Zobacz pełną wersję : Gleba kontra Zima??
Witam. Powiedzcie jak zachowuja sie wasze obnizone hanki na sniegu tzn. jak troche nasypie wiecej sniegu??
bo to moja pierwsza zima tym autkiem i troche dygam ze bede ciagle gdzies zakopany.
Ktos ma jakis pomysl na to czy lepiej autko w garazu postawic i piechtobusem pocinac :(
W moim przypadku czasami tre spodem w koleinach ale nie zdarzylo mi sie zawisnac, jak jestes taki spanikowany to woz w bagazniku saperke :) a jak masz sie zakopac to nie ma znaczenia czy jestes 5 czy 50centow nad ziemia bo i tak sie zakopiesz co najwyzej zawisniesz w koleince pozdro
W zime nie jest za wesoło ja ciagle gdzies wisiałem, obcierałem, zakopywałem sie itp cos za cos niestety, ale ja to lubie ;)
oks dzieki :) wlasnie za chwile bedzie chwila prawdy jade do roboty :aloha:
P.S.
ja mam obnizony i na seryjnych zderzakach jest nisko a jeszcze chcialem sobie zalozyc kiedys jakies fajne zderzaczki, wiec to chyba nie da rady bo je pourywam co?? :d
No mamy tego przykład ze narazie to ja z podworka nie moge wyjechac bo zima znów zaskoczyła drogowców :D
najlepszym wyjsciem jest pozostawienie sobie seryjnego zawiasu i zakladanie go na zime
najlepszym wyjsciem jest pozostawienie sobie seryjnego zawiasu i zakladanie go na zime
dokładnie tak, ja to wlasnie praktykuje :)
Idz pan w ch*j z taka zima :zamkniete oczy: Wczoraj do pozna odsniezalem odcinek z podworka do drogi (jakies 80m) a dzis juz znow zasypane. Na szybkiego odsniezylem ile moglem a i tak przez glebe zawislem 3 razy i spoznielem sie do pracy.Jak tak dalej pojdziej to do zderzaka pług doczepie, albo kupie sniezny skuter :aloha:
ja tak panikowalem a teraz mi sie to zaje podoba i bokami jazdaa
do czasu kiedy nie zawisne bo narazie mi sie upieklo tylko zderzak ma przeje bo robi za plug.
Pozdro!
ja tam tylko lekko zbieram na koleinach tego co nie zebrali inni przedemna ;)
ogolnie luzik, ale wiadomo w teren nie pojade hehe to nie off-road
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia
jak uslyszysz to pal licho najgorzej jak sie trafi na taki kawalek ktory odpadnie z TIRa, i jeszcze dobrze zmrozony to niestety ale zderzak do wymiany :(
az mnie to zabolalo jak pomyslalem
ja stoje nisko i mam dokladeczki, ale jak do tej pory( tfu, tfu...) sam jestem zdziwwony ze jest az tak spoko!
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia
A czy to w jakis sposob szkodzi podwoziu?
jezeli masz konserwacje to napewno moze ja uszkodzic
dodatkowo jezeli bryla jest bardzo twarda moga powstac lekkie wgniecenia w podwoziu
piszecie ze najlepszym sposobem jest wymiana seryjnego zawieszenia na zime , wystarczy sprezyny zmienic czy amory takze ??:>:>
jezeli masztylko sprezyny obnizajace to wystarczy sprezyny
a tak wogole wymiana 4 sprezyn i 4 amorow kosztuje 120zl
przynajmniej u mnie tyle
****mały****
27-01-07, 22:19
a tak wogole co sadzicie o zaw8ieszeniue tzn sprezyny na przod minus 60 na tyl minus 40 na seryjnych amorach pozdro
:( tre wszedzie prawie lipa:/
a tak wogole co sadzicie o zaw8ieszeniue tzn sprezyny na przod minus 60 na tyl minus 40 na seryjnych amorach pozdro
glupi pomysl. robisz OT w temacie
Ja mam Koni Sport Kit na środkowych ustawieniach i właściwie nigdzie nie zaczepiam. Czasem przy podjazdach, progach ale to tak jak w lecie. Najgorsze są większe bryły lodu/śniegu, gdy np: jeździ się bokami na placu - zagrożony zderzak i ocierają się o podwozie...
dobry patent z ta regulacja mozna sobie na zime podniesc??
drogi taki zestawik?dymek,
zestawiki takie kosztuja w granicach 2500-4000 dobrych firm
gorszych i mniej znanych mozna juz kupic za 1500
jednakze nie da sie podniesc samochodu na standardowa wysokosc tak jak na zwyklym zawieszeniu
zazwyczaj max podniesienie jest okolo 2-3.5 cm nizsze
Ten zestawik co mam to ma płynną regulacje twardości amortyzatora, a wysokość można ustawić tylko przy zakładaniu - trzeba by za każdym razem zdejmować sprężynę z amora (to nie jest gwintowany zawias; gwint kosztuje ze 2 razy więcej). Ja go nabyłem za 1700 PLN.
a ja mialem glebe do soboty bo ilosc sniegu spowodowala powrot do serii, jest za to czas na zmiany w niskim komplecie do wiosny :)
pzdr
Ja jezdze na -40 caly czas i ogolnie jest dobrze tylko ze zima zdarza sie obcierka podloga o jakas grude albo progami w jakims nietypowym wjezdzie :(
jedna zime w swojej mam za soba i zawiesilem sie tylko raz bo sie wpakowalem w snieg dosc gleboki ,
przycierki zdazaja sie, szczegolnie srodkiem bo niestety tak odsniezone drogi sa ze tylko dwa paski czarnego i do przodu,
bruzdy spod kol najgorsze zagrozenie stwarzaja ale to nie tylko dla obnizonych, amorow mi sie nie chcialo by zmieniac co sezon bo to bez sensu, juz wolal bym kupic zestaw z mniejszym obnizeniem niz mam i jezdzic caly czas gdyby zima mi zbytnio przeszkadzala
gorsze od gleby vs zima jest gleba vs koleiny po tirach/ pytanie czy za uszkodzenia spowodowane przez taka sytuacje mozna jakos uzyskac odszkodowanie
Nawet przy -35 co chwila w zimie obcieram o śnieg. Ludzie patrzą jak na idiotę, jak jadę środkiem po zwałach śniegu, zamiast w wyrobionych koleinach. Z doświadczenia w pewne miejsca już się po prostu nie zapuszczam. Do garażu teścia nie jestem w stanie wjechać, chyba żebym spróbował metodą Wombata (rozpędzić się i wskoczyć :D ). Na szczęście na śniegu nie da się zawiesić ;).
Chyba dorosłem do tego, żeby sobie saperkę sprawić...
Nawet przy -35 co chwila w zimie obcieram o śnieg. Ludzie patrzą jak na idiotę, jak jadę środkiem po zwałach śniegu, zamiast w wyrobionych koleinach. Z doświadczenia w pewne miejsca już się po prostu nie zapuszczam. Do garażu teścia nie jestem w stanie wjechać, chyba żebym spróbował metodą Wombata (rozpędzić się i wskoczyć :D ). Na szczęście na śniegu nie da się zawiesić ;).
Chyba dorosłem do tego, żeby sobie saperkę sprawić...
Dobre dobre.
Wlasnie najgorsze i tak jest teraz jak jest odwilz bo sa dwa pasy czystego asfaltu a na srodku twardy garb o ktory mozna ostro przyryc szczegolnie jak ktos chce pojechac szybciej...
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.