Zobacz pełną wersję : Dolny sworzeń
Od kilku dni drąże temat wymiany sworznia dolnego w d15b7/ej2,
Primo... informacje bywają sprzeczne, jedni piszą, że sworzeń bez problemu wyjdzie po opukaniu mlotkiem, inni, że to zajmuje kilka godzin, a jeszcze inni, że to niemożliwe, i że wymagana jest prasa, ech... Jak to w końcu jest?
Secundo jeśli jest to do zrobienia w domowych warunkach(tzn bez prasy) to jak to zrobić?
W tym przypadku też znalazłem kilka wersji, jest ktoś w stanie podać mi najkrótszą ścieżkę do wyjęcia i zamontowania dolnego sworznia?
z góry thx za rzeczowe odpowiedzi, "idź do mechanika" mnie nie interesuje.
skolopendra
05-01-08, 12:54
Primo... informacje bywają sprzeczne, jedni piszą, że sworzeń bez problemu wyjdzie po opukaniu mlotkiem, inni, że to zajmuje kilka godzin, a jeszcze inni, że to
bez problemu to raczej nie wyjdzie, no chyba że tak bardzo się kiwa :speszony:
zamiast praski czasem wystarcza punktak i młot ;)
a czasu to zajmie w zależności jak jesteś uzdolniony od 5min do.....%
ja kiedys wymienialem pare razy u mechanika oczywiscie i sie juz na to napatrzylem....w wiekszosci przypadkow wystarczy imadelko i mlotek...
piotrstrojek
05-01-08, 13:22
Z tego co pamiętam...
1. Zdejmujesz koło
2. Rozpinasz, górny wachacz, dolny wachacz, końcówkę drążka kierowniczego (przy okazji mozna się pokusić o wymianę - chyba że jest ok)
3. rozpinasz kolumnę amortyzatora z wachaczem, odkręcasz 2 śruby mocujące wachacz dolny do 2 części wachacza (która z kolei przykecona jest do podłogi Hani)
3. Odkrecasz zacisk (cały) hamulca (z tyłu piasty masz 2 śruby na górze i dole klucz 17) i umieszczsz go gdzieś w jakimś wygodnym miejscu żeby nie wisiał na przewodzie - zdejmij sobie tarczę od razu. Tylko nie dotykaj jej tłustymi paluchami :d
3. Odkręcasz nakrętkę z piasty (dobrze mieć zapasowe) i wybijasz delikatnie przgub razem z półosią - tylko z wyczuciem !!!
4. Z tego co pamiętam powinieneś mieć teraz w łapkach całą zwrotnicę z piastą koła
5. Łpaiesz się teraz za szczotkę drucianą, odwracasz zwrotnicę tyłem i czyścisz sobie z rdzy itp. w miejscu gdzie wchodzi przegub - nad łbem sworznia powineneś mieć pierścień- taki jakby kołnierz - delikatnie wybijasz go OD ŚRODKA.
6. I teraz napiszę Ci jak ja wybiłem sworzeń - bez prasy, otóż obciąłem kołnierz sworznia dookoła tak żeby mógł wyjąć tą ruchomą część, wybiłem denko sworznia i przeciąłem od środka brzeszczotem - dopiero wtedy się poddał i wylazł :d
7. Czyścisz pieknie gniazdo sworznia, smarujesz towotem i wkładasz nowy sworzeń - ja swój wepchnąłem imadłem - dopasowałem około 15cm rury i korzystając z niej wepchnąlem sworzeń w gniazdo.
8. Składasz wszystko do kupy i zabierasz się za drugą stronę.
Mi to zajęło prawie cały dzień, roboty jest dużo i jest naprawdę ciężka, nie spodziewaj się że sworzeń Ci lekko wyjdzie... jest inny pomysł, wykręć zwrotnice i podjedź do jakiegoś zakłądu z prasą - wypchną, wepchną i dzięki temu zaoszczęzisz połowę czasu... ;) ale zrobisz jak uważasz...
Jeszcze kilka słów wyjaśnienia, moja bryczka to D13B2 EG3 z 1994 i napisałem Ci to na podstawie doświadczeń z zawieszeniem tylko z tego samochodu - nie sądzę żeby były jakieś duże różnice, ale nie wykluczam że mogą być... w razie gdyby coś było nie jasne, to pisz - postaram się zrobić jakąś fotę czy cuś....
Wielkie dzięki:)
Ze względu na warunki, w jakich muszę sobie radzić w tym momencie, chyba wykręce zwrotnicę i wyciskanie/wciskanie załatwię w warsztacie.
jak juz zwrotnice bedziesz mial na stole to najgorsze za toba. Wsadz zwrotnice w imadlo ( do gory nogami tak zeby trzpien sworznia byl skierowany do gory) wyciagnin ten metalowy pierscien o ktorym wyzej wspomniano, dopasuj klucz nasadowy na sworzen i j**nij pare razy mlotkiem, musi wyjsc
jak juz zwrotnice bedziesz mial na stole to najgorsze za toba.
doladnie, zazwyczaj jak mialem jakis problem, to byl to problem z rozpieciem sworzni i odkreceniem sroby na polosi. jak to zrobisz, to juz jestes w domu.
jak kupujesz zamiennik.
555 - polecam
jak kupujesz zamiennik.
555 - polecam
Ja rowniez o tym zamienniku duzo dobrego czytalem i sam rowniez go nabylem, jak narazie jest ok, przy wymianie tez nie stwarzal zadnych problemow
duuuzo roboty.jak juz wszystko rozlozysz oczysc storzen(
a raczej miejsce w ktorym siedzi) z najwiekszych syfow i ew. rdzy, powalic mlotkiem oraz radze spryskac jakims penetrantem(wd40 np) i zostawic na jakas godzine-dwie. wrocic popukac znowu(znow mozesz nasikac wd40). powiem tylko tyle ze nie jest zawsze latwo. w zakladzie mechanicznym zajelo to 4 godziny( musial nacinac i rozwiercac moj sworzen zeby wyszedl, tak sie dziad zadomowil).w przypadku gornego sworznia sprawa wyglada niebo lepiej.takze w przypadku innych marek wymiana dolnego jest prosta(np audi)-wystarczy odkrecic srobke ktora trzyma sworzen. Niestety japonczycy postanowili ze wprasuja sworzencco znacznie utrudnia nam, uzytkownikom zycie:]
p.s. jesli wymieniasz sam sworzen moze zrob jakies fotostory czy cos takiego??na pewno sie przyda bo to czesta operacja w Hondach a wielu ludzi nie do konca wie jak to robic i kazda informacja sie przyda.pzdr
Zrobiłem już sobie instrukcję wyjęcia półosi w 10 krokach(sworzeń jest jednym z nich), bo zauważyłem pęknięcie na osłonie przegubu wewnętrznego(póki co spróbuję tymczasowo zakleić silikonem, dużo syfu jeszcze chyba nie weszło) więc roboty będzie więcej.
Instrukcja wykorzystuje obrazki z sam naprawiam i jest generalnie skróconą wersją instrukcji z książki, ale przez to, myślę, bardziej przystępną i łatwą do ogarnięcia;)
Jak będę miał więcej czasu, to wrzucę, będzie wyjściem do stworzenia fotostory;)
[ Dodano: Nie 06 Sty, 2008 ]
btw o niczym innym niż 555 nie myślałem:)
[ Dodano: Nie 06 Sty, 2008 ]
Dodam, że wyciągnięcie półosi(jeśli nie będzie problemów ze sworzniem) wydaje się być małym piwkiem:)
gdy bedziesz skladal pozniej wszystko do kupy to zrob taka miksture - wymieszaj smar zolejem silnikowym (moze byc przepracowany) i zwyklym pedzelkiem do plakatowek posmaruj gniazdu sworznia, wszystkie gwinty - w przyszlosci nie bedzie problemow z odkreceniem
posmaruj gniazdu sworznia
tego bym nie robil, bo jak przemylem tylko wd-40 to nie moglem dokrecic zwrotnicy bo sie sam sworzen wewnatrz obracal i slizgal po tym gniezdzie.(nie mowie tu o obudowie sworznia tylko tej czesci ruchomej z gwintem)
gwint mozna posmarowac ale pod warunkiem ze masz sworzen z zawleczka, bo w innym przypadku, moze sie samo odkrecic, wolal bym posmarowac to srodkiem zapobiegajacym odkrecanie.
takie moje skromne zdanie
cos jest nie tak bo nie powinienienes miec problemow z jego dokreceniem, nic nie powinno sie ruszac, ja zlozylem wszystko na oliwke i jestem pewien ze gdy bede to rozbieral nastepnym razem to nie bede mial wiekszych problemow
A ja mam takie pytanie, bo nie bede zakładał nowego tematu,
w jcauto mieli wachacze na przód jakies robione dla nich ... po 75 zł dolny wachac, a firmy 555 kosztowały 190 zł. same sworznie ok 40 zł. jest sens bawic sie w wyciaganie sworznia czy lepiej kupic ten tanszy cały wachac i miec z głowy na 2-3 lata ?? bo i tak planuje ja po tym czasie sprzedać, poza tym robie mało km, ok 9 tys na rok
Ja za 555 zapłaciłem 80zł :P.zmieniłem prawy i teraz(po 4000) poleciał lewy. zmienie też na 555, bo moj mechanik mowi ze nie ma lepszego zamiennika. jezeli chodzi o wymiane, to ciezko bedzie bez prasy.
555 za 80 zł ?? to piszesz o całym wachaczu czy tylko sworzniu ??
bo jak cały wachacz to bardzo tanio, sam bym sie zastanawiał czy sie bawic w wycinanie itp tylko smienic samemu cały wachacz i po sprawie ;-)
bo niestety sworzen to bym musiał oddac do mechanika bo nie mam tyle czasu na zabawy z nim w razie ewentual;nych problemów :-/
sam sworzeń...wahacza nie przytulisz za 8 dych...
W ASO, na akcji serwisowej zawołali za sam sworzeń 270zł !! minus rabat.
Misiek_Ltd
28-04-08, 14:16
Panowie a teraz inny problem , Mowicie ze czasem ze sworzniami mozna sobie poradzic bez prasy. Jednak sa dwa rodzaje 1. Na wcisk , 2. Te z pierscieniami zaciskowymi ( Zegera ). Te drugie wchodza latwiej a te pierwsze trzeba podgrzewac. Ostatnio wlasnie dostalem te na wcisk , jednak oryginalnie w Hani mam te z pierscieniami i nie wiem czy to pomylka sklepu czy teraz poprostu takie wprowadzili. Dodam ze jestem w anglii a tu wszystko jest lewe :P hehehe
Teraz nie wiem czy zrypac gosci w sklepie czy tak ma byc :/ niby dobierali katalogowo :/
Mam pytanie co do wyjecia zwrotnicy. Jak to zrobic zeby ją wyjąć ale nie ruszyc polosi(zeby nie wyskoczyla). Czy polos sie na tyle mocno trzyma ,ze gdy bede walic w zwrotnice to nic nie wyskoczy?
Mam pytanie co do wyjecia zwrotnicy. Jak to zrobic zeby ją wyjąć ale nie ruszyc polosi(zeby nie wyskoczyla). Czy polos sie na tyle mocno trzyma ,ze gdy bede walic w zwrotnice to nic nie wyskoczy?
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.