Zobacz pełną wersję : klimatyzacja, porady i pytania
witam
jako ze nadchodzą wielkie upały przyszedł czas aby odpalić klime. Wczoraj właczyłem klime i jakoś nie jestem do konca zadowolony, niby coś tam chłodzi ale słabo. Nie wiem czy jej dobrze używam, robie tak, zamykam wszystkie szyby, nawiew ustawiam na 3 bieg i obieg wewnetrzny ale po 20min w aucie nadal jest ciepło a powinna być chyba jak w lodówce? Co jakiś czas słychać syczenie w okolicach dmuchawy.
Klima nabita 2 mc temu ale koleś w serwisie powiedział ze: "troche mnie dziwi ze w układznie nie było wogule czynnika co moze świadczyć o jakiejś minimalnej nieszczelności której maszyna nie wykryła i pokazuje mi kartke - czynnik wypompowany 0, czynnik uzupełniony 650. i pytał jescze czy wcześniej chłodziła, a ja mu mówie ze w zimie włączałem na kilka min i niby jakieś tam zimne powitrze sie wydobywało. Co ciekawe przed nabicem klimy nie było słychać tego syczenia w okolicach schowka, a teraz słychać.
A i jeszcze zapytam czy jak przyłoże termomert do kratki nawiewu i powiedzmy po 10min na 2 biegu pokaze w okolicach 8* C to znaczy ze klima działa tak jak powinna?
Czy jest jakiś domowy sposób zeby sprawdzić czy faktycznie jest w układnie jakiś czynnik czy juz uciekł?
masz 2 wentyle przy chłodnicy odkreć plastikowe zatyczki i sprawdź
no troche sie boje odkrece i wsio poleci w kosmos ityle bedzie po czynniku
to sie nei bój wentyl przyciskasz na chwile
Przede wszystkim zacznijmy od tego, że poza czynnikiem chłodzącym w układzie klimatyzacji jest jeszcze specjalny olej. Dlaczego? Potrzebny jest sprężarce klimatyzacji do prawidłowego smarowania. Brak oleju może spowodować zatarcie się sprężarki (bo działa bez smarowania). Ilość czynnika 0 jak dla mnie świadczy o tym, że albo jest nieszczelny układ (co wykluczam - maszyna nabijąca klimę nie nabije do nieszczelnego układu - bowiem w procesie nabijania klimy maszyna sama przez 10 min utrzymuje próżnię celem sprawdzenia szczelnośći) - zatem nieszczelność wykluczam.
Podejrzewam, że mogła być wymieniana chłodnica klimy....znasz historię auta czy jakiegoś dzwona nie było? I nie nabili.
Jeśli sprężarka tarła bez oleju, to jest wielce prawdopodobne, że nie będzie pracować poprawnie i pozostaje wymiana.
A i jeszcze zapytam czy jak przyłoże termomert do kratki nawiewu i powiedzmy po 10min na 2 biegu pokaze w okolicach 8* C to znaczy ze klima działa tak jak powinna?
Dokładnie tyle powinno być!
Przede wszystkim zacznijmy od tego, że poza czynnikiem chłodzącym w układzie klimatyzacji jest jeszcze specjalny olej.
no to przy nabijaniu klimu olej również jest zmieniany/uzupełniany? tak mi sie wydaje i tak mówił mechanik. pytałem go jeszcze czy mogę normalnie uzywac klimy, i mówi ze tak.
Historii auta nie znam ale chłodnica klimy napewno nie jest nowa bo to przecież od razu widać jak sie tylko na nią popatrzy;p
Moze po prostu nie była długo uzywana i czynnik z biegiem czasu wyparowal? albo po prostu była zbyt długo uzywana bez nabijania gazu i sie samoistnie skończył? nie wiem nie znam sie na tym.
Dajcie jakieś wskazówki jak mozna samemu sprawdzić czy klima działa prawidłowo.
no to przy nabijaniu klimu olej również jest zmieniany/uzupełniany? tak mi sie wydaje i tak mówił mechanik. pytałem go jeszcze czy mogę normalnie uzywac klimy, i mówi ze tak.
Historii auta nie znam ale chłodnica klimy napewno nie jest nowa bo to przecież od razu widać jak sie tylko na nią popatrzy;p
Moze po prostu nie była długo uzywana i czynnik z biegiem czasu wyparowal? albo po prostu była zbyt długo uzywana bez nabijania gazu i sie samoistnie skończył? nie wiem nie znam sie na tym.
Dajcie jakieś wskazówki jak mozna samemu sprawdzić czy klima działa prawidłowo.
Tak, olej jest takze wymieniany, maszyna sama go wydziela z czynnika i dodaje świeżego.
Nie koniecznie mogła być wymieniana chłodnica klimy, mogła to być sprężarka, wężyk, parownik czy jakikolwiek inny element układu.
Czynnik z czasem zmniejsza swoją ilość w układzie. Ale nie do zera! To w pełni zamknięty układ zatem nie jest tak, że z biegiem czasu znika całkowicie.
Jeśli maszyna stwierdziła szczelność układu (bo nabiła klimę), na wylocie kratek masz poprawną temperaturę to niema się co martwić i trzeba się cieszyć chłodkiem w upalne dni :)
Jeszcze jedna rzecz, czy na postoju przy włączonym silniku jak załączysz klimę - obroty nagle spadają?
To objaw załączanego elektromagnetycznego sprzęgła sprężarki.
witam
jako ze nadchodzą wielkie upały przyszedł czas aby odpalić klime. Wczoraj właczyłem klime i jakoś nie jestem do konca zadowolony, niby coś tam chłodzi ale słabo. Nie wiem czy jej dobrze używam, robie tak, zamykam wszystkie szyby, nawiew ustawiam na 3 bieg i obieg wewnetrzny ale po 20min w aucie nadal jest ciepło a powinna być chyba jak w lodówce?
Jak w lodówce być niemoże :), zaraz byś dostał zapalenia płuc :) przy takiej różnicy temp.
Klima chłodzi do ok 20 stopni. Optymalną temperaturą dla przebywania w pomieszczeniu klimatyzowanym (lub aucie) to ok 20-22st C.
Co jakiś czas słychać syczenie w okolicach dmuchawy.
Poprawnie.
Jeszcze jedna rzecz, czy na postoju przy włączonym silniku jak załączysz klimę - obroty nagle spadają?
w ogóle jak stoje np w korku czy na światłach przy włączonej klimie to co jakiś czas obroty spadają i sie podnoszą a do tego trzęsie budą jak cholera bo silnik jest wtedy za bardzo obciążony na tak niskich obrotach. A i tu sie chciałem upewnić czy jak stoje w korku nawet po kilkanascie minut to klim moze być w wtedy właczona? nie jest to szkodliwe dla silnika ani dla klimy?
Ja u siebie mam takie coś, że jak włączam klimę to czasami świszczy, tak jak by wentylator. A co to może być i czego wina?
Ja u siebie mam takie coś, że jak włączam klimę to czasami świszczy, tak jak by wentylator. A co to może być i czego wina?
Koło schowka i tej małej chłodniczki klimy jest taki zaworek, który nie pamiętam do czego służy :), ale on się przymyka i otwiera. Stąd raz syczy raz nie.
w ogóle jak stoje np w korku czy na światłach przy włączonej klimie to co jakiś czas obroty spadają i sie podnoszą a do tego trzęsie budą jak cholera bo silnik jest wtedy za bardzo obciążony na tak niskich obrotach. A i tu sie chciałem upewnić czy jak stoje w korku nawet po kilkanascie minut to klim moze być w wtedy właczona? nie jest to szkodliwe dla silnika ani dla klimy?
Poprawnie; może być włączona; nieszkodliwie dla silnika :)
ok super to mam juz mniej wiecej pojęcie jak to wszystko wygląda, pozostaje mi jedynie pomierzyć temp w aucie i przy kratkach nawiewu i juz bede miał jasność :)
A co do samego uzywania klimy to jak najlepiej ją ustawić tzn na jaki bieg dmuchawe ustawic, czy właczyć obieg powietrza gdzie skierować nawiew zeby bylo najoptymalniej? I jeszcze jak wygląda sprawa gdy wnetrze auta schłodzi sie do wspomnianych 20*C to wtedy klima sie automatycznie wyłącza? i później gdy temp wzrośnie sie załącza?
A ja się spytam w sprężarce klimy jest olej, a czy można samemu jakoś go wymienić i jaki wlać? Albo ile kosztuje jego wymiana?
co do tej szczelności to chyba nie jest tak do końca, mianowicie moja nie jest szczelna aluminiowe rurki przepuszczają czynnik i nie było nic czynnika w klimie, a mimo to urządzenie nabiło klimę. W tym samym warsztacie po tygodniu jazdy na sprawdzeniu mechanik stwierdził właśnie ten wyciek, ale mimo to klimatyzacja działa może z 2 tygodnie i wciąż chłodzi jak należy, jutro jadę po tą rurkę i mam nadzieję, że będzie już całkowicie w porządku.
Lar w pierwszym poście napisał, że jak włącza klimę to ustawia obieg wewnętrzny, domyślam się że oprócz tego że nie wpada nam smród z jakiegoś zdezelowanego sąsiada przed nami to nie ma różnicy czy obieg zamknę czy nie ?
Różnica jest, z tym że obieg wewnętrzny należy zamknąć gdy wnętrze jako tako się już schłodzi, a to dlatego że te schłodzone powietrze w obiegu jest wtedy ciągle "dochładzane" i efekt jest lepszy niż gdyby układ cały czas przerabiał ciepłe powietrze z zewnątrz.
A co do samego uzywania klimy to jak najlepiej ją ustawić tzn na jaki bieg dmuchawe ustawic, czy właczyć obieg powietrza gdzie skierować nawiew zeby bylo najoptymalniej? I jeszcze jak wygląda sprawa gdy wnetrze auta schłodzi sie do wspomnianych 20*C to wtedy klima sie automatycznie wyłącza? i później gdy temp wzrośnie sie załącza?
Przede wszystkim zamknij nawie na szybę przednią bo to wcina dużo powietrza i ew. pasażera jak jedziesz sam . A sam kokpit na siebie:D . Po paru minutach robi się niedobrze ale ja lubie taką terpie szokową
Sprawna klima nawet na 4 biegu powinna dawać maksymalny chłód. Ja tam nie zwracam uwagi czy jest obieg wew. czy zew. ale mam d16 przy mniejszych jednostkach być może jest szansa na zaoszczędzenie trochę mocy przy obiegu wew.. Jest on o tyle niekorzystny że powietrze bardzo szybko zrobi się suche
Chłodzisz na początku na 4 żeby zejść z temperatury potem przełączasz na 2 czy 1 i tak jeździsz
Dziś jechałem trasę to miałem długo klimę włączoną, najdłużej jak do tej pory. Dobrze chłodzi, ale głośno chodzi, syczy, np na postoju na światłach to głośniej. Dlaczego? i czego to wina?
H_grzesiek_H
09-06-10, 00:23
Ilość czynnika 0 jak dla mnie świadczy o tym, że albo jest nieszczelny układ (co wykluczam - maszyna nabijąca klimę nie nabije do nieszczelnego układu - bowiem w procesie nabijania klimy maszyna sama przez 10 min utrzymuje próżnię celem sprawdzenia szczelnośći) - zatem nieszczelność wykluczam.
Z autopsji wiem, że maszyna może nie wykryć nieszczelności, z tego co "mechanik" mi tłumaczył to, że nie robi odpowiedniego ciśnienia podczas tego 10 min sprawdzania i jeżeli np chłodnica jest stara, i po napełnieniu czynnika ją odpalisz w aucie to pod wpływem większego ciśnienia (podczas pracy klimy) może sie zrobić nieszczelność.
Jednym słowem, według maszyny miałem sprawną chłodnice klimy, zaś drugiego dnia nic już nie było. Nienapełniona klima się nie włączy, zaś napełniona już tak, a że ciśnienie pracującej klimy jest większe niż podczas testowania to wtedy wskutek ewentualnych mikrouszkodzeń powstaje dziura przez którą nasz czynnik za 150 ucieka :mad:
Chyba że pan "Mietek" z warsztatu robił mnie w balona, wykręcając sie od reklamacji? :rolleyes:
A ja się spytam w sprężarce klimy jest olej, a czy można samemu jakoś go wymienić i jaki wlać? Albo ile kosztuje jego wymiana?
Jest olej w obiegu wraz z czynnikiem chłodzącym. Niemożna go wymienić samemu. Jest wymieniany automatycznie (powinien) przy podłączeniu do urządzenia serwisującego klimę.
co do tej szczelności to chyba nie jest tak do końca, mianowicie moja nie jest szczelna aluminiowe rurki przepuszczają czynnik i nie było nic czynnika w klimie, a mimo to urządzenie nabiło klimę.
To dziwne, jak robiłem serwis swojej klimy to wiele się dowiedziałem od mechanika. Np to ze, urządzenie wypompowało czynnik, zrobiło próżnię i przez 15 min czekało czy ciśnienie (czy raczej podciśnienie) nie spada. Jak by spadało to przebaby szukać nieszczelnośći. Co jest logicznym działaniem. Poco zatruwać środowisko niepotrzebnym wyciekiem z klimy. Racja?
Lar w pierwszym poście napisał, że jak włącza klimę to ustawia obieg wewnętrzny, domyślam się że oprócz tego że nie wpada nam smród z jakiegoś zdezelowanego sąsiada przed nami to nie ma różnicy czy obieg zamknę czy nie ?
Zacznijmy od tego, że w przypadku aut z klimatyzacją odgrzybia się układ nawiewów. Chłodek jak i wilgoć są dobrym miejscem dla pleśni i grzybów. Dlatego dużo bardziej trzeba dbać o czystość nawiewów. Osobiśćie odgrzybiam klimę 2 razy w roku i przed sezonem letnim wymieniam filtr kabinowy.
Odgrzybianie możesz to zrobić samemu - w podwieszonym temacie - Zrób to sam - jest opis jak to wykonać.
Różnica jest, z tym że obieg wewnętrzny należy zamknąć gdy wnętrze jako tako się już schłodzi, a to dlatego że te schłodzone powietrze w obiegu jest wtedy ciągle "dochładzane" i efekt jest lepszy niż gdyby układ cały czas przerabiał ciepłe powietrze z zewnątrz.
Także z tego założenia wychodziłem ale zawsze mam wrażenie, że podczas jazdy na trasie (żeby nie stać w korku) powietrze z klimy jest chłodniejsze na wyłączonym obiegu wewnętrznym. Muszę to zmierzyć kiedyś temperaturomierzem :)
J
Także z tego założenia wychodziłem ale zawsze mam wrażenie, że podczas jazdy na trasie (żeby nie stać w korku) powietrze z klimy jest chłodniejsze na wyłączonym obiegu wewnętrznym. Muszę to zmierzyć kiedyś temperaturomierzem :)
U siebie też to zauważyłem. Pewnie dlatego, że jadąc lepiej chłodzony jest skraplacz a w związku z tym sprawność klimatyzacji rośnie :)
Pozdrawiam
Borys
Cytat:Napisał kubot
co do tej szczelności to chyba nie jest tak do końca, mianowicie moja nie jest szczelna aluminiowe rurki przepuszczają czynnik i nie było nic czynnika w klimie, a mimo to urządzenie nabiło klimę.
To dziwne, jak robiłem serwis swojej klimy to wiele się dowiedziałem od mechanika. Np to ze, urządzenie wypompowało czynnik, zrobiło próżnię i przez 15 min czekało czy ciśnienie (czy raczej podciśnienie) nie spada. Jak by spadało to przebaby szukać nieszczelnośći. Co jest logicznym działaniem. Poco zatruwać środowisko niepotrzebnym wyciekiem z klimy. Racja?
maszyna do sita nie nabije ale bardzo drobnych nieszczelności nie jest w stanie wykryć. byłoby to zbyt proste.
Maszyna do klimy w czasie jak wytwarza próżnie tworzy podciśnienie rzędu jedynie 1 atmosfery. Dziura musi być naprawdę spora aby maszyna to wykryła. Dlatego jako że staram się nie naciągać ludzi :) robię to tak jak dla Siebie i dziwie się że w innych miejscach podchodzą do tematu na odpierdziel się. Jeżeli ściągam czynnik z układu to porównuje jego ilość rzeczywistą z ilością która powinna być ( katalog w ręku ) jeżeli różnica jest spora to tacham do samochodu butlę z azotem i pakuje 20 atmosfer. Innego sposobu na znalezienie dziurska niema i nikt raczej nie wymyśli.
Radzę Wam omijać takie cwaniackie warsztaty z daleka bo to strata czasu i pieniędzy na paliwo :D
Mam pytanie klima dobrze chłodzi, ale głośno chodzi, syczy, np na postoju na światłach to głośniej. Dlaczego? i czego to wina?
Może warto przeczyścić/wymienić zawór rozprężny, bo on ma wpływ m.in. na wydajność klimy, ale do tego trzeba wypompować czynnik.
napewno to kwestia układu klimy a nie wentylatora ? Tego od schładzania chłodnicy?
mhm, to niech już sobie syczy, rzadko jeżdżę z klimą, a szkoda mi kasy żeby napełniać jeszcze raz bo jest prawie pełna
prawie pełna Czyli ucieka ?
Maszyna do klimy w czasie jak wytwarza próżnie tworzy podciśnienie rzędu jedynie 1 atmosfery. Dziura musi być naprawdę spora aby maszyna to wykryła. Dlatego jako że staram się nie naciągać ludzi :) robię to tak jak dla Siebie i dziwie się że w innych miejscach podchodzą do tematu na odpierdziel się. Jeżeli ściągam czynnik z układu to porównuje jego ilość rzeczywistą z ilością która powinna być ( katalog w ręku ) jeżeli różnica jest spora to tacham do samochodu butlę z azotem i pakuje 20 atmosfer. Innego sposobu na znalezienie dziurska niema i nikt raczej nie wymyśli.
Radzę Wam omijać takie cwaniackie warsztaty z daleka bo to strata czasu i pieniędzy na paliwo :D
W normalnym zakładzie jak są wątpliwości dodaje się gazu i pod UV wychodzi czy jest dziura
Czyli ucieka ?
nie nie, bo przed zimą napełniania, a czasami się używało, więc jeszcze dużo powinno być:)
a ten zaworek to dużo pracy?? bo na dniach będę robił swoją - wymieniał alu rurkę, napełniał odgrzybiał. Zauważyłem, że czasem coś właśnie syczy
Jaki zaworek? Wentylki te pod plastikowymi koreczkami?
Jeśli chodzi o zawór rozprężny (tzw. dławik), to jak napisałem wcześniej, trzeba wypompować czynnik tak samo jak przy wymianie powyższych wentylków. Przyznam, że nie wiem jakie jest dojście do tego zaworka w Civic'u ale ale generalnie z wymianą tego zaworka nie ma zadużo roboty. Trzeba rozłączyć przewody w miejscu gdzie jest jego obudowa, wyjąć dławik, wpakować nowy, złożyć wszystko do kupy i napełnić układ.
Ale to przy słabej wydajności klimy można próbować. W przeciwnym razie nie ma raczej sensu. Nie wiem czy to ma jakikolwiek wpływ na syczenie.
dzięki za info, klimatyzacja dobrze chłodzi ODZIWO mimo stwierdzonej nieszczelności pracuje już jakiś czas dobrze.
ja moją klimatyzacje napełniałem jakieś 2 miesiące temu, załącza się bez problemu ale przy dzisiejszych upałach rzędu 30st chłodzi strasznie kiepsko (nawet na obiegu wewnętrznym). Ale zauważyłem że w pierwszym poście lar napisał, że nabili mu 650gram czynnika. Z tego co pamiętam, jak ja nabijałem, to szukali w jakimś katalogu i znaleźli 550gram. Wiecie jaka powinna być ilość czynnika?? Dla 1.4 z 95r.
ja moją klimatyzacje napełniałem jakieś 2 miesiące temu, załącza się bez problemu ale przy dzisiejszych upałach rzędu 30st chłodzi strasznie kiepsko (nawet na obiegu wewnętrznym). Ale zauważyłem że w pierwszym poście lar napisał, że nabili mu 650gram czynnika. Z tego co pamiętam, jak ja nabijałem, to szukali w jakimś katalogu i znaleźli 550gram. Wiecie jaka powinna być ilość czynnika?? Dla 1.4 z 95r.
Niezależnie od wersji silnikowej, czynnika powinno być między 500 a 550g - tak jest napisane w manualu. NIE WIĘCEJ! Za duża ilość może uszkodzić sprężarkę.
mi nabito teraz 525 gram, było kilka wersji i też nie wiedzieliśmy z mechanikiem, ile nabić
Niezależnie od wersji silnikowej, czynnika powinno być między 500 a 550g - tak jest napisane w manualu.
W manualu do ej9 jest 600 - 650 gram
Witam nie nabijałem klimy przez 4 lata i do tej pory chłodzi bardzo dobrze. czy jechac ja nabic czy poczekac do momentu kiedy zacznie się z nia cos dziac?? Pytam bo wszedzie pisza ze co 2 lata powinno sie nabijac serwisowac klime
Czy ktoś z was spawał już przewody klimy? Jak to wygląda w praktyce i z jakim kosztem trzeba się liczyć? W zeszłym roku nabiłem swoją klimę i po 2 tygodniu nie zostało nic. Okazało się, że przewody są skorodowane.
Czy serwis klimy sam rozbierze auto, aby dostać się do przewodów, czy też lepiej samemu bawić się i przywieźć im same rurki?
Samo spawanie to jakieś 30-40zł(za felge) jak wiesz gdzie jest usterka i zawieziesz przewody sam. Masz jakieś zdjęcia tego , ciężko mi sobie wyobrazić alumnium skorodowane na wylot chyba że wylał sie na to jakiś kwas z aku?
Na gołe oko nic nie widać, dopiero po tych 2 tygodniach na ultrafiolecie były widoczne plamy na przewodach.
Witam .
Nie będę zaczynał nowego tematu więc zapytam tu:
Czy u was też ,gdy używacie klimatyzacji, ta cieńsza rurka przy chłodnicy jest gorąca?
Gaz w klimatyzacji był wymieniany dwa lata temu i po wymianie przez jakiś czas obie rurki przy chłodnicy były zimne. Rok później robiony był serwis jakimś automatem ( co to wyciąga czynnik, sprawdza szczelność itd.), przed i po rurka była gorąca. Mechanik który robił serwis powiedział że gorąca powrotna to normalne zjawisko. Czy to prawda?
Witam .
Nie będę zaczynał nowego tematu więc zapytam tu:
Czy u was też ,gdy używacie klimatyzacji, ta cieńsza rurka przy chłodnicy jest gorąca?
Gaz w klimatyzacji był wymieniany dwa lata temu i po wymianie przez jakiś czas obie rurki przy chłodnicy były zimne. Rok później robiony był serwis jakimś automatem ( co to wyciąga czynnik, sprawdza szczelność itd.), przed i po rurka była gorąca. Mechanik który robił serwis powiedział że gorąca rurka powrotna to normalne zjawisko. Czy to prawda?
Zasada działania klimatyzacji
Zasada działania klimatyzacji jest ogólnie mówiąc, podobna do zasady działania lodówki.
Sprężany i rozprężany gaz krążąc w zamkniętym i szczelnym układzie schładza powietrze "kontaktując" się z nim za pośrednictwem wymiennika ciepła zwanego parownikiem.
Powietrze z wnętrza samochodu przechodzi przez parownik na skutek wymuszenia jego ruchu przez dmuchawę. W tym miejscu jest schładzane i chłodniejsze już - wtłaczane do samochodu. Aby mogło nastąpić takie schłodzenie, gaz znajdujący się w parowniku musi mieć niską temperaturę.
Uzyskuje się to w sposób pokazany na rysunku:
Poprzez parownik powietrze oddaje ciepło czynnikowi chłodniczemu, czyli ogrzewa przepływający przez parownik gaz. W drugim wymienniku ciepła (skraplaczu) ciepło przejmowane jest z czynnika i następuje jego schłodzenie.
Sprężarka napędzana przez pasek klinowy (czyli przez silnik) zasysa czynnik chłodniczy w postaci pary z parownika poprzez przewód ssawny, spręża go i dostarcza do skraplacza. Sprężanie powoduje wzrost temperatury i ciśnienia na tyle, że ciepło pobrane w parowniku może z kolei zostać oddane w skraplaczu. Wskutek sprężenia pary czynnika chłodniczego w sprężarce osiągana jest temperatura około 60-100 °C. Czynnik chłodzący przechodzi w stan płynny. Następnie czynnik chłodniczy jest gromadzony w zbiorniku odwadniacza i osuszany. Czynnik chłodniczy i olej sprężarkowy przenoszony za pomocą czynnika są silnie higroskopijne, a więc obecność wody mogłaby doprowadzić do uszkodzenia sprężarki i przewodów w skutek korozji.
Dalej czynnik z odwadniacza przechodzi do zaworu rozprężnego gdzie wyniku spadku ciśnienia, stan czynnika ulega zmianie na tyle, że może nastąpić odparowanie czynnika w parowniku wskutek pobrania ciepła od powietrza z kabiny samochodu. Chłodne powietrze jest wtłaczane z powrotem do kabiny, a czynnik (gaz) zaczyna swoją drogę od nowa, czyli jest zasysany przez sprężarkę. I cykl się powtarza tak długo jak długo załączona jest klimatyzacja.
Żeby klimatyzacja działała prawidłowo cały układ musi być zamknięty i szczelny, a układ musi być wypełniony odpowiednią ilością gazu zmieszanego z olejem.
http://www.megakomfort.pl/assets/images/Klimatyzacja/dzialanie%20klimatyzacji%201.PNG
Zglebic temat mozesz tu:
http://www.data.com.pl/2_serwis/infotech/klimatyzacja.html
W manualu do ej9 jest 600 - 650 gram
500-550g - mówię oczywiście o wersjach MB i MC zeby byla jasnosc.
Dzięki MikeFoto za szybką odpowiedź. Wygląda na to , że tak ma być. Dziwne jest to że jak wymieniałem ten gaz po raz pierwszy to " fachowcy" (jakby nie było profesjonalnej firmy zajmującej się klimatyzacją na ogromną skalę - przemysłową i samochodową ) byli zaskoczeni gdy przed wymianą czynnika zauważyli gorącą rurkę. Na początku stwierdzili , że jest za mało gazu. Po wypompowaniu okazało się , że klima była pełna no to powiedzieli że gaz rozwarstwił. Napełnili klimę nowym i skasowali mnie na 120 zł:mad: . Po wymianie czynnika obie rurki przez jakiś czas były zimne były zimne. Przy czym nie odczułem zmiany w jakości schładzania wnętrza auta .
nie jest to możliwe, prędzej byłe letnie obie ew. 2 gorące
slawinio82
13-06-10, 20:19
[QUOTE=reaktor;1032826]nie jest to możliwe, prędzej byłe letnie obie ew. 2 gorące[/QUOTE
podepne sie do tematu.
ja natomiast mam jedną rurke gorącą a drugą letnią. Klime nabijałem kilka dni temu. Ale majster mówił mi coś ze jak dodaje sie gazu o obroty wzrastają to cicnienie spada w układzie, tak jakby zamykał sie zawór i nie puszczał dalej. czyżby to był zawór rozprężny odpowiedzialny za to?
pomóżcie coś koledzy.
panowie, pomoże ktoś??
Koledzy, może potraficie mi pomóc? Przeszukałem już chyba wszystkie możliwe tematy o klimie na forum i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na mój problem. Otóż w moim MB2 nie działa klimatyzacja a właściwie nie dochodzi prąd do sprężarki. Przekaźnik został sprawdzony i jest sprawny, bezpieczniki sprawdzone, wszystkie są w porządku. Gazu pod dostatkiem sprawdzone. Przycisk w kabinie również działa. Czy po drodze pomiędzy przyciskiem w kabinie a przekaźnikiem klimatyzacji jest jeszcze jakiś układ elektroniczny, który mógł ulec awarii? Może to być awaria jakiegoś czujnika?
Koledzy, może potraficie mi pomóc? Przeszukałem już chyba wszystkie możliwe tematy o klimie na forum i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na mój problem. Otóż w moim MB2 nie działa klimatyzacja a właściwie nie dochodzi prąd do sprężarki. Przekaźnik został sprawdzony i jest sprawny, bezpieczniki sprawdzone, wszystkie są w porządku. Gazu pod dostatkiem sprawdzone. Przycisk w kabinie również działa. Czy po drodze pomiędzy przyciskiem w kabinie a przekaźnikiem klimatyzacji jest jeszcze jakiś układ elektroniczny, który mógł ulec awarii? Może to być awaria jakiegoś czujnika?
Tu masz schemat ideowy i sposób sprawdzania sprężarki.
http://img707.imageshack.us/img707/6840/klima.gif
http://img707.imageshack.us/img707/4458/sprawdzanie.gif
witam zastanawiam się nad zamontowaniem klimy w swojej hani MA8 prod UK wszystko mniej więcej wiem tylko jedno mi chodzi po głowie czy jakieś wiązki elektryczne mi będą potrzebne czy są fabrycznie zamontowane wiązki proszę o radę na priv lub gg 8238877
witam zastanawiam się nad zamontowaniem klimy w swojej hani MA8 prod UK wszystko mniej więcej wiem tylko jedno mi chodzi po głowie czy jakieś wiązki elektryczne mi będą potrzebne czy są fabrycznie zamontowane wiązki proszę o radę na priv lub gg 8238877
Wiązek niema, trzeba ciągnąć (lub mieć nowe), z tym że z zamonowaniem klimy to roboty będzie co nie miara. Potrzebujesz:
- chłodnica klimy z wiatrakiem
- osuszacz
- rurki
- sprężarka
- koło pasowe na 3 paski
- przycisk
- termostat
- przekaźniki
- wiązka przewodów
- oraz całe bebechy za schowkiem - (parownik itp)
MikeFoto dzięki za szybką odpowiedź bardzo fajna instrukcja. Znajdują się w niej odnośniki do instrukcji na innych stronach. Czy możesz zdradzić skąd pochodzą te materiały?
MikeFoto dzięki za szybką odpowiedź bardzo fajna instrukcja. Znajdują się w niej odnośniki do instrukcji na innych stronach. Czy możesz zdradzić skąd pochodzą te materiały?
Manual fabryczny od aerodecka. Tylko...1355 stron :P. Linka szukaj w przyklejonym temacie - zrób to sam.
dzięki za odpowiedz szukałem wszędzie o tych wiązkach i nic nie znalazłem jedynie co zauważyłem to że mam wiązkę do przycisku A/C i bezpiecznik z przekaźnikiem podłączenia np: do wentylatora nie znalazłem nie mam pojęcia jak taka wiązka wygląda i jej zasada działania na pewno do czujnika który załącza wentylator a włącznik co załącza
witam zastanawiam się nad zamontowaniem klimy w swojej hani MA8 prod UK wszystko mniej więcej wiem tylko jedno mi chodzi po głowie czy jakieś wiązki elektryczne mi będą potrzebne czy są fabrycznie zamontowane wiązki proszę o radę na priv lub gg 8238877
Jestem w trakcie montażu klimy, co do wiązki to w kabinie musisz tylko podłączyć klawisz A/C, a pod maską musisz wrzucić wiązkę, którą zakupisz razem z kompletem wszystkich rzeczy potrzebnych do montażu klimy. Wiązkę podłączasz do kostki, którą masz obok puszki filtra powietrza. Bardzo ważne, jak będziesz kupował zestaw, żeby był kompletny z wszystkimi rurkami z wersji europejskiej oraz na gaz R134 (w przypadku gdy będziesz brał z 5gen).
Najbardziej uciążliwym było (przynajmniej u mnie) brak dolnego mocowania chłodnicy klimatyzacji, musiałem dorobić takie mocowanie, ale się udało i chłodnica spasowała. Poza tym mocowaniem wszystko można zmontować w przeciągu 5 godzin spokojne pracy.
Jako że mam drobne problemy z klimą, to tutaj zapytam o parę rzeczy.
Wczoraj pojechałem na sprawdzenie i nabicie klimy, bo po włączeniu klimatyzacji, od jakiegoś miesiąca, strasznie warują mi obroty i miałem nadzieję że to pomoże. Podczas opróżniania układu gość mi melduje że jakieś cuda się dzieją bo z układu już zeszło 900 gram a nadal opróżnia. Stanęło na tym że w sumie z układu zeszło 1450 gram. No ale nic, przy próbie dobicia klimatyzacji do tej wartości, okazało się*że maszyna dobiła do 900 gram i więcej nie chciała. Po włączeniu klimatyzacji obroty oczywiście nadal wariowały. A że facetowi nie dawała spokoju ilość nabitego gazu, twierdził że powinno być o wiele mniej, jeszcze raz opróżnił układ i naładował*klimę do 700 gram. Trochę się*poprawiło z obrotami. Tak też zostało. Niemniej obroty nadal falują, choć w mniejszym zakresie. Czyżby nadal czynnika było za dużo i sprężarka jest za mocno obciążona?
I zastanawia mnie jeszcze jedno, gość nabija klimatyzację na 700 gram, o podczas opróżniania na kartce podaje wartość 560 gram.
Jako że mam drobne problemy z klimą, to tutaj zapytam o parę rzeczy.
Wczoraj pojechałem na sprawdzenie i nabicie klimy, bo po włączeniu klimatyzacji, od jakiegoś miesiąca, strasznie warują mi obroty i miałem nadzieję że to pomoże. Podczas opróżniania układu gość mi melduje że jakieś cuda się dzieją bo z układu już zeszło 900 gram a nadal opróżnia. Stanęło na tym że w sumie z układu zeszło 1450 gram. No ale nic, przy próbie dobicia klimatyzacji do tej wartości, okazało się*że maszyna dobiła do 900 gram i więcej nie chciała. Po włączeniu klimatyzacji obroty oczywiście nadal wariowały. A że facetowi nie dawała spokoju ilość nabitego gazu, twierdził że powinno być o wiele mniej, jeszcze raz opróżnił układ i naładował*klimę do 700 gram. Trochę się*poprawiło z obrotami. Tak też zostało. Niemniej obroty nadal falują, choć w mniejszym zakresie. Czyżby nadal czynnika było za dużo i sprężarka jest za mocno obciążona?
I zastanawia mnie jeszcze jedno, gość nabija klimatyzację na 700 gram, o podczas opróżniania na kartce podaje wartość 560 gram.
550 i ani grama więcej to dokładna wartość w jakiej ilości czynnika powinno być układzie. Przekraczanie tej wartości może doprowadzić do uszkodzenia sprężarki - ponieważ jest zbyt obciążona ciśnieniem jakiem zostaje poddana.
Aha.....zmień "fachowca" od klimy, ten o którego byłeś do niczego się nie nadaje.
No dobra, a czy mogę teraz upuścić trochę czynnika wentylkiem?
No dobra, a czy mogę teraz upuścić trochę czynnika wentylkiem?
Jedź do niego niech wykona usługę jeszcze raz i niech poda odpowiednią ilość czynnika.
Możesz upuścić gaz ale...nigdy nie wiesz ile gazu już zeszło, gaz zdrożał dwu krotnie więc szkoda kasy, upierdzielisz się olejem plus ew. barwnik albo zmrozisz Sobie dłoń :)
Wracając do mojej tajemniczej usterki. Korzystając z instrukcji od MikeFoto sprawdzałem poszczególne podzespoły. Okazało się, że sprężarka nie załącza się ponieważ na cewkę przekaźnika sprężarki nie jest podana masa (napięcie sterujące jest). Po podaniu masy sprężarka załącza się. Ponieważ chcę to porządnie naprawić jestem zmuszony poprosić was ponownie o pomoc. Szukałem przerwy w obwodzie, jednak nic nie udało mi się znaleźć. Najdalej od przekaźnika masę podałem na węźle zaznaczonym na rysunku (w rzeczywistości jest to złączka obok filtra powietrza). Dalej przewód wchodzi w wiązkę i znika gdzieś pod akumulatorem. Ktoś może spotkał się z podobną awarią? Co to takiego jest MCM gdzie można to znaleźć i czy jest to element naprawialny? Gdzie jest wyłącznik ciśnieniowy A/C, bo prawde powiedziawszy czuję, że to w nim leży problem.
http://img17.imageshack.us/img17/4909/klimastrzalka.gif (http://img17.imageshack.us/i/klimastrzalka.gif/)
Byłem na powtórnym nabiciu klimy i teraz mam 550 gram czynnika chłodzącego, czyli tyle ile być powinno. Niestety obroty nadal falują po włączeniu klimatyzacji. Wyczyściłem to coś co jest odpowiedzialne za obroty na biegu jałowym, przeprowadziłem procedurę uczenia i nic to nie pomogło. Jedyne co się zmieniło to po wbiciu tych 550 gram obroty falują w o wiele mniejszym zakresie, gdzieś tak pomiędzy właściwą wartością obrotów a ciut powyżej 500, wcześniej spadały prawie że do zera. Wychodzi więc chyba na to że to faktycznie sprężarka obciąża ponad normę silnik że nie jest w stanie utrzymać obrotów.
Dominic MCM to po prostu komputer pokładowy. Zobacz na fragment manuala. Ściągnij manual Aero98 (po polsku) i tam masz wszystko na temat klimy. Pozdrawiam
Co to takiego jest MCM gdzie można to znaleźć i czy jest to element naprawialny? Gdzie jest wyłącznik ciśnieniowy A/C, bo prawde powiedziawszy czuję, że to w nim leży problem.
Nie MCM a ECM znany także pod skrótem ECU czyli komputer silnika.
Jeśli chdzi o wyłączik ciśnieniowy to znajduje się on obok chłodnicy klimy pod maską. Ma on za zadanie nie dopuścić do uszkodzenia sprężarki w przypadku gdy ciśnienie czynnika w układzie spadłoby poniżej 2atm. Nie pozwoli się on wówczas załączyć sprężarce.
michalm320
15-07-10, 18:10
Co się dzieje jeśli w czasie jazdy klima chłodzi i wszystko jest ok, a na wolnych obrotach nie załącza, nie chłodzi i silnik ma niskie obroty???
Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Niestety w moim miescie nikt nie podejmuje sie naprawy klimatyzacji wiec musze radzic sobie z tym sam, chociaz jestem juz bliski oddania auta do aso. Moze jednak komus cos podpowiedza objawy ktore zaobserwowalem. Zarowno sprezarka jak i wentylator podlaczona oddzielnie na krotko dzialaja. Po podaniu napiecia na sprezarke nie zalacza sie wentylator i odwrotnie. Po podlaczeniu sprezarki silnik zaczyna sie dusic spadaja obroty po jakiejs minucie mi sie przegrzal czynnik i zawor wyrzucil z 10 moze 20 ml. Po zasileniu sprezarki leci zimne powietrze do srodka. Jeden magik ktory przygladal sie temu problemowi stwierdzil ze termostat jest ok. Jakies pomysly?
DamianPietras
16-07-10, 15:38
Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Niestety w moim miescie nikt nie podejmuje sie naprawy klimatyzacji wiec musze radzic sobie z tym sam, chociaz jestem juz bliski oddania auta do aso. Moze jednak komus cos podpowiedza objawy ktore zaobserwowalem. Zarowno sprezarka jak i wentylator podlaczona oddzielnie na krotko dzialaja. Po podaniu napiecia na sprezarke nie zalacza sie wentylator i odwrotnie. Po podlaczeniu sprezarki silnik zaczyna sie dusic spadaja obroty po jakiejs minucie mi sie przegrzal czynnik i zawor wyrzucil z 10 moze 20 ml. Po zasileniu sprezarki leci zimne powietrze do srodka. Jeden magik ktory przygladal sie temu problemowi stwierdzil ze termostat jest ok. Jakies pomysly?
wymień osuszacz
DamianPietras, czy znasz te objawy? Jesteś pewien że to osuszacz? Jeśli tak to zaraz zamawiam i biorę się za robotę bo te upały strasznie mi dają w kość. Sprawdzałem na allegro jak wygląda ten element ale nie mogę go zlokalizować w samochodzie, poproszę o jakąś podpowiedź.
Osuszacz jest zlokalizowany obok pojemnika na płyn do spryskiwaczy, łatwo go zauważyć bo dochodzą do niego 2 cienkie aluminiowe rurki. Ja kiedyś właśnie go kupiłem na allegro i wymieniałem przy okazji jak nabijałem klimę tak na wszelki wypadek :)
Wie ktoś jaka jest długość paska klimy? wiem że to pasek 4PK ale długości nigdzie nie mogę znaleźć
Osuszacz jest zlokalizowany obok pojemnika na płyn do spryskiwaczy, łatwo go zauważyć bo dochodzą do niego 2 cienkie aluminiowe rurki.
Ja jeszcze dodam, że znajduję się on obok reflektora przedniego i patrząc na niego od góry - posiada takie "oczko" Przez które widać czy wraz z czynnikiem chłodzącym nie ma tam powietrza.
pół dnia szukałem paska od klimy i znalazłem w EPC ich oznaczenie:
38920-P1K-E01 (Bando)
38920-P1K-E02 (Mitsuboshi)
zacząłem szukać ich długości i prawie na każdej stroni była inna od 793mm do 815mm. Mógłby ktoś zerknąć na pasek lub może kupował ostatnio bo już mi ręce opadają...
DamianPietras
17-07-10, 21:44
DamianPietras, czy znasz te objawy? Jesteś pewien że to osuszacz? Jeśli tak to zaraz zamawiam i biorę się za robotę bo te upały strasznie mi dają w kość. Sprawdzałem na allegro jak wygląda ten element ale nie mogę go zlokalizować w samochodzie, poproszę o jakąś podpowiedź.
na 95% jestem pewien:) Lokalizacja: nie wiem mam diesla:confused:
szybkie pytanko : Czy klima jest w stanie sprawić by w aucie zrobiło sie zimno ? u mnie klimatyzacja chyba działa bo kompresor sie nie rozłącza a temperatura spada tylko to powietrze z nawiewów jest takie hmm nie mrożne a powiedzmy letniejsze, nie wiem czy to norma. Mi sie wydaje, że ona nie pracuje tak wydajnie jak powinna. Przykład jak wyrusze w trasę i ją włącze to żeby temperatura zjechała musze zrobić z 10 km a i tak nie jest ona wstanie mnie zmrozić. to norma w tym modelu czy należało by coś z tym zrobić ? Jeśli tak to w czym mogę upatrywać sie przyczyny ?
szybkie pytanko : Czy klima jest w stanie sprawić by w aucie zrobiło sie zimno ? u mnie klimatyzacja chyba działa bo kompresor sie nie rozłącza a temperatura spada tylko to powietrze z nawiewów jest takie hmm nie mrożne a powiedzmy letniejsze, nie wiem czy to norma. Mi sie wydaje, że ona nie pracuje tak wydajnie jak powinna. Przykład jak wyrusze w trasę i ją włącze to żeby temperatura zjechała musze zrobić z 10 km a i tak nie jest ona wstanie mnie zmrozić. to norma w tym modelu czy należało by coś z tym zrobić ? Jeśli tak to w czym mogę upatrywać sie przyczyny ?
W sumie to mam podobnie, od czasu nabicia klimy (1,5roku), co prawda nie miałem okazji sprawdzić termometrem temperatury powierza na kratce ale zimne nie jest. Powiedziałbym raczej, tak jak napisałeś, chłodniejsze. Ponadto, w upalny dzien podczas jazdy, to chłodzie mnie jedynie gdy nawiewy mam na siebie i wiatrak na III bieg. Na niższych - nie czuc jej wcale.
Ponadto odnoszę wrażenie, że sprężarka wyłącza się bardzo szybko. Pochodzi chwilę (20sek) i się wyłącza na nastepne 30sek. Co jest rzeczą normalną, z punktu widzenia ekonomii (silnik nie jest obciążany przez cały czas) ale jesli chodzi o komfort - to kiepsko.
U zanjomych w hjundaju, klima jest podobna (podobienstwo w znaczeniu jest tylko 1 przycisk - A/C) klima dziala nieco inaczej. Chłodzi i obciaza silnik do momentu aż jej nie wyłączą - ale w aucie.....marzłem :) - co prawda okupione to było wiekszym spalaniem (ale niewiele od hondy), oraz jak w trakcie przyspiszania autem wylaczylo sie klime......lekko w fotele wgniatalo - taki boost :)
Pytanie zatem, czy ktos sie orientuje jak skonstruowany jest uklad klimatyzacji w 5D (benzyna, bo w dieslu jak sie okazalo jest inaczej), konkretnie chodzi mi o to czy jest możliwość wyregulowania czasu zalaczania sie sprezarki czy wydajnosci klimatyzacji?
Z tego co wiem to za wyłączanie klimy odpowiada termostat który znajduje sie przy żeberkach parownika. Moj pomysł jest .... jakby go tak odsunąć nieco od parownika....przez co parownik będzie musiał być zimniejszy by schłodzić termostat do odpowiedniej temperatury...
Boje się jednak kombinować by czegoś nie spiepszyć.....może ktoś ma jakieś większe doświadczenie w układach klimy?
Od załączania klimy masz czujnik ciśnienia. Jeżeli czujesz że wydajność klimy jest na niskim poziomie to prawdopodobne jest to że filtr osuszacz ma lata świetności za Sobą lub sprawność samej sprężarki ma też sporo do ideału.
Zawór rozprężny jak sama nazwa wskazuje rozpręża gaz aby ten mógł schłodzić parownik
witam
jako ze nadchodzą wielkie upały przyszedł czas aby odpalić klime. Wczoraj właczyłem klime i jakoś nie jestem do konca zadowolony, niby coś tam chłodzi ale słabo. Nie wiem czy jej dobrze używam, robie tak, zamykam wszystkie szyby, nawiew ustawiam na 3 bieg i obieg wewnetrzny ale po 20min w aucie nadal jest ciepło a powinna być chyba jak w lodówce? Co jakiś czas słychać syczenie w okolicach dmuchawy.
Klima nabita 2 mc temu ale koleś w serwisie powiedział ze: "troche mnie dziwi ze w układznie nie było wogule czynnika co moze świadczyć o jakiejś minimalnej nieszczelności której maszyna nie wykryła i pokazuje mi kartke - czynnik wypompowany 0, czynnik uzupełniony 650. i pytał jescze czy wcześniej chłodziła, a ja mu mówie ze w zimie włączałem na kilka min i niby jakieś tam zimne powitrze sie wydobywało. Co ciekawe przed nabicem klimy nie było słychać tego syczenia w okolicach schowka, a teraz słychać.
A i jeszcze zapytam czy jak przyłoże termomert do kratki nawiewu i powiedzmy po 10min na 2 biegu pokaze w okolicach 8* C to znaczy ze klima działa tak jak powinna?
Czy jest jakiś domowy sposób zeby sprawdzić czy faktycznie jest w układnie jakiś czynnik czy juz uciekł?
mam podobny problem miesiąc temu nabita klima wszystko się załącza i słychać syczenie w okolicy schowka w momencie włączania i wyłączania głośniej temperatura na wylocie po okolo 10 min pokazała mi 21 stopni na termometrze pokojowym. wyjąłem nawet filtr kabinowy i tam zauważyłem ze połowa rurki jest zmrożona a reszta razem z tą chłodniczka była normalna tzn o normalnej temp. czy ta chłodniczka nie powinna byc tak samo lekko oszroniona?
Po ok. 20 minut jazdy na klimie tylko ze środkowych nawiewów wydobywa się biały dym, po wyłączeniu klimy guzikiem (nawiew dalej włączony) dym znika. Czego jest to objaw ??
a ja mam taki motyw...
jadę sobie dluzszy czas "autostrada" 140km/h z włączoną klimą i nagle siwy dym spod maski, zjeżdżam, gasze auto a ze sprężarki siwy dym....wyłączyłem klime i pojechłem jakby nigdy nic dalej. obadałem sprawę i wygląda to tak że gdy włączam klime koło pasowe sprężarki nie kręci tylko strasznie szarpie, aż silnik cały rwie a pasek się ślizga, natomiast z wyłączoną klimą normalnie koło pasowe sie kreci.
co sądzicie, o co kaman, wymiana sprężarki?
DamianPietras
06-08-10, 22:06
kiedy (czy) wymienialeś pasek na sprężarce ?
kurcze przyznam szczerze ze nie ruszałem paska odkad mam hanie czyli od ponad 2 lat... tak na macanego pasek wydaje sie być w miare sztywny, można jakoś napiąć ten pasek jest jakaś regulacja?
dodam jeszcze ze klime nabijałem w kwietniu tego roku i była szczelna.
to i ja się podłączę do tematu...
W moim areo na włączonej klimie samochód podczas ruszania nie chce jechać..:)tzn. ciężko się rusza, trzeba kitować więcej gazu żeby ruszył a kiedy dojeżdżam do jakiejś krzyżówki, zwalniam i redukuje do 2 to nie chce jechać.. najgorzej jest na 1 i 2 biegu do tak mniej więcej 1500rpm powyżej już jest elegancko i głowa leci do zagłówka...mam pytanie czy wy też tak macie??
tak, takie są "minusy" klimy, obciążają silnik i nawet w wersji b18 jest to zauważalne. kilka KM jakby ubywa i starty ze świateł są mało energiczne, ale na wyższych obrotach już przyzwoicie.
miałem okazje niedawno lecieć na autostradzie jakieś 100 km z prędkością 130-150km/h na klimie i obciążenie nie jest to zbyt zauważalne, najgorsze są właśnie starty ze świateł itp.
Thomas80 dzięki za odpowiedz...a już się bałem ze cos u mnie nie tak..
Przerabiałem bardzo podobne problemy z klimą jakie opisywaliście tutaj. (najpierw chlodziła dobrze potem nagle temperatura na nawiewach była zdecydowanie za wysoka, również miałem dziwne syczenie na załączonej klimie aż do niezałączanie się klimy wogóle) Byłem w bardzo polecanym zakładzie zajmującym się tylko i wyłącznie klimą, w Piasecznie, i wyszło że mam do wymiany 2 przewody od klimy gdyż były już na maksa skorodowane. Po wymianie przewodów i napełnieniu klimy plus jakieś zabiegi z osuszaczem, klima chłodzi aż miło i co NAJWAŻNIEJSZE nie ma już żadnego SYCZENIA z układu klimatyzacji więc mogę ze 100% pewnością twierdzić iż to syczenie z klimy jest jednym z objawów jej nieszczelności (aczkolwiek ja fachowcem nie jestem. stwierdzam to tylko na podstawie własnych obserwacji, wiem jak klima chodziła zaraz po zakupie, czyli ok 2 lata temu - syczenie było, a jak chodzi teraz po wizycie i naprawach we wspomnianym warsztacie w Piasecznie - syczenia brak). I klima w końcu chłodzi tak jak powinna. Życzę wszystkim uporanie się z problemami z klimatyzacją.
Witam co by nie zakladac nowego tematu napisze tu.
Pare dni temu zmienialem pasek od klimy i teraz slychac delikatne cykanie z pod maski jak by w sprezarce. Pasek naciagnalem chyba dobrze. Co moze byc za przyczyna?
zbigniewnekla
03-04-14, 20:31
zakupiłem używany skraplacz klimatyzacji, jak kupowałem nie było go wcale i mam parę pytań odnośnie montażu, tzn. czy złączka wyłącznika ciśnieniowego A/C musi być gdzieś podłączona, gniazdo do wentylatora znalazłem bez problemu, ale tego gniazda wyłącznika nie mogę znaleźć.
a jest wkręcony czujnik?
w skraplacz wkręca się czujnik i w niego wpina się kostkę
było kilka rodzai tych skraplaczy, musisz kupić taki jaki miałeś poprzedni, chodzi tu głównie o wyjścia na węże i czujnik
zbigniewnekla
07-04-14, 06:37
skraplacz zamontowany, klimatyzacja nabita i ładnie chłodzi, była tam wtyczka od wyłącznika A/C
Jaki skraplacz / chłodnicę polecacie i jaka będzie pasować do MB2?
Gdzie kupowaliście osuszacz? Na 4cars.pl były po 20zł rok temu dziś już ich nie ma:/
Za osuszacz Helli 2 lata temu płaciłem 69zl.
jaką temperaturę uzyskuje u was powietrze wydobywające się z kratki wentylacyjnej podczas takiego dnia jak dzisiaj ~20*C na słońcu?
jaką temperaturę uzyskuje u was powietrze wydobywające się z kratki wentylacyjnej podczas takiego dnia jak dzisiaj ~20*C na słońcu?
koło 4-6 stopni na plusie
U mnie przy 5* termostat wyłącza sprężarkę, u kumpla schodzi poniżej 3*
Hej, jak tam się sprawują wasze klimy w Civic'ach? :)
U siebie montowałem kompletną instalacje od innego civica (parę miesięcy temu), i powiem tak - jest rewelka, jednak dodatek klimy do auta znacznie poprawia komfort jazdy.
Z ciekawości sprawdzałem do ilu stopni mogę schłodzić auto, i tak:
Przy temp. otoczenia 30st.C, podczas jazdy po mieście, nawiew na "3" z 4biegów, obieg powietrza "zamknięty", nawiew skierowany na kabine, ale nie prosto na twarz.
Po ok.30min jazdy po mieście temperatura we wnętrzu auta ok. 22st.C - mierzona za tylnym zagłówkiem (tak aby nie mierzyć w strumieniu zimnego powietrza. Szyby oczywiście pozamykane.
Natomiast temp przy kratce nawiewu oscyluje z zakresie 7-9 st.C
Jak jest u was? Mierzył ktoś?
pozdr
Problem z Kompresorem?
Mam pytanie do obytych w temacie. Rok temu jadac do Chorwacji uzyskalem spalanie na klimatyzacji ok 5 l gazu(90-100 km/h spokojna trasa noc).Po pewnym czasie ok 12 w poludnie w upale ok 40 st poczulem nagle skok oporu na silniku spowodowany praca klimy.Wczesniej jej praca byla prawie niewyczuwalna.Dodam ze moje mb3 jest b zadbane. Wracajac z wakacji nastapil wybuch klimy na przewodzie w miejscu jego obrobienia. Kupilem uzywany nabilem i ...wlasnie od tego czasu auto pali znaczaco wiecej nie tylko na klimie ale i bez niej,chlodzi rowniez slabo. Czy mozliwe jest by po zatarciu kompresora powstal opor na silniku nawet gdy jest ona wylączona??? Opor spowodowany cala sprezarka czy tez lozyskami lub innymi elementami? Teraz jest tak ze na klimie w upal ledwo czuc te 114 km a i po wylaczeniu przyspieszenia sa gorsze niz byly...silnik faluje na obrotach jalowych a po krotkiej trasie jak dzis jest b goracy-ok 10 km.Do tego jak wylaczam silnik paski zatrzymuja sie b szybko wrecz blyskawicznie nie robiac nawet obrotu!!Do tego ostatnio po opadach wjechalem w kaluze i posliznał sie pasek...ewidentnie od klimy. Jesli dobrze mysle to jaka sprezarke mam kupic i co jeszcze zrobic by naprawa byla udana? Plukanie, osuszacz?? Cos jeszcze wymienic zrobic? Jak mozna sprawdzic te opory? Krecac kolami pasowymi paskow? Nurtuje mnie najbardziej czy mozliwy jest opor na silniku mimo wylaczonej klimy przez jej awarie bo mimo przeszukania forum nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi...
Bylbym wdzieczny za sugestie i odpowiedzi :) Pozdr
ps. czy to ta? http://allegro.pl/honda-civic-95-01-sprezarka-klimatyzacji-kompresor-i4194020231.html
Najprościej jak się da to zdjąć pasek od klimy i zobacz jak się wtedy jeździ
MarekZancia
25-05-14, 16:09
Witam,zrobilem przekladke klimy z MA8 do MB1 i nie dziala,wszystko sprawdzone na krotko i dziala,kolega twierdzi ze musze jeszcze podpiac jakis modul czy sterownik,co moze byc nie tak
co znaczy nie działa? Jak naciskasz przycisk AC to chociaż włącza się wentylator klimy?
A czynnik jest? Bez czynnika nie ruszy. W tej klime nie ma prawie nic automatycznego. Jedynie czujniki, które np włączają wyłączają.
MarekZancia
27-05-14, 08:22
Klima nabita i pelna,po wcisnieciu A/C nic sie nie dzieje
Przekazniki zwarte recznie po zdjeciu z nich obudowy zalaczaja pieknie,lecz nie wlacznikiem A/C a ponoc dobry, koles sprawdzil i idzie przez niego prad,ale nie dochochodzi do tych przekaznikow ktore powinny zalaczyc,zmienilem tez kompa,sterownik od wersji z klima i dalej nic,
Nie ma jeszcze nic dodakowego,jakiejs kostki,modolu czy tym podobne?
Czujnik przy chlodnicy klimy,wtyczka wypieta i zmostkowana i tez nic
Chyba zatem i tak musze podjechac do jakiegos dobrego elektryka
Moze koledzy z forum macie jakies namiary na kogos kto jest obyty w hondach tu w woj LUBUSKIEM np.blisko granicy z niemcami
Jezeli macie jakies metody sprawdzenia poszczegolnych podzespolow to bylbym wdzieczny
Moge zadzwonic gdyby ktorys z kolegow podal na prywatna wiadomosc tel.
Kolego jak ogarniałeś sam to polecam manual do hondy ten duży serwisowy. Jest dużo o klimie i jest schemat obwodu.
MarekZancia
28-05-14, 08:35
Ten manual serwisowy czy to jakas ksiazka serwisowa,dobrze rozumiem,gdzie dostac???
Dziekuje.
w podwieszonym temacie w tym dziale.
MarekZancia
29-05-14, 10:27
No i tak w tym podwieszonym temacie wyzej nie czyta mi tego manuala,podanego linku,wyskakuje mi blad ze nie znaleziono
Jak zrobie styk recznie w przekazniku sprezarki to chodzi i widze w tym oczku osuszacza ze zielony czynnik przeplywa przez uklad,lecz troszke jak odstoi to potem go tam nie widac,jest czyste oczko,czy tak ma byc a moze mam za malo i dlatego mi nie zalacza,ale robilem tez mostek na czujniku w chlodnicy i tez nic.
Ale tez z drugiej strony to zwarcie reczne przekaznikow zalacza wszystko,czyli powinno byc ok,tak jakby nie dochodzil prad lub masa do przekaznikow ktory je zalacza.
MarekZancia
30-05-14, 08:06
Wymiana sterownika ECU z auta z ktorego pochodzi klima tez nic nie dala.Wiec tak,zrobilem narazie obejscie calego ukladu bo juz nie mam czasu i cierpliwosci szukac przyczyny.
Zwarlem przekazniki od wentylatora klimy i sprezarki co idzie za tym ze pracuja caly czas,zwarlem je tak ze doprowadzilem kable do dodatkowych wlacznikow ktore odcinaja doplyw pradu na przekazniki co je rozlacza i zalacza,dwa odrebne,jeden na wentylator a drugi na sprezarke,nastepnie dolaczylem jeszcze po dodatkowym bezpieczniku by w razie co nie spalic instalacji lub czego innego.
Klima dziala narazie,sprawdzie jaka jest wydajna gdy zacznie smalic sloneczko.
Minus mojego obejscia jest taki ze musze pilnowac by wylaczyc sprezarka i wentylator wraz z zgaszeniem silnika,ale jezeli klima sie sprawdzi u mnie to postawie do elektryka by znalazl powod niefunkcjonowania i zrobil oryginalnie.
Wlaczniki zalozylem podswietlane i na widoku by miec je stale na uwadze.
Wrzucę Ci dzisiaj wieczorem schemat elektryczny klimy.
MarekZancia
01-06-14, 21:36
Zatem czekam na ten schemacik,dzieki.
Sory koleżko zapomniałem ; P
Trzymaj:
http://images63.fotosik.pl/1036/bfcf8cba2d6b4153m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bfcf8cba2d6b4153.html)
Link: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bfcf8cba2d6b4153.html
Mam pytanie z innej beczki a mianowicie czy termostat a/c będzie pasował od innego auta z lat 95-01 (nie MA,MB MC). Pytam ponieważ nigdzie nie mogę znaleźć takiej części od naszej wersji a jestem pewny że wina niedziałającej klimy leży po stronie termostatu (sprawdzane z manualem z ręku). Jeśli ktoś przerabiał taki temat to proszę o odp. bo idą upały a bez klimy ciężko będzie.
a mianowicie czy termostat a/c będzie pasował od innego auta z lat 95-01 (nie MA,MB MC).
Jeśli będzie też miał 3 przewody to podejdzie.
A o ile wam wzrasta spalanie na klimie gdy jeździcie z włączoną po mieście/trasie?
U mnie bez zmian spalanie, no może 0,5litra/100km więcej ale to jest max, a spodziewałem się większego spalania z klimą, co w sumie dobrze się składa :)
0,7l w mieści (mam ciężką nogę) i ok 0,4l na trasie, przy czym im spokojniej i z mniejszą prędkością się jedzie, tym różnica mniejsza.
ej mam pytanie czy klima od vti bd pasować mi? procz łapy rzecz jasna a reszta będzie ok? bo mam szanse kupić za poczciwe pieniazki no i drugie pytanie na chlodniczce w kabinie jest jden czujnik i ma 2 kable ale bez kostki, i było jeszcze włożone takie ustrojstwo w miejsce gdzie ten czujnik i czy to w ogole potrzebne??? kumpel miał tą klime w 5genie a jest ona od vti mb'ka
http://img31.otofotki.pl/miniaturki/gn213_P1030278.JPG (http://img31.otofotki.pl/gn213_P1030278.JPG.html)
http://img31.otofotki.pl/miniaturki/jl358_P1030279.JPG (http://img31.otofotki.pl/jl358_P1030279.JPG.html)
http://img31.otofotki.pl/miniaturki/ss662_P1030280.JPG (http://img31.otofotki.pl/ss662_P1030280.JPG.html)
http://img31.otofotki.pl/miniaturki/zl457_P1030282.JPG (http://img31.otofotki.pl/zl457_P1030282.JPG.html)
Wygląda mi to na regulowany termostat aby klima mocniej chłodziła.
ps i tak nie podejdzie kompresor....... takze odpada...
2l w trasie i ok 4l w mieście. Generalnie tragedia...
Sent from N8-00 using Tapatalk
śmieszna ta klimatyzacja w naszych 5D ale mam wrażenie, że to już kwestia szczelności kabiny..
A która klima z tamtych lat jest dobra. Nie jest aż tak źle. Aby klima poprawnie funkcjonowała nalezy wymieniać osuszacz o czym wielu zapomina i serwisować regularnie.
Powiem tak osuszacz to bardzo ważna rzecz, i trzeba go regularnie wymieniać polecam raz na 3-4 lata. U mnie przed wymianą osuszacza strasznie syczało z okolic schowka (zawór rozprężny) sprężarka biła do 20 atm! co jest za dużo, przy włączonej klimie nie dało się normalnie jechać, a klima chłodziła tak sobie. Po wymianie osuszacza i osuszaniu próżniowym przez godzinę, jak ręką odjął. Po pierwsze kompresor bije do około 15atm. przez co dłużej może być załączony bo nie rozłącza go czujnik wysokiego ciśnienia. Po drugie zdecydowanie ucichł ten syk. Po trzecie w czynniku nie ma wilgoci. Po czwarte silnik ma dużo lżej. A po piąte w końcu idzie zmarznąć w moim civicu :D U Ciebie jak nie było czynnika to najprawdopodobniej było coś grzebane, albo jest nieszczelność (test próżniowy nie zawsze jest miarodajny, bo np. przy zasysaniu może jakiś o ring wywinąć w drugą stronę i uszczelnia układ) i układ jest zawilgocony przez co też spada wydajność.
Powiem tak osuszacz to bardzo ważna rzecz, i trzeba go regularnie wymieniać polecam raz na 3-4 lata. U mnie przed wymianą osuszacza strasznie syczało z okolic schowka (zawór rozprężny) sprężarka biła do 20 atm! co jest za dużo, przy włączonej klimie nie dało się normalnie jechać, a klima chłodziła tak sobie. Po wymianie osuszacza i osuszaniu próżniowym przez godzinę, jak ręką odjął. Po pierwsze kompresor bije do około 15atm. przez co dłużej może być załączony bo nie rozłącza go czujnik wysokiego ciśnienia. Po drugie zdecydowanie ucichł ten syk. Po trzecie w czynniku nie ma wilgoci. Po czwarte silnik ma dużo lżej. A po piąte w końcu idzie zmarznąć w moim civicu :D U Ciebie jak nie było czynnika to najprawdopodobniej było coś grzebane, albo jest nieszczelność (test próżniowy nie zawsze jest miarodajny, bo np. przy zasysaniu może jakiś o ring wywinąć w drugą stronę i uszczelnia układ) i układ jest zawilgocony przez co też spada wydajność.
U mnie chyba jest podobnie z tym osuszaczem. Napełniłem klimę i chłodzi prawie wcale, a jak jest klima włączona to drzy buda i słychać syczenie.
No właśnie to nie jest element o którym się mówi. NA onecie i innych to tylko nabić i jechać i filtry. A osuszacz od razu trzeba. Wymiana prosta, cena nie jest straszliwa. Dlatego polecam. NRF, Hella.
Dodam jeszcze że przed nabiciem klimy można wpuść na jakieś 30 min azot techniczny do układu,wyciąga on doskonale wilgoć i można sprawdzić za pomocą słuchu i np wody z mydłem źródło nieszczelności.
No to mi przy okazji dawał, żeby sprawdzić czy nie puszcza klima ; D
Przed chwila byłem sprawdzić jeszcze raz do auta i jak wyłączyłem klimę to słychać spod deski jakby bulgotanie i przelewanie się wody ... Wcześniej chodziła klima jakieś 10 min
Bulgotać to może zapowietrzona nagrzewnica, układ chłodzenia.
Bulgotać to może zapowietrzona nagrzewnica, układ chłodzenia.
A zapowietrzona nagrzewnica może powodować, że klima słabo chodzi ??? Słychac takie bulgotanie i przelewającą się wodę ... chyba najbardziej z okolic schowka właśnie.
Nie, nagrzewnica nie ma nic do tego, chyba żebyś miał niesprawną klapkę zamykającą nagrzewnicę i uszkodzony zawór odcinający dopływ płynu chłodniczego do niej. Samo bulgotanie nie ma nic do tego, jak chcesz odpowietrzyć nagrzewnicę to daj grzanie na full i przejedz się z dość wysokimi obrotami, powinna się odpowietrzyć. Zresztą ten bulgot to pewnie będzie przepływający czynnik chłodniczy przez zawór rozprężny, to jest (o ile nie za głośny) normalny odgłos pracy klimy.
Nie, nagrzewnica nie ma nic do tego, chyba żebyś miał niesprawną klapkę zamykającą nagrzewnicę i uszkodzony zawór odcinający dopływ płynu chłodniczego do niej.
Gdzie jest ta klapka??? ja teraz nie mam zamontowanych nawiewów bo obklejam właśnie listwę drewnianą i odłączyłem linkę od tego przycisku między środkowymi nawiewami ... ale to chyba nie ma nic wspólnego :P
Klapka jest przy nagrzewnicy, zobacz gdzie dochodzi ta linka, na końcu linki będzie klapka ;) ale żeby zobaczyć klapkę od środka trzeba by wymontować parownik klimy
Klapka jest przy nagrzewnicy, zobacz gdzie dochodzi ta linka, na końcu linki będzie klapka ;) ale żeby zobaczyć klapkę od środka trzeba by wymontować parownik klimy
OK. Ale czy odłączona linka może mieć wpływ na to, że klima nie działa dobrze ???
Zależy w jakiej pozycji ją odpiąłeś, jeżeli odpiąłeś ją na otwartej nagrzewnicy to będzie grzało.
Zależy w jakiej pozycji ją odpiąłeś, jeżeli odpiąłeś ją na otwartej nagrzewnicy to będzie grzało.
Odpięte było w pozycji umożliwiającej wypięcie linki. To tak by namieszało z klimą :( ??? Bo samo powietrze czuć jakby trochę chłodniejsze przy włączonej klimie, ale nie tak jak powinno być :( jutro zakładam listwę z linką to się zobaczy :) ... oby to było to :)
Mam kolejne pytanie dotyczące mojej nieszczęsnej klimy a mianowicie czy termostat od hondy HRV o nr A0430-S50-0032 będzie mozna zamienić z oryginalnym króry był zamontowany w civicu tj. 80430-s01-011. Pytam bo nie chce wydawać kasy w błoto a upały idą
Czy ktoś podjął się samodzielnej wymiany sprężarki klimatyzacji? Jeżdżę po mechanikach i każdy osyła a to za tydzień, a to jutro, a to nieteraz. Odkręcenie śrub to nie problem, bardziej chodzi mi pogłowie zalewanie sprężarki olejem. Nie wiem czy w układzie został jeszcze jakiś odczynnik, bo klima nieużywana od ponad roku.
Olej jest uzupełniany razem z czynnikiem chłodzącym. Przekładasz sprężarkę i jedziesz nabić klimę.
Przy wymianie sprężarki należy zalać nową olejem, przy serwisie klimy wymieniane jest 10-20g (generalnie tyle ile automat odzyska). Sama pojemność sprężarki uzależniona jest od modelu. Cała procedura w poniższym linku :)
http://www.laser-sinex.pl/auto-klimatyzacja-samochodowa/procedura-wymiany-sprezarki-zalewanie-olejem-serwis/
Dzięki, lookaty ;) Czyli tak:
1. Odkręcam starą sprężarkę, tak po prostu odkręcić przewody do niej podłączone? W układnie może być coś czynnika
2. Zalewam nową sprężarkę 130ml oleju (taką informację znalazłem o jej pojemności), jaki olej? @EDIT olej już znam PAG 46
3. Montuję wszystko.
4. Jadę do warsztatu na płukanie i nabicie układu
Dobrze myślę?
jezeli uklad zostal rozszczelniony - a został przy wymianie sprezarki zaleca sie wymiane osuszacza .
Osuszacz też juz czeka na wymianę. Zastanawiam się ile wlać oleju, pojemność kompresora to 130ml ale przecież cos na pewno jest jeszcze w układzie. I dalej. Kompresor który kupiłem przeleżał w kartonowym pudełku w piwnicy całą zimę, oczywiście sprzedawca nie zaczopował otworów który doporowadzony jest odczynnik, czy coś może być teraz przez to nie tak?
Zastanawiam się ile wlać oleju
Nie wlewasz żadnego oleju, pierwsze słyszę żeby samemu wlewać olej, skąd masz takie informacje, po prostu wymień tą sprężarkę i pojedz do nabicia klimy oni dodadzą oleju tyle ile będzie trzeba.
MarekZancia
11-06-14, 19:46
Ja robilem przekladke klimy z innej hondzi,spezarka rowniez lezala dlugo z odkrytymi otworami na przewody.Przeplukalem sprezarke benzynka ekstrakcyjna i dokladnie wydmuchalem powietrzem,narazie hasa bez klopotow.
MarekZancia
11-06-14, 20:10
Szanowni koledzy a co zrobic by mi nie gasl na wolnych obrotach lub prawie gasnie,czy trzeba podpiac pod kompa i zwiekszyc obroty czy moze cos innego.Silnik otrzymal dodatkowe obciazenie by napedzac spezarke i czesto wlasnie gasnie lub prawie
Nie,jeszcze nie zrobilem gdyz czasu brak.Mam narazie jeszcze z pominieciem czyli na dodatkowych wlacznikach
W silniczku krokowym masz taką małą śrubkę (łebek jest schowany) nią się reguluję obroty. Wykręć ją całkiem i wyczyść ze starego kleju. Później wkręć ją na kleju do gwintów mniej więcej tyle ile była wcześniej, odpal silnik i ustaw wolne obroty przy max. obciążeniu silnika (klima, światła, ogrzewanie szyby). Regulujesz na nagrzanym silniku. Tylko musisz się z tym spieszyć żeby klej nie zasechł. U mnie było podobnie i taka procedura pomogła.
Nie wlewasz żadnego oleju, pierwsze słyszę żeby samemu wlewać olej, skąd masz takie informacje, po prostu wymień tą sprężarkę i pojedz do nabicia klimy oni dodadzą oleju tyle ile będzie trzeba.
W manuali nawet jest wzmianka o napelnianiu olejem sprezarki. Dodatkowo jest sklep z sprezarkami kliamtyzacji nazwa zaczyna sie na L a link do niego jest gdzies w temacie i tam tak samo bylo o napelnianiu sprezarki olejem przy jej wymianę
Tapatalkowane z ArcS
MarekZancia
12-06-14, 19:10
Kolego NIEUTEK u mnie jedyna taka śrubka którą widzę to jest raczej w przepustnicy na plaski śrubokręt,ma średnice ok 8mm,czy to o nią chodzi?Dojście do niej jest z lewej strony z boku.
Nie w przepustnicy tylko w silniczku krokowym.
http://images61.fotosik.pl/1070/ca1857cb4a099568.jpg
Problem z klimatyzacją. Wczoraj Halina zaczęła chorować..
Pokonywałem trasę Kielce-Warszawa z włączoną klimatyzacją (3bieg dmuchawy), klimę momentami wyłączałem bo czasami nie dało się na niej przyśpieszać (wciskam gaz i nic się nie dzieje)
Na wysokości Grójca dziwnie zauważyłem że nagle przestało chłodzić, wiało po prostu jak na 3biegu nawiewu bez włączonej klimy.
Przed Jankami stanąłem na moment w korku, nagle poczułem zapach jakby palonego plastiku czy coś w tym rodzaju.
Później próbowałem jeszcze odpalać klimę lecz kompletnie nie chłodziła, i przy wolniejszej jeździe słyszałem ten dziwny dźwięk wydobywający się chyba z kompresora klimy.
Mam nadzieje że po prostu skończył się czynnik chłodzący i trzeba tylko nabić klimę i kupić nowy osuszacz, stąd dźwięk jak by pompa chodziła "na sucho"
Całe szczęście Honda dojechała z powrotem do Kielc, dołączam filmik z nagranym dźwiękiem. Proszę o jakąś pomoc :( Co do kontrolki ABS, świeci się ciągle, abs nie działa jest chyba pompa do wymiany, ale o tym innym razem..
LINK:
View My Video (http://pl.tinypic.com/r/2w53fvn/8)
jak na moje to sprężarka do wymiany, bo słuchać że jest zatarta, lub też samo łożysko padło
ale za 200-300zł znajdziesz sprężarkę w dobrej kondycji.
ja swoją sprężarkę przed montażem rozkręciłem żeby wyczyścić z syfu który był w środku i przejrzeć czy nadaje się do założenia
Być może zatarta lub jej łożysko, tylko dlaczego ten dźwięk ustaje po ok 1-2min od odpalenia auta a potem znowu zaczyna tak napierdzielać skoro nie włączam klimy.
Dodam że nie włączam wcale przycisku A/C, dziwna akcja nagle przestała działać klima a chłodziła naprawdę spoko wątpię by nagle czynnik zabrało.
Gdy wracałem z trasy na światłach odpalałem klimę i obroty bardzo falowały i przyduszało motor, jak piąte koło u wozu :D
MarekZancia
15-06-14, 13:46
Kolego NIEUTEK, tak teraz ją dojrzałem,bo widzę gdzie szukać.
Dziękuję za poradę,spróbuję narazie zrobić to bez tego kleju,o kórym wspomniałeś.
Być może zatarta lub jej łożysko, tylko dlaczego ten dźwięk ustaje po ok 1-2min od odpalenia auta a potem znowu zaczyna tak napierdzielać skoro nie włączam klimy.
Dodam że nie włączam wcale przycisku A/C, dziwna akcja nagle przestała działać klima a chłodziła naprawdę spoko wątpię by nagle czynnik zabrało.
Gdy wracałem z trasy na światłach odpalałem klimę i obroty bardzo falowały i przyduszało motor, jak piąte koło u wozu :D
miałem podobną sytuacje z kompresora dobiegał dźwięk chrobotania-dzwonienia. Winne było sprzęgło kompresora.
miałem podobną sytuacje z kompresora dobiegał dźwięk chrobotania-dzwonienia. Winne było sprzęgło kompresora.
Dzięki bardzo za wskazówkę, być może o to chodzi, czyli będzie trzeba zmierzać w poszukiwania nowo-używanej sprężarki ;D
chudypiter
15-06-14, 23:08
Witka,
Macie może pomysł czym spowodowane było topienie się gumowego tłumika sprzęgła klimatyzacji. W czasie jazdy po ok 10 km na włączonej klimie dym spod maski: diagnoza przytopiona guma na kole pasowym. Jak ostygło wszystko ponownie włączyłem AC, sprzęgło się załącza, chłodzi. W ubiegłym roku wymieniony skraplacz osuszacz, układ nabity czynnikiem 650 g.
Wysłane z mojego Q10 przy użyciu Tapatalka
Za dużo czynnika mi się wydaje. Może sprężarka ma za ciężko. Do tej klimy wchodzi 530 g.
chudypiter
16-06-14, 11:47
Jest taka akcja, że mam swapa b18c4 w budzie ej9 wiec ląduje czynnik 650g jak w ej9.
Wysłane z mojego Q10 przy użyciu Tapatalka
No to pytaj wtedy w innym dziale, bo tu jest 5D, a silnik z 5D to nie klima z ej9 ; )
chudypiter
16-06-14, 14:42
Tak, ale w waszym dziale jest żywa dyskusja na temat klimy ;) myślałem, że jakieś cenne uwagi napiszecie;)
Wysłane z mojego Q10 przy użyciu Tapatalka
Wczoraj został zdjęty pasek klinowy z kompresora klimy :D znajomy mechanik spojrzał na sprężarkę i od razu stwierdził że coś z nim nie tak.
Po zdjęciu paska przy kręceniu kołem pasowym sprężarki słychać właśnie "szuranie" jak na filmiku. Czyli kompresor nadaje się do wymiany :D
Obecnie śmigam bez klimy bo zbieram pieniadzę na kilka tulejek i uszczelek które wypadałoby zrobić, a potem dopiero przyjemności.
Tak że kompresor klimatyzacji mam do wymiany, zapewne chłodnicę "skraplacz" również chociaż nie wiem jak to ocenić. Dzięki za rady pomocnym osobom. Pozdro :)
Skraplacza nie ruszaj jak jest szczelny i jakiś niezmęczony. Wymień osuszacz. Nie wpędzaj się w koszty na siłę. SPrężarka, osuszacz, czynnik i git.
Jakby komuś klima była za słaba, tzn za słabo chłodziła to polecam wlutowanie opornika między dwa przewody które idą do czujnika temperatury który znajduje się w parowniku a właściwie jest tuż przy lamelkach parownika.
Powoduje on, wyłączenie sprężarki.
Dodając opornik sprawiamy że sprężarka wyłącza się dopiero jak z nawiewów leci nam lodowate powietrze.
U mnie bez opornika sprężarka wyłączała się kiedy powietrze z nawiewów miało ok 9-12st.C
Trochę trwało zanim auto się wychłodziło po postoju na słońcu.
Wlutowanie opornika ok. 50K om powoduje wyłączanie sprężarki przy temperaturze z nawiewów ok. minus 2- minus 1st.C
Sądzę że to trochę za zimno, więc wlutowałem opornik ok. 73k om i sprężarka wyłącza się przy temp z nawiewów ok 1st.C - 3st.C.
Nie trzeba nawet demontować schowka, wystarczy zanurkować pod tunel nawiewu, nad nogami pasażera widzimy trzy pinową wtyczkę, tam znajduje się układ, wystarczy wymontować z zatrzasków pudełeczko w którym jest płytka, naciąć dwa przewody czujnika temperatury które wychodzą z pudełeczka i idą do wnętrza tunelu, i wlutować odpowiedni opornik.
Zobaczę jak się to sprawuje w praktyce, jeśli będzie potrzeba to zamontuje także włącznik który będzie aktywował tryb "TURBO KLIMA" bo przed montażem byłem zadowolony z chłodzenia klimy, ale przy temperaturach rzędu 30st.C w górę było trochę za ciepło w aucie.
Po odpaleniu auta i włączeniu klimy, musi minąć parę minut żeby sprężarka się rozłączyła.
Pewnie będzie trochę większe spalanie, ale zobaczymy :)
oto płytka znajdująca się w pudełku pod tunelem nawiewu
http://oi59.tinypic.com/1pj9xh.jpg
http://oi58.tinypic.com/2ur2e4x.jpg
wszystko zmontowane i wlutowanu opornik, teraz wystarczy tylko zaizolować taśmą :)
http://oi60.tinypic.com/2s0y348.jpg
http://oi59.tinypic.com/apa4bm.jpg
http://oi57.tinypic.com/10xbpci.jpg
Super sprawa:) W sumie można by się pokusić o zmianę czujnika temperatury na elektroniczny i dzięki temu mieć automatyczną klimę:) Ale wielkie dzięki:)
Ja bym jednak nie poprawiał fabryki. Schłodzenie parownika poniżej zera spowoduje, że się zwyczajnie pokryje szronem. Zamarznięte skropliny mogą go zatkać i uszkodzić.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że tak zimne powietrze będzie powodowało przeziębienia.
Moim zdaniem lepiej dmuchawę dać np z II na III bieg.
Generalnie aby w upał schłodzić nagrzane w pełnym słońcu wnętrze do komfortowej i stabilnej temperatury potrzeba nawet godziny jazdy.
Zamiast opornika można zastosować potencjometr i wkomponować go gdzieś obok pokręteł od nawiewów, wtedy można by bardziej dobierać nastawy klimy.
potencjometr nie wytrzyma, ale jakiś prosty kontroler obrotów silnika prądu stałego spokojnie da radę, a i przy okazji drogi nie będzie.
Witajcie, od jakiegoś czasu słyszę syczenie pod schowkiem kiedy klima pracuje,
syczenia nie słychać zawsze, często się zdarzy że sprężarka się załączy a syczenia nie słychać.
czasem jest tak że posyczy trochę i przestanie, a sprężarka nadal pracuje.
Czy to norma?
Tak , to normalna rzecz , bynajmniej u mnie.
u mnie tak samo, nie ma co sie przejmowac
W brata cifie tak chodzi klima ktoś wie co sie poszło paść? Zaczyna sie jak sie wszystko rozgrzeje i tylko na wolnych obrotach.
https://www.youtube.com/watch?v=aObrsxdaX6Y&feature=youtu.be
Po mojemu sprężarka i tłoczysko może tak łupać albo łożysko
tapnięte z galaktyki nr 5
A ja mam inny problem.
Gdy auto stoi dłuższy czas w słońcu i jest bardzo nagrzane to ruszając i włączając klimatyzację po chwili słychać bardzo głośny pisk prawdopodobnie od paska klinowego sprężarki. Po chwili cichnie. Im bardziej gorąco tym dłużej piszczy.
Klimatyzacja kilka miesięcy temu zamontowana i pasek oczywiście dałem nowy. Naciąg paska wydaje się ok ale jeszcze go dociągnąłem. W sumie nie ma różnicy. Pojawia się to tylko podczas upałów.
Spróbuj mocniej napiąć pasek - ale bez przesady :)
I jak będziesz naciagal ten pasek to najwazniejsze: najpierw luzujesz nakretke dociskajaca kółko napinajace, potem naciagasz ta srubka pionową i dokrecasz kółko napinajace. Inaczej będzie Ci rwalo pasek klinowy i powyginasz napinacz.
Dokładnie tak naciągałem pasek. Jest mocno napięty. Pomimo tego gdy jest bardzo gorąco to na początku lubi zapiszczeć. Nic to, spróbuje może wymienić na pasek innej firmy.
Jak mi piszczy pasek, niekoniecznie od klimy to mu aplikuje sprej do pasków z motipa i mam spokój.
Szybkie pytanie dot sprężarki klimy.
Mam silnik d14z4.
Oryginalnie siedziała sprężarka trs 090 o nr katalogowym 38800-p28-a02
Znalazłem do kupienia też model trs 090, ale jego nr to 38800-p28-a03
Czy jest to jakaś różnica? Czy może sprawia to że nie będzie pasować?
Jedno i to samo raczej ;p generalnie jak wyglada tak samo to powinno podpasować bez problemu, tez bede niedlugo szukac sprezarki.
Klimatyzacja kolejne starcie. Wcześniej jak pisałem miałem problem z klima. Po napełnieniu działała 3-4 dni i chłodziła dobrze. Później lipa. Ok sprawdzili mi szczelność jedynie ciekło z o-ringu z osuszacza. Ok odebrałem auto i jeździłem znów z 3 dni i znów nie chłodzi. Podjechałem do mechanika podłączył maszynę i w przeciągu może 5 min przy mnie ściągnął z układu 390 gram czynnika i nadal pobierał. Następnie wymienił mi osuszacz (Hella) i załadowana klima na full. Pojechałem w weekend do Karpacza klima działała jak głupia (zrobiłem jakieś 400km) w poniedziałek znów coraz gorzej chłodzi. Podjechałem do mechanika i podłączyliśmy do maszyny. Czynnik jest. Zauważył, że coś nie tak jest z niskim ciśnieniem bo maszyna wskazuje niewłaściwe parametry i rurka z tego obwodu jest gorąca. Zauważyłem również, że każde niedziałanie klimy było poprzedzone dymkiem (parą) z nawiewów. Gdy przestaje działać słuchać syczenie zza schowka podczas pracy klimy. Gdy układ chłodzi dobrze syczenie słychać tylko przez parę sekund po jej wyłączeniu. Przy trzymanych wyższych obrotach (3 tys obr/min) temperatura spada do ok 12-13st (termometr w kratce) gdy chodzi na jałowym biegu wzrasta do 18-19st gdzie na dworze było ok 23-25st. Gdy klima działa poprawnie przez te pierwsze 2-3 dni to leci lodowate powietrze już po 20-30sek, a podczas jazdy jest lodówka, że skręcałem prędkość wentylatora na 1st bo na dwójce dłużej niż 5min nie szło wytrzymać :P Proszę o jakieś podpowiedzi bo już pomału brak mi cierpliwości. Jakieś propozycje ??? Zawór rozprężny lub coś innego ???
Może parownik zamarza, albo coś nie tak z czujnikiem zaraz za nim, standardowo nie powinno tak mocno chłodzić.
Akurat od klimy specjalistą nie jestem więc to tylko domysły. Ale wiem, że z tymi czujnikami są różne cyrki, u mnie jest tak, że jak klima jest włączona to na 2 jest idealna temperatura, na 3 robi się powoli zimno w kabinie, zaś na 1 za ciepło (zwłaszcza jak słońce świeci). U innych czujnik po jakimś czasie traci właściwości i klima coraz słabiej chłodzi mimo niby poprawnej pracy.
może to zawór rozprężny?
ale piszesz że ściągnięto 390g czynnika, a powinno być w układzie ok 500g więc gdzieś ucieka.
moja klima po wlutowaniu opornika bez problemu schodzi z temperaturą nawiewu do minus 2-3st.C (kiedy na dworze ok 25st.C) i sprężarka się wyłącza.
Może parownik zamarza, albo coś nie tak z czujnikiem zaraz za nim, standardowo nie powinno tak mocno chłodzić.
Akurat od klimy specjalistą nie jestem więc to tylko domysły. Ale wiem, że z tymi czujnikami są różne cyrki, u mnie jest tak, że jak klima jest włączona to na 2 jest idealna temperatura, na 3 robi się powoli zimno w kabinie, zaś na 1 za ciepło (zwłaszcza jak słońce świeci). U innych czujnik po jakimś czasie traci właściwości i klima coraz słabiej chłodzi mimo niby poprawnej pracy.
Masz na myśli czujnik temperatury parownika? Dziwne tylko z tym parzącym przewodem od niskiego ciśnienia, ale z tym czujnikiem to już jakiś trop nowy i co można sprawdzić jeszcze prócz zaworu rozprężnego :)
może to zawór rozprężny?
ale piszesz że ściągnięto 390g czynnika, a powinno być w układzie ok 500g więc gdzieś ucieka.
moja klima po wlutowaniu opornika bez problemu schodzi z temperaturą nawiewu do minus 2-3st.C (kiedy na dworze ok 25st.C) i sprężarka się wyłącza.
390g i nadal pobierał dalej czynnik z układu czyli było go więcej jeszcze. Jaki opornik wlutowałeś i gdzie ??? :)
w tym temacie masz wszystko http://www.civicklub.pl/forum/archive/index.php/t-110006.html
warunek to sprawna klima,
ale zmieniłem na słabszy opornik, także mi leci ok 2-3st.C na plusie z nawiewów, i tak to trochę zimno, chyba że w mega upały.
zrobię przełącznik na "TURBO KLIMA" który będzie załączał ten opornik, a standardowe 10st.C na plusie będzie wystarczające w temp, do 25-27st.C na dworze
fakir, opornik o jakich parametrach u siebie zastosowałeś? W tym temacie co podałeś są różne i różnie ponoć w różnych samochodach działają. Z ciekawości zmierzyłem u siebie temperaturę według przepisu tam zawartego i 10 stopni pokazało. jeżeli ten opornik działa to byłoby to mega przydatne.
DamianPietras
20-08-14, 20:46
Masz na myśli czujnik temperatury parownika? Dziwne tylko z tym parzącym przewodem od niskiego ciśnienia, ale z tym czujnikiem to już jakiś trop nowy i co można sprawdzić jeszcze prócz zaworu rozprężnego :)
390g i nadal pobierał dalej czynnik z układu czyli było go więcej jeszcze. Jaki opornik wlutowałeś i gdzie ??? :)
miałem podobnie , najpierw wymieniłem zawór rozprężny , nic nie dało , potem kompresor na uzywkę i jak reką odjął :D
fakir, opornik o jakich parametrach u siebie zastosowałeś? W tym temacie co podałeś są różne i różnie ponoć w różnych samochodach działają. Z ciekawości zmierzyłem u siebie temperaturę według przepisu tam zawartego i 10 stopni pokazało. jeżeli ten opornik działa to byłoby to mega przydatne.
nie pamiętam już jaki dokładniej opornik tam wlutowałem, chyba 73 kilo ohm, ale kupiłem kilka sztuk - są po ok. 20-50groszy/szt
i wiem że na opornikach z zakresu 30-50 kilo ohm leci powietrze z temperaturą na minusie,
a przy opornikach 60-70 kilo ohm leci powietrze o ok. 2-3st.C
miałem podobnie , najpierw wymieniłem zawór rozprężny , nic nie dało , potem kompresor na uzywkę i jak reką odjął :D
Tzn tak jak pisałem na stronie wcześniej ??? O tym gorącym przewodzie itd ??? :) Za ile kupiłeś używana sprężarkę ???
fakir, jeszcze jedno. jak lutowałeś oporniki? W punktach jakie zaznaczyłem czy inaczej? W tamtym temacie zdjęć już nie ma.
http://images70.fotosik.pl/104/0a0c64a5a86453aam.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0a0c64a5a86453aa)
http://images70.fotosik.pl/104/2b1f22c69e49ab83m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2b1f22c69e49ab83)
Kupiłem dziś 4szt z zakresu 60-80k będę testował, tylko pewności co do przylutowania nie mam.
możesz przylutować w tych punktach co zaznaczyłeś, ale ja nacinałem kabel miedzy samym czujnikiem temperatury, a płytką - na to samo wychodzi. ale łatwiej jest podmieniać oporniki
http://oi59.tinypic.com/2vb4r45.jpg
http://oi61.tinypic.com/14vjyw1.jpg
http://oi59.tinypic.com/e8opw9.jpg
Ok, dzięki. też myślałem o tych przewodach, ale nie podobają mi się takie odsłonięte elementy. Od strony pokazanej na pierwszym zdjęciu wydaje mi się jest odpowiednio dużo miejsca do ukrycia tego opornika.
Spokojnie ;) zakleiłem to taśmą
A nie lepszy byłby jakiś potencjometr ? Zawsze to trochę dodatkowej możliwości regulacji. Ale ciekaw jestem relacji czy ten mod coś dał.
Mod na pewno jest skuteczny, w aucie można zrobić lodówkę :)
Kiedy jest wilgotno na dworze, a nawiew skierowany na przednią szybę to na zewnątrz szyby skrapla się woda :)
Czasem nawet na 1 stopniu nawiewu za mocno chlodzi i planuje dodać wlacznik który wlutuje między nóżkę opornika a przewód czujnika temp. Będę miał tryb "klima" i "turbo klima"
Gdzie jest ten czujnik temperatury dla klimy?
Czujnik jest przy nagrzewnicy klimy , żeby się dostac do czujnika trzeba zdemontować tunel a to sie rowna ze spuszczeniem czynnika.
Ale czujnika nie ruszamy żeby zrobić ten mod, wystarczy się dostac do kostki do której wchodzi wtyczka, kostka jest tuż pod ramka na filtr kabinowy, nawet nie trzeba wyciągać schowka.
Trzeba tylko wyciągnąć z zaczepow te pudeleczko z płytka do ktorej wchodzi wtyczka, a wychodza dwa przewody ktore idą bezpośrednio do czujnika temp w nagrzewnicy klimy.
Gdzie znajdę nagrzewnicę klimy?
po lewej od wentylatora nadmuchu.
Ale to gdzieś obok parownika klimatyzacji?
Tak na plastikowej obudowie parownika. Na dole po lewej - tam gdzie wtyczka od przycisku wchodzi.
Panowie zrobiłem tego moda i działa. na pierwszy strzał poszedł opornik 73k 0,125W i dawało -5 stopni na wylocie ;P Potem było chyba 82k 0,125W i dalej było na minusie (-2 stopnie). jako trzeci poszedł opornik 100k 0,25W i sprężarka wyłącza się przy 0,5 stopniach a włącza ponownie przy 2 stopniach. Można by próbować wsadzić coś większego, ale nie miałem. Najwyżej puszczę trochę ciepłego powietrza jak za zimno będzie. Miejsca jest tam wystarczająco na schowanie tego.
http://images69.fotosik.pl/107/fa09b4b7364a5ba1m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa09b4b7364a5ba1)
http://images69.fotosik.pl/107/a0512a6815466f4am.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a0512a6815466f4a)
Comatose, temperatura którą podajesz jest na wylocie kratek?
Pokombinuj z potencjometrem :)
Mike, temperatura była mierzona na środkowej największej kratce (przy otworzonych dwóch skrajnych, na drugim biegu przy obiegu wewnętrznym). Musiałbym mieć jakiś schemat jak ten potencjometr wlutować i jakie parametry powinien mieć. Do takich elektrycznych spraw mam dwie lewe ręce. I o ile ogarniam temat przylutowania opornika w dwóch punktach to już do bardziej skomplikowanych rzeczy potrzebna mi instrukcja ;]
Potencjometr jest tak samo łatwo wlutować jak zwykły opornik (w końcu to po prostu regulowany opornik), a co do parametrów, to już sam sprawdziłeś :)
No OK, czyli jak rozumiem takie coś http://allegro.pl/potencjometr-obrotowy-b100k-100k-ohm-liniowy-1630-i4458749474.html Tolerancja 20% czyli rozumiem, że jak jest 100k to skrajne wartości wynoszą tutaj 80 oraz 120k? a do tych trzech łapek jak przewody przylutować? Trzeba by jeszcze wsadzić do kratki sondę od termometru cyfrowego żeby temperaturę kontrolować i korygować.
No nie dokładnie tak, na minimum będzie miał 0 OHM, zaś na max 100k OHM.
Polecam jakieś 200K OHM liniowy, to w połowie będziesz miał 100k OHM a na max 200k OHM.
Ewentualnie jakiś wykładniczy, choć te ciężej zdobyć.
Czyli tolerancja na poziomie 20% mówi, że na maksimum może być taka odchyłka? (od 80 do 120).
edyta:
potencjometry logarytmiczne 200k są niewiele droższe http://allegro.pl/6620-potencjometr-200k-obrotowy-logarytmiczny-i4502331272.html ktoś mi tylko powie do czego są trzy łapki w nich? Rozumiem, że dwie trzeba by wlutować między przewody tak jak opornik teraz a trzecia?
edyta2:
Znalazłem coś takiego http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic238136.html
"Jeżeli to obrotowy to do środkowej nóżki wejście sygnału do jednej skrajnej wyjście do drugiej masy we i wy. "
Czyli do skrajnych nóżek trzeba by wyprowadzić przewody wlutowane w miejscach jak teraz opornik a środkową zostawić wolną?
A więc, tak obrazowo, to skrajne to jakby końce opornika, zaś środkowa to jakby suwak który suwając się po całej długości opornika zmienia opór. Czyli podłączamy do jednej skrajnej i do środkowej (zależnie którą skrajną wykorzystamy, to potencjometr będzie zwiększał swój opór kręcąc w prawo lub w lewo).
Aha. I logarytmiczne i wykładnicze to 2 różne potencjometry!
Logarytmiczny na początku powoli zwiększa opór a pod koniec szybko, wykładniczy najpierw szybko a pod koniec powoli, zaś liniowy cały czas tak samo.
Dzięki za objaśnienie jak to połączyć, z tego co piszesz to liniowy byłby najlepszy chyba?
Chociaż głowy nie dam, co do tego logarytmiczny/wykładniczy. Zawsze mi się miesza :)
Zapomnieliście dodać, że potencjometr w skrajnym położeniu jest zworą. Ciekawe jak na to doświadczenie zareaguje nasz układ.
Bezpieczniej będzie dać rezystor w szereg z potencjometrem. Najlepiej zaś moim zdaniem dać sam rezystor (dobrany doświadczalnie) i szeregowo z nim przełącznik, który nazwać "Turboklima". :-)
Jeśli komuś niestraszne przeziębienia to w największe upały można sobie wtedy przełącznikiem włączać superklimę.
P.S.
Pewnie spalanie paliwa znacznie wzrośnie. Szczególnie w mieście.
Witajcie Panowie, co należy zrobić z klimą przed zimą kiedy będzie sporadycznie używana? raz po raz do odparowania szyb...
Słyszałem opinię, że przed zimą warto ją odgrzybić, czy zlecić to we warsztacie gdzie się tym zajmią, czy może użyć dostępnych preparatów do oczyszczania klimy, czy te preparaty są coś warte? tym bardziej że w naszych 5D dostęp do parownika klimy jest bardzo prosty - wystarczy ściągnąć schowek.
chciałbym się jeszcze dowiedzieć, bo zauważyłem że w kilku miejscach, najczęściej to na połączeniach pocą się przewody od klimy, są tłustawe i mają ślady zielonego oleju, czy takimi zapoceniami trzeba się zająć?
z tego co wiem to w instalacji klimy panuje wysokie ciśnienie ok. 20bar natomiast struktura aluminium posiada pory, i takie zapocenia na powierzchni aluminium są czymś normalnym, prawda to?
Raczej nie prawda, bo ja np. przy badaniu aluminium dużej jego porowatości nie stwierdziłem. Po drugie porowatość nie jest na wylot. Nie powinno nic puszczać. A czynnik nie spierdzielił?
klima się włącza i chłodzi bez zarzutów.
Tak trzeba pamiętać żeby w ziemię włączać Klime często ludzie przez zimę jej nie używają. A to błąd. Również trzeba pamiętać iż klimy nie włączamy podczas jazdy na wysokich obrotach, bardzo to meczy auto!!!
Również trzeba pamiętać iż klimy nie włączamy podczas jazdy na wysokich obrotach, bardzo to meczy auto!!!
A ona czasem sama się wtedy nie wyłącza?
Nie podczas jazdy zawsze możesz uruchomić Klime i ona sama z siebie się nie wyłączy chyba ze w audi a5 tam jest typ eko i działa na niskim poborze prądu.
Wyłącza się na wysokich obrotach. Daje to efekt VTECa w D14 ; D
Wyłącza się na wysokich obrotach. Daje to efekt VTECa w D14 ; D
Poll masz rację sprawdziłem to.
Przepraszam za wprowadzanie w błąd.
Nie podczas jazdy zawsze możesz uruchomić Klime i ona sama z siebie się nie wyłączy chyba ze w audi a5 tam jest typ eko i działa na niskim poborze prądu.
ECO to NIC INNEGO jak wyłączenie sprężarki i klimatyzacja wtedy nie działa.
Witajcie Panowie, co należy zrobić z klimą przed zimą kiedy będzie sporadycznie używana? raz po raz do odparowania szyb...
Słyszałem opinię, że przed zimą warto ją odgrzybić, czy zlecić to we warsztacie gdzie się tym zajmią, czy może użyć dostępnych preparatów do oczyszczania klimy, czy te preparaty są coś warte? tym bardziej że w naszych 5D dostęp do parownika klimy jest bardzo prosty - wystarczy ściągnąć schowek.
chciałbym się jeszcze dowiedzieć, bo zauważyłem że w kilku miejscach, najczęściej to na połączeniach pocą się przewody od klimy, są tłustawe i mają ślady zielonego oleju, czy takimi zapoceniami trzeba się zająć?
z tego co wiem to w instalacji klimy panuje wysokie ciśnienie ok. 20bar natomiast struktura aluminium posiada pory, i takie zapocenia na powierzchni aluminium są czymś normalnym, prawda to?
Nie odgrzybiasz klimatyzacji, lecz układ wentylacji. Warto zrobić to raz na rok przy wymianie filtra przeciwpyłkowego. Filtr wymieniać na jesień, zmniejszy to efekt parowania szyb w pochmurne dni.
Rurki przy pracy pocą się, to naturalne, jednak w przypadku pojawienia się kontrastu na zewnątrz mamy do czynienia z małą nieszczelnością. Ciśnienie w układzie uzależnione jest od temperatury zewnętrznej, przy 15*C LP wynosi mniej więcej od 1,5-2bar, a HP od 8-10bar.
klima się włącza i chłodzi bez zarzutów.
Sprawdz na maszynie poziom oleju w sprężarce, żebyś nie zatarł.
A kolegoa Rafale - w zimę niby się włącza klimę, ale sprężarka i tak nie ruszy przy 4 stopniach bodajże, więc nie wiem czy coś daje to oprócz włączonego wiatraka chłodnicy klimy. Może się mylę.
Ale jak masz włączony obieg zamknięty powietrza w aucie i temperatura w kabinie będzie powyżej tych 4st.C to sprezarka się zalaczy.
Możliwe. Chyba, że czujnik jest na zewnątrz auta. Wtedy obieg nic by nie dał. Niestety nie wiem nic o jego lokalizacji, bo średnio mnie to obchodziło do tej pory.
Tak jak pisze ''fakir'' przy obiegu zamknietym w zime klima normalnie odpala,nie wazne czy jest -10-czy -20 i wskazane jest uruchamiać ją co jakis czas, termostat jest przy parowniku i gdy tylko sie nagrzeje w kabinie to mozna korzystać z klimy
nie wazne czy jest -10-czy -20 i wskazane jest uruchamiać ją co jakis czas tylko po co i dlaczego?
tylko po co i dlaczego?
"...zeby przesmarowac spręzarkę."
OK, nie było pytania, zakręciłem się.
Ale myślicie, że coś się może z nią stać? To szczelny układ i jak olej w nim jest to nie ucieknie - więc o rdzy czy zapieczeniu nie ma mowy. Coś jak nie używany zalany olejem silnik. Cześciej to pada właśnie używana bez oleju, który uciekł.
Na pewno nic się nie stanie, jeśli nie włączymy jej ani razu przez zimę.
Ale często zdarza się że szyby zaparują, zwłaszcza jak wsiądzie 5 ludu do auta, nie bardzo chcemy mazać szyby ręką bo będą ślady, to warto odpalić klimę, włączyć obieg zamknięty i temperaturę na "hot" i w minutę mamy odparowane szyby.
Coś jak nie używany zalany olejem silnik.
Czasem w przypadku motocykli przed zimowaniem wlewa się odrobinę oleju do cylindra. Tak samo z klimą - nie wiem na ile to pomaga, ale zawsze sumienie czyste ;)
Ale myślicie, że coś się może z nią stać? To szczelny układ i jak olej w nim jest to nie ucieknie - więc o rdzy czy zapieczeniu nie ma mowy. Coś jak nie używany zalany olejem silnik. Cześciej to pada właśnie używana bez oleju, który uciekł.
Nie ma szczelnych klimatyzacji to raz, a dwa sprężarka to taki miniaturowy silnik z kilkoma tłokami. Czynnik jest nośnikiem oleju smarującego sprężarkę. Z czasem dochodzi do rozwarstwienia się oleju i czynnika i po długim nieużywaniu przez jakiś czas sprężarka chodzi na sucho i może dojść do powstania rys na tłokach.
A tutaj jest tłokowa sprężarka i to kilku?
A tutaj jest tłokowa sprężarka i to kilku?
w Dserii jest ślimakowa, ale w Bserii chyba jest tłokowa
B seria na 100% jest tłokowa :)
A tutaj jest tłokowa sprężarka i to kilku?
Pisałem ogólnikowo :)
A no to widzisz. Podstawy sprężarek miałem z ich budową i obliczeniami ; D
W d serii wyjątkowo inna, większość samochodów ma tłokową.
A tak patrząc na budowę sprężarki ślimakowej, zatrzeć ją jest ciężko. Dużo przypadków zatarcia takowej?
A tak patrząc na budowę sprężarki ślimakowej, zatrzeć ją jest ciężko. Dużo przypadków zatarcia takowej?
Ja mam nową, bo stara padła :P
A jaka jest w serii d
Ślimakowa w D serii
Tłoczkowa w B serii
Witam. Mam kłopot z moją klimą , założyłem ją sam 2 lata temu korzystając z wiedzy forumowiczów :-). Pierwszy sezon był szok termiczny w aucie , klima chodziła jak głupia , drugi sezon "ZONK" wydajność spadła tak mocno że, przy temp. 30st.C w aucie było 26st.C. Klima nabita 550gr. nowy osuszacz,sprężarka się załącza. Rozebrałem dzisiaj schowek i wyciągnąłem filtr załączyłem klimę i zobaczyłem że, gruba rura alu. idąca od zaworu rozprężnego do agregatu ( parownika ) jest pokryta szronem ale już sam "agregat" i rura powrotna są ciepłe . Teraz pytanie : czy da się to naprawić czy czeka mnie zakup nowego parownika?
P.S. Może da się to przedmuchać azotem. Pomocy koledzy !
Ktoś ma namiary na osuszacz do naszych aut żeby wymienić na nowy?
Ktoś ma namiary na osuszacz do naszych aut żeby wymienić na nowy?
Nr vin podaj, silnik i rocznik to Ci załatwię
Osuszacz pod pompą wspomagania
Chłodnicę Klimy nissens np.
Ceny mogę podać jak się dowiem ile co kosztuje
bartek_levis
19-06-15, 16:24
Ktoś ma namiary na osuszacz do naszych aut żeby wymienić na nowy?
w polcar są nowe, ceny w zależności od rabatów różne ale na kolana nie powalają...
Symbol takiego jak ja mam 3807KD-2 i jest cały czas dostępny :)
Ok dzięki, będę się rozglądać
Regenerował ktoś sprężarke klimy ? Drogi koszt ? Bo mam używke a nie wiem jak mogę ją sprawdzić przed założeniem.
Podskocz do jakiegos zakładu niech Ci sprawdza szczelność azotem i tyle... regeneracja ok 300 - 400pln
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.