PDA

Zobacz pełną wersję : Kręci ale nie odpala...



marcii1
11-04-10, 22:37
Witam.. mam problem z moja hania.. a wiec jeszcze dzis rano wszystko chodzilo.. autko odpalalo... dzis wsiadam kolo 20 i dupa.. rozrusznik kreci a auto nie chce odpalic.. i nie wiem co moze byc tego rpzyczyna.. ma ktos jakis pomysl?? mam civica 1,5 rocznik 92 na wielopuntowym wtrysku.

JulekCIVIC
11-04-10, 23:30
jeśli pokusił byś się aby poszukać na forum to nawet znalazł byś temat o takim samym tytule...

obstawiam przekaźnik pompy, ale resztę sobie poszukaj...

reaktor
11-04-10, 23:53
abo kopułka nieszczelna ?

Skoti
12-04-10, 10:36
albo moduł lub cewka

thompson17
12-04-10, 13:02
ale zapewne jak napisał Julek przekaźnik pompy...
w wieeelu przypadkach to właśnie on:) sam miałem to jak kupiłem hanke:)
wystarczyło poprawić luty i lata:D

pawelp_91
12-04-10, 20:12
Ja proponował bym sprawdzić świece, u mnie tak było dzień wcześniej jeździłem i było ok wsiadam następnego i nie odpale wymieniłem 4 świece i zapalił, a też kręcił i nic się nie działo.

reaktor
12-04-10, 20:55
wątpie żeby 4 świece na raz się wysypały

marcii1
12-04-10, 21:31
Dzis bylem u mechanika i nie ma iskry.. tak wiec wymienilem kopulke i to nie to.. a wiec to moze byc aparat zaplonowy ?? i ile moze kosztowac taki aparat razem z wymiana ??

LIO
12-04-10, 21:45
jak kreci a nie odpala to zawsze mamy, albo brak iskry, albo paliwa
zaczynamy od iskry
wyjmujemy jedną z fajek w aparacie zaplonowym i zblizamy do otworu, a druga osoba kreci rozrusznikiem
jak bedzie iskra, to bedzie ja widac jak przeskakuje z otworu aparatu zaplonowego do fajki przewodu wysokiego napięcia
jak nie ma iskry, to mamy albo modół, albo cewka w aparacie załonowym
kumaty elektryk samochodowy, da sobie z tym rade

gdyby była iskra wtedy wiemy ze to cos z paliwem... może to być przekaźnik pompy (chociaż łatwo go wykluczyć nasłuchując dźwięku pompy po przekręceniu kluczyka)... może to być wtedy problem z listwą paliwową (regulator ciśnienia, wtryski)...

W Twoim przypadku problem jest z aparetem zapłonowym (modół, lub cewka), ale najlepiej wymienić i jedno i drugie, skoro już to robisz. Większe szanse że długo nic się w nim już nie wysra...

uzywany aparat do Ciebie, to koszt w granicach 180zl, ale pewnosci ile on posluzy nie masz zadnej, wiec, lepiej wymieniac w obecnym graty...

skolopendra
13-04-10, 13:55
to zawsze mamy, albo brak iskry, albo paliwa

lub :
w najczarniejszym scenariuszu padnięty rozrząd

mic
13-04-10, 21:36
Nie strasz kolegi rozrzadem - ma padniety moduł zapłonowy bądź cewkę. Ja stawiam na moduł - zajeździłem już kilka w ciagu 5 lat. Mam taką wprawę, że potrafie go wymienić w kilka minut na poboczu:)

jacek_bp
13-04-10, 21:44
Mam taką wprawę, że potrafie go wymienić w kilka minut na poboczu to co Ty z nimi robisz, ja miałem dopiero raz przyjemość z panem Modułem. Jak dla mnie to jest moduł uszkodzony, Tak jak pisze kolega wyżej.

mic
14-04-10, 11:08
to co Ty z nimi robisz, ja miałem dopiero raz przyjemość z panem Modułem. Jak dla mnie to jest moduł uszkodzony, Tak jak pisze kolega wyżej.

Nic specjalnego z nimi nie robię, ale nauczony doświadczeniem wożę zapasowy w schowku:)