Zobacz pełną wersję : Montaz gwintu
Czy montaz gwintu to kwestia kwestia wsadzenia i wyjecia kolumn, czy to jakas zaawansowana filozofia (zbieznosc itp.)?
Czytalem tekst LIO, nie wyglada to na nazbyt skomplikowane, tym bardziej ze zdjecie sprezyn by odpadalo.
zbierznosc u mnie wywaliła sie zdrowo więc napewno sie na to nastaw reszta pikus
gwint, nie gwint, zasada jest ta sama
on ma dodatkowo regulacje wysokosci zawieszenia, na aucie (bez zdejmowania zawieszenia), czasem jeszcze regulacje twardosci, niemniej jednak to "taki sam" (zamienny) element jak seryjny.
Zrobienie geometrii po zakonczeniu wymiany raczej wskazana, tym bardziej ze samochód masz nowy i lepiej ja sprawdzic (a przy sporym obnizeniu zbieznosc tez sie moze przesunac poza dopuszczalne zakresy)
ale samemu bez wmiare dobrego garazu bym nie probowal!
na na dworzu bedzie cięzko :)
ale samemu bez wmiare dobrego garazu bym nie probowal!
no widzicie, a ja robie to samemu i bez garazu (co widac na fotach)
zwłaszcza teraz jak śniegi deszcze i wilki jakieś
wyjrzyj za okno
chyba ze na kamczatke wyjechales...
można powiedzieć że prawie na kamczatke
ja tez jak podwyzszalem zawias robilem sam ale w garazu 8)
mysle ze po nie dawnym zdieciu zawiasu mozna sie podiac samemu bo wszystkie sruby latwiej odpuszczaja, ja wlasnie na tym poleglem, zreszta mechanik tez powiedzial ze nie bylo latwo!
no jasne!
jak od 10lat nie zdejmował zawiasu i chce to robić pierwszy raz to może zapomnieć, na 90% śruby trza będzie przecinać :x
No niestety, mam do wyboru grzebanie pod chmurka albo oddac do zrobienia. Skoro i tak trzeba zbieznosc zrobic to bede musia raczej oddac do zrobienia (tym bardzie ze roznie z tymi srubami jest, szczegolnie z tylu) :?
A juz myslalem ze uda sie troche grosza oszczedzic...
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.