Zobacz pełną wersję : Klima nie chłodzi.
Krzysiek3D
05-07-10, 23:02
Witam serdecznie !
Jestem na etapie zakupu hondy i dziś oglądając interesujące mnie auto jeden szczegół mnie odstraszył. Włączyłem normalnie przycisk klimy ( zapaliło się światełko ) do tego obieg zamknięty prędkość na 2 i na nogi i nawiew na nogi i pasażerów. Obroty silnika minimalnie spadły ( czyli pompa zadziałała ) ale temperatura w aucie nie spadła ani troszkę ( wybrałem oczywiście minimalną temperaturę ).
Sprzedawca poinformował że "nabijesz sobie po zakupie" i tutaj mam do Was pytanie. Czy nabicie faktycznie wystarczy ( ew. jakiś sposób żeby to spr ? ) czy odpuścić sobie to auto bo można wepchnąć się w niezłe koszta ?
Z góry dziękuję za pomoc !
Zależy za ile i co kupujesz. Podejście typowego cwaniaczka. Jak ktoś jeździ dla siebie to dba o takie rzeczy i nabija.
Może i wystarczy nabić, ale do tego pewnie odgrzybianie. Poza tym jeśli cały freon uciekl to albo dawno nie była nabijana albo jest nieszczelna klima.
niech sam nabije pajac , podejrzewam ze jak by wystarczyło banic to by to zrobił
Krzysiek3D
05-07-10, 23:43
Co kupuje i za ile ? 10tys za hondę z 98r ( klima, abs w pakiecie i mój ukochany niebieski kolor nic ponadto... do tego na zimówkach + stalówka ściągana z DE). Za tą cenę chyba można pomarudzić ? Właśnie wydaje mi się że gdyby to tylko nabicie to by to zrobił ( zaoferował że mi jego kolega nabije za 100zł co ponoć jest super tanio :], tylko właśnie boje się że klima będzie nieszczelna i trzeba będzie dokładać ).
Nie są to jakies duże problemy, ale denerwują napewno szczególnie ze na zewnątrz jest gorąco. cena za nabicie jest normalna.
Krzysiek3D
06-07-10, 00:06
Nie są to jakies duże problemy, ale denerwują napewno szczególnie ze na zewnątrz jest gorąco. cena za nabicie jest normalna.
Pytanie tylko co nie działa... skoro faktycznie jego kolega nabija klimę to czemu to nie zrobił. Jakbym zabrał hondzinę na przegląd do ASO hondy to tam sprawdzą czy klima jest szczelna i ew. wystarczy tylko nabicie czy nie bardzo ?
Sprzedawca poinformował że "nabijesz sobie po zakupie" i tutaj mam do Was pytanie. Czy nabicie faktycznie wystarczy ( ew. jakiś sposób żeby to spr ? ) czy odpuścić sobie to auto bo można wepchnąć się w niezłe koszta ?
Jak nie nabijesz to się nie dowiesz (nabicie ok 100zł). U mnie było podobnie jak kupowałem swoją hankę, nabiłem i jest super :), co nie znaczy że to reguła. Aczkolwiek wszystko wskazuje, że powinno być ok. Od klimy nie oczekuj temperatury z lodówki. Załączasz klimę - dajesz nawiew na twarz - i sprawdzasz ręką / termometrem czy po minucie leci chłodniejsze powietrze.
Co do wdepnięcia w koszty....w dzisiejszych czasach gdy sprowadzonych angoli z UK jest aż nadto, wymiana jakiegoś elementu klimy nie jest problemem (np najważniejszego - sprężarki - to góra 200zł). Części jest dużo i tanio.
Jak dobrze utrzymana, blacha zdrowa (choć tylne nadkole mogą być rdzawe :) - taka uroda) to bierz Haline!
Nabicie klimy to rzeczywiście nie problem, problemem może być jej nieszczelność to wtedy koszty dodatkowe, ale też nie jakieś specjalnie duże, u mnie przepuszcza aluminiowa rurka która jest pociągnięta przed chłodnicą, zakup ze szrotu 50-100zł plus koszty montażu, więc raczej spoko o to bym się nie martwił skup się raczej na blachach i ogólnym stanie technicznym tak jak kolega wyżej napisał:)
Sprawdź czy ci całe auto odpowiada. Jak juz się zdecydujesz zabierasz gościa do kolegi nabijacie jak klima działa piszecie umowe jak nie to ch*** w...
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.