nowoczesnych silników nisko- i wysokoprężnych również z bezpośrednim wtryskiem, także do najnowszych konstrukcji. Znacząco obniżone zużycie paliwa. Dłuższy okres użytkowania i optymalna ochrona silnika, nawet przy wydłużonych okresach między wymianami oleju. Wysoka lepkość HTHS. Zastępuje oleje 8100 X-max o lepkościach 5W-30 i 5W-40
hmmmm z tego co jeszcze poczytałem fajnym olejem może być MOTUL 8100 ECO-NERGY 5W30 :)
STANDARDY: ACEA A1/B1 lub ACEA A5/B5, API SL/CF no i motul dodał info ze dedykowany dla hondy i volvo (benzyna)
"W pełni syntetyczny olej silnikowy zalecany do pojazdów, dla których przewidziany jest olej o obniżonej lepkości wysokotemperaturowej HTHS. Zmniejszenie zużycia paliwa do 10%. Czyste spalanie. Doskonała ochrona silnika przed korozją i przed zużyciem.
ACEA Standardy: ACEA A1/B1 ACEA A5/B5
API Standardy: API SL/CF
Dopuszczenia producentów : FORD WSS M2C 913C ; Renault RN0700
Zalecenia: Honda i Volvo silniki benzynowe"
Czyli już wiesz. Ja tylko napisałem co producent zalewa.
Czyli Ty to polecasz dla zipa tak? ( 5w30 eco energy)
Ja bym zalał 0w30, taki na pierwszym miejscu poleca konfigurator motula, na drugim 5w30. Ale każdy ma swoje zdanie. Po za tym wątpię żeby naprawdę miało to jakiś znaczenie w skończonym okresie kilometrów 100-200kkm. Niech każdy zalewa co uważa, byle zmieniać na czas i nie był to olej totalnie nie przystosowany do zaleceń producenta.
Aktualnie mam millers 5w30. Następny będzie zalecany przez motul 0w30.
Czyli podsumowujac najlepszym olejem na civica 1.8 będzie olej w klasie 0w30? Dla pewności pytam :-)
Ja polecam Amsoil 0W20 Signature Series 100% Synthetic Motor Oil. Wg. Honda Japan do silnika 1,8 powinien być 0W20. Taki zalałem. Weszło po odessaniu do silnika około 3,9. Większość konfiguratorów podaje 3,7l.
U mnie zawsze wchodzi 3,5L +0,2 do filtra. 0W20 stosuje już od ponad 50tys.km.
zipo_civic
27-01-14, 18:07
witam,
dziś po rozmowie z moim kumplem, który miał civica 1.8 type-s, dostałem cenne info :) mianowicie miał od samego początku auto serwisowane w hondzie, a olej jaki miał lany to shell 5w30 i 5w40 (zamiennie). Autko pięknie pracowało i jeździ do dziś bardzo cichutko. Podjelem decyzje i kupuje 8100 Eco-nergy 5W30 --> http://www.motul.com/pl/pl/products/oils-lubricants/8100-eco-nergy-5w30 pozdr :)
Ja polecam Amsoil 0W20 Signature Series 100% Synthetic Motor Oil. Wg. Honda Japan do silnika 1,8 powinien być 0W20. Taki zalałem. Weszło po odessaniu do silnika około 3,9. Większość konfiguratorów podaje 3,7l.
Mówisz, że dla 1.8 i-VTEC powinien być lany 0W20. Dla silnika pracującego w jakim klimacie? Bo dla takiego jaki mamy w Polsce to równie dobrze można lać 5W40 i nic się zupełnie nie stanie.
Najważniejsze, żeby regularnie zmieniać i lać oryginał, a nie jakąś podróbkę. A chyba przy ostrzejszym pałowaniu w lecie takie 5W40 lepiej ochroni silnik, niż ten 0W20. Takie 0W20 to jest olej nastawiony na oszczędność paliwa, a niekoniecznie na dobrą ochronę części w silniku. W mojej opini w naszym klimacie silnik będzie lepiej chroniony przez olej 5W40 niż 0W20 (który w lecie przy mocniejszym kręceniu będzie jak zupa) i co z tego, że silnik spali mniej o jakieś niewielkie ilości, jak bardziej się zużyje.
Akurat w silniku Hondy czy to lato czy to zima lepiej chronić silnik będzie 0W20. Jest to największy mit nakręcany przez niedouczonych pseudo fachowców, np. w ASO, dla których czasy stanęły kiedy po drogach jeździły same poldki, maluchy i fiaciory. Nie będę tutaj wchodził w różnego rodzaju przepychanki. Niech każdy leje co zechce. Niektóre ASO leją nawet 10W60 to dopiero męczarnia dla silnika. Honda zaleca tylko i wyłącznie 0W20 i tyle. Tak samo Ford do zaleca do ecoboostów 5W20. Wszystko jest przez inżynierów obliczone i tak ma być koniec kropka. Zaraz wszyscy napiszą że obliczyli tylko po to, żeby nabijać kase i mniej fury paliły. Proponuje odwiedzic BITOG'a gdzie wypowiadają się fachowcy.
przeciez rozgrzany silnik czy to zima czy lato powinien miec ta sama temperature,moze jakies minimalne roznice
Honda zaleca tylko i wyłącznie 0W20 i tyle.
Podaj proszę oficjalne źródło tej informacji, bo w mojej hance durny niemiecki autoryzowany serwis od nowości lał 5w40, a ja juz w Polsce po konsultacjach z dwoma serwisami hanki zalałem 5w40 shella. Pewnie teraz przy 140 tys przebiegu zbliza mi sie remont kapitalny ;)
Już kilka razy różne tabelki były wklejane. Może z tym wyłącznie to się zagalopowałem, ale w mojej książce obsługi jest tabelka i tam 0W20 jest na równi z 0W30 i 0W40. W książeczce serwisowej z kolei rekomendują olej Honda Genuine http://www.artsautomotive.com/classic/FluidsHonda0W20.jpg,a z czego mi wiadomo to tym oryginalnym olejem był 0W20 produkcji Idemitsu W biuletynach piszą, że zalecają 0W20 http://www.zmienolej.pl/kompendium-wiedzy/46-jaki-olej-do-hondy
Akurat w silniku Hondy czy to lato czy to zima lepiej chronić silnik będzie 0W20. Jest to największy mit nakręcany przez niedouczonych pseudo fachowców, np. w ASO, dla których czasy stanęły kiedy po drogach jeździły same poldki, maluchy i fiaciory. Nie będę tutaj wchodził w różnego rodzaju przepychanki. Niech każdy leje co zechce. Niektóre ASO leją nawet 10W60 to dopiero męczarnia dla silnika. Honda zaleca tylko i wyłącznie 0W20 i tyle. Tak samo Ford do zaleca do ecoboostów 5W20. Wszystko jest przez inżynierów obliczone i tak ma być koniec kropka. Zaraz wszyscy napiszą że obliczyli tylko po to, żeby nabijać kase i mniej fury paliły. Proponuje odwiedzic BITOG'a gdzie wypowiadają się fachowcy.
To wytłumacz nam, niedouczonym, dlaczego w serwisówce podana jest lepkość dla naszego klimatu zalecana tak samo 0W20 jak i 5W40? Ważna jest jakość oleju i spełnienie normy ACEA A1 lub A3.
przeciez rozgrzany silnik czy to zima czy lato powinien miec ta sama temperature,moze jakies minimalne roznice
Posiadasz wskaźnik temperatury oleju? Nie sądzę. Przy temperaturach panujących np. u nas w lecie i przy ostrzejszym potraktowaniu silnika (co mi się nagminnie zdarza) temperatura oleju może drastycznie wzrosnąć i układ chłodzenia sobie z tym nie poradzi ot tak! I wtedy dobrze jest mieć olej, który w tym momencie nie stanie się zupką, jak to może wystąpić przy takiej kiszce jak 0W20. Dlaczego w sporcie motorowym nikt nie stosuje takich "paliwooszczędnych" olejów? Taki 0W20 to jedynie jest stosowany ze względów pseudoekologicznych, bo wiadomym jest, że gorzej chroni silnik niż taki 5W40 czy 5W60.
zipo_civic
27-01-14, 22:18
Podaj proszę oficjalne źródło tej informacji, bo w mojej hance durny niemiecki autoryzowany serwis od nowości lał 5w40, a ja juz w Polsce po konsultacjach z dwoma serwisami hanki zalałem 5w40 shella. Pewnie teraz przy 140 tys przebiegu zbliza mi sie remont kapitalny ;)
tak tez miał serwisowana civic mój kumpel i od nowości lali mu do hondy 5w30 i 5w40. Do dziś chodzi jak złoto :)
dlatego ja się zdecydowałem na motula eco-nergy 5w30 :P
wydaje mi sie ze katujac silnik zima i latem tak samo,temperatura oleju bedzie ta sama,albo jak napisalem-minimalne roznice. pracowalem troche lat w warsztacie samochodowym,czesto wymienialem olej w silnikach cieplych i nie dostrzeglem roznicy w temperaturze zima-lato (a olej czesto lał sie po łapach) silnik jest chlodzony ciecza ktora studzi silnik wiec i olej.momentami temperatura oleju pewnie wzrosnie,ale zima stanie sie to samo jak sie da ostro po garach. nie wypowiadam sie na temat ktory olej kiedy lepszy,bo to temat rzeka,wole poczytac opinie tych co sie w to zaglebili. sam zalalem silnik 5w30 valvoline i nie jestem zdania ze 0w20 jest lepszy,jak rowniez nie uwazam ze jest gorszy :)
wydaje mi sie ze katujac silnik zima i latem tak samo,temperatura oleju bedzie ta sama,albo jak napisalem-minimalne roznice.
W poprzednim aucie civic EM2 zamontowałem sobie zegary ;ciśnienie oleju,temperatura oleju i woltomierz. Jeździłem na motulu 8100 5W40 i różnice temp. i ciśnienia w zimie i w lecie nie były minimalne jak mówisz. W lecie w upały ok.35*C przy spokojnej jeździe w trasie ciężko było utrzymać temperaturę oleju poniżej 100*C . A wystarczyła chwila ostrej jazdy i już miałem temp. oleju 125*C. Natomiast w zimie analogicznie temperatura oleju oscylowała 70-100*C.
Akurat w silniku Hondy czy to lato czy to zima lepiej chronić silnik będzie 0W20. Jest to największy mit nakręcany przez niedouczonych pseudo fachowców, np. w ASO, dla których czasy stanęły kiedy po drogach jeździły same poldki, maluchy i fiaciory. Nie będę tutaj wchodził w różnego rodzaju przepychanki. Niech każdy leje co zechce. Niektóre ASO leją nawet 10W60 to dopiero męczarnia dla silnika. Honda zaleca tylko i wyłącznie 0W20 i tyle. Tak samo Ford do zaleca do ecoboostów 5W20. Wszystko jest przez inżynierów obliczone i tak ma być koniec kropka. Zaraz wszyscy napiszą że obliczyli tylko po to, żeby nabijać kase i mniej fury paliły. Proponuje odwiedzic BITOG'a gdzie wypowiadają się fachowcy.
Dokładnie tak - jest to zdecydowanie najlepszy olej do tego silnika, ale niech sobie leją 10W60, albo 5W50, bo i tak przepychanki są i będą :p
Wiele osób też konsekwentnie pisze tylko o spełnieniu A1/A3, a w serwisówce jest napisane żeby najlepiej zalewać A5/B5 - a takiej normy nie spełnia żaden 5w40.
Dlaczego w sporcie motorowym nikt nie stosuje takich "paliwooszczędnych" olejów?
Właśnie tam najczęściej stosuje się takowe oleje, chyba tylko w rajdach leje się grubasy. W F1 to nawet jest zalewany 0W15 z tego co gdzieś tam przeczytałem. Ogólnie na 0W20 samochód jest dużo żwawszy dzięki mniejszym oporom wewnętrznym. Jeśli ktoś ma sprawny układ chłodzenia to czy lato czy zima to jest jedno i to samo, a miejmy na uwadze że silniczki zużywają się najbardziej podczas zimnych startów, np. jak mieliśmy niedawno mrozy na poziomie -15-(-20). Tutaj jest znaczna różnica między 5W40 a 0W20.
PS. Żadnego usera nie wyzwałem od niedouczonych tylko mechaniorów z ASO i innych tego typu. Miłego dnia
Właśnie tam najczęściej stosuje się takowe oleje, chyba tylko w rajdach leje się grubasy. W F1 to nawet jest zalewany 0W15 z tego co gdzieś tam przeczytałem. Ogólnie na 0W20 samochód jest dużo żwawszy dzięki mniejszym oporom wewnętrznym. Jeśli ktoś ma sprawny układ chłodzenia to czy lato czy zima to jest jedno i to samo, a miejmy na uwadze że silniczki zużywają się najbardziej podczas zimnych startów, np. jak mieliśmy niedawno mrozy na poziomie -15-(-20). Tutaj jest znaczna różnica między 5W40 a 0W20.
PS. Żadnego usera nie wyzwałem od niedouczonych tylko mechaniorów z ASO i innych tego typu. Miłego dnia
Przeczytaj sobie parę postów wyżej, co napisał kolega Piter7766, który miał zamontowany czujnik temperatury oleju w silniku i zobaczysz, jak bardzo się mylisz.
Ale wam się nudzi. :) Niech każdy sobie leje co uważa za stosowne. 0W20 jest dopuszczony do użycia w naszych samochodach także nic złego się nie stanie. Myślicie, że inżynierowie z Hondy nie posiadają czujników temperatury ? Przypuszczam że pomyśleli o tym skoro polecają właśnie ten olej.
Wysłane z mojego GT-S7710 przy użyciu Tapatalka
Przeczytaj sobie parę postów wyżej, co napisał kolega Piter7766, który miał zamontowany czujnik temperatury oleju w silniku i zobaczysz, jak bardzo się mylisz.
Piszesz o sobie ? Nie pierwszy raz gryzmolisz farmazony i jeszcze szczekasz.....lej sobie nawet 10W60 i ciesz się "ochroną" przy tych swoich kosmicznych 130 km/h na autostradzie :cool: :D :p Widocznie debile z twojej ukochanej Hondy zalecają niewłaściwy olej, który zabija silnik - a imię tego zła : 0W20 :D
Taki 0W20 to jedynie jest stosowany ze względów pseudoekologicznych, bo wiadomym jest, że gorzej chroni silnik niż taki 5W40 czy 5W60.
Bo pan Henio nachylający się nad Poldkiem tak powiedział ? :p Dżizus....skąd się biorą tacy oporni na wiedzę, ba.... nie wierzący nawet inżynierom ze swojej ukochanej Hondki.....w końcu pan Henio z blaszaka to jest autorytet - całą komunę grzebał w syrenkach, maluchach, fiatach i poldkach to i wie lepiej :cool:
Akurat w silniku Hondy czy to lato czy to zima lepiej chronić silnik będzie 0W20. Jest to największy mit nakręcany przez niedouczonych pseudo fachowców, np. w ASO, dla których czasy stanęły kiedy po drogach jeździły same poldki, maluchy i fiaciory. Nie będę tutaj wchodził w różnego rodzaju przepychanki. Niech każdy leje co zechce. Niektóre ASO leją nawet 10W60 to dopiero męczarnia dla silnika. Honda zaleca tylko i wyłącznie 0W20 i tyle. Tak samo Ford do zaleca do ecoboostów 5W20. Wszystko jest przez inżynierów obliczone i tak ma być koniec kropka. Zaraz wszyscy napiszą że obliczyli tylko po to, żeby nabijać kase i mniej fury paliły. Proponuje odwiedzic BITOG'a gdzie wypowiadają się fachowcy.
Powyższe - zawieś sobie nad łóżkiem i czytaj przed snem...może w końcu trafi....:p
Znawca wszelkich marek się uaktywnił :) Może Swoją wiedzą dziel się lepiej tu: http://www.focusklubpolska.pl/
Znawca wszelkich marek się uaktywnił :) Może Swoją wiedzą dziel się lepiej tu: http://www.focusklubpolska.pl/
Żaden znawca, jak już kopacz "znafców" w tym wątku się ujawniających, bo ileż można mielić o rzeczach oczywistych - qrwa producent zaleca, a co rusz mędrzec za mędrcem to neguje, bo wie lepiej :p Ileż można....a do jasnej cholery co ktoś zaleje to diabelskie 0W20 to sobie to chwali....paranoja !!!!!
Ogólnie na 0W20 samochód jest dużo żwawszy dzięki mniejszym oporom wewnętrznym.
A to podkreślić wężykiem....bo ma to ogromne znaczenie przy słabawym 1.8 i-vtecu obok lekkich felg z oponami o niskich oporach toczenia....takim prostym sposobem jak głupi olej można dodać autu trochę wigoru, chociaż pewnie co poniektórzy i tak niczego nie poczują, więc lejta se i 10W60 - też będzie "dobrze", a pan Henio będzie zadowolony :p
a miejmy na uwadze że silniczki zużywają się najbardziej podczas zimnych startów, np. jak mieliśmy niedawno mrozy na poziomie -15-(-20). Tutaj jest znaczna różnica między 5W40 a 0W20.
To też wężykiem....
Tu jest nawet różnica między 0w20, a 5W30....o 5W40 czy 10W60 to nawet nie ma co wspominać....
Tu jest nawet różnica między 0w20, a 5W30....o 5W40 czy 10W60 to nawet nie ma co wspominać....
nie rozumiem roznicy przy zimnym starcie między 5w30 a 5w40 - wytłumacz mi plis
Podkreślam jeszcze raz, nie siejcie farmazonów, że honda zaleca tylko i wyłącznie 0w20 - w instrukcji hondy (i nie tylko tej generacji a wszystkich hond) jest prosta tabelka obrazujaca zastosowanie oleju zaleznie od zakresu temperatur.
Dla naszego klimatu zalecany jest olej zarówno 0w jak i 5w, niech kazdy sobie zaleje co mu sie podoba i tyle
Ja nie sądze żeby olej 0w20 uratował moj silnik przed zagladą (nie mam zaufania do parametru 20 w porze goracej) wiec płace polowe mniej za 5w40 który jest wg mnie bardziej uniwersalny jako całoroczny i jeżdżę spokojnie, ale jak czyjas honda ma kubki smakowe a uzytkownik czuje roznice w kazdej kropelce oliwy to niech zalewa co mu tam glowa podpowie - wolny kraj. Codziennie mam do czynienia z biedakami co nasłuchali sie forumowych znawców i przepłacaja za produkty które wcale nie są wymagane w ich pojazdach
Jak widać wg serwisówki, olej o klasie lepkości 0W20 może być stosowany w zakresie temperatur zewnętrznych od poniżej -30st. do powyżej 40st. identycznie jak olej 5W40, który ma taki sam zakres stosowania, czyli oba się śmiało nadają na nasz klimat, chyba że ktoś chce stosować oleje sezonowe np. na okres mrozów olej 5W (taki jak używają np. w Szwecji).
http://calzone.republika.pl/tab.jpg
Najważniejsze to żeby był oryginalny, dobrej jakości, spełniał ACEA A1, A3, lub najlepiej A5 i żeby regularnie go zmieniać.
Dobrej jakości syntetyk 5W40 (a nie jakiś hydrokarkowany pseudosyntetyk) w zupełności spełni swoje zadanie zarówno w lecie jak i w zimie, zapewnia optymalne parametry w szerokim zakresie temperatur i jest łatwo dostępny w prawie każdym miejscowym sklepie motoryzacyjnym. Olej 0W20 jest ciężko kupić w miejscowym sklepie w razie zaistnienia szybkiej potrzeby, tylko trzeba go zamawiać i czekać.
Troll forumowy zombi przytaczał do porównania jakieś oleje 10W60 co jest nieporozumieniem i nawet wzmianki o takim oleju nie ma w serwisówce do ufo.
EDIT: dla przykładu podam, że olej jaki zalałem do ufo, czyli Valvoline max life 5W40 ma temperaturę płynięcia wynoszącą -39st., a wskaźnik lepkości rzędu 174 (czyli jest to olej stosunkowo mało lepki, który zimą nie stawia dużych oporów i silnik na nim się ładnie kręci). Dla porównania podam parametry dla oleju Shell Helix Ultra 5W-40 temperatura płynięcia -36st., a wskaźnik lepkości wynoszący 191 (im wyższy, tym olej bardziej lepki).
Motul 8100 X-cess posiada temperaturę płynięcia -33st. więc zimą będzie stawiał większy opór niż mój Valvoline.
Szybsze zużycie podczas zimnego startu jest na gęstszym oleju....tu nie chodzi o to, że 0W20 jest jedynym zalecanym, ale jest najbardziej zalecanym i na nim 1.8 i-vtec chodzi najlepiej.... - oczywiście nie jest to ogromna różnica, ale jest wyczuwalna nawet w stosunku do 5W30....a co dopiero 5W40...ale trzeba spróbować by się przekonać i mieć trochę żyłki sportowca by poczuć, że silnik lżej się wkręca, a na tym forum niektórzy nie czują nawet klimy włączonej, na którą 1.8 i-vtec wyraźnie reaguje muleniem więc i tak ktoś może nie poczuć...choć łatwiejszy zimny start w ujemnej temperaturze powinien zauważyć na 100 %.
butler.gdansk
28-01-14, 13:17
Ja bym tu wężykiem podkreślił że najważniejsze żeby był oryginalny o dobrej jakości.
Jeśli chcecie kupić jak najtaniej dobry olej to się przejedziecie tak jak mój kolega (w Fordzie... tfu... tfu...) ;)
Zatarło mu silnik w 3-letnim aucie z przebiegiem 140tys, sprawa sądzie długo się ciągnęła. Zdaniem rzeczoznawców powodem był olej silnikowy.
Kupował jakiegoś Mobila przez Allegro byle taniej i jeździł z nim do ASO na wymianę. Wlewali na 100% co dawał bo przez antresolę w poczekalni widać serwisowane samochody.
Na opakowaniu było to co producent zalecał. A badania zlanego oleju wykazały że to jakieś mineralne szambo...
Przed chwilą z nim gadałem bo pracuje w mojej branży. Zgadnijcie jakie auto sobie teraz kupił :D
Troll forumowy zombi przytaczał do porównania jakieś oleje 10W60 co jest nieporozumieniem i nawet wzmianki o takim oleju nie ma w serwisówce do ufo.
Sam pisałeś o 5W60, a na sąsiednim forum byli mędrcy od 10W60. Wolę być trollem w twoim mniemaniu niż szkodnikiem forumowym twojego pokroju - bo nie masz pojęcia jak się jeździ na 0W20, a klepiesz.... za leniwy jesteś by go zamówić, więc idziesz na łatwiznę kupując 5W40 i jeszcze się wymądrzasz. Tynciu88 próbował 0W20 i wie jak jest w teorii i praktyce, podobnie było ze mną, ty nie masz pojęcia, a piszesz farmazony o temperaturze oleju, potem z kolei okazuje się, że nawet 0W20 nadaje się na porę gorącą, bo tak jest na wykresiku :D. Zresztą nie ma co już tego wałkować, więc lej nadal 5W40 i bądź szczęśliwy, że na każdym CPN-ie znajdziesz dolewkę ;)
Jak widać wg serwisówki, olej o klasie lepkości 0W20 może być stosowany w zakresie temperatur zewnętrznych od poniżej -30st. do powyżej 40st. identycznie jak olej 5W40, który ma taki sam zakres stosowania, czyli oba się śmiało nadają na nasz klimat, chyba że ktoś chce stosować oleje sezonowe np. na okres mrozów olej 5W (taki jak używają np. w Szwecji).
http://calzone.republika.pl/tab.jpg
Najważniejsze to żeby był oryginalny, dobrej jakości, spełniał ACEA A1, A3, lub najlepiej A5 i żeby regularnie go zmieniać.
Dobrej jakości syntetyk 5W40 (a nie jakiś hydrokarkowany pseudosyntetyk) w zupełności spełni swoje zadanie zarówno w lecie jak i w zimie, zapewnia optymalne parametry w szerokim zakresie temperatur i jest łatwo dostępny w prawie każdym miejscowym sklepie motoryzacyjnym. Olej 0W20 jest ciężko kupić w miejscowym sklepie w razie zaistnienia szybkiej potrzeby, tylko trzeba go zamawiać i czekać.
Troll forumowy zombi przytaczał do porównania jakieś oleje 10W60 co jest nieporozumieniem i nawet wzmianki o takim oleju nie ma w serwisówce do ufo.
EDIT: dla przykładu podam, że olej jaki zalałem do ufo, czyli Valvoline max life 5W40 ma temperaturę płynięcia wynoszącą -39st., a wskaźnik lepkości rzędu 174 (czyli jest to olej stosunkowo mało lepki, który zimą nie stawia dużych oporów i silnik na nim się ładnie kręci). Dla porównania podam parametry dla oleju Shell Helix Ultra 5W-40 temperatura płynięcia -36st., a wskaźnik lepkości wynoszący 191 (im wyższy, tym olej bardziej lepki).
Motul 8100 X-cess posiada temperaturę płynięcia -33st. więc zimą będzie stawiał większy opór niż mój Valvoline.
zajrzyj sobie jeszcze w karte amsoil signature series 0w20 - zobaczysz co to za olej
z drugiej strony ja przedkladam nad deklaracje producentow to jak silnik pracuje na danym oleju - w tej chwili na fuchsie 0w30 (temp plyniecia -60) silnik pracuje przy porannym rozruchu duzo glosniej niz na amsoil DEO 5W40 (tp. -46), na ktorym jezdzilem 3 poprzednie wymiany, wiec ja z rekommendowanej dla mojego silnika lepkosci 0w30, wracam do mieszczacej sie w wymaganiach z ksiazki 5W40 przy kolejnej wymianie.
gdybym mial r18 zalal bym wlasnei 0w20 amsoila
butler, czy tobie tez na tym fuchsie zawory klepia jak wsciekle rano przy tych mrozach?
butler.gdansk
28-01-14, 13:54
Mniej więcej tak samo jak na Motulu co miałem wcześniej... Musiał bym się wsłuchać.
Ale dłużej się rozgrzewa. Mam 5km do pracy (pod górę - różnica poziomu około 80m) i wskazówka nawet nie drgnie.
Na Motulu 500m przed bramą zawsze czułem ciepłe powietrze.
Generalnie to chyba teraz dobrze świadczy o Fuchsie. Skoro wolniej się nagrzewa silnik to znaczy że ma mniej oporów. Bo ciepło to przecież straty... Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
silnik chyba sie nie rozgrzewa od tarcia ale od procesow spalania ;)
butler.gdansk
28-01-14, 14:10
Ale ja nie mam mniej procesów spalania że się nie dogrzewa ;)
Wyjeżdżam z domu, tempomat na 70 bo kręta droga i jadę.
Dzień w dzień jest to samo... W zeszłym roku nie chciałem wychodzić z auta bo ciepło.
Teraz to tylko ręce pod tyłkiem trzymam na przemian bo grzane stołki mam :D
Kolejnego Forda ? ;)
Wysłane z mojego GT-S7710 przy użyciu Tapatalka
butler.gdansk
28-01-14, 14:22
Kolejnego Forda ? ;)
Wysłane z mojego GT-S7710 przy użyciu Tapatalka
IXgen... Co ciekawe z silnikiem 2.2 i-DTEC :)
Już mnie się pytał skąd mam IC :D
zajrzyj sobie jeszcze w karte amsoil signature series 0w20 - zobaczysz co to za olej
z drugiej strony ja przedkladam nad deklaracje producentow to jak silnik pracuje na danym oleju - w tej chwili na fuchsie 0w30 (temp plyniecia -60) silnik pracuje przy porannym rozruchu duzo glosniej niz na amsoil DEO 5W40 (tp. -46), na ktorym jezdzilem 3 poprzednie wymiany, wiec ja z rekommendowanej dla mojego silnika lepkosci 0w30, wracam do mieszczacej sie w wymaganiach z ksiazki 5W40 przy kolejnej wymianie.
gdybym mial r18 zalal bym wlasnei 0w20 amsoila
butler, czy tobie tez na tym fuchsie zawory klepia jak wsciekle rano przy tych mrozach?
A co powiesz na temat tego, że AMSOIL Signature Series 0W-20 posiada przy temperaturze 100st. lepkość kinematyczną ledwie 8,7 mm kwadratowych na sekundę, a to jest chyba najważniejszy parametr oleju.
Aż się boję jak ten wskaźnik będzie się przedstawiał w temperaturze 125 stopni?!
W temperaturze 40 st. wskaźnik ten wynosi dla tego amsoila 47,3 mm2/sek.
Mój Valvoline posiada lepkość kinematyczną w 100st. równą 14,2 i tutaj już wyraźnie widać, który olej lepiej chroni przy pałowaniu:)
Im wyższy jest wskaźnik lepkości (już nie mówimy tu o lepkości kinematycznej), tym stabilniejsze są parametry oleju w szerokim zakresie temperatur. Ten amsoil ma wskaźnik lepkości wynoszący 166,a mój valvoline 5W40 ma 174.
(...)Btw. Zalanie wysoko obrotowego japońca olejem 0W-20 to dla mnie jakaś chyba paranoja :p
Dla tych co nie wiedzą co znaczy oznaczenie oleju:
Pierwsza cyfra (np. 0W) oznacza własności smarne oleju w niskich temperaturach. Im mniejsza cyferka tym lepsze własności smarne w niskich temperaturach (czyli na zimnym silniku). np. w zimie przy -20'C lepiej na początku będzie smarował 0W niż 10W.
Druga cyfra oznacza własności smarne w wysokich temperaturach - im wyższa cyfra tym lepsze właściwości smarne w wyższych temperaturach. Czyli 30 gorzej smaruje na gorącym niż 50. Oczywiście jak ktoś nie dusi auta non stop to 30 mu wystarczy. Ja np. leję 50 w aucie a w motocyklu nawet 60 - przy ostrych katach olej ma lepsze właściwości smarne.
Dlatego olej np. 0W-30 jest bardziej 'zimowy' a 5W-40 bardziej 'letni'. JEDNAK nie ma co tego brać pod uwagę (letni czy zimowy)!!! Obecne oleje mają tak dobre własności, że 5W40 spokojnie daje radę w bardzo niskich temperaturach. Poza tym wiadomo, że nie wolno katować zimnego silnika (obojętnie jaki olej by się nie wlało)...
Ja osobiście nie wierze w jakies oleje 'eco-nergy' czy coś innego co ma niby zmniejszać spalanie benzyny poprzez niwelowanie oporów silnika. Olej ma smarować silnik i już! Jak ma nie być lepki to równie dobrze można nasikać do silnika i na jedno wyjdzie :) Zamiast wierzyć w takie oleje to lepiej podpompować koła - wyjdzie dużo taniej a da większy efekt :p
Powyższy cytat powinien skutecznie wyleczyć nastawionych jedynie na niskie zużycie paliwa i spychających na drugi plan najważniejsze co ma zapewnić olej - pełną ochronę silnika w szerokim spektrum temperatur!
Honda może i tam zaleca jakieś eko oleje 0W20, ale chyba tylko po to, żeby klienci się nie burzyli, że im nie pali tyle co jest napisane w katalogu :)
Zaraz zaraz, piszemy o eko oleju czy o olejach wyczynowych? Przecież każdy umie chyba czytać a i producenci jakoś zbytniego kitu nie wciskają. Amsoil 0W20 ma służyć ekonomii czyli mniejsze tarcia, mniejsze opory co nie jest równoznaczne pałowaniu silnika. Sprawa jest prosta chcesz pałować lub masz sportowy samochód kup 5W40, który zapewni Ci leprze smarowanie i odprowadzenie ciepła. Chcesz ekonomię kup 0W20 i ciesz się teoretyczną oszczędnością.
Ktoś pisał czemu 0W20 zaczynają stosować w sporcie? Bo daje mniejsze opory co przekłada się na leprze osiągi, ale czy ktoś zapytał co dzieje się i jak wyglądają silniki po takim wyścigu? A no prawdopodobnie przechodzą remont albo są do wywalenia bo pomimo, że dają tak świetne osiągi to jednak nie chronią w 100% aby elementy metalowe o siebie nie obcierały (czyt tłok-głowica). Ale w sporcie nikt przecież nie bierze pod uwagę ekonomii tylko osiągi.
Także ja uważam, że jeśli chcesz ekonomiczny dupowóz kup 0W20, a jak chcesz żeby "kosiarka" Ci w miarę długo pojeździła bierzesz 5W40.
Oczywiście bez urazy dla naszej kochanej marki odnośnie tych "kosiarek", ale po prostu niektórzy nie rozróżniają umiejętnego wykorzystania technologii V-Tec od zwykłego kręcenia silnika aż do jego wysrania się, za przeproszeniem, bo przy takiej jeździe to nawet najgęściejsze czy najbardziej lepkie oleje nie pomogą.
Ja kupiłem Amsoila 0W20. Jak przyjdzie odwilż to wymienię i mam nadzieję, że dołączę do grona użytkowników zadowolonych z dokonanego zakupu :). Sam jestem ciekaw jak będzie pracował silnik po przejściu na niego.
Zaraz zaraz, Rrajk, to Ty potwierdzasz moje zdanie, że 5W40 lepiej chroni długofalowo silnik i twierdzisz, że na takiej oliwie dłużej silnik pożyje, a sam kupujesz eco-olej? Tylko dla mniejszego spalania? Bo nie rozumiem do końca Twoich powodów kupna 0W20 :/
Akurat Amsoil przy 100st ma 8,8. Jest takie coś jak HTHS badana bodajże w 150st. i amsoil ma 2,8, zaś jakiś tam 5W40 ma 3,5-3,8 więc tutaj już nie ma dużej różnicy.
Akurat Amsoil przy 100st ma 8,8. Jest takie coś jak HTHS badana bodajże w 150st. i amsoil ma 2,8, zaś jakiś tam 5W40 ma 3,5-3,8 więc tutaj już nie ma dużej różnicy.
Olej w r18 raczej nie osiągnie tych 150 stopni celsjusza (max to pewnie 120-130), a mnie interesuje właśnie ile ma przy tych ok 100 stopniach, a tutaj dużo lepiej wypada mój valvoline 5W40 ze swoim 14,2 vs super eco olej amsoil 0W20 ze swoim 8,7 i tutaj widać już wyższość 5W40 nad 0W20 w ochronie silnika. Mając zalany 0W20 bałbym się mocno kręcić ten silnik w cieplejsze dni. A uwielbiam jazdę na najwyższych obrotach jak są ku temu warunki na drodze.
Millers CFS 0w20 NT ma w 100 stopniach jeszcze mniej, bo ledwie 8,1.
donelvis nie wiem czy nie zrozumiałeś ironii czy po prostu musisz przeczytać jeszcze raz moją wypowiedź. Nigdzie nie potwierdzam Twojej teorii o lepszej długofalowej ochronie silnika olejów 5W40 w stosunku 0W20. Więc postaram się powtórzyć to "jaśniej". Wyższość oleju 0W20 nad 5W40 uznaję w formie zarówno lepszej ekonomii jak i ochrony w niskich temperaturach, równość w normalnej pracy silnika (temp silnika do 100 stopni Celsjusza) i normalnym, rozsądnym użytkowaniu pojazdu. Niższość jego wynika kiedy chcesz "pałować" (czyt. katować) swój silnik. Wtedy nie da Ci takiej ochrony jak 5W40.
Mam zwykłego civica o pojemności 1.8L, nie Type S, nie Type R więc nie próbuje nawet wyobrazić sobie, że siedzę w jakiejś formule i mu cisnąć pedał w podłogę. Zwykły cywilny samochód więc w taki też sposób go użytkuję i nie planuję jego "pałowania". A zatem Amsoil powinien być moim sprzymierzeńcem.
Powtorze to co napisalem wczsniej watpie zeby w skonczonej ilosci kilometrow mialo to jakies znaczenie czy bedzie to 0w20 czy 5w40. Uwazam jednak ze silnik najbardziej zuzywa sie przy rozruchu i tutaj zawsze wygra 0w z drugiej strony patrzac przy wysokich obrotach w upalne dni musialby to byc naprawde kiepski lub stary olej zeby w takim sikniku(nie wyczynowym w zadnym wypadku) zerwal film olejowy. Zwlaszcza ze mamy takze natrysk na denko tloka ktory zmniejsza temperature w cylindrze. Trzeba takze patrzec na TBN, ktory mowi wprost o liczbie dodatkow w oleju i przeklada sie na wlasciwosci myjace oleju, a powinno byc to wazne zeby silnik byl wolny od ubocznych produktow spalania takich jak np. nagar. PS: Polecam wszystkim znalezc program sonda odcinek o olejach chyba sprzed 20 lat, po jego obejrzeniu zrozumialem np. czemu lepiej jak olej jest czarny przy wymianie a nie czysciutki jak przy zalaniu.
Ja tylko jeszcze podkleję ciekawy artykuł, który może rozwieje wiele błędnych przemyśleń -> http://www.bobistheoilguy.com/motor-oil-101/ . W zasadzie potwierdza też słowa mazdam . Tyle mojego w tym temacie.
Powtorze to co napisalem wczsniej watpie zeby w skonczonej ilosci kilometrow mialo to jakies znaczenie czy bedzie to 0w20 czy 5w40. Uwazam jednak ze silnik najbardziej zuzywa sie przy rozruchu i tutaj zawsze wygra 0w z drugiej strony patrzac przy wysokich obrotach w upalne dni musialby to byc naprawde kiepski lub stary olej zeby w takim sikniku(nie wyczynowym w zadnym wypadku) zerwal film olejowy. Zwlaszcza ze mamy takze natrysk na denko tloka ktory zmniejsza temperature w cylindrze. Trzeba takze patrzec na TBN, ktory mowi wprost o liczbie dodatkow w oleju i przeklada sie na wlasciwosci myjace oleju, a powinno byc to wazne zeby silnik byl wolny od ubocznych produktow spalania takich jak np. nagar. PS: Polecam wszystkim znalezc program sonda odcinek o olejach chyba sprzed 20 lat, po jego obejrzeniu zrozumialem np. czemu lepiej jak olej jest czarny przy wymianie a nie czysciutki jak przy zalaniu.
No skoro nigdy Ci się nie zdarzyło przejechać 10km przy użyciu tylko dwóch pierwszych biegów i całej rozpiętości obrotów to ten "cieńki" 0W20 powinien jakoś sobie poradzić:D
Ja lubię nieraz nawet takim silnikiem jak 1.8 i-witek sobie poszaleć, bo to nie jest fabia 1.2 tylko coś tam już ten silnik oferuje.
Powtorze to co napisalem wczsniej watpie zeby w skonczonej ilosci kilometrow mialo to jakies znaczenie czy bedzie to 0w20 czy 5w40. Uwazam jednak ze silnik najbardziej zuzywa sie przy rozruchu i tutaj zawsze wygra 0w z drugiej strony patrzac przy wysokich obrotach w upalne dni musialby to byc naprawde kiepski lub stary olej zeby w takim sikniku(nie wyczynowym w zadnym wypadku) zerwal film olejowy. Zwlaszcza ze mamy takze natrysk na denko tloka ktory zmniejsza temperature w cylindrze. Trzeba takze patrzec na TBN, ktory mowi wprost o liczbie dodatkow w oleju i przeklada sie na wlasciwosci myjace oleju, a powinno byc to wazne zeby silnik byl wolny od ubocznych produktow spalania takich jak np. nagar. PS: Polecam wszystkim znalezc program sonda odcinek o olejach chyba sprzed 20 lat, po jego obejrzeniu zrozumialem np. czemu lepiej jak olej jest czarny przy wymianie a nie czysciutki jak przy zalaniu.
Współczesne fullsyntetyki 5W40 znakomicie sobie radzą z ochroną i smarowaniem w niskich zimowych temperaturach, a w dodatku zapewniają bardzo dobrą ochronę w wysokich temperaturach przy ostrzejszej jeździe. Też oglądałem ten program Sonda i śmieszy mnie jak ktoś po wymianie oleju się cieszy, że jego olej nie jest taki czarny jak u innych:)
Ja tylko jeszcze podkleję ciekawy artykuł, który może rozwieje wiele błędnych przemyśleń -> http://www.bobistheoilguy.com/motor-oil-101/ . W zasadzie potwierdza też słowa mazdam . Tyle mojego w tym temacie.
Żadnych błędnych przemyśleń ten artykuł nie wnosi. A to dlatego, że każdy dobry olej o klasie lepkości 5W40 zachowa w naszej zimie płynność i odpowiednią pompowalność, a co za tym idzie film olejowy zostanie utrzymany, jedynie może przy rozruchu może (choć nie musi) dawać minimalnie większy opór dla rozrusznika.
Rozwiewając wątpliwości - nie, olej 5W40 nie będzie gęsty jak miód przy -25 stopniach i na pewno dotrze on wszędzie tam gdzie powinien dotrzeć, jeśli już tam nie jest;)
Podsumowując, prędzej film olejowy zostanie wątły przy oleju 0W20 podczas ostrzejszej jazdy, niż zabraknie choćby na chwile smarowania przy rozruchu w zimne dni na oleju 5W40 (dobrym pełnym syntetyku).
EDIT: czytając ten artykuł można by pomyśleć, że olej 5W40 czy bardziej lepki nie daje żadnej ochrony w niskich temperaturach, co jest kompletnym błędem. Gość, co to pisał to miał na myśli chyba jakieś oleje mineralne z dawnej epoki i nie ma pojęcia o współczesnych olejach estrowych, które mają taką budowę molekularną i takie dodatki, dzięki czemu zachowują swoje zadane właściwości w bardzo szerokim zakresie temperatur roboczych!
Ja lubię nieraz nawet takim silnikiem jak 1.8 i-witek sobie poszaleć, bo to nie jest fabia 1.2 tylko coś tam już ten silnik oferuje.
To że błądzisz w sprawie olejowej jest faktem wykazywanym ci wielokrotnie, ale ubawiłeś mnie tym "szaleństwem" czy ostrzejszą jazdą :D Jak może szaleć ktoś, kto strasznie się oburza na utrzymywanie 170 km/h na autostradzie w innym wątku ? :D Paranoja ! :p Wiem, wiem, 130 km/h na autobahnie to nie turlanie, a ostrzejsza jazda :D Przyjmij też sobie do wiadomości, że silnik na 0W20 nie zatrze się od wkręcania do odcinki na pierwszym i drugim biegu, co niby czasem czynisz "szalejąc" :D, a jego zużycie przy zimnym starcie będzie niższe, a właśnie tu silniki zużywają się najbardziej co było powtarzane wielokrotnie....i w takich warunkach 5W40 zachowa się gorzej i nie ma co tego żadnych wątpliwości....
To że błądzisz w sprawie olejowej jest faktem wykazywanym ci wielokrotnie, ale ubawiłeś mnie tym "szaleństwem" czy ostrzejszą jazdą :D Jak może szaleć ktoś, kto strasznie się oburza na utrzymywanie 170 km/h na autostradzie w innym wątku ? :D Paranoja ! :p Wiem, wiem, 130 km/h na autobahnie to nie turlanie, a ostrzejsza jazda :D Przyjmij też sobie do wiadomości, że silnik na 0W20 nie zatrze się od wkręcania do odcinki na pierwszym i drugim biegu, co niby czasem czynisz "szalejąc" :D, a jego zużycie przy zimnym starcie będzie niższe, a właśnie tu silniki zużywają się najbardziej co było powtarzane wielokrotnie....i w takich warunkach 5W40 zachowa się gorzej i nie ma co tego żadnych wątpliwości....
Powiem Ci, że to Ty błądzisz po niewłaściwym forum:)
Poszaleć trochę każdym autem się da i nie trzeba mieć 365KM (nie moc, a technika, czynią z ciebie zawodnika).
Każdy potrafi się rozpędzić do 170km/h lub więcej nie posiadając prawie żadnego pojęcia o technice prowadzeniu pojazdu.
Co innego jazda w kontrolowanym poślizgu itp.
Współczesny dobry 5W40 nie zachowa się wcale gorzej przy odpalaniu na zimnym niż eko-olej 0W20. Idąc tym rozumowaniem silniki w hondach jeźdzące tylko i wyłącznie przez cały czas na 5W40 czy bardziej lepkich olejach już dawno by się nie nadawały do niczego po 150tyś. km.
Co innego jak się zalewa jakieś badziewne pseudosytnetyczne 5W40, to może i tak być jak piszesz i wtedy po przejściu na 0W20 odczuje się jakąś różnicę.
Współczesny dobry 5W40 nie zachowa się wcale gorzej przy odpalaniu na zimnym niż eko-olej 0W20. Idąc tym rozumowaniem silniki w hondach jeźdzące tylko i wyłącznie przez cały czas na 5W40 czy bardziej lepkich olejach już dawno by się nie nadawały do niczego po 150tyś. km.
Co innego jak się zalewa jakieś badziewne pseudosytnetyczne 5W40, to może i tak być jak piszesz i wtedy po przejściu na 0W20 odczuje się jakąś różnicę.
Pewnie, że 5W40 nie zatrze silnika, ale najlepszym kompromisem dla 1.8 i-vteca, bo olej to zawsze kompromis jest właśnie 0W20 - najlepsza ochrona przy starcie na zimno, najniższe zużycie paliwa i najmniejsze opory ruchu w silniku to jego niezaprzeczalne zalety. Mało tego - dlatego sam producent zaleca najbardziej taki rzadki olej, no ale mędrcy maści wszelakiej wiedzą lepiej i leją 5W40, albo jeszcze gęstszy, na dodatek jeżdżą z kapeluszem na łbie, ale twierdzą że szaleją, bo to nie Fabia 1.2 :cool:
[B]
Co innego jazda w kontrolowanym poślizgu itp.
O tak ! :D Szczególnie przednionapędowym dupowozem 1.8 i-vtec :cool:
O tak ! Szczególnie przednionapędowym dupowozem 1.8 i-vtec
A co ma do tego przedni naped i silnik 1.8 bo nie rozumiem ? Tzn chyba Ty wlasnie czegos nie rozumiesz.
A co ma do tego przedni naped i silnik 1.8 bo nie rozumiem ? Tzn chyba Ty wlasnie czegos nie rozumiesz.
Dużo, jak się chcesz poślizgać to Toyota GT86 z napędem na tył i znacznie mocniejszym motorem by była z tego frajda, a nie słaby dupowóz na dodatek z przednim napędem....
Naczytałem się o olejach i powiem, że mam ogromny bałagan. Co powiecie o 0w40 - powinien łączyć zalety 0w20 i 5w40 czy się mylę.
Takie rzeczy tylko w Erze:) Może 0w30? Temat wzbudza wiele kontrowersji jak widać powyżej.
Jeśli boisz się 0W20, a nie chcesz 5W40 to proponowałbym 0W30.
A może ktoś łopatologicznie wytłumaczyć czemu lepiej zalać 0w30 niż 0w40. Sugerując się jedynie oznaczeniem to 0w40 będzie bardziej uniwersalny. Czytając opisy producentów można uwierzyć w Świętego Mikołaja. A nie udało mi się natrafić na jakiś konkretny materiał porównawczy.
Dużo, jak się chcesz poślizgać to Toyota GT86 z napędem na tył i znacznie mocniejszym motorem by była z tego frajda, a nie słaby dupowóz na dodatek z przednim napędem....
Niektórym wystarczy dupowóz z silnikiem 1.8 i takim autem potrafią wykonać to, czego wielu nie jest w stanie wykonać Toyotą GT86. Swoją drogą to nie każdego stać na to, żeby sobie kupić Toyotę GT86 za 100tyś. zł do ślizgania się.
Wracając do tematu oleju, to ja naprawde bał bym się na oleju 0W20 utrzymywać obroty 4000-6500.
Wystarczy sobie przeczytać na japońskiej stronie hondy: https://translate.google.pl/translate?sl=ja&tl=pl&js=n&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.honda.co.jp%2Fauto-parts%2Foil%2F&act=url
wystarczy sobie przeczytać odnośnie np. oleju Honda Ultra Gold 5W40, do czego jest przeznaczony i co oferuje: 100% syntetyk "do trudnych warunków jazdy sportowej, itp. z regionu niskiej temperaturze natychmiast po uruchomieniu, ochronę silnika przy wysokiej stabilności temperatury i płynność w niskich temperaturach doskonała".
Odnośnie 0W20 (który chyba nie jest 100% synetyczny) jest napisane że: "0W-20 jest zalecany do samochodów z ekologicznym, zużycia paliwa olejem silnikowym, jego trwałość i doskonałą wydajność zużycia paliwa, olej z doskonałą wyjściowej temperatury niskiej wydajności".
Czyli zombie6, trolu forumowy, żerujący na nie swoim forum, jak widzisz wyraźnie, 5W40 nie jest wcale gorszy od 0W20 jeśli chodzi o rozruch w niskich temperaturach i osiągi.
Jedynie delikatnie mniej może silnik pali na tym eko-oleju 0W20 i tyle. Na pewno zaś gorzej chroni przy ostrzejszym potraktowaniu silnika.
0W20 - 100 % syntetyczny, mniejsze opory - łatwiejsze wkręcanie na obroty i na 100 % łatwiejszy rozruch na zimno i wystarczająca ochrona przy pałowaniu, bo ciasno spasowany silnik tak lubi i wymaga takiego oleju, ale szkodnik forumowy dalej swoje...betonu nie przebijesz :p
0W20 - 100 % syntetyczny, mniejsze opory - łatwiejsze wkręcanie na obroty i na 100 % łatwiejszy rozruch na zimno i wystarczająca ochrona przy pałowaniu, bo ciasno spasowany silnik tak lubi i wymaga takiego oleju, ale szkodnik forumowy dalej swoje...betonu nie przebijesz :p
Wg mnie 0W20 to większe zużycie silnika, czyli skrócenie czasu życia auta na rynku i dzięki temu będzie większa sprzedaż nowych aut w przyszłości.
Tak to się teraz odbywa pod osłoną "eco". I tak jest nie tylko z autami. Smutne ale prawdziwe.
Może 0W20 jest dobre, ale tylko do ecoboostwa forda.
Proponuje przeczytać na forum accorda o olejach i rozwiać przy tym wszelkie wątpliwości. Są tam forumowicze, którzy latają na 0W20 i mają LPG. Ja też mam LPG i też 0W20. Jak kupowałem samochód to poprzedni właściciel lał shell 5W40, następnie przeszedłem na 0W30 x lite'a. Zmiana została poprzedzona płukanką. Już czułem różnice, a po zalaniu 0W20 stwierdziłem że już pozostanie na zawsze. O dziwo tego 5W40 pił ok. 0,1l na 1000km teraz silnik nic nie pije.
Tak samo mam instalacje lpg i jeżdżę na oleju 0W20
Wysłane z mojego GT-S7710 przy użyciu Tapatalka
Z tym 0W20 to jest tak jak z LPG. Obie rzeczy nastawione są głównie na oszczędności na paliwie. Ja uważam, że 5W40 lepiej chroni silnik niż eco-olej (zwłaszcza przy wysokich obrotach, a nasze hondy są przecież wysokoobrotowe), tak samo jak uważam, że LPG wpływa negatywnie na silnik bo jest bardziej "suchym" paliwem i zapewnia mniejsze smarowanie.
Każdy ma swoje zdanie i ja szanuję zdanie innych. Chciałbym widzieć silnik z ufo po przejechaniu np. 200-300 tyś. na 0W20 i po tym rozebrany i szczegółowo pomierzony i zbadany i taki sam silnik jeżdżony na 5W40 i jeszcze jeden taki sam silnik użytkowany na lpg.
Znalazłem coś odnośnie stosowania 0W-20 w Japońcach od nowości:
Drain Intervals:
12,000 km for cars with mileage under 80,000 km
10,000 km for cars with mileage over 80,000 km
7,000 km for cars with mileage over 120,000 km*
*for cars with mileage over 120,000 km, we recommend to step up to wide range oils (0W-30) or higher viscosity oils (5W-30)
czyli jak ktoś ma już powyżej 120 tyś. km to i tak już lepiej przejść na olej o większej lepkości.
i jeszcze coś:
"Według producenta i dystrybutora olej Millers CFS 0W20 nie nadaje się do codziennej eksploatacji. Został stworzony do wyciągnięcia maksymalnej mocy z silnika przez bardzo krótki okres."
"W początkowym okresie eksploatacji silnika używa się oleju 0w20 ze względu na to, że przez swoją rzadką konsystencję łatwiej wybiera ewentualne zanieczyszczenia poprodukcyjne"
"Na początku po wyjeździe z salonu był zalany 0w20 i auto chodziło super ale tak po 5 tys km zaczęło coraz głośniej a po 20 tys km to już była sieczkarnia"
"przy przebiegu 2-3 tys kilometrów zalecana jest wymiana oleju 0w20 na olej docelowy czyli np. 5w40"
Proponuję poczytać może w końcu niektórzy coś zrozumieją. Tak jak podejrzewałem 0w40 jest najlepszym rozwiązaniem.
http://moto.wp.pl/martykul.html?kat=45754&wid=14703340
Proponuję poczytać może w końcu niektórzy coś zrozumieją. Tak jak podejrzewałem 0w40 jest najlepszym rozwiązaniem.
http://moto.wp.pl/martykul.html?kat=45754&wid=14703340
No właśnie. "Jeśli jednak mamy do wyboru oleje 5W-30 i 5W-40, wybór ma poważne konsekwencje niezależnie od pory roku. Olej o lepkości letniej "30" podczas normalnej pracy silnika wytwarza cieńszy film olejowy niż olej o lepkości "40".
Co dopiero się dzieje z filmem olejowym takiego 0W20 w lecie przy ostrzejszym potraktowaniu silnika, czyli jazda używając prawej części skali obrotomierza?!!
EDIT: "Aby dać sobie radę na zimno to muszą rekomendować olej 0w20 lub 0w30 oraz zastosować bardzo zgrubną filtrację inaczej na zimno pozamiatane. Zgodnie z hasłem, auto ma przeżyć gwarancję, a potem kliencie martw się sam".
EDIT2: proponuje poczytać wypowiedzi ludzi bardziej kompetentnych, niż użytkownicy dupowozów - accordów, czyli ludzi którzy badają parametry swoich olejów w trochę bardziej wyczynowych maszynach: http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/44883-oleje-0w20-0w30-0w40/
A ta honda "zaleca" 0W20 żeby się utrzymać w normie emisji CO2 i innych syfów w spalinach.
jak czytam te wpisy i artykuly to codziennie mam inne zdanie jaki olej zalac przy nastepnej wymianie :) to jest widze temat podobny do-zwolennicy i przeciwnicy aborcji albo czy ma byc kara smierci czy nie :)
Brawo donelvis nie ma to jak wyciągać wątki, które Ciebie tylko interesują i siać dezinformację, niczym "prawdziwy" reportażysta. Może przeczytaj jeszcze raz swój podlinkowany temat i zastanów się jeszcze raz co krytykujesz. Wrzuciłeś kilka, krótkich głupich komentarzy na temat oleju CFS 0W20, który jak dalsze tematy wskazuje był zakazany w sprzedaży do użytku cywilnego, a więc nie jest to 0W20 o jakim tutaj użytkownicy rozmawiają. Poza tym linkujesz tematy z 2011r?
Ok w takim razie pójdę Twoim śladem proszę -> http://www.ferrarichat.com/forum/technical-q/136338-motor-oil-scientific-papers-review.html .
Sam twierdzisz, że współczesne oleje 5W40 to całkiem inna bajka niż parę lat temu, nie są tak gęste i sprawują się dużo lepiej niż 0W20. A to co 0W20 stanęło w miejscu i przestało się rozwijać, że wyskakujesz z takimi opiniami?
Ale nie przestawaj, twoje linki są bardzo interesujące i myślę, że będą bardzo pouczające dla rozsądnych forumowiczów, którzy przeanalizują w całości linkowane przez Ciebie tematy, a nie pójdą jak ciemna masa sugerując się fragmentami, które wyciągasz.
Poza tym ja pisałem o cywilnym użytku 0W20 ale dzięki Tobie zaczynam dochodzić do przekonania, że posiadają też dobre właściwości do "pałowania" :rolleyes: .
Mam przejechane na tym oleju http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/silnikowe/millers-oils-motorsport-cfs-0w20-5l-detail 24,000km i jak narazie silnik pracuje bez zastrzeżeń,
następna wymiana za miesiąc będzie na taki sam olej.
Pozdr. Mirek
Mój ojciec ma civic'a IX gen z silnikiem 1.8 w instrukcji jest wyraźnie napisane., że jedynym olejem który można stosować jest 0W20.
Wysłane z mojego GT-S7710 przy użyciu Tapatalka
Dobra panowie, donelvis zbłaźnił się wystarczająco, nie ma sensu dalej mielić :p
Ale może jeszcze to skomentujemy:
A ta honda "zaleca" 0W20 żeby się utrzymać w normie emisji CO2 i innych syfów w spalinach.
W takim razie podsumowując przyznajesz, że inżynierowi Hondy to skończeni partacze zapatrzeni wyłącznie w księgowych i mający w dupie nabywców, za to zalecający niewłaściwy olej, skracający żywotność silnika ?
Mój ojciec ma civic'a IX gen z silnikiem 1.8 w instrukcji jest wyraźnie napisane., że jedynym olejem który można stosować jest 0W20.
Po to, żeby zaraz po gwarancji zmienił na X gen :)
Sam mam pewne wątpliwości przed zalaniem 0W20. Powiedzcie ile kkm zrobiliście na nim i swoje spostrzeżenia?
Dobra panowie, donelvis zbłaźnił się wystarczająco, nie ma sensu dalej mielić :p
Ale może jeszcze to skomentujemy:
W takim razie podsumowując przyznajesz, że inżynierowi Hondy to skończeni partacze zapatrzeni wyłącznie w księgowych i mający w dupie nabywców, za to zalecający niewłaściwy olej, skracający żywotność silnika ?
Dokładnie tak jak inżynierowie w wielu innych dziedzinach (nawet wspomniane wcześniej pralki, kiedyś mogłeś w nich sam wymienić łożysko na tym kole, co napędza bęben, obecnie jest zatopione w tym kole i trzeba całość wymienić). Prawie wszystko obecnie robione to shit, który ma sie wysrać niedługo po skończeniu gwarancji.
Księgowi rządzą światem.
EDIT: kończę już pisanie w tym wątku, bo niektórych się nie przekona.
Podsumowując w kwestii olejów, to do silników poniżej 100 tyś. km olej Valvoline syn power 0W40, a powyżej 100 tyś. km Valvoline max life 5W40 i będzie wszystko cacy.
Po to, żeby zaraz po gwarancji zmienił na X gen :)
Hehehe, pewnie mają taki zamysł :)
Generalnie
Czy jeździsz na 0W20/30/40 czy na 5W30/40 to będzie ok. Każdy z tych olei ma spełniać swoje zadanie i to tyle.
W instrukcji masz wyraźnie napisane, że 0W jak i 5W mają takie same temperatury.
Sam mam pewne wątpliwości przed zalaniem 0W20. Powiedzcie ile kkm zrobiliście na nim i swoje spostrzeżenia?
70 tys. km zrobiłem na 0W20 VIII genem (wcześniej był 5W30), nie było najmniejszych problemów zimą, latem czy przy pałowaniu, bo cały czas jeździłem na wysokich obrotach w zasadzie - silnik po prostu na 0W20 chodził ciszej, lżej, łatwiej się wkręcał - oczywiście nie była to ogromna różnica, ale była, poza tym minimalnie mniej brał o dziwo oleju 0W20 + minimalnie niższe spalanie - było czuć że są mniejsze opory ruchu i tyle ! Po pierwszym zalaniu do końca tj. przebiegu 90 tys. km gdy sprzedałem auto jeździłem na 0W20 i nigdy nie wróciłbym do 5W30 czy innego....
Dokładnie tak jak inżynierowie w wielu innych dziedzinach (nawet wspomniane wcześniej pralki, kiedyś mogłeś w nich sam wymienić łożysko na tym kole, co napędza bęben, obecnie jest zatopione w tym kole i trzeba całość wymienić). Prawie wszystko obecnie robione to shit, który ma sie wysrać niedługo po skończeniu gwarancji.
Księgowi rządzą światem.
Czyli Honda to też shit, bo marka obecnie nie ma znaczenia ( w końcu zalecają shit do silnika by się szybciej rozleciał :) ), wszystko zależy więc od szczęścia, globalizacja i księgowość zabiła prestiż marki - jedynie naiwniacy nadal wierzą w legendy - a więc wyszło na moje, podkreślałem to wielokrotnie, ha ha ha.
Jeżdżę na motulu. Najpierw eco nergy 5w30 teraz od dwóch zmian na eco nergy 0w30. Przejechane 80tys. Przy normalnej jeździe brak ubytków.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
było czuć że są mniejsze opory ruchu i tyle !
czytam ,czytam ,nie pisze,bo każdy wleje co uważa,ale trollu tym to pobiłeś sam siebie :):):)
O mniejsze opory jakiego ruchu mu chodziło?;) Też tak czasem tu coś przeczytam, ale przeważnie widzę jałową dyskusję z rodzaju "o wyższości świat Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi".A jaki koń jest każdy widzi.:D
czytam ,czytam ,nie pisze,bo każdy wleje co uważa,ale trollu tym to pobiłeś sam siebie :):):)
Udajesz ? Czym pobiłem ??? Jaja sobie robisz ? Rzadszy olej to mniejsze opory w silniku. Mniejsze opory to mniejsze zużycie paliwa i lepsze osiągi, ale pan Henio czy inny Don Pedro zaleca gęsty olej jak miód spadziowy, więc cieszcie się i sobie taki lejcie EOT :) :) :)
Paluch_tcw
30-01-14, 18:48
Udajesz ? Czym pobiłem ??? Jaja sobie robisz ? Rzadszy olej to mniejsze opory w silniku. Mniejsze opory to mniejsze zużycie paliwa i lepsze osiągi, ale pan Henio czy inny Don Pedro zaleca gęsty olej jak miód spadziowy, więc cieszcie się i sobie taki lejcie EOT :) :) :)
I na pewno ty jesteś w stanie to wyczuć :) haha. Dodatkowo pewnie Ci jeszcze silnik ciszej chodzi i przyspieszasz do 100 w 5 sekund.
Ego podniesione, post nabity, level zaliczony. To teraz wróćcie do tej jakże interesującej polemiki na temat księgowych i pralek.
Czy jest możliwe aby człowiek ocenił, że silnik chodzi ciszej? A czy to, że słyszymy klepiące zawory to coś nadzwyczajnego? Jakoś nie trzeba do tego specjalistycznego sprzętu żeby wiedzieć, że wymagają regulacji.
Były przypadki gdzie użytkownicy pisali o tym, że zawory chodziły niedostatecznie cicho, a po wymianie na 0W20 magicznie przestało być je słychać. Kierowcy testujący samochody oceniają głośność pracy silników podczas jazdy twierdząc jakoby jedne pracowały elastyczniej, ciszej inne głośniej. Odróżniamy dźwięk przejeżdżającego diesla czy benzyniaka. I co twierdzisz, że wszystkie te osoby są co najmniej dziwne?
Honda to nie Lexus, który jest prymusem wśród najlepiej wyciszonych samochodów, więc do kabiny samochodu niesie się wiele dźwięków. Rzadszy olej może choćby nie powodować pewnego typu rezonansów, które może powodować gęstszy olej, a chyba każdy wie jak potrafi nasz organizm czy umysł słuchu reagować na ciągłe powtarzające się dźwięki nawet minimalnie słyszalne.
Poza tym mamy obecnie zimę i minusowe temperatury. W fazie rozruchu i początkowej pracy silnika możemy usłyszeć znaczne różnice w głośności pracy silnika ze względu na różnice właściwości olei na temat, których tak polemizujemy. Ale kiedy się rozgrzeje, fakt tu różnicy nie usłyszymy. Bo chyba nikt mi nie powie, że nie słyszy różnicy w pracy silnika przy pierwszych 5km w stosunku do następnych przykładowo 50km? Bo wtedy to ja chętnie się stanę tym szydercą.
Więc jeśli planujecie sobie poszydzić i poprawić humor to przynajmniej zakończcie to czymś sensownym w poście, bo prostota i chamstwo czasem aż mierzi w oczy.
Więc jeśli planujecie sobie poszydzić i poprawić humor to przynajmniej zakończcie to czymś sensownym w poście, bo prostota i chamstwo czasem aż mierzi w oczy.
nie pluj się bez sensu tylko odnieś się do tego
było czuć że są mniejsze opory ruchu i tyle !
zyga502 ale w czym masz problem do mnie? Co mam się przyłączyć do was i tez poszydzić z zombie6 bo napisał coś co nie ma sensu logicznego? Jeden zwrócił uwagę ok, ale mogłeś chociaż wyjaśnić mu i reszcie czytającym w czym rzecz a nie uciąć krótkim tekstem typu troll. Nie jestem typem szydercy ani nie mam w planach nim zostać, wykładam swoją opinię starając się podeprzeć ją faktami / przemyśleniami i oczekuje komentarza / opinii / krytyki innych. Dziecinadę pozostawiam reszcie.
Sam mam pewne wątpliwości przed zalaniem 0W20. Powiedzcie ile km zrobiliście na nim i swoje spostrzeżenia?
20 tys. na 0w20 olej Honda - zero uwag,
0w30 Honda 20 tys. zero uwag,
ponad 17tys 0w30 AMSOIL zero uwag.
Jeśli pogoda i warunki na trasie pozwalają, to jeżdżę raczej ostro tzn. zmieniam biegi często przy obrotach ~6k, a ze względu na mój styl jazdy to na trasie nie osiągam spalania na poziomie 7+l, tylko więcej mi pali.
"opory ruchu" mogłem umieścić w cudzysłowie by nie mierzić co poniektórych....
Podsumowując, moja rekomendacja 0W20 opiera się wyłącznie na własnych doświadczeniach - tak jak czułem w 1.8 i-vtecu włączoną klimę (wyraźnie negatywnie) czy to czy mam cięższe 17-stki ( wyraźnie negatywnie) czy też lżejsze 16-stki, tak też w mniejszym stopniu, ale jednak czułem różnicę w oleju 0W20 vs. 5W30 i nie rekomenduję go złośliwie, a po to by pomóc co bardziej światłym użytkownikom chcącym mieć nieco więcej przyjemności z jazdy.
"opory ruchu" mogłem umieścić w cudzysłowie by nie mierzić co poniektórych....
Podsumowując, moja rekomendacja 0W20 opiera się wyłącznie na własnych doświadczeniach - tak jak czułem w 1.8 i-vtecu włączoną klimę (wyraźnie negatywnie) czy to czy mam cięższe 17-stki ( wyraźnie negatywnie) czy też lżejsze 16-stki, tak też w mniejszym stopniu, ale jednak czułem różnicę w oleju 0W20 vs. 5W30 i nie rekomenduję go złośliwie, a po to by pomóc co bardziej światłym użytkownikom chcącym mieć nieco więcej przyjemności z jazdy.
Miałem już nic nie pisać w tym temacie (pewnie niedługo będzie długi na 300 stron jak na forum accorda), ale dziwi mnie, że czułeś jakąś zmianę przy wyłączonej i przy włączonej klimatyzacji.
Musisz mieć super czułe receptory w organizmie, że wyczuwasz takie niuanse (bo klima w 1.8 i-vtec praktycznie nie obciąża zbyt wiele tego silnika), oraz wyczuwasz że w silniku są mniejsze opory jak jest zalany 0W20.
Jesteś mega gość-czujnik:) Masz jakiś wbudowany miernik oporów w silniku i super czułe ucho oraz wzrok, że rejestrujesz szybsze wkręcanie się silnika na 0W20!
Ja w mrozy odpalam mając zalany 5W40 i jakoś nie zauważyłem, żeby silnik jakoś miał problem z pracą na tym oleju, silnik chodzi cicho, nie słychać klepania zaworów i żadnych niepokojących odgłosów.
Mimo że mam ok 7 letni akumulator już chyba na wykończeniu to silnik przy odpaleniu na tym "parszywym, gęstym jak miód" 5W40 ładnie pracuje praktycznie już po uruchomieniu.
Jesteś mega, też taki chce być :) naucz mnie i innych takiej wrażliwości i wyłapywania takich minimalnych zmian w pracy silnika, że pewnie jedynie na hamowni i w laboratorium akustyki technicznej agh może coś dopiero każdy z nas wychwycił i zaobserwował jakieś 0,0001999% różnice....
Klima nie obciąża 1.8 i-vteca, dobre.... - dziękuję to mi wystarczy :) W takim razie ci, którzy niczego nie czują niech sobie leją 10W60 :D
Paluch_tcw
31-01-14, 18:09
Klima nie obciąża 1.8 i-vteca, dobre.... - dziękuję to mi wystarczy :) W takim razie ci, którzy niczego nie czują niech sobie leją 10W60 :D
To, że przy klimie potrafi auto szarpnąć to nie znaczy, że obciąża. Masz mniejszą prędkość, przyspieszenie z klimą ? Ja tego jakoś nie zauważyłem.
To sobie lej 10W60 - dlaczego mają lać coś co jest niezdrowe dla silnika ? Zdrowie silnika a Twoje subiektywne odczucia po zmianie oleju raczej nie mają nic wspólnego. Jak będziesz głuchy to towot wciśniesz ?
To, że przy klimie potrafi auto szarpnąć to nie znaczy, że obciąża. Masz mniejszą prędkość, przyspieszenie z klimą ? Ja tego jakoś nie zauważyłem.
Szarpnięcie, zmulenie od czasu do czasu już jest stratą, więc chyba obciąża ? - ludzie obudźcie się, jak tego nie czuć ?? .... spróbuj sobie dojść do v. max z klimą i bez....jak nie czujesz że jest gorzej zmierz sobie czas, ale wyraźnie wyczuć te zamulenia, szarpnięcia, to że klima nieraz przytrzyma auto jak na hamulcu....Dżizus, tu sami emeryci - niczego nie słyszą, niczego nie czują....żeby nie było czuć klimy potrzebny jest spory moment i to od samego dołu, a tego nie ma w 1.8 i-vtecu i wyraźnie wyczuwa się to hamowanie auta przez klimę - dlatego wykorzystywałem ją najmniej jak mogłem - włączałem, wyłączałem, bo szlag człowieka trafiał jak auto płynnie nie jechało, przynajmniej mnie trafiał, a tu kurde nic nie czują....:D
Paluch_tcw
31-01-14, 18:21
Do emeryta mi daleko. To zmierz ten czas. Szarpnięcie występuje przy ruszeniu, czasem przy zmianie biegu. ale przy silniku 1.8 140KM nie odczujesz spadku mocy przez klimatyzacje.
W swoim turbo silniku pewnie masz od groma momentu od dołu ha ha.
Do emeryta mi daleko. To zmierz ten czas. Szarpnięcie występuje przy ruszeniu, czasem przy zmianie biegu. ale przy silniku 1.8 140KM nie odczujesz spadku mocy przez klimatyzacje.
Jaaaasne.....:D :D :D Szarpnięcia ok, a nie czujesz, że nieraz auto jest jak na hamulcu ?, a za chwilę go odpuszcza by znowu za jakiś czas zareagować identycznie w danej sytuacji, przy danych obrotach - to nawet nie jest regularne, raz się zdarzy, raz nie, ale czuć to wyraźnie ! Bez jaj ! :D Zawsze to sprawi, że trudniej osiągnąć daną prędkość - a już jaja jak berety są z klimą i obciążeniem....
Paluch_tcw
31-01-14, 18:30
To nie wiem jaki ty egzemplarz miałeś. Bo u mnie nie występuje nic takiego.
W swoim turbo silniku pewnie masz od groma momentu od dołu ha ha.
Mam - od 1600 obr/min do 5000 pełny moment o 100 NM co najmniej wyższy od 1.8 i-vteca, więc trudno bym, tu czuł klimę ha ha.
To nie wiem jaki ty egzemplarz miałeś. Bo u mnie nie występuje nic takiego.
To ciekawe, bo każdy 1.8 i-vtec którym jechałem tak miał, w Accordzie ojca 2.0 jest to samo i jakoś on to czuje....zresztą w 1.6 VII generacji Cifa również, choć wolałem ten silnik od 1.8 i-vteca i w 1.4 VI genetracji oczywiście także.
Paluch_tcw
31-01-14, 18:36
od 1600 obr/min do 5000 pełny moment
To pogratulować :rolleyes:
Ja przy włączonej klimie nie zanotowałem żadnych szarpnięć, a już na pewno nie doświadczyłem sytuacji, że "klima nieraz przytrzyma auto jak na hamulcu" jak to opisał zombie6.
Mało tego, klima w ufo 1.8 jest tak fajna, że nawet nie powoduje jakiegoś bardzo zauważalnego wzrostu spalania, więc może być stale włączona (wiadomo, że w minusowych temperaturach i tak się nie włączy, ale to pomijam).
Mam - od 1600 obr/min do 5000 pełny moment o 100 NM co najmniej wyższy od 1.8 i-vteca, więc trudno bym, tu czuł klimę ha ha.(...)
No to super jest ten silnik eco boooost, prawie jak elektryczny:)
Panowie, proszę bez jaj. Klima w 1,8 nie obciąża silnika :D, i nie zwiększa spalania :D, to chyba jakieś nieporozumienie. Po jej włączeniu u mnie w FN1 kończy się praktycznie przyjemność z jazdy, chociaż silnik jest trochę mocniejszy od OEM (oczywiście oprócz przyjemnej temperatury w środku) i nie pomoże tutaj kręcenie silnika. Natomiast przy dłuższym użyciu spalanie wzrasta chyba o 1-1,5 l. Jest to również odczuwalne w FN2, może mniej ale jest. A i proszę nie pastwić się nad olejem o parametrach 10W/60. Praktycznie od nowości jeżdżę w FN1 na Castrolu TWS 10W/60, silnik przejechał na nim 70 tyś. (wymieniany co 10 tyś.) i jest OK, silnik pracuje rewelacyjnie. Może jest trochę większe ryzyko w zimie ze względu na 10W ale auto garażowane.
Paluch_tcw powiedz mi czym napędzana jest sprężarka klimy, czym napędzany jest alternator, czym są zasilane nawiewy climatronica, czym są zasilane wentylatory chłodnicy i klimy, czym zasilane są światła? Czy moc dla tych wszystkich urządzeń bierze się z kosmosu i dlatego 8 generację nazywają UFO? Czy Ty próbujesz zrobić z ludzi matołów? Przecież każdy wie, że zasilenie tych urządzeń odbywa się kosztem obciążenia alternatora, który z kolei obciąża silnik bądź bezpośrednio silnika. Bo jeśli uważasz, że tak nie jest to może w ogóle ściągniesz ten pasek napędzający alternator i sprężarkę klimy. Przecież Ty masz moc z kosmosu. Jak to mawiał Han Solo "Niech moc będzie z Tobą".
Nie chcę nikogo bronić, ani wdawać w zbędne dyskusje, ale nie żartujcie, że nie czujecie, jak klima zmula auto. Może nie jakoś strasznie, ale różnica jest spokojnie wyczuwalna - te 1.8 i tak dupy nie urywa, nie jest to rakieta, ot, w miarę sprawnie można się poruszać, a z klimatyzacją jest jeszcze gorzej. Tak samo jak czuć, jak puchnie w mega upały - też jest różnica kiedy jest chłodno. Szczególnie z dołu czuć zmulenie klimatyzacją, jak się trochę wkręci to już nie tak - ale spokojnie czuć i nie trzeba mieć hamowni w tyłku żeby to zauważyć.
Paluch_tcw powiedz mi czym napędzana jest sprężarka klimy, czym napędzany jest alternator, czym są zasilane nawiewy climatronica, czym są zasilane wentylatory chłodnicy i klimy, czym zasilane są światła? Czy moc dla tych wszystkich urządzeń bierze się z kosmosu i dlatego 8 generację nazywają UFO? Czy Ty próbujesz zrobić z ludzi matołów? Przecież każdy wie, że zasilenie tych urządzeń odbywa się kosztem obciążenia alternatora, który z kolei obciąża silnik bądź bezpośrednio silnika. Bo jeśli uważasz, że tak nie jest to może w ogóle ściągniesz ten pasek napędzający alternator i sprężarkę klimy. Przecież Ty masz moc z kosmosu. Jak to mawiał Han Solo "Niech moc będzie z Tobą".
Alternator napędzany jest przez pasek z silnika, tak jak i sprężarka klimy, ale już nawiewy climatronika, wentylatory chłodnicy i klimy, światła, radio są zasilane z alternatora, który ma swoją moc znamionową i regulator napięcia, a alternator posiada układ prostowniczy, dzięki czemu zasilane są w/w urządzenia prądu stałego (bo altek produkuje zmienny). Alternator podczas pracy silnika na obrotach jałowych jest w stanie oddać 70% mocy znamionowej, więc nie piernicz, że te odbiorniki tak bardzo obciążają Ci silnik.
Nie chcę nikogo bronić, ani wdawać w zbędne dyskusje, ale nie żartujcie, że nie czujecie, jak klima zmula auto. Może nie jakoś strasznie, ale różnica jest spokojnie wyczuwalna - te 1.8 i tak dupy nie urywa, nie jest to rakieta, ot, w miarę sprawnie można się poruszać, a z klimatyzacją jest jeszcze gorzej. Tak samo jak czuć, jak puchnie w mega upały - też jest różnica kiedy jest chłodno. Szczególnie z dołu czuć zmulenie klimatyzacją, jak się trochę wkręci to już nie tak - ale spokojnie czuć i nie trzeba mieć hamowni w tyłku żeby to zauważyć.
Dużo zależy od sprawności i prawidłowego nabicia klimatyzacji. Żeby zachować jej sprawność, musi pracować jak najczęściej. Może masz klime na zdechnięciu, to Ci zamula.
Mi włączenie klimy nie robi praktycznie żadnej różnicy. Silnik tak samo się wkręca, auto ma odejście jak i bez klimy.
Tak, jak był nowy to też była źle nabita na zdechnięciu i zamulał. Jakiś taki w ogóle zepsuty, bo klimatyzacja muli te marne 140KM w ciężkiej budzie. EP3 i FN2 też muli na tyle, że jest to odczuwalne. Jak widać trafiają się sztuki FK2, których nie muli, pecha miałem, bo mojego muli, trudno, muszę z tym żyć :)
Ok, przyznaję poniosło mnie. Alternator faktycznie nie powinien stawiać takich oporów. W kwestii klimy to jednak ta sprężarka już z samej nazwy i wykonywanej pracy jakiejś energii/mocy będzie potrzebować, którą właśnie pobiera z silnika za pomocą paska. A faktem jest, że uszkodzona lub zatarta może bez problemu powodować opisywane przez kolegów zachowania samochodu.
Może być marne 140KM w kur..sko ciężkiej budzie, a może być nawet 500KM i 856Nm w lekkim hotchatchu, tylko może być łącznik do du..y
Może być marne 140KM w kur..sko ciężkiej budzie, a może być nawet 500KM i 856Nm w lekkim hotchatchu, tylko może być łącznik do du..y
Nie bardzo rozumiem? Do dupy łącznik, to taki co nie wyczuwa spadku mocy? Bo to, że jest to chyba oczywiste - fizyki nie oszukasz. Mniejszy, większy, ale musi być i jest. Można go nie wyczuć turlając się i wtedy nie przeszkadza, ale jadąc trochę dynamiczniej nie wyobrażam sobie jak można nie wyczuć, że z klimatyzacją jest bardziej mułowaty. Zresztą, to wątek o olejach, był kiedyś taki o klimatyzacji, proszę, możemy tam kontynuować:
http://www.civicklub.pl/forum/showthread.php?81977-Klimatyzacja-a-osi%B1gi
kilka osób nie czuło, a w zasadzie to chyba tylko jedna z kilkunastu tam się wypowiadających. Czyżby trafiały się wybitne egzemplarze albo jakaś limitowana seria w której nie czuć? Szkoda, że mój taki nie jest, albo szkoda, że mam taką czułą dupę i widzę różnice :)
Paluch_tcw
31-01-14, 23:58
Paluch_tcw powiedz mi czym napędzana jest sprężarka klimy, czym napędzany jest alternator, czym są zasilane nawiewy climatronica, czym są zasilane wentylatory chłodnicy i klimy, czym zasilane są światła? Czy moc dla tych wszystkich urządzeń bierze się z kosmosu i dlatego 8 generację nazywają UFO? Czy Ty próbujesz zrobić z ludzi matołów? Przecież każdy wie, że zasilenie tych urządzeń odbywa się kosztem obciążenia alternatora, który z kolei obciąża silnik bądź bezpośrednio silnika. Bo jeśli uważasz, że tak nie jest to może w ogóle ściągniesz ten pasek napędzający alternator i sprężarkę klimy. Przecież Ty masz moc z kosmosu. Jak to mawiał Han Solo "Niech moc będzie z Tobą".
Nie bulwersuj się tak od razu. Nigdzie nie napisałem, że nie zabiera to jakiegoś procenta mocy. Tylko odpisałem, że nie ma takich objawów przy klimie jak wypisuje zombie6. No chyba że Tobie też klima "włącza hamulce" lub wypuszcza spadochron i nie możesz jechać. Przy sprawnym układzie i odpowiedniej ilości czynnika nie ma takich objawów. Potrafi szarpnąć to przyznałem. Ale dalej auto się rozpędza tak jak to robi bez klimy (szału nie ma).
kurde to co ja bede mial latem w moim 1.4 :) nie jezdzilem jeszcze latem z klima ale ja czuje wyraznie na takim silniku jakie kolwiek opory,jak jade sam jak w 3 osoby czy jak w 5 osob wyrazne roznice. do tego dojdzie klima i nie rusze :):):)
butler.gdansk
01-02-14, 06:19
Wszyscy macie rację, ale część z Was wypowiada się zbyt, że tak to ujmę "zero-jedynkowo"
Klima obciąża silnik, to jasne. Z technicznego punktu widzenia więc zabiera trochę mocy i to nie podlega dyskusji.
Z drugiej strony opinie że traci jej sporą część do tego stopnia że traci się przyjemność z jazdy to jakieś nieporozumienie.
To że przy załączonej klimie zwiększa obroty na jałowym i dynamika przy ruszaniu z dołu - jest wyczuwalne... Ale później różnice są minimalne i nie wpływają znacząco na dynamikę w 140 konnym wozie naszej klasy.
Witam,przejrzałem cały temat odnośnie oleju w silniku i dostałem rozstroju żołądka ,który z poniższych olejów bylby najstosowniejszy do 1,8 VTEC :
-VALVOLINE SYNPOWER 0W40
-VALVOLINE MAXLIFE 5W40
-MOTUL 8100 X-CESS 5W40
-MOTUL 8100 ECO-NERGY 0W30
-CASTROL EDGE 0W40
-CASTROL EDGE 5W40
-
butler.gdansk
01-02-14, 10:33
W kolejności ja bym to tak widział:
1. MOTUL 8100 ECO-NERGY 0W30
2. VALVOLINE SYNPOWER 0W40
3. MOTUL 8100 X-CESS 5W40
4. VALVOLINE MAXLIFE 5W40
5. CASTROL EDGE 0W40
6. CASTROL EDGE 5W40
Witam,przejrzałem cały temat odnośnie oleju w silniku i dostałem rozstroju żołądka ,który z poniższych olejów bylby najstosowniejszy do 1,8 VTEC :
-VALVOLINE SYNPOWER 0W40
-VALVOLINE MAXLIFE 5W40
-MOTUL 8100 X-CESS 5W40
-MOTUL 8100 ECO-NERGY 0W30
-CASTROL EDGE 0W40
-CASTROL EDGE 5W40
-
Ja mam taki zalany i polecam, honda też poleca:
Amsoil 0W20 Signature Series 100% Synthetic Motor Oil.
Co do wyboru odpowiedniego oleju, właśnie znalazłem broszurę od Hondy z zalecanymi olejami do odpowiednich modeli. Mój egzemplarz jest z Irlandii bo tu mieszkam, ale nie wiem czy to ma znaczenie. Bardzo się zdziwiłem jak zobaczyłem że do silników benzynowych Civica zalecają pół-syntetyk, a pełen syntetyk tylko do diesla. Teraz mam zalany 5w30 (trochę mi go bierze) ale zmieniam go na Motula 0w30 pełen syntetyk. Ogólnie to dziwne te zalecenia http://img.tapatalk.com/d/14/02/01/anymy4at.jpg
haha a nie mówiłem, że ten hondowski 0W20 to jest półsyntetyk :) nie słuchaj durnych zaleceń hondy tylko nalej porządnego oleju, może być coś z listy, która była wyżej podana, ale ja radzę wywalić z niej castrola:
1. MOTUL 8100 ECO-NERGY 0W30
2. VALVOLINE SYNPOWER 0W40
3. MOTUL 8100 X-CESS 5W40
4. VALVOLINE MAXLIFE 5W40
tylko żeby był oryginał i będzie super.
Z drugiej strony opinie że traci jej sporą część do tego stopnia że traci się przyjemność z jazdy to jakieś nieporozumienie.
.
Jak ma się klimę w silniku 1,0 i auto załadowane,to na pewno tak będzie.Z silnikiem 1,8 klima nie powoduje "straty przyjemności z jazdy".No chyba że chodzi o przyjemność tańszej jazdy ,bo z klmą auto więcej pali.:D
Jak ma się klimę w silniku 1,0 i auto załadowane,to na pewno tak będzie.Z silnikiem 1,8 klima nie powoduje "straty przyjemności z jazdy".No chyba że chodzi o przyjemność tańszej jazdy ,bo z klmą auto więcej pali.:D
Butler ma diesla, więc jemu nie zabiera przyjemności przy tym momencie i mocy jaką dysponuje, ale o 1.8 inaczej by pisał, mi w 1.8 zabierała, bo czułem ją wyraźnie, podziwiam i gratuluje tym, którzy nie czują !!! :) :) :)
http://www.civicklub.pl/forum/showthread.php?81977-Klimatyzacja-a-osi%B1gi - są jednak tacy, którzy czują....
Nie chcę nikogo bronić, ani wdawać w zbędne dyskusje, ale nie żartujcie, że nie czujecie, jak klima zmula auto. Może nie jakoś strasznie, ale różnica jest spokojnie wyczuwalna - te 1.8 i tak dupy nie urywa, nie jest to rakieta, ot, w miarę sprawnie można się poruszać, a z klimatyzacją jest jeszcze gorzej. Tak samo jak czuć, jak puchnie w mega upały - też jest różnica kiedy jest chłodno. Szczególnie z dołu czuć zmulenie klimatyzacją, jak się trochę wkręci to już nie tak - ale spokojnie czuć i nie trzeba mieć hamowni w tyłku żeby to zauważyć.
Na tym forum jest mnóstwo żartownisi - 1.8 im pali 6-7 literków, klima nie zamula, cieżkich, fabrycznych 17-stek nie czuć na osiągach - bajki z tysiąca i jednej nocy to pryszcz przy tym :D
oki zombie6 a napisz mi jakie bajki macie na forum forda ,tak z ciekawości,jesteś na pewno obiektywny,więc napiszesz nam tu szczerze
Na tym forum jest mnóstwo żartownisi - 1.8 im pali 6-7 literków, klima nie zamula, cieżkich, fabrycznych 17-stek nie czuć na osiągach - bajki z tysiąca i jednej nocy to pryszcz przy tym :D
Dlaczego uważasz za żartownisi tych co jeżdzą spokojnie i ekonomicznie?Mnie też auto przy spokojnej jeździe i w trasie pali 6,5 do 7,5 litra.A klima nie zamula mi auta.I piszę to zupełnie poważnie.Owszem jak się chce poszaleć to i zapewne 9 litrów spali.Może po prostu masz "ciężką nogę" na gazie i gruby portfel.Albo silnik pracuje nie tak jak powinien.Tak czy owak jest u mnie jak napisałem,całkiem na poważnie.A to już twoja sprawa czy takiemu jak ja wierzyć.:)
zrobilem 10tys na oleju valvoline 5w30 i troche mi go wzial bo na bagnecie z maxa zrobilo sie ponizej polowy. Chcialbym teraz zalac 0w20 zobaczyc jak to bedzie,z tego co pamietam z czytanych wypowiedzi honda zaleca motul,ale ze mam dostep do pewnego zrodla valvoline (w dzisiejszym swiecie podrobek na czym sie da) to myslalem o valvoline synpower 0w20,co o tym sadzicie?
hmm jesli 5w30 ci ubylo to chyba lepiej zalac 5w40 niz 0w20 niech ktos porawi jesli sie myle
butler.gdansk
12-03-14, 05:50
Wielu po przejściu na 0w20 lub 0w30 daje info że ubywanie oleju spadło. Też mnie to dziwi z technicznego punktu widzenia. Zalej i obserwuj co się będzie działo.
no wlasnie wiem ze wiele osob pisalo ze po przejsciu na 0w20 przestal brac olej,z tym ze to zdaje sie dotyczylo przejscia na motul czy amsoil zalecany przez honde. Wedlug niektorych teorii jak sie ostro daje na tym oleju szczegolnie w upaly,to moze byc nie zdrowo bo moze zostac zerwana transmisja smarowania na niektorych elementach ale Ja tam nie zamierzam ostro jezdzic,mocy to wyscigow nie mam
Wielu po przejściu na 0w20 lub 0w30 daje info że ubywanie oleju spadło. Też mnie to dziwi z technicznego punktu widzenia. Zalej i obserwuj co się będzie działo.
Moze to nie jest dobre porownanie ale mnie spalanie oleju rozniacych sie tylko marka 5w40 motula i 5w40 millersa potrafilo sie roznic wielokrotnie. Motul to 1l na 8000km, millers 1l na 2000km.
Moze to nie jest dobre porownanie ale mnie spalanie oleju rozniacych sie tylko marka 5w40 motula i 5w40 millersa potrafilo sie roznic wielokrotnie. Motul to 1l na 8000km, millers 1l na 2000km.
U mnie jest odwrotnie, a mianowicie po Twoich początkowych ochach i achach na temat Millersa zalałem go jakieś 2 tyś. temu, po 1 tyś. sprawdzałem nie ubyło nic, teraz sprawdziłem po 2 tyś. również nic nie ubyło. Wcześniej (jak pisałem) jeździłem na Motulu 300V Power i na jakieś 7 tyś. dolałem 1,8 l. Żaden to parametr ale tak to u mnie wygląda. Jak tak dalej pójdzie to okaże się, że niepotrzebnie wziąłem litr na dolewki :).
hmm jesli 5w30 ci ubylo to chyba lepiej zalac 5w40 niz 0w20 niech ktos porawi jesli sie myle
Jak wlewałem 5W40 nic oleju nie dolewałem między wymianami.Jak ostatnio spróbowałem wlać 5W30 oleju mi ubyło znacznie więcej.Zatem wracam do poprzedniego.Widać z tego że5W30 jest zbyt rzadki latem dla tego silnka i dlatego bardziej go ubywa.
no wlasnie wiem ze wiele osob pisalo ze po przejsciu na 0w20 przestal brac olej,z tym ze to zdaje sie dotyczylo przejscia na motul czy amsoil zalecany przez honde. Wedlug niektorych teorii jak sie ostro daje na tym oleju szczegolnie w upaly,to moze byc nie zdrowo bo moze zostac zerwana transmisja smarowania na niektorych elementach ale Ja tam nie zamierzam ostro jezdzic,mocy to wyscigow nie mam
Jaki masz przebieg? Jak 100tyś. km lub więcej to zalej Valvoline Max life 5W40 pełen syntetyk i nic nie powinno ubywać. Ja mam taki i jestem zadowolony.
To jest olej, który zabezpiecza wszelkie uszczelnienia w silniku i jest odporny na odparowanie ze względu na dobre parametry więc go nie ubywa.
przebieg 106tys (moim zdaniem autentyczny) max life 5w-30 niby nie duza roznica od 5w-40 ale byc moze masz racje. Specyfikacji dotyczy tez api sj acea A1-02 tak jest u mnie,a jaka jest donelvis u Ciebie? A1 doczytalem sie juz ze marna jakosc oleju,bo moze byc od A1 do A3 gdzie im wyzej tym jakosc lepsza. Rowniez sj czyli ta litera po "s" (dla benzyny) im dalej zgodnie z alfabetem,tym nowsza generacja oleju. Czyli u mnie sj a najnowsze oleje maja sn. Jesli silnik nowszy dostosowany do nowszych norm to litera po "s"musi byc zgodnie z alfabetem odpowiednio daleko zeby nie za szybko zabic silnik
Valvoline MaxLife Synthetic 5W-40 API SL/CF, ACEA A3
czyli olej masz lepszy,byc moze przy 5w40 jakosc innych parametrow rosnie. Pamietasz ile placiles za niego? Ja za banke 5w30 4l dalem cos kolo 120zl
Mam wlany Shell 5W-30 AM-L i chciałem go zmienić bo oleje Shella opinie mają różne.
Po przeczytaniu prawie całego wątku mam jednak problem tego typu, że już nie chcę przechodzić na inny olej niż mam wlany bo jednym po zmianie marki i typu oleju zaczął brać, innym przestał, a mi nie bierze nic więc ostatecznie stwierdziłem, że jak mam zmienić na teoretycznie lepszy olej ale zacznie mi go brać to wolę zostać przy tym co mam i się nie przejmować poziomem oleju, tylko okazuje się, że Shell Helix Ultra AM-L 5W-30 to nie to samo co Shell Helix Ultra 5W-30 i tego AM-L'a nie idzie nigdzie normalnie dostać w bańce 4L tylko w zasadzie w ASO, gdzie leją to z beczki i kosztuje dwa razy drożej podobnie jak usługa wymiany.
Ma ktoś może namiar, gdzie mógłbym kupić tego Shell Helix Ultra AM-L 5W-30 w rozsądnej (nieASOwskiej) cenie?
Ma ktoś może namiar, gdzie mógłbym kupić tego Shell Helix Ultra AM-L 5W-30 w rozsądnej (nieASOwskiej) cenie?
Jak nie możesz kupić ,jak piszą że ,,Produkt dostępny w bardzo dużej ilości'' ---> http://www.kolegaberlin.pl/product-pol-4926-SHELL-HELIX-ULTRA-AM-L-5W-30-1L.html
Dzięki za linka, byłem wcześniej na tej stronie ale coś nie grało, teraz wszystko jest ok, cena dobra i produkt dostępny.
czyli olej masz lepszy,byc moze przy 5w40 jakosc innych parametrow rosnie. Pamietasz ile placiles za niego? Ja za banke 5w30 4l dalem cos kolo 120zl
płaciłem coś około 140zł za 4 litry i na kolejną zmianę będę kupował taki sam bo się świetnie sprawdza
Ma ktoś może namiar, gdzie mógłbym kupić tego Shell Helix Ultra AM-L 5W-30 w rozsądnej (nieASOwskiej) cenie?
Dzisiaj w SellGrossie widziałem olej Shell Helix Ultra 5W30 4l+1l za 116zł.To chyba rozsądna cena.:)
Ten w Selgrosie to raczej był zwykły Hellix Ultra - mi chodziło o AM-L. Już kupiłem pod linkiem podanym przez piter7766.
marcin001984
16-03-14, 15:58
Jak wlewałem 5W40 nic oleju nie dolewałem między wymianami.Jak ostatnio spróbowałem wlać 5W30 oleju mi ubyło znacznie więcej.Zatem wracam do poprzedniego.Widać z tego że5W30 jest zbyt rzadki latem dla tego silnka i dlatego bardziej go ubywa.
Zbyt rzadki do tego silnika i dlatego go ubywa? Ja mam 0W-20 Amsoil i od października nie dolałem ani kropli. Przebieg mam 81 tys. Ciekawe czym to jest spowodowane. Wcześniej wlewałem 0W-30 Amsoil
Znikanie oleju silnikowego może następować z dwóch przyczyn:
- pierwsza to zużycie (spalenie) oleju, gdy przeniknie on do komory spalania od dołu przez pierścienie, lub od góry przez zużyte prowadnice zaworowe, a w przypadku diesli - z układu smarowania łożyska turbiny przez układ dolotowy
- druga to poprzez parowanie słabej jakości oleju
a więc niekoniecznie ma to związek z niższą lepkością oleju
Zbyt rzadki do tego silnika i dlatego go ubywa? Ja mam 0W-20 Amsoil i od października nie dolałem ani kropli. Przebieg mam 81 tys. Ciekawe czym to jest spowodowane. Wcześniej wlewałem 0W-30 Amsoil
Tak się dowiedziałem.Nie wiem na 100% czy to prawda,ale fakt że przy W40 silnik mniej brał oleju.Po prostu wrócę do niego i zobaczę jak będzie.Nie sądze aby po czterech latach już silnik się psuł.
mowisz od pazdziernika,to ja wlalem w listopadzie i 5w30 i tez nic nie dolewalem ale zrobilem dyche i jest ponizej polowy. Byc moze do wymiany po 15tys nic nie bede musial dolewac ale jak by nie bylo troche zeżarł
tez nic nie dolewalem ale zrobilem dyche i jest ponizej polowy
Masz stan oleju poniżej połowy? Nie wyświetla Ci na ekranie komputera kontrolki niskiego stanu oleju? Kiedyś ktoś pisał że jak jest połowa to już wywala kontrolkę :)
nie,nic nie zauwazylem. Minimalnie ponizej polowy jest,w takim razie moze jeszcze da znac
Witam
Czytam i czytam i aż mnie pokusiło zarejestrowac sie na tym forum.Olej odwieczny problem a że dbam(przyznam się ;) bardziej mechaniczne o moje ufo niż estetycznie to rózne mysli przychodzą.Jeżdżę na shell 5w-40 oleju nigdy nie dolewałem ,fakt mam mały przebieg ale już 3 wymiany były i jakoś byłem przekonany że to dobry olej a tu taka niespodzianka normalnie musze przeprosić hanie;)
Jestem na etapie wymiany oleju i przyznam się że mam troche strach wlać ten 0w-20 ale kusi by hani zrobić dobrze .W lato wybieramy się do Chorwacji i bedzie bardzo ciepło-wiem czytam że na tym oleju nie ma mozliwości przegrzac silnika ale obawy są--nie chciałbym jechać i ciągle myśleć by za bardzo nie kręcić pod górke, czy hania się męczy--co radzicie na ciepłe kraje może lepiej 0w-30--40?
Napisze jeszcze odnośnie MOICH subiektywnych odczuć co do jazdy z klimą---jak jade sam minimalna różnica ale jest,podczas pełnego obciążenia 4 osoby pełny bagażnik to panowie jest brak mocy i wiem że klima trzyma---zostaje redukcja o dwa biegi pod górke.Jeszcze napisze o benzynie po 4 tyś na próbę wlałem do hani 98 tankuje zawsze na BP i zostałem na tej benzynie bo czuje że hania lepiej ciągnie z dołu ale to moje odczucie.Pozdrawiam
Panowie jakieś różnice w spalaniu pomiędzy 5w40/30 a 0w20?
U mnie na plus 0W20 czyli około 0,5 litra na trasie.
Przejechałem na oleju 0W20 już 10 tyś km i nie widzę negatywów.
Przejechałem na oleju 0W20 już 10 tyś km i nie widzę negatywów.
a jakie widzisz pozytywy?
a jakie widzisz pozytywy?
przeciez napisal w pierwszym zdaniu..
a jakie widzisz pozytywy?
Np. Lepszy start silnika przy niskich temperaturach, cichsza praca silnika.
Reszty pozytywów jakie zachodzą (bądź nie) nie mogę opisać bo nie jestem z zawodu chemikiem.
Np. Lepszy start silnika przy niskich temperaturach, cichsza praca silnika.
A jak wujek zombie o tym trąbił to był be :p
Wujek zombie głosił to razem ze mną i wie co pisze. W tym temacie nie jest trollem ;p do fordzika zapewne lejesz 5W20? Ja na 0W20 mam nalatane ok. 7tys. i nadal twierdze, że nic nie wybuchło...
A dlaczego np. nie 0W-40? Zamierzasz zmieniać olej na lato?
0W-20 jest przewidziany do temperatur 15-20 st C. Lata u nas bywają czasem gorętsze...
A dlaczego np. nie 0W-40? Zamierzasz zmieniać olej na lato?
0W-20 jest przewidziany do temperatur 15-20 st C. Lata u nas bywają czasem gorętsze...
Zobacz do instrukcji obsługi jaki dany olej ma zakres temperatur.
Zobacz do instrukcji obsługi jaki dany olej ma zakres temperatur.
0W20 ma taki sam ten zakres jak 5W40, ale o wiele lepiej chroni przy ostrzejszej jeździe, zwłaszcza w ciepłe dni.
Istnieje ryzyko, że przy tym eko oleju 0W20 zerwany zostanie film olejowy i ja bym tego nie zalał nawet do kosiarki.
http://www.civicklub.pl/forum/showthread.php?197978-Jaki-olej-do-Type-R&p=2150604&viewfull=1#post2150604
marcin001984
19-03-14, 21:54
0W20 ma taki sam ten zakres jak 5W40, ale o wiele lepiej chroni przy ostrzejszej jeździe, zwłaszcza w ciepłe dni.
Istnieje ryzyko, że przy tym eko oleju 0W20 zerwany zostanie film olejowy i ja bym tego nie zalał nawet do kosiarki.
Ja oprócz oleju Amsoil 0W-20 dolałem polecany przez sprzedawcę, który wie o czym mówi - dodatek Archoil 9100.
http://www.zmienolej.pl/oferta/dodatki-do-oleju/archoil-9100-250ml-nanoboran-potasu-wycisza-silnik-detail
Ani razu jeszcze nie musiałem dolewać oleju do silnika. Już nawet nie sprawdzam poziomu regularnie bo zawsze jest tak samo.
Ja oprócz oleju Amsoil 0W-20 dolałem polecany przez sprzedawcę, który wie o czym mówi - dodatek Archoil 9100.
http://www.zmienolej.pl/oferta/dodatki-do-oleju/archoil-9100-250ml-nanoboran-potasu-wycisza-silnik-detail
Ani razu jeszcze nie musiałem dolewać oleju do silnika. Już nawet nie sprawdzam poziomu regularnie bo zawsze jest tak samo.
Co ile zmieniasz olej przy stosowaniu Amsoil ?
wrobel_junior
20-03-14, 08:08
bo honda olej pic musi ale wymiany tez by sie przydawały , ja u siebie wymieniam co 7 tys
fireman1014
20-03-14, 11:39
bo honda olej pic musi ale wymiany tez by sie przydawały , ja u siebie wymieniam co 7 tys
A dlaczego nie co 5 kkm??? :) skoro producent zaleca co 15 kkm. Czy przy tak częstych zmianach mniej pali? a może ma większą moc? a może to jest Twój roczny przebieg?. Ja rocznie robię ok. 12-14 kkm i ubywa mi ok. 250ml (Mobil 1 5W30) do następnej wymiany, tak że dolewać nie muszę ale też VTEC u mnie rzadko się włącza. :rolleyes::
ze niby co sie rzadko wlacza?
vsa,koledze chyba chodzi o to ze raczej wolno nie jezdzi sorry,oczywiscie chodzilo mi o I-VTEC ktory oznacza ekonomiczna jazde,ale chyba jednak nie o to chodzilo
marcin001984
20-03-14, 19:03
Co ile zmieniasz olej przy stosowaniu Amsoil ?
Co rok wymieniam olej, a rocznie robię ok. 16 tys. Czasem przeciągam silnik do odcięcia na 1, 2, 3 biegu i ani kropli jeszcze nie zeżarł
fireman1014
20-03-14, 19:16
vsa,koledze chyba chodzi o to ze raczej wolno nie jezdzi
Zaraz wyjaśnię system Vtec (zmienne fazy rozrządu) zaczyna działać chyba od ok. 4000 obr/min i u mnie wskazówka obrotomierza rzadko taki wynik wskazuje,
słowem jeżdzę raczej wolno tzn. "przepisowo".
fireman1014, w naszym silniku nie ma tego "tradycyjnego" Vtec'a - jest I-VTEC, tak jak wspomniał kobert, niektórzy nazywają to odwróconym Vtec'iem, który może (ale nie musi) załączyć się w zakresie od 1500 do 3500 obr/min podczas ekonomicznej jazdy.
marcin001984
20-03-14, 21:58
fireman1014, w naszym silniku nie ma tego "tradycyjnego" Vtec'a - jest I-VTEC, tak jak wspomniał kobert, niektórzy nazywają to odwróconym Vtec'iem, który może (ale nie musi) załączyć się w zakresie od 1500 do 3500 obr/min podczas ekonomicznej jazdy.
hmm, ciekawe... a ja wyraźnie słyszę inną prace silnika od 4,5 tys obrotów i zawsze myślałem że to właśnie wtedy wkracza do akcji v-tec
Pamiętaj że R18 ma nie tylko zmienne wzniosy i czasy otwarcia zaworów dolotowych ,ale i zmienną długość kanałów ssących kolektora dolotowego. Skoro słyszysz tą zmianę w dźwięku zawsze przy 4500RPM,to na pewno to nie jest vitek, (bo on tutaj pracuje tak jak kolega wyżej napisał-tylko przy delikatnej jeździe),więc pozostaję zmiana długości kanałów dolotowych. :)
fireman1014
21-03-14, 00:34
hmm, ciekawe... a ja wyraźnie słyszę inną prace silnika od 4,5 tys obrotów i zawsze myślałem że to właśnie wtedy wkracza do akcji v-tec
To myśleliśmy podobnie:), ale już nas z błędu Koledzy wyprowadzili. I o to chodzi na forum. Nie wiedziałem, że te nasze silniki takie skomplikowane są.
Nie wiedziałem, że te nasze silniki takie skomplikowane są.
Inne marki też mają podobne rozwiązania (np. zmienna długość dolotu w oplach była już wcześniej) tylko w Hondzie się to nie pasuje więc się tyle o tym nie mówi ;-)
Wystukane z telefonu
To myśleliśmy podobnie:), ale już nas z błędu Koledzy wyprowadzili. I o to chodzi na forum. Nie wiedziałem, że te nasze silniki takie skomplikowane są.
mysle ze wiele wyjasni obejrzenie filmu, ktory jest podpiety na stronie glownej 8 generacji
http://world.honda.com/news/2005/4050705_a/video/index.html
0W20 ma taki sam ten zakres jak 5W40, ale o wiele lepiej chroni przy ostrzejszej jeździe, zwłaszcza w ciepłe dni.
Istnieje ryzyko, że przy tym eko oleju 0W20 zerwany zostanie film olejowy i ja bym tego nie zalał nawet do kosiarki.
Bo ty siedzisz w silniku i wiesz kiedy mu lepiej ? :D Silnik najbardziej zużywa się podczas zimnego startu i tu 0W20 jest bezkonkurencyjny, a przy ostrej jeździe też nic się nie zatrze. Mam ten olej przetestowany w Hondzie i wiem o czym piszę - można pisać wyłącznie o pozytywach w jego przypadku, teraz jeżdżę na 5W20 i mam podobne zdanie - silnik na zimno odpala tak jakby był rozgrzany i najszybciej mi ten olej wszędzie dotrze, a tym samym ochroni, a filmu nie zerwał nawet przy 38 stopniach zeszłego lata....
Jak ktoś się jeszcze boi to niech doda wspomniany dodatek: http://www.zmienolej.pl/oferta/dodatki-do-oleju/archoil-9100-250ml-nanoboran-potasu-wycisza-silnik-detail. - ma wtedy pewność, że wycisnął z silnika wszystko co było można w tej kwestii.
marcin001984
22-03-14, 23:50
Słusznie. Ja też mam ten dodatek Archoil i jedna buteleczka starcza na dwie wymiany oleju. Silnik nawet w dużych mrozach odpala na strzała, cichutko pracuje i nie bierze oleju.
Jeśli ktoś wciąż się waha wlać do silnika olej 0W-20 to proponuję to przeczytać;
http://www.zmienolej.pl/top-news/13-wymiana-oleju-na-0w20-i-plukanie-silnika
olej sportowo -wyczynowy ,a cała reszta najlepsza na świecie
elminsterr
28-03-14, 14:31
Czeka mnie przegląd co wiąże się z wymianą oleju. Do tej pory był 5w40, a aktualny przebieg to 82 tys. Silnik 1,8.
Jaki olej możecie polecić? Najbardziej zależy mi na tym, żeby jak najlepiej chronił silnik. Często też będę jeździł na wysokich obrotach.
Jakie rodzaje olejów (5w40?) i jakie marki możecie polecić?
Jak lałeś 5W40 i wszystko było o'k to dalej lej taki sam.Ja też korzystałem od początku z 5W40.Choć ostatnio wlałem z ciekawości 5W30.W zasadzie żadnych różnic nie zauważyłem.Z tym tylko że silnik jak by więcej tego oleju pobrał.Więc zatem chyba wrócę do 5W40 Shell. Helix.Ponieważ nie mam zastrzeżeń do olejów tej firmy to mogę polecić.:)
marcin001984
28-03-14, 22:43
-> elminsterr
Moje auto było sprowadzone z Niemiec i był tam olej 5W-40. Po kupieniu auta przeryłem tutaj temat olejów dwa razy. Czytanie zajęło mi kilka godzin na raty ale było warto :)
Wielu ciekawych rzeczy się tutaj dowiedziałem. Np. to żeby unikać Castrolla i Shella. Castroll podobno gówno, a Shella leją w ASO Hondy bo mają z nimi umowy i musza go lać, a wcale taki super nie jest. Zdecydowałem się na olej 0W-30 marki Amsoil. Rok później zalałem już 0W-20 i jestem bardzo zadowolony. Przy kolejnej zmianie na pewno też zaleję ten sam olej. Wróć do pierwszej strony i przeczytaj cały wątek to też dojdziesz do pewnych wniosków
castrol pozostawia żółty nalot na elementach, z którymi ma styczność. zalej dobry 5W40 np. valvoline max life full synth i ochrona silnika będzie na wysokim poziomie.
nie wierzył bym w eko oleje typu 0W20, które sa jedynie nastawione na obniżenie zużycia paliwa, a przy wysokich obrotach wg mnie nie zapewniają wystarczającej ochrony, bo taki nędzny olej raczej zrywa film olejowy przy ostrzejszej jeździe. to jest olej dla dziadkowej jazdy i potwierdzi to każda ekipa, wystawiająca swoje silniki do wyścigów.
tak samo nie wierzę w ekologię, która jest nam dyktowana prze unijne przepisy, bo to jest wielkie g...o skoro i tak usa i chiny mają gdzieś jakąś ekologię, a nam wyjdzie drożej wyprodukowanie czegokolwiek, a jak firmy uciekną do krajów, gdzie tego eco nie ma, to i zapłacimy za transport tych produktów do jełropy.
jak ekologija, to na cały świat, a jak nie na cały to nigdzie!
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.