Zobacz pełną wersję : szybko rozładowujacy się akumulator coupe d15b7
Witam! Jak sprawdzic miernikiem na wylaczanym silniku czy cos nie pobiera mi za duzo pradu i ile go pobiera? jestem laikiem jesli chodzi o elektryke wiec piszcie dokladnie:)Zostawilem ostatnio auto nie jezdzilem nim 3 dni i padl aku wczesniej tez mialem z nim problemy ale podladowalem i jezdzilem to bylo ok odstawilem go na 3 dni i game over:)aku to SZNAJDER 45Ah.
Akumulator bezobsługowy? Jeśli nie to sprawdź poziom wody i stan blaszek. Również trzeba się przyjrzeć alternatorowi i czy pasek dobrze jest napięty...
bezobslugowy, on kiedys mial cos takiego ze jednym oczkiem elektrolit mi uciekal i mialem pelno nalotu bialego teraz juz sie uspokoilo. podczas wlaczanego silnika jak mierzylem to ladowanie jest dobre bo mial 14,6V na wylaczonym bylo 12,6. 3 dni nie jezdzilem wczoraj poszedlem zeby go odpalic niech pochodzi odpalil ale ledwo pochodzil z 10 min noi przez noc juz padl totalnie
kilka razy dolewalem elektrolitu a aku ma kurcze 2 lata i 8 miechow
Musi ci coś pobierać prąd jak masz jakiś sprzęt grający to odłącz i sprawdź. Może wzmacniacz może tuba.
Jak masz alarm to możliwe, ze on ci ten prąd zabierał ale aż tyle to mało prawdopodobne ale jednak też odbiornik prądu.
A lampkę w samochodzie wyłączyłeś bo przez taką błahostkę akumulator też może się wyładować.
Moim zdaniem akumulator jest trupem i musisz się niestety z nim rozstać. Miałem w ojca aucie podobnie. Wymienił na nowy i problemy znikły. Potrafił się rozładowywać nawet latem po dłuższym postoju.
mianowicie wzmacniacz i tube mialem wylaczoną, na alarm tez go nie brałem i wszystko odłaczone:(kurcze nie ma 3 lat a juz trup:) czy to mozliwe
jak go podladowalem to cyka elegancko ale troche nie pojezdze tak jak teraz 3 dni i śmierć:)
Gwarancję zazwyczaj dają na dwa lata, więc pewnie możliwe. Może wadę jakąś miał ukrytą. Różnie bywa. Dobrze by było, żebyś miał od kogo pożyczyć jakiś zapasowy i potestować. Jednak stawiam na koniec aku.
to masz bezobslugowy i dolewales elektrolitu? aha...
nie nie jest bezobslugowy:) jutro odpale go na kable i pojade niech pomierza co i jak
otóż po chwili zastanowienia wsiadłem do auta i luknalem od srodka do bagaznika i sie okazalo ze caly czas palila sie zarowka bagaznika 8-io diodowa bo zmienialem:)czyli 2 tyg temu naladowalem aku pojezdzilem a w tym czasie caly czas lampka sie palila noi dorzucilem do pieca jak go zostawilem na 3 dni i nie jezdzilem dlatego wsio padlo:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.