Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Gleba kontra Zima??



pezet86
23-01-07, 16:39
Witam. Powiedzcie jak zachowuja sie wasze obnizone hanki na sniegu tzn. jak troche nasypie wiecej sniegu??
bo to moja pierwsza zima tym autkiem i troche dygam ze bede ciagle gdzies zakopany.
Ktos ma jakis pomysl na to czy lepiej autko w garazu postawic i piechtobusem pocinac :(

Krosio
23-01-07, 21:07
W moim przypadku czasami tre spodem w koleinach ale nie zdarzylo mi sie zawisnac, jak jestes taki spanikowany to woz w bagazniku saperke :) a jak masz sie zakopac to nie ma znaczenia czy jestes 5 czy 50centow nad ziemia bo i tak sie zakopiesz co najwyzej zawisniesz w koleince pozdro

M1
24-01-07, 01:35
W zime nie jest za wesoło ja ciagle gdzies wisiałem, obcierałem, zakopywałem sie itp cos za cos niestety, ale ja to lubie ;)

pezet86
24-01-07, 07:35
oks dzieki :) wlasnie za chwile bedzie chwila prawdy jade do roboty :aloha:
P.S.
ja mam obnizony i na seryjnych zderzakach jest nisko a jeszcze chcialem sobie zalozyc kiedys jakies fajne zderzaczki, wiec to chyba nie da rady bo je pourywam co?? :d

M1
24-01-07, 09:32
No mamy tego przykład ze narazie to ja z podworka nie moge wyjechac bo zima znów zaskoczyła drogowców :D

TENCIO
24-01-07, 11:13
najlepszym wyjsciem jest pozostawienie sobie seryjnego zawiasu i zakladanie go na zime

Furious
24-01-07, 12:09
najlepszym wyjsciem jest pozostawienie sobie seryjnego zawiasu i zakladanie go na zime
dokładnie tak, ja to wlasnie praktykuje :)

the-one
25-01-07, 06:21
Idz pan w ch*j z taka zima :zamkniete oczy: Wczoraj do pozna odsniezalem odcinek z podworka do drogi (jakies 80m) a dzis juz znow zasypane. Na szybkiego odsniezylem ile moglem a i tak przez glebe zawislem 3 razy i spoznielem sie do pracy.Jak tak dalej pojdziej to do zderzaka pług doczepie, albo kupie sniezny skuter :aloha:

pezet86
26-01-07, 23:15
ja tak panikowalem a teraz mi sie to zaje podoba i bokami jazdaa
do czasu kiedy nie zawisne bo narazie mi sie upieklo tylko zderzak ma przeje bo robi za plug.
Pozdro!

Simonides
26-01-07, 23:23
ja tam tylko lekko zbieram na koleinach tego co nie zebrali inni przedemna ;)

ogolnie luzik, ale wiadomo w teren nie pojade hehe to nie off-road

Raveland
26-01-07, 23:27
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia

Krosio
26-01-07, 23:42
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia
jak uslyszysz to pal licho najgorzej jak sie trafi na taki kawalek ktory odpadnie z TIRa, i jeszcze dobrze zmrozony to niestety ale zderzak do wymiany :(

pezet86
26-01-07, 23:45
az mnie to zabolalo jak pomyslalem

Dealer
27-01-07, 02:04
ja stoje nisko i mam dokladeczki, ale jak do tej pory( tfu, tfu...) sam jestem zdziwwony ze jest az tak spoko!

the-one
27-01-07, 05:59
snieg to nie bol najgorzej jak odpadna jakies bryly lodu nad ktorymi inny samochod przejedzie a u nas beda dochodzily bardz onieprzyjemne odglosy z podwozia

A czy to w jakis sposob szkodzi podwoziu?

Raveland
27-01-07, 09:56
jezeli masz konserwacje to napewno moze ja uszkodzic
dodatkowo jezeli bryla jest bardzo twarda moga powstac lekkie wgniecenia w podwoziu

makes
27-01-07, 13:31
piszecie ze najlepszym sposobem jest wymiana seryjnego zawieszenia na zime , wystarczy sprezyny zmienic czy amory takze ??:>:>

Raveland
27-01-07, 13:42
jezeli masztylko sprezyny obnizajace to wystarczy sprezyny
a tak wogole wymiana 4 sprezyn i 4 amorow kosztuje 120zl
przynajmniej u mnie tyle

****mały****
27-01-07, 22:19
a tak wogole co sadzicie o zaw8ieszeniue tzn sprezyny na przod minus 60 na tyl minus 40 na seryjnych amorach pozdro

Dareko87
28-01-07, 12:48
:( tre wszedzie prawie lipa:/

TENCIO
28-01-07, 13:42
a tak wogole co sadzicie o zaw8ieszeniue tzn sprezyny na przod minus 60 na tyl minus 40 na seryjnych amorach pozdro

glupi pomysl. robisz OT w temacie

dymek
28-01-07, 15:47
Ja mam Koni Sport Kit na środkowych ustawieniach i właściwie nigdzie nie zaczepiam. Czasem przy podjazdach, progach ale to tak jak w lecie. Najgorsze są większe bryły lodu/śniegu, gdy np: jeździ się bokami na placu - zagrożony zderzak i ocierają się o podwozie...

pezet86
28-01-07, 22:51
dobry patent z ta regulacja mozna sobie na zime podniesc??
drogi taki zestawik?dymek,

Raveland
29-01-07, 10:52
zestawiki takie kosztuja w granicach 2500-4000 dobrych firm
gorszych i mniej znanych mozna juz kupic za 1500
jednakze nie da sie podniesc samochodu na standardowa wysokosc tak jak na zwyklym zawieszeniu
zazwyczaj max podniesienie jest okolo 2-3.5 cm nizsze

dymek
29-01-07, 21:05
Ten zestawik co mam to ma płynną regulacje twardości amortyzatora, a wysokość można ustawić tylko przy zakładaniu - trzeba by za każdym razem zdejmować sprężynę z amora (to nie jest gwintowany zawias; gwint kosztuje ze 2 razy więcej). Ja go nabyłem za 1700 PLN.

szpulek
30-01-07, 09:14
a ja mialem glebe do soboty bo ilosc sniegu spowodowala powrot do serii, jest za to czas na zmiany w niskim komplecie do wiosny :)
pzdr

zed
30-01-07, 15:50
Ja jezdze na -40 caly czas i ogolnie jest dobrze tylko ze zima zdarza sie obcierka podloga o jakas grude albo progami w jakims nietypowym wjezdzie :(

przepity
01-02-07, 09:56
jedna zime w swojej mam za soba i zawiesilem sie tylko raz bo sie wpakowalem w snieg dosc gleboki ,
przycierki zdazaja sie, szczegolnie srodkiem bo niestety tak odsniezone drogi sa ze tylko dwa paski czarnego i do przodu,
bruzdy spod kol najgorsze zagrozenie stwarzaja ale to nie tylko dla obnizonych, amorow mi sie nie chcialo by zmieniac co sezon bo to bez sensu, juz wolal bym kupic zestaw z mniejszym obnizeniem niz mam i jezdzic caly czas gdyby zima mi zbytnio przeszkadzala
gorsze od gleby vs zima jest gleba vs koleiny po tirach/ pytanie czy za uszkodzenia spowodowane przez taka sytuacje mozna jakos uzyskac odszkodowanie

havok
01-02-07, 11:07
Nawet przy -35 co chwila w zimie obcieram o śnieg. Ludzie patrzą jak na idiotę, jak jadę środkiem po zwałach śniegu, zamiast w wyrobionych koleinach. Z doświadczenia w pewne miejsca już się po prostu nie zapuszczam. Do garażu teścia nie jestem w stanie wjechać, chyba żebym spróbował metodą Wombata (rozpędzić się i wskoczyć :D ). Na szczęście na śniegu nie da się zawiesić ;).
Chyba dorosłem do tego, żeby sobie saperkę sprawić...

zed
01-02-07, 14:37
Nawet przy -35 co chwila w zimie obcieram o śnieg. Ludzie patrzą jak na idiotę, jak jadę środkiem po zwałach śniegu, zamiast w wyrobionych koleinach. Z doświadczenia w pewne miejsca już się po prostu nie zapuszczam. Do garażu teścia nie jestem w stanie wjechać, chyba żebym spróbował metodą Wombata (rozpędzić się i wskoczyć :D ). Na szczęście na śniegu nie da się zawiesić ;).
Chyba dorosłem do tego, żeby sobie saperkę sprawić...

Dobre dobre.

Wlasnie najgorsze i tak jest teraz jak jest odwilz bo sa dwa pasy czystego asfaltu a na srodku twardy garb o ktory mozna ostro przyryc szczegolnie jak ktos chce pojechac szybciej...