Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem po wymianie tylnych zacisków w MB3



teg
04-07-10, 11:49
No i znów jakiś problem :/

Wymieniłem (warsztat wymienił - bardzo dobry warsztat) zaciski i jarzma z tyłu na samodzielnie zregenerowane. Nic nie cieknie, hamulce pracują, odpowietrzyły się bez problemu. Jest nowy płyn.

Tylko, że pedał hamulca trzeba teraz bardziej "wpada", tzn. pracuje lekko, ale porządne hamowanie zaczyna się po jego głębokim wciśnięciu, już blisko podłogi. Siła hamowania jest dobra, tylko że trzeba znacznie głębiej wcisnąć - wcześniej w połowie drogi pedału była taka siła, jak teraz przy końcu :/ Gdzie szukać przyczyny, co sprawdzić?

Tarcze i klocki zostały stare, ale prawdopodobnie klocki są teraz zamienione miejscami - może po prostu poczekać, aż się ułożą? Za tydzień wyjazd :/

EDIT: nie wiem jak warsztat odpowietrzał, ja sprawdzałem po nich na wszelki wypadek i odpowietrzałem na wyłączonym silniku, czy w ABS powinno się na włączonym?

Robiłem też patent Drex87 z poluzowaniem linki, odpaleniem, regulacją - krok po kroku według manuala, ręczny jest teraz "siekiera".

qba1983
04-07-10, 14:41
odpowietrz jeszcze pompe abs, przedewszytskim przewody wychodzace.(nie ma tam zadnego odpowietrznika - luzujesz tylko przewody sztywne)
innych pomyslow niemam.

teg
04-07-10, 21:21
Myślałem o tym, ale ogólnie nie ma efektu zapowietrzenia. Jak pompuję hamulcem na wyłączonym silniku to normalnie sztywnieje jak powinien, na odpalonym pompowanie niczego nie zmienia, nie robi się twardy na chwilę więc to raczej nie zapowietrzenie. Ale sprawdzę to co piszesz, w manualu jest opis więc sobie raczej poradzę.

A możliwe, że to pompa hamulcowa? Np. na starym gęstym płynie była szczelna, na nowym już nie bardzo i nie daje odpowiedniego ciśnienia? Zestaw naprawczy 22zł + jakieś 2 godzinki pracy, tyle że akurat teraz te 2 godzinki pracy są dla mnie cenne.

Sprawdzę jeszcze przewody elastyczne czy nie puchną, ale dziwne, że wcześniej było wszystko ok.

sn28777
06-07-10, 09:56
U mnie z czasem się ułożyło.

Miałem wymieniane klocki i tarcze z przodu i z tyłu. Po odebraniu auta pedał hamulca też był jakby trochę za miękki, pomimo że wszystko było odpowietrzone jak trzeba. Pojeździłem około 300 km i teraz jest już w normie.

teg
06-07-10, 12:53
To jest jedna z możliwych banalnych przyczyn - klocki zamienione teraz miejscami i muszą się dotrzeć...

teg
13-07-10, 01:14
Problem rozwiazany. Nie wiem, co pomogło. Sprawdziłem te zaciski - pracują prawidłowo, z przodu jak "spece" wymieniali tarcze i klocki oczywiście nic nie wyczyścili i brudne blaszki nie dawały możliwości poruszania się klockom (kocki powinny normalnie ruszać się bez oporów w jarzmie w blaszkach), ponownie wyregulował odstęp klocków od tarcz w stanie spoczynku (odkręciłem linki od zacisków, odpaliłem, pompowanie hamulcem, przykręciłem, regulacja ręcznego), zrobiłem kilka porządnych hamowań ze 150km/h, następnego dnia wsiadam - hamulce "siekiera" :)

reXio
13-07-10, 11:00
Wiadomo ze po wymieanie tarcz, klockow to sie musi ulozyc. Nie bedzie calkowitej skutecznosci hamowania od razu. Trzeba spokojnie przejzezdzic i troche pohamowac zeby sie zgralo ze soba.

MikeFoto
13-07-10, 20:42
"spece" wymieniali tarcze i klocki oczywiście nic nie wyczyścili i brudne blaszki nie dawały możliwości poruszania się klockom

Zmień zakład. Ja przy hamulcach robię sam. A stan blaszek i przesmarowanie prowadnic robię corocznie i nic się nie zaciera. Polecam, bo wystarczą chęci, klucz do kół, podnośnik z bagażnika, klucz 10, 17 i 14 oraz tubka smaru :)