Zobacz pełną wersję : Remont i docieranie
Panowie i Panie niedługo czas docierania nowego silnika i mam kilka pytań do was ale teraz coś wiecej o silniku :
silnik d16z6 rozwiercony pod tłoki nad wymiar od d16a6 (podbicie troche kompresji)uszczelki wszystkie oem od głowicy dwu warstwowa d16y8 ,panewki acl ,tłoki i pierścienie NPR głowica po obróbce oraz remoncie i teraz moje pytanie: jak to wszystko dotrzeć, co ile olej zmienić, od jakiego oleju zacząć
silnik przygotowany do jazdy na codzień ;) ale z czasoowym deptaniem :)
Powiem ze projekt identyczny jak moj,ja po zlozeniu tego zalalem jakims mineralnym gownem o dzwiecznej nazwie petronas po 600km w miare emeryckiej jazdy zmienilem na motula 8100 i tak do 1000km jezdzilem jeszcze zachowawczo,a pozniej stopniowo zwiakszajac obroty az zakres siegnal cala skale :D Jak narazie nie lyknol nawet kropli i chyba wzszystko ma sie dobrze.
Powiedz mi czy wystroiles to odrazu czy nie miales problemow ze spalaniem stukowym?
jeszcze nie stroiłem bo silnik nie siedzi w moim aucie strojenie po dotarciu
Też w przyszłym tygodniu robię remont i nie wiem jak jest z tym docieraniem.
A jakie są wasze opinie na temat docierania na hmm...ostro ?
Bo mam paru znajomych co tak docierali i śmigają ponad rok i wszystko ładnie pięknie.
to zależy jakie nowe części wpadają?
U mnie wszystkie OEM Honda wpadają :)
Chce zrobić remont raz a dobrze, dlatego wybrałem OEm partsy.
Mnie sie wydaje ze bardziej od jakosci czesci ma wplyw na trwalosc silnika precyzja z jaka zostal zlozony i przez kogo ;)
moze ktoś konkretnie sie wypowie na ten temat
Ja jestem po dotarciu... 600km na mineralnym mobilu jazda zmienna głównie hamowanie silnikiem , z obrotami max 3tysia sporadycznie 3,5 - po 600 zmiana na syntetyk rowniez mobila i tutaj do 1000km (czyli te jeszcze 400km :p ) stopniowo co raz wyżej tak do 5-5,5 tysia a po tym....można zacząć charakterystyczną dla Hanek jazdę ;) tak to było u mnie....i sobie chwalę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.