Zobacz pełną wersję : falujace obroty
krecik2003
20-04-10, 22:31
Witam mam taki problem moze juz ktos z tym kiedys walczyl
po wcisnieciu pedalu hamulca obroty sie podnosza gdzies do 1,5k po czym albo spadaja albo zaczynaja falowac dodam ze nie zdarza sie to przy kazdym wcisnieciu hamulca.
za podpowiedz z gory dzieki
o falujących obrotach była masa tematów warto poszukac Masz ABS ??
Ja miałem ten sam problem po wciśnieciu sprzęgła (z hamulcem tez bylo to samo.) Czyszczenie krokowca nie pomogło, wymiana też wiec z nim wszysyko ok było.
Pomogło zatkanie dziury w rurze dolotu :) no i czyszczenie przepustnicy + regulacja wolnych obrotów było ok. 900 obr/min.,
a wg. manuala powinny być 450 obr/min. i tak ustawiłem problem po tych zabiegach częściowo znikł. Teraz faluja jakoś w granicach, które już tak bardzo mnie nie irytuja, bo poprostu tego nie słychać tj. miedzy 700-800 do 1000, ale to chyba norma.
A czy przy hamowaniu masz to samo tzn. jak dojeżdzasz do skrzyżowania i wciskasz sprzęgło obroty też faluja miedzy 1000, a 1500 ??
w/g manuala obroty na 450rpm? chyba nie
w/g manuala obroty na 450rpm? chyba nie
Tak ale jak odlaczysz silniczek krokowy...
krecik2003
21-04-10, 13:55
oglnie rzecz biorac uzywalem szukajki i nic nie znalazlem tzn o falowaniu obrotow bylo ale nic zwiazanego z hamowanie czy wciskaniem sprzegla. Nie mam abs_a no i wlasnie przy wciskaniu sprzegla tez choc nie zawsze nie wiem od czego to moze byc :(
miales coś robione z pompą wody albo serwem?wygląda na to że tamtędy moze troche przepuszczac a to faktycznie powoduje falowaine obrotów
krecik2003
21-04-10, 14:59
bylo wymieniane servo na te z vti trzeba sie temu przyjrzec moze faktycznie tam cos jest nie tak a pompa wody tez byla wymieniona
prawdopodobnie ta cienka gumka za serwem sie jakos glupio odgięła. wydawac by sie moglo ze to nieistotne to ale tam siedzi przyczyna;]
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.