teg
04-07-10, 11:49
No i znów jakiś problem :/
Wymieniłem (warsztat wymienił - bardzo dobry warsztat) zaciski i jarzma z tyłu na samodzielnie zregenerowane. Nic nie cieknie, hamulce pracują, odpowietrzyły się bez problemu. Jest nowy płyn.
Tylko, że pedał hamulca trzeba teraz bardziej "wpada", tzn. pracuje lekko, ale porządne hamowanie zaczyna się po jego głębokim wciśnięciu, już blisko podłogi. Siła hamowania jest dobra, tylko że trzeba znacznie głębiej wcisnąć - wcześniej w połowie drogi pedału była taka siła, jak teraz przy końcu :/ Gdzie szukać przyczyny, co sprawdzić?
Tarcze i klocki zostały stare, ale prawdopodobnie klocki są teraz zamienione miejscami - może po prostu poczekać, aż się ułożą? Za tydzień wyjazd :/
EDIT: nie wiem jak warsztat odpowietrzał, ja sprawdzałem po nich na wszelki wypadek i odpowietrzałem na wyłączonym silniku, czy w ABS powinno się na włączonym?
Robiłem też patent Drex87 z poluzowaniem linki, odpaleniem, regulacją - krok po kroku według manuala, ręczny jest teraz "siekiera".
Wymieniłem (warsztat wymienił - bardzo dobry warsztat) zaciski i jarzma z tyłu na samodzielnie zregenerowane. Nic nie cieknie, hamulce pracują, odpowietrzyły się bez problemu. Jest nowy płyn.
Tylko, że pedał hamulca trzeba teraz bardziej "wpada", tzn. pracuje lekko, ale porządne hamowanie zaczyna się po jego głębokim wciśnięciu, już blisko podłogi. Siła hamowania jest dobra, tylko że trzeba znacznie głębiej wcisnąć - wcześniej w połowie drogi pedału była taka siła, jak teraz przy końcu :/ Gdzie szukać przyczyny, co sprawdzić?
Tarcze i klocki zostały stare, ale prawdopodobnie klocki są teraz zamienione miejscami - może po prostu poczekać, aż się ułożą? Za tydzień wyjazd :/
EDIT: nie wiem jak warsztat odpowietrzał, ja sprawdzałem po nich na wszelki wypadek i odpowietrzałem na wyłączonym silniku, czy w ABS powinno się na włączonym?
Robiłem też patent Drex87 z poluzowaniem linki, odpaleniem, regulacją - krok po kroku według manuala, ręczny jest teraz "siekiera".