Zobacz pełną wersję : Parujące szyby w EU7
Czołem.
Zrobiło się chłodniej i szlag mnie trafia od parujących szyb. Rok temu w podobnych warunkach i na wiosne klimatyzacji w czasie jady musiałem używać tylko sporadycznie, teraz bez klimy nie da sie jechać, bo momentalnie szyby zachodzą. Zdarzyło mi się 2 razy, że auto postało 2-3h i od środka normalnie krople wody po szybach ściekały. Auto garażowane, na noc uchylane szyby, dodatkowo nie grzeję w czasie jazdy, więc różnica temperatur w środku i na zewnątrz jest mała. Same szyby czyste jak łza. Podejrzewam, że może gdzieś być zatkany odpływ i robi się wilgoć w środku, ale gdzie szukać odpływów? Jakiś manual?
Pozdr
Pierw zacznij od wymiany filtra kabinowego i odgrzybienia układu :)
Innej rady nie ma - filtr do wymiany. Jest jeszcze jedna możliwość - spindolona regulacja nawiewów i włączony na stałe obieg wewnętrzny, ale to już bardziej skomplikowane. Zacznij od wymiany filtra kabinowego, który jest nad schowkiem przed pasażerem. Otwórz schowek, ściśnij jego boczne ścianki do wewnątrz i opuść schowek całkowicie. W górnej części znajdziesz prostokątną pokrywę zaczepioną na jeden zatrzask, zdejmij ją i z wnętrza wyjmij pociągając do siebie pierwszą część filtra a następnie w lewo i do siebie drugą częśc filtra. Wymień wkłady, załóż w odwrotnej kolejności z powrotem i ciesz się rześkim powietrzem w kabinie.
Nie no, panowie, nie jestem blondynką ;) Klima i filtr jest ok, obiegu wewnętrznego też nie włączam, więc to raczej nie to. Problem się zaczął ze 2 tygodnie temu, jak zaczęły się deszcze, wcześniej nie było niepokojących objawów. Dlatego pomyślałem, że może jakiś odpływ się zatkał i gdzieś woda stoi/wlewa się i szukam wskazówek, gdzie szukać.
Jeszcze żeby to było związane z wsiadaniem do auta w mokrym ubraniu - totalnie brak związku. Rok temu potrafiła czasem woda stać w gumowym dywaniku (czasem się troche śniegu naniesie), ale NIGDY nie było takiego problemu.
EDIT Dodam jeszcze, że poprzedniej jesieni/zimy auto stało pod chmurką, w tym roku mam garaż i uchylam szyby na noc.
Nie no, panowie, nie jestem blondynką Klima i filtr jest ok, obiegu wewnętrznego też nie włączam, więc to raczej nie to.
Piszą tu ludzie będący na różnych etapach znajomości tematu a tych szczegółów nie podałeś. Na forach chodzi o to aby temat był szczegółowo wyczerpany a nie zawierał niedomówienia i domysły.
1. Kiedyś w innym aucie ciekła mi nagrzewnica jednak nie na tyle, aby było to zauważalne w zbiorniku wyrównawczym. Płyn zbierał się w komorze gdzie była umieszczona i dopiero gdy wsadziłem tam rękę wyczułem płyn. Szyby parowały dość znacznie.
https://lh6.googleusercontent.com/-0Xn39a1pFWc/VG7v888ieQI/AAAAAAAAR7Y/W4_WCNFe58w/w1068-h536-no/nagrzewnica.jpg
2. Pod tylnym zderzakiem, w lewym, tylnym narożniku znajduje się otwór odpowietrzenia kabiny - może się nie otwiera - choć to mało prawdopodobne
https://lh6.googleusercontent.com/-fYFgZ0KwnlM/VG7v7Rm2rwI/AAAAAAAAR7I/xIkOIUsrmqg/w538-h492-no/TYLNA%2B%C5%9ACIANA.jpghttps://lh3.googleusercontent.com/-13UtfWTRX9U/VG7v8Phl1iI/AAAAAAAAR7Q/xCIHZLe3Ms4/w1032-h525-no/odpowietrznik.jpg
Dywaniki są suche? Może gdzieś wchodzi woda do środka, np. z podszybia.
Piszą tu ludzie będący na różnych etapach znajomości tematu a tych szczegółów nie podałeś. Na forach chodzi o to aby temat był szczegółowo wyczerpany a nie zawierał niedomówienia i domysły.
1. Kiedyś w innym aucie ciekła mi nagrzewnica jednak nie na tyle, aby było to zauważalne w zbiorniku wyrównawczym. Płyn zbierał się w komorze gdzie była umieszczona i dopiero gdy wsadziłem tam rękę wyczułem płyn. Szyby parowały dość znacznie.
https://lh6.googleusercontent.com/-0Xn39a1pFWc/VG7v888ieQI/AAAAAAAAR7Y/W4_WCNFe58w/w1068-h536-no/nagrzewnica.jpg
2. Pod tylnym zderzakiem, w lewym, tylnym narożniku znajduje się otwór odpowietrzenia kabiny - może się nie otwiera - choć to mało prawdopodobne
https://lh6.googleusercontent.com/-fYFgZ0KwnlM/VG7v7Rm2rwI/AAAAAAAAR7I/xIkOIUsrmqg/w538-h492-no/TYLNA%2B%C5%9ACIANA.jpghttps://lh3.googleusercontent.com/-13UtfWTRX9U/VG7v8Phl1iI/AAAAAAAAR7Q/xCIHZLe3Ms4/w1032-h525-no/odpowietrznik.jpg
Pierwsza sprawa - mam identyczne objawy w EP - również parują szyby, i również o tej porze roku, dżdżystej porze. Oczywiście filtra kabinowy wymieniony, aktualnie mam nowy filtr, który ma 2 tygodnie i również parują szyby. Klima czyszczona w sierpniu. W zeszłym roku, 2 lata temu było to samo.
Druga sprawa to małe sprostowanie: odpowietrzenie kabiny jest po obu stronach pod zderzakiem, po bokach. Wiem, bo ściągałem zderzak w zeszłą zimę i sprawdzałem stan tych odpowietrzników. Są w bardzo dobrym stanie i działają jak należy. Tam są takie gumowe klapki, po 3 na każdy odpowietrznik. Jak zamkniesz którekolwiek drzwi to ciśnienie klapki podnosi, po czym jak nadmiar powietrza wyleci to opadają.
Do dziś dnia nie rozwiązałem problemu parowania wnętrza. W środku, po największej ulewie jest sucho jak pieprz. Przekopałem dosłownie całe wnętrze, dywaniki i przestrzeń pod nimi (wyjąłem fotele i zdjąłem progi, podniosłem wykładzinę) - wszędzie jest sucho.
Moje prywatne zdanie n/t/t jest takie, że konstrukcyjnie jest coś spieprzone z cyrkulacją powietrza w kabinie. Słaby przepływ zarówno do środka jak i ze środka na zewnątrz.
Moja rada jest taka, by jak paruje nie używać pod żadnym pozorem klimy, tylko dać ogrzewanie. Klima pomoże w mgnieniu oka ale temat powróci ze zdwojoną siłą za parę minut. Natomiast po ogrzaniu wnętrza, para z szyb znika, powoli ale jak zniknie to na dobre.
lajsta - dzięki, właśnie o takie info mi chodziło :)
Co do samej wentylacji - jak już mówiłem, poprzedniej jesieni problemu nie było, tzn nie wykraczało to poza normę i nie było w żaden sposób upierdliwe. Wiadomo, mocno pochylona przednia szyba sprzyja parowaniu, ale nie do tego stopnia. Wewnątrz sucho, zmacałem nawet dokładnie pod kołem zapasowym. Trzeba się będzie też przyjrzeć tej nagrzewnicy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.