Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Odgłosy pukania, "obijania się" z zawieszenia tylnej osi (większośc wykluczona)



Arek1980
18-01-11, 08:07
Witam.
W mojej D14A8 denerwuje mnie dziwne pukanie z tyłu (jakby z bagażnika) podczas jazdy po lekko nierównej drodze. Przy wolnej jeździe przez np. progi nie ma tego odgłosu, natomiast przy normalnej jeździe, przez lekko nierówna nawierzchnię jest pukanie. ( nie jakieś pojedyncze puknięcia, tylko jakby coś się obijało (jak to ktoś kiedyś opisał w innym temacie jest to wrażenie turlających się kartofli w bagażniku :D)

Ostatnio byłem na stacji diagnostycznej gdzie dokładnie przejrzeli zawieszenie, wydech,itp. Wyszło, że jest tylko leciutki luz na sworzniu górnego przedniego lewego wahacza, który nie kwalifikuje się narazie do wymiany, ale to i tak nie ta oś z której dochodzą te dziwne dźwięki.

W związku z wizyta na w/w stacji wykluczyłem silentblocki (to chyba one dają taki dźwięk), amortyzatory maja skuteczność ok 70-80% i wychylenie (chyba tak się nazywał ten parametr) 20-30 mm.

Wykluczyłem również jakieś pierdoły, czyli zdjąłem półkę, wyjąłem wszystko z bagażnika (została tylko butla gazu w miejscu koła zapasowego) i nadal jest to pukanie.

Dziś jeszcze sprawdzę czy to może jakieś kabelki, do których dostęp jest w bagażniku po bokach za wykładziną, nie obijają się może o blachę.

No i jeszcze jedna rzecz, której nie da się sprawdzić bez rozbierania do poduszki amortyzatorów.

Proszę o jakieś nakierowanie, bo niby temat mogę "zaniedbać" bo zawieszenie jest ok, wiec bezpieczeństwo jazdy też, ale denerwuje mnie i męczy jak coś mojej Hondeczce "dolega".

lar
18-01-11, 08:46
moze klapa bagażnika? http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/showthread.php?90919-ha%B3as-z-tylnej-p%F3%B3ki&p=1142755&viewfull=1#post1142755
u mnie pomogło :)

Puca
18-01-11, 09:16
A może słyszysz jak benzyna w baku się przelewa skoro w zawieszeniu wszystko ok ???

czara
18-01-11, 13:31
kolego witaj w klubie, od 1,5 roku próbuje zlikwidować ten pierdo.... delikatny stukocik z tyłu, bagażnik Sobie odpuść bo ja wybebeszyłem cały, łącznie ze wszystkimi kabelkami, zawias mam nowy, na 3 stacjach diagnost. wszystko pięknie, na przeglądzie w ASo hondy nic nie widzą. Ostatnia rzeczą jaka obstawiam bo wydaje mi sie ze dźwięk przeniósł sie bardziej na "tylna kanapę" jest luz w zawiasach w drzwiach bo po dziurach nic nie stuka ale jak auto zaczyna sie kołysać na boki to wtedy pojawia sie stukot...

mattro
18-01-11, 14:00
Ja również mam to samo
już nawet myślałem że to może się obija tłumik o koszt na zapasówkę
musze sprawdzić tą klapę z tyłu może to faktycznie to

boro
18-01-11, 20:06
Panowie mogą być już amortyzatory do wymiany mimo że na stacji wyjdzie wam że są dobre. Ja mam to samo po prostu wypracowały się one zakresie pracy podczas jazdy na pusto. U mnie jak siedzą 4 osoby to pukanie zanika i na pewno mam je do wymiany, ale to na wiosnę. Pracując w warsztacie miałem już parę takich przypadków tylko że nie w hondach.

mirrr
18-01-11, 20:58
Nie amortyzatory, mam prawie nówki 6mięsięcy od wymiany, stuka tak jakby tłumik o coś się obijał, ale siedzi dobrze na gumach.

bodd
18-01-11, 23:01
Witam też mam to u siebie, mechanik z hondy powiedział że prawdopodobnie ten dzwięk wytwarza sprężyna zawieszenia

Arek1980
19-01-11, 12:06
No więc tak. Z bagażnika wyjąłęm wszystko z wyjątkiem butli z gazem. Półkę też zdemontowałem. Nic to nie dało, pukanie jest nadal, wiec zmontowałęm wszystko z powrotem.
Co do obijania się tłumika jak piszecie czy sprężyn, to nie wiem jak u Was, ale u mnie nie ma w ogóle metalicznego dźwięku, tylko takie, jakbyście rozrzucili jakieś kulki w bagażniku, i one by latały i sie lekko odbijały od czegoś miękkiego (nie metalowego, bo wtedy dźwięk byłby inny).

Wydaje mi się, że jesli luzow nie mam w zawieszeniu w ogole, co zostało stwierdzone, to być może beda to poduszki amortyzatorów, ale zeby to sprawdzic to chyba trzeba demontowac amortyzatory?

mirasek
19-01-11, 12:36
Słychać to najczęściej przy mokrej pogodzie? To są tzw. pongi :D takie "pong pong", głuche stuki i nawet wiem co to jest, tak jak @bodd napisał te dźwięki dochodzą ze sprężyn pracujących w gniazdach. Podobno pomaga nasunięcie gumowych węży na końce zwojów sprężyny lub podłożenie filcowych podkładek w gniazda - takie opcje słyszałem ale nie sprawdzałem czy pomagają bo średnio mi to przeszkadza.

MikeFoto
19-01-11, 13:37
jakbyście rozrzucili jakieś kulki w bagażniku

Miałem i zwalczyłem. Okazało się, że w klapie tylnej była jedna śrubka która to na zakrętach przewalała się z jednej na drugą stronę.

demonobiker
19-01-11, 17:46
Słychać to najczęściej przy mokrej pogodzie? To są tzw. pongi :D takie "pong pong", głuche stuki i nawet wiem co to jest, tak jak @bodd napisał te dźwięki dochodzą ze sprężyn pracujących w gniazdach. Podobno pomaga nasunięcie gumowych węży na końce zwojów sprężyny lub podłożenie filcowych podkładek w gniazda - takie opcje słyszałem ale nie sprawdzałem czy pomagają bo średnio mi to przeszkadza.

da sie zwalczyc taki pongi na sprezynach a na wsyztskich czterech mam nasuniety kawalek weza ogrodowego na jeden zwoj jężdżę już tak około roku i nic nie słychać:)tylko na dolne mocowanie sprezyny na górne nie potrzeba

czara
19-01-11, 19:46
To na pewno nie sa "pongi" bo wcześniej jeździłem na Eibachach które maja fabrycznie nałożone gumowe otuliny na sprężyny i to po 3 zwoje z góry i z dołu i fakt pongów nie było ale pukanie zostało. Nie mam juz pomysłów na ten dźwięk, a szlak mnie trafia jak jadę rano do pracy w ciszy i spokoju i słyszę te "*****ne" kuleczki obijające sie o cos :) Wczoraj podokręcałem wszystkie zawiasy w drzwiach i klapie, wykręciłem odbojniki żeby drzwi dobrze siedziały i zero zmian jak pukało tak puka... już chyba wolałbym żeby to było cos z zawieszeniem wtedy tylko wystarczy zlokalizować, wymienić i po problemie a z tym gównem to już nie wiem jak walczyć....

Arek1980
19-01-11, 21:00
Panowie co do tego "pong pong" to w desczowe dni pojawia się u mnie ten dźwięk, ale od czasu do czasu, jak przejezdzam np przez takie szerokie progi, itp. Ale to mi nie przeszkadza.

Natomiast to co mnie wkurza to ten dzwiek obijania sie czegos, bardzoooo podobny do klekoczacej polki, taki przytlumiony, nie metaliczny. Cos czuje ze to faktycznie moga bcy amorki.

Klapa nagazniak to nie jest, bo probowalem nia szarpac itp, nie wydaje takiego dzwieku.
Probowalem opuscic ten zamek, ale 1 z tych 2 srub nie bylo szans odkrecic, az mi sie kawalek srubokreta ulamal :D

Dokladnie jak pisze czara, niech to bedzie i amorek, ale na 100%, to zaplace wymienie i bede miec spokoj.

czara
20-01-11, 10:58
Dziś specjalnie do pracy jechałem bez radia i wydaje mi sie ze dźwięk u mnie dochodzi z prawych drzwi tylnych albo ze słupka, jak zrobi sie troszkę "cieplej" rozbebeszę ten słupek i drzwi i zobaczę może jakiś kolek wypadł i sie obija? bo dłużej nie wytrzymam z tym pukaniem :)

mcgyver555
21-01-11, 00:34
Jakiś czas temu ktoś się tu skarżył, że w butli LPG coś lata i tłucze. Tyle, że w butli sam metal a Ty piszesz, że z metalicznym odgłosem to nie ma nic wspólnego...
Jeszcze sobie przypominam, że u mnie się hałasuje jakaś śrubka w 3-cim świelte stopu (coś się ułamało jak żarówkę wymieniałem). Nie wiem jak światło stopu w poliftach wygląda ale możesz obadać.

demonobiker
21-01-11, 07:02
Dziś specjalnie do pracy jechałem bez radia i wydaje mi sie ze dźwięk u mnie dochodzi z prawych drzwi tylnych albo ze słupka, jak zrobi sie troszkę "cieplej" rozbebeszę ten słupek i drzwi i zobaczę może jakiś kolek wypadł i sie obija? bo dłużej nie wytrzymam z tym pukaniem :)
miałem kiedyś taki objaw że słyszałem takie tłuczenie przy wjechaniu w nieduże dziury bądż jakieś nierówności tak jkaby coś było luźne i latało sobie też okolic tylnych prawych drzwi, słupka.okazało się że cukierek był tak zniszczony że hałasował, spsikałem cały obficie wd40 i nastapiła cisza oczywiscie tylko by sprawdzić czy to napewno to, jak byłem pewny to wymianiłem na nowy i nastała cisza...

czara
21-01-11, 14:52
demonobiker no właśnie tu jest problem bo cukierki wymieniałem 2 lata temu na OEMowe i to w ASO (stałem obok i patrzyłem gościowi na ręce żeby dobrze je wmontował) wiec raczej tak szybko nie dałyby dupy, poza tym ostatnio je oglądałem na kanale i wszystko wyglądało dobrze. Wczoraj zdesperowany specjalnie zacząłem jeździć dość szybko jak debil po torowiskach zeby sie upewnić czy to czasem nie jakis sworzeń napierd... i zero stuków w zwieszeniu, cisza... a jak tylko auto zacznie bujać na boki na nierównościach zaczyna się pukanie ... ale mam już plan na to kurestw..... jak tylko temp. skoczy do +10 tak żeby nie popękały mi plastiki rozbiorę cale to pudło na części :cool:

lukaaas87
21-01-11, 15:36
U mnie też było takie głuche pukanie z tyłu, obejrzałem dokładnie całą klapę i tylną półkę, a na końcu okazało się, że to te pręty od lewego tylnego zagłówka były luźne i pukały na nierównościach :D

demonobiker
21-01-11, 18:31
demonobiker no właśnie tu jest problem bo cukierki wymieniałem 2 lata temu na OEMowe i to w ASO (stałem obok i patrzyłem gościowi na ręce żeby dobrze je wmontował) wiec raczej tak szybko nie dałyby dupy, poza tym ostatnio je oglądałem na kanale i wszystko wyglądało dobrze. Wczoraj zdesperowany specjalnie zacząłem jeździć dość szybko jak debil po torowiskach zeby sie upewnić czy to czasem nie jakis sworzeń napierd... i zero stuków w zwieszeniu, cisza... a jak tylko auto zacznie bujać na boki na nierównościach zaczyna się pukanie ... ale mam już plan na to kurestw..... jak tylko temp. skoczy do +10 tak żeby nie popękały mi plastiki rozbiorę cale to pudło na części :cool:
jak stukały mi drążki kierownicze podejrzewałem maglownice, ale wymiana drążków załątwiłą sprawe, za pół roku waliło znów myśle maglownica bo troche ciekła to ja wymianiłem an używkę i co wali dalej, okazało się że rozsypał sie jeden z półrocznych drążków wymiana i gra...

czara
21-01-11, 18:42
U mnie też było takie głuche pukanie z tyłu, obejrzałem dokładnie całą klapę i tylną półkę, a na końcu okazało się, że to te pręty od lewego tylnego zagłówka były luźne i pukały na nierównościach :D

lukaaas wszystkie metalowe pręty od zagłówków mam już usztywnione bo tez wydawało mi się ze to to ., niestety pukanie pozostało ale przynajmniej zagłówki sie dobrze trzymają :cool:

demonobiker
21-01-11, 19:29
w jaki sposób usztywniłeś zagłowki?

czara
22-01-11, 14:19
wyciągnąłem je, okleiłem taśmą izolacyjna dół prętów , włożyłem z powrotem ale nie do końca i nożykiem dociąłem taśm tak żeby nie było jej widać, docisnąłem zagłówki aż wskoczyły w zatrzaski i juz:) nic nie widać a trzymają aż miło ale i tak coś puka z tyłu ....

dzidziaz_
23-01-11, 10:08
A górne mocowania amortyzatorów spawdzałeś?Dzwiek jest jakby od karoserii słychac?Mam to samo w 3d,wydaje mi sie ,ze to moze byc gorne mocowanie amortyzatora bo cieknie mi tam woda wiec ta guma-poduszka amortyzatora jest juz zuzyta ,na dolkach lekkich nierownosciach puka na wiekszych nie

demonobiker
23-01-11, 11:39
A górne mocowania amortyzatorów spawdzałeś?Dzwiek jest jakby od karoserii słychac?Mam to samo w 3d,wydaje mi sie ,ze to moze byc gorne mocowanie amortyzatora bo cieknie mi tam woda wiec ta guma-poduszka amortyzatora jest juz zuzyta ,na dolkach lekkich nierownosciach puka na wiekszych nie

watpie aby stukało mocowanie górne amortyzatora(jeżeli mówimy o tym samym, chodzi mi o tą poduszkę na kielichu amora o która zapiera się sprężyna).u mnie ta poduszka ma 15lat i nigdy nie była wymianiana.woda leci tam u każdego chociażby z kałuży ;) może amorki ci już stukają?

kanciaty6
23-01-11, 22:22
podepne sie ma tez takie cholernie stuki i u mnie to jakby sprezyna takie cos pong sluchac i to zawsze kuzwa jak jest mokro na drodze wkurza mnie to strasznie , zlokalizowac chyba prosto ze to na tej poduszce na kielichu amora a pytanie a jest ona wogle wymienialna??

mat2432
24-01-11, 00:20
też mam taki problem gdy jest mokro pojawiają sie takie stuki ale gdy jest sucho tez sa słyszalne chodz słabiej myslicie ze sprężyna tak hałasuje bo juz mnie to też strasznie wkurza myslałem ze to tuleja??

Arek1980
24-01-11, 08:02
Panowie ale co innego ten "pong" jak jest mokro, to faktycznie występuje dość często, a co innego to pukanie, "turlanie" się czegoś. Dźwięk dochodzi ewidentnie z bagażnika (lub tak mi się przynajmniej wydaje). Ja ostatnio wyjąłem wszystko z bagażnika, również tą płytę która leży pod wykładziną w bagażniku (zostawiłem tylko butlę z gazem:rolleyes:), zdjąłem półkę, i .... dalej pukało w czasie jazdy.

Z drugiej strony na stacji diagnostycznej gość powiedział, że nie ma żadnych luzów, wszystkie tuleje ok, jedyne czego nie mógł sprawdzić to poduszek amorów bo to trzeba demontować.

Dodam, że gdy auto stoi i nim pobujam to tego obijania nie słychać. A w czasie jazdy po poprzecznych nierównościach jest od razu, i to jest pukanie z dużą częstotliwością ( w sensie nie takie powolne puknięcia tylko jak jadę po dłuższym kawałku nierównej nawierzchni to pukanie jest cały czas i dość szybkie). Zaczynam się zastanawiać czy to nie jakieś luzy w zaciskach hamulcowych z tyłu, ale w piątek mam przegląd techniczny to może coś się wyjaśni.

kanciaty6
24-01-11, 08:51
a sprobujcie sciagnac klape wiem ze moze smieszne a moze t w niej cos lata , turla sie!

demonobiker
24-01-11, 09:20
podepne sie ma tez takie cholernie stuki i u mnie to jakby sprezyna takie cos pong sluchac i to zawsze kuzwa jak jest mokro na drodze wkurza mnie to strasznie , zlokalizowac chyba prosto ze to na tej poduszce na kielichu amora a pytanie a jest ona wogle wymienialna??

pisze jeszcze raz te pongi to nie poduszka na mocowaniu tylko mozcowanie na dole sprezyny gdzie poduszki nie ma tam trzeba nasunac kawalek weza ogrodowego-wiem bo sam to przerabiałem!

czara
24-01-11, 11:05
a sprobujcie sciagnac klape wiem ze moze smieszne a moze t w niej cos lata , turla sie!

Moze klapy nie ściągałem ale rozebrałem ja całkowicie ze wszystkich plastików a każdy kabelek, drucik czy inne badziewie wiszące w klapie owinąłem gąbka i stuk dalej meczy ucho... ale jest dobrze chłopaki trzeba próbować może komuś sie uda zlokalizować to turlające się gówno :cool:

Arek1980
24-01-11, 11:50
Znalazłem na necie, że własciciele Accorda też mieli objaw "turlania ziemniaków" w bagażniku :rolleyes:

http://www.accordklubpolska.pl/printview.php?t=1585&start=0&sid=a806db95fa91fabe3f3d606106016bfb

Też mieli skuteczność amortyzatorów 70-80% a jednak w części przypadków to był właśnie amorek do wymiany.

Ja pojezdżę do kwietnia tak jak jest, a w przy wymianie kół na letnie w kwietniu poproszę o demontaż amortyzatora i potwierdzenie, że amorki do wymiany i wtedy je wymienię (+ mocowania amorków i co tam jeszcze wart przy tej okazji wymienić).
Innego wyjścia nie widzę, skoro innych luzów w zawieszeniu nie mam.

DaRoN
26-01-11, 14:25
Bogu dzięki znalazłem ten temat... Ten "pong" mnie rozwala... Początkowo myślałem, że to stabilizator się obija o coś, bo to taki głuchy dźwięk "drąga". Ale jak przeczytałem o tych "pongach" to już wszystko wiem. Więc muszę rozebrać amorki i pozakładać nieco węża na sprężyny.

mirrr
26-01-11, 16:58
Arek1980 70-80% skuteczności amortyzatorów? jak to zmierzyłeś w specjalistycznej firmie? Bo tylko taka może stwierdzić w jakim stanie jest amortyzator a co lepsze musisz im zanieść i dać do rąk własnych. To co pokazuje ci komputer na stacji kontroli pojazdów jest to sprawność zawieszenia w %. Nie wprowadzajmy ludzi w błąd.

fairfax
26-01-11, 18:53
W kwestii tego "ponga" to mam pytanie. Zdarza się czasami że słyszę taki charakterystyczny sprężysty dźwięk, jakby pękała sprężyna lub coś w tym stylu - czy to właśnie ten legendarny "pong"?
Jeśli chodzi o "turlanie kartofli" to niestety też od jakiegoś czasu jest słyszę...

minidet
26-01-11, 19:48
No ja tego 'ponga' mam odkąd jeżdżę H czyli od 2 lat i jak jest mokro to się nasila, czasem znika na kilka dni a czasem wkurzający brzdęk . Przymierzam się kolejny rok do naciągnięcia koszulki PCV na zwój sprężyny, ale za każdym razem odkładam- pewnie dlatego, że nie jest ten metaliczny brzdęk ciągły tylko ' sezonowy' . Czy ktoś rozwiązał definitywnie tego metalicznego 'ponga' na wilgotnym????? U mnie występuje to z lewego tyłu - luzów brak na tulejach .Obstawiam sprężynę lub okolice mocowania górnego. Zdarzyło się, że lewa przednia też się odezwała!

demonobiker
26-01-11, 21:27
W kwestii tego "ponga" to mam pytanie. Zdarza się czasami że słyszę taki charakterystyczny sprężysty dźwięk, jakby pękała sprężyna lub coś w tym stylu - czy to właśnie ten legendarny "pong"?
Jeśli chodzi o "turlanie kartofli" to niestety też od jakiegoś czasu jest słyszę...

tak to jest ten pong


No ja tego 'ponga' mam odkąd jeżdżę H czyli od 2 lat i jak jest mokro to się nasila, czasem znika na kilka dni a czasem wkurzający brzdęk . Przymierzam się kolejny rok do naciągnięcia koszulki PCV na zwój sprężyny, ale za każdym razem odkładam- pewnie dlatego, że nie jest ten metaliczny brzdęk ciągły tylko ' sezonowy' . Czy ktoś rozwiązał definitywnie tego metalicznego 'ponga' na wilgotnym????? U mnie występuje to z lewego tyłu - luzów brak na tulejach .Obstawiam sprężynę lub okolice mocowania górnego. Zdarzyło się, że lewa przednia też się odezwała!

definitywnym rozwiązaniem tych pongów jest waż ogrodniczy na jednym zwoju spreżyny....
czasem mam wrażenie że nie czytacie tematów tylko patrzycie na ostatnio stronę tzn najswieższe wpisy...

Arek1980
27-01-11, 12:19
Arek1980 70-80% skuteczności amortyzatorów? jak to zmierzyłeś w specjalistycznej firmie? Bo tylko taka może stwierdzić w jakim stanie jest amortyzator a co lepsze musisz im zanieść i dać do rąk własnych. To co pokazuje ci komputer na stacji kontroli pojazdów jest to sprawność zawieszenia w %. Nie wprowadzajmy ludzi w błąd.

Hmm, sorry za wprowadzanie w błąd. Potocznie się mówi, że to co sprawdzają na SKP to sprawność amortyzatorów.

W takim razie z tego, że ta skuteczność jest na poziomie 70-80% oraz że nie ma żadnych luzów w zawieszeniu, wszystkie tuleje również są ok, a występuje pukanie wynika, że amorki będą do wymiany ?

maxik399
29-01-11, 17:11
U mnie dzieje się to samo ,przy najechaniu na dziurkę słychać jakby dźwięk napiętej sprężyny ,ale nie zawsze .A do tego coś mi puka w bagażniku szału idzie dostać :mad: już próbowałem różnych rzeczy i nic .Rozbiorę jeszcze klapę bo może to w niej ziemniaki latają ;)

sworek
31-01-11, 20:33
Czy macie też "ponga" jak jest temperatura poniżej 0 stopni ? Bo w moim przypadku było tak dzisiaj zjeżdżając z krawężnika.

skuri
01-02-11, 23:25
Witam. Mam dokładnie to samo. Walczę z tym dobre kilka miesięcy. Na szarpakach wygląda niby że wszystko w porządku. Już mam dosyć zgadywania. Wymieniłem amortyzatory-Bilstein B4-bo odgłos wydawał się jakby amor się właśnie poddał. Nie dało nic, dalej łączniki-nowe, gumy na stabilizatorze....dalej puka:-/

wojti
02-02-11, 00:36
ja wiem że przy tym dźwięku o ktorym niektórzy piszą czyli tak jak by rozprężającej się sprężyny czy jakiegoś takiego jej ruchu u mnie pomogła najzwyczajniej wymiana owego elementu czyli sprężyny, poprzedni właściciel powiedział mi że miał coś takiego od nowości... :| nie bawiłem się w żadne naciąganie gum czy węży. A najczęściej owy dźwięk miałem w trakcie jazdy w deszczowe dni, bądź po mokrych nawierzchniach ale też i przy zjeżdżaniu z krawężników. Kupiłem spręzyny KYB normalne, zalecane do seryjnego zawiasu i cisza już drugi rok nie mam problemu!! Mnie nawet każdy dosłownie każdy mechanik i gdziekolwiek bym nie pytał mówił że to nie możliwe, że na pewno to nie sprężyny, na szarpakach i na testach zawiasu wszystko ładnie było ale strasznie mnie denerwował ten dziwny dźwięk.

Arek1980
04-02-11, 08:47
Więc tak - przegląd okresowy zaliczony, zero luzów w zawieszeniu.
Po tygodniu podjechałem jeszcze do warsztatu, w którym dbaja o moja Hondeczke, wyszlo ze zero luzów, nic, jedynie co to sparciale gumki przy drazku stabilizatora,ale to zrobie po zimie, no i od tego na pewno nie ma odglosu turlania, ktory ewidentnie dochodzi z tylu samochodu. Mechanik stwierdzil ze poca sie amortyzatory (pocily sie juz rok temu) i ze moze byc wyrobiona ta czesc amorka ktora pracuje przy przejezdzaniu przez niewielkie nierownosci. Stwierdzil ze i tak warto by je wymienic po zimie (bez znaczenia czy pomoze to na to turlanie czy nie)

Zdesperowany na wtorek umowilem sie na przejazdzke i diagnostyke tych odglosow w ASO Hondy (80 zl). Zobaczymy co powiedza.

A tak przy okazji, jakie amorki polecacie (olejowe czy gazowe) i czy np Kayaby beda ok? Oraz co jeszcze warto wymienic przy wymianie amorka (jakies mocowanie gorne, poduszki, czy nie ma sensu jesli beda ok). Chcialbym przy jednej robocie wymienic to co warto, jesli oczywiscie cena danego elemntu nie bedzie bardzo wysoka.

skolopendra
04-02-11, 09:29
i czy np Kayaby beda ok?

tak ,lecz tylko agx-y

Arek1980
04-02-11, 09:45
Bez jaj, nie dam 1600 zl za komplet 4 amortyzatorów. Robie rocznie 10tys km, autem pojezdze max 4 lata.
Szukam czegoś w granicach 1000 zl za komplet 4 amortyzatorów. Nie potrzebuje regulowanych, itp

czara
05-02-11, 07:57
do 1000zł to Kayab Excel G albo Bilstein B4, troche droższe B6

skolopendra
05-02-11, 12:53
Bez jaj, nie dam 1600 zl za komplet 4 amortyzatorów

to kup 2 na tył ,a różnicę odczujesz ogromną w porównaniu z serią

boro
05-02-11, 21:13
Ja proponuje Bilstein B4, dobrze się spisują a B6 mogą być trochę za twarde do normalnej jazdy.

Arek1980
10-02-11, 07:38
Panowie macie jeszcze jakieś pomysły co do tego pukania, bo z opinii wynika, że mogę wywalić kasę a pukanie zostanie.
Co jeszcze można sprawdzić?

wojti
10-02-11, 10:20
w tym momencie jedyną opcją jest w zasadzie podmienianie i próba, tak jak pisałem wcześniej ja też tak miałem, zmieniłem tuleje, amorki a dziwny dźwięk miałem nadal. Nikt absolutnie nikt nie mowil o sprężynach nawet mówili że to na 100% nei możliwe a co? w końcu wymieniłem je sam i nagle cisza. Sprężyn na szarpakach nie sprawdzisz, jak postawiłem nową i starą obok miały identyczna wysokość. Może faktycznie nasuń jakiś wąż na te sprężyny i zobaczysz pojeździsz i wtedy wyeliminujesz ewentualność awarii tego elementu.

tamagucci
02-09-12, 21:16
Witam Koledzy. Szukałem tego stukania pukania (tych kartofli) ze 4 lata. Już się nawet przyzwyczajać zacząłem. Usterkę znalazłem przypadkowo. Winowajcą okazał się wąż gumowy, którym odprowadzana jest woda z szyberdachu. Poprowadzone są 4 w każdym słupku. Luz w tylnych słupkach powoduje walenie gdy auto kołysze się na boki. Naprawa dość prosta, należy zdjąć tapicerkę wewnątrz bagażnika i opaskami zaciskowymi (zippami) przymocować ten wąż do blachy.Widać go dobrze. Nie wiem dlaczego mimo że producent przewidział tam zapinki nie zastosowano ich. Można odrobinę naciągnąć. U mnie to pomogło :) Zdarzyć się może że z tego węża woda dostaje się do bagażnika lub kabiny. POZDRAWIAM Serdecznie Marcin.

czara
07-09-12, 07:57
a jak ktoś nie ma szyberdachu a stuka tak samo? :) fajnie że u Ciebie to pomogło ale nie jest to chyba lekarstwo na "turlanie" u wszystkich

fairfax
10-09-12, 20:09
U mnie też miałem wrażenie, że turla mi się coś z tyłu. Profilaktycznie rozebrałem plastiki tylnej klapy i dokręciłem silnik wycieraczki, bo trochę śruby były luźne... pomogło.

DaRoN
11-09-12, 09:42
ja ostatnio spuściłem klapę na dół, ale nie za wiele to pomogło. w październiku wybebeszam do zera cały bagażnik i robię tłumienie. skrecę wszystko na możliwie nowych spinkach (ile ich tam będzie), podłożę uszczelki wszędzie gdzie się da, a trące o siebie plastiki będą materiałowe. te czarne plastiki kryjące głośniki to jakaś lipa jest. z tym będzie dużo kombinowania, zeby to ułożyć ładnie, zeby się nie ruszało.

probestic
11-09-12, 10:06
Z tymi plastikami od głośników trzeba naprawdę nieźle się narzeźbić. Ja tam upchałem metry klejonych uszczelek do okien na wszelkie sposoby i tak czy siak, co roku robię to od nowa, bo się 'zużywa' ten patent i zaczynają się trzaski itp.

DaRoN
11-09-12, 11:14
ja to na piance jakiejś ułoże, okienne własnie chyba nie dadzą rady. mam nadzieję, że flokowanie nieco pomoże.

lukasrz
07-08-13, 12:53
Mam to samo co autor tematu opisał. Całe zawieszenie zmienione i dalej coś puka głucho z tyłu na małych nierównościach. Przyciąłem tulejkę pomiędzy poduszkami amortyzatora i odnoszę wrażenie że jest jeszcze gorzej...Nie mam pomysłu co to... poduszki amorka są nowe(zamienniki kupione rok temu) nie wiem czy nie są jakieś trefne, za twarde czy co....

Ktoś rozwiązał ten problem?

lukasrz
08-08-13, 17:35
Napiszę dla potomnych. Rozwiązałem, po roku problem z głuchym pukaniem w tylnym zawieszeniu/dźwiękiem jakby obijania się jakiejś piłeczki na małych dołkach.

Rozwiązanie: Zestaw poduszek amortyzatora KAYABA razem z tulejką i dwoma talerzykami. Cena: 42zł. Teraz jest mega cisza jak makiem zasiał.

OEM kosztuje ok 100zł więc wybrałem tańszą KAYABE. Rok temu montowany zamiennik (nie pamiętam firmy) - stukał od początku !!! Poduszki KAYABY był dużo miększe.

Pozdrawiam