wojtus1199
25-11-06, 13:57
Witam
mam do was pytanie. dzis zauwazyłem ze po zagrzaniu sie silnika gumowy przewód łaczący silnik z chłodnicą robi sie napeczniały i troche twardawy;/ jak sie odkreci korek chlodnicy to plunie i wąz wraca do normalnej grubosci. BYłem u mechanika okazało sie ze poziom pluny był na min albo nawet ciut mniej. dolal mi(teraz mam ponad max) zapalilismy, chodzil z 5 min i węzyk był ok, nie napeczniał no i miekki. Pojehcalem wiec do domu, troche go przycisnołem. pod blokiem otwieram maske a wąz dalej troche napęczniały, odkreciłem kore z chłodnicy cisnienie pluneło i wezyk miał normalna grubosc. W zbiorniczku nie zauwazyłem oleju, na bagnecie stan olej mam ok 2 mm ponizej max. To jest norma?
mam do was pytanie. dzis zauwazyłem ze po zagrzaniu sie silnika gumowy przewód łaczący silnik z chłodnicą robi sie napeczniały i troche twardawy;/ jak sie odkreci korek chlodnicy to plunie i wąz wraca do normalnej grubosci. BYłem u mechanika okazało sie ze poziom pluny był na min albo nawet ciut mniej. dolal mi(teraz mam ponad max) zapalilismy, chodzil z 5 min i węzyk był ok, nie napeczniał no i miekki. Pojehcalem wiec do domu, troche go przycisnołem. pod blokiem otwieram maske a wąz dalej troche napęczniały, odkreciłem kore z chłodnicy cisnienie pluneło i wezyk miał normalna grubosc. W zbiorniczku nie zauwazyłem oleju, na bagnecie stan olej mam ok 2 mm ponizej max. To jest norma?