Zobacz pełną wersję : ogrzewanie kolektora dolotowego.
miałem przyjemność ostatnio sporo grzebać w silniku i przy podłączaniu ogrzewania kolektora przypomniały mi sie te bajerki w stylu uszczelka termoizolacyjna pod kolektor lub doloty zimnego powietrza. Poco to wszystko skoro powietrze i tak jest podgrzewane w kolektorze. Jedni mówią że to dobrze bo benzyna szybciej paruje i lepiej rozprowadza się po komorze, a druga sprawa to im zimniejsze powietrze tym więcej go wejdzie do komory. W wypadku takich termoizolacyjnych uszczelek to dla mnie zakładanie czegoś takiego jest dziwne przy podłączonym ogrzewanu kolektora. Jakie są wasze pomysły? Odłączać i testować? napewno nie będzie jakiejś dużej różnicy ale może po zrobieniu dobrego dolotu powietrza do stożka i odizolowaniu go od komory i dodatkowo odłączeniu ogrzewania kolektora i założeniu tej uszczelki z plexi, coś by to dało? jakie są wasze pomysły? może ktoś już prubował? pozdrawiam.
nie ma zadnego ogrzewania kolektora
Gdzie jest to ogrzewanie?
kolektor jest podgrzewany przez płyn chłodzący płynący z termostat house do kolektora po lewej stronie kolektora. nie jest to jakiś długi kanał wodny ale jak wiadomo kolektor jest z aluminium więc to ciepło szybko rozprowadza.
nic nie kumam :D daj foto moze
odma ?
http://img518.imageshack.us/img518/6664/ogrzewaniebh2.th.png (http://img518.imageshack.us/my.php?image=ogrzewaniebh2.png)
wygląda to tak, że płyn poprostu przepływa tamtędy do głowicy ale niestety w znacznym stopniu ogrzewa kolektor.
odma też jest podgrzewana ale to swoją drogą.
Hmm w starej to miałem przepustnice ogrzewaną. W b16 jeszcze nie sprawdzałem. Sprawa z kolektorem jest dośc ciekawa. Ale idąc dalej tym tropem to bez uszczelki hondata to i tak sensu niema odpinać skoro się grzeje od głowicy. Jak już zmieniać to wszystko naraz.
no właśnie oto chodzi że raczej wszystko naraz dało by radę. poza tym żeby to odłączyć to też trzeba by się trochę pomęczyć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.