PDA

Zobacz pełną wersję : niedziałajacy wskaźnik paliwa



marksimus
28-08-06, 08:30
cholera wczoraj pozmieniałem w kokpicie zarówki na LEDy i wszystko byłoby ok gdyby nie to, że teraz nie działa mi wskaźnik poziomu paliwa :sad: - pokazuje cały czas powyzej pelnego zbiornika...
jak sie zastanowie to juz coś było nie tak po zdemontowaniu zegara ze wskaźnikiem bo paliwa mialem ponizej połowy a on wskazywał już właśnie powyzej full'a :?
czyzbym go uszkodził przy demontazu? wszystko raczej robiłem bardzo ostroznie :?
spotkał sie ktos z czymś takim? i co tu mozna zrobić?

Rikoo
28-08-06, 08:38
zdemontuj liczniki i zobacz czy koske dobrze osadziles
pozatym wskazniki w H maja taka moim zdaniem dolegliwosc ze po czasie dopiero dostaja sygnal z plywaka i wtedy wskazowka idzie w dol :lol: :lol: :lol:

marksimus
28-08-06, 08:55
niestety po przejechaniu paru kilometrów ani drgnela - stad własnie moje zaniepokojenie...
oczywiscie sprawdze podłaczenie - ale jeszcze raz zwracam uwage na fakt, ze takie wskazanie było na zdemontowanym zegarze - tablice rozbieralem dwa razy i za pierwszym razem po demontazu zegara wskazanie było zgodne ze stanem faktycznym paliwa za drugim razem moja uwage zwrócił fakt ze jest powyżej pelnego... czyli niezgodnie ze stanem faktycznym - i tak zostało...

Rikoo
28-08-06, 08:59
Moze ci sie plywak zawiesil najlepiej popros kogo z Wawy zeby ci pozyczyl swoich wskaznikow i przeloz wtedy bedziesz wiedzial czy licznik sie sie zepsol

marksimus
28-08-06, 10:03
włąsnie rozebrałem wskażniki i złozyłem ponownie - wskaźnik paliwa sprowadziłem ręcznie do samego dołu - po podłaczeniu i włączeniu stacyjki - wskaźnik systematycznie rośnie aż osiga max górne połozenie - próbe powtórzyłem dwa razy :?

Rikoo
28-08-06, 10:05
to sadze ze gdzies mozesz miec walnieta sciezke ale moim zdaniem zrob to zebys od kogos pozyczyl na minute licznik i sprawdzil

ppm702
28-08-06, 10:43
raczej na pewno masz przerwę między pływakiem a wskaźnikiem i stawiam na zegary

marksimus
28-08-06, 12:22
sprawdzilem ścieżki i jest ok
sprawdziłem wszystko miernikiem - mam na wskaźniku (ponkt oznaczony na plytce jako F - sygnał z czujnika) tylko 3.1V a w instrukcji podaja ze powinno wynosic pomiedzy 5V a 8V.
na logike wychodzi ze to raczej nie zespól wskaźnika bo napiecie sprawdziłem na złączce wtykanej we wskaźnik (niebieska na górze wskaźnika posrodku)...
ale jesli to nie wskaźnik to dleczego przytrafiło mi sie to po wymianie oswietlenia zespołu wskaźników... :roll:

ktoś poleca moze jakiegoś dobrego elektryka w wawie?

[ Dodano: Pon 28 Sie, 2006 ]
no co wy? naprawde nikt nie zna dobrego elektryka w Wawie?

TOMI 3D
28-08-06, 23:46
Sprawdż dokładnie, najlepiej pod lupą , cewkę wskażnika paliwa. Nawinięta jest z bardzo cieniutkiego drutu ( cieńszy od nitki ) , może się przerwał. U mnie tak właśnie było , się zrobiło podczas zmiany podświetlenia.

sajmon1100
29-08-06, 16:39
sprawdzilem ścieżki i jest ok
sprawdziłem wszystko miernikiem - mam na wskaźniku (ponkt oznaczony na plytce jako F - sygnał z czujnika) tylko 3.1V a w instrukcji podaja ze powinno wynosic pomiedzy 5V a 8V.
na logike wychodzi ze to raczej nie zespól wskaźnika bo napiecie sprawdziłem na złączce wtykanej we wskaźnik (niebieska na górze wskaźnika posrodku)...
ale jesli to nie wskaźnik to dleczego przytrafiło mi sie to po wymianie oswietlenia zespołu wskaźników... :roll:

ktoś poleca moze jakiegoś dobrego elektryka w wawie?

[ Dodano: Pon 28 Sie, 2006 ]
no co wy? naprawde nikt nie zna dobrego elektryka w Wawie?
zobacz czy nie naderwaes cewki z tyłu tego wskaźnika- ,mi sie oberwał taki mały włosek i miałem o salmo-2 godziny patrzyłem w te zegary i nic nie widzialem - dopiero zdenerwowany i po wypiciu 3 brovaruffff zobaczylem ze mam urwane to :)

marksimus
30-08-06, 13:48
faktycznie zanim skorzystam z usługi fachowca postaram sie jeszcze raz cały zegar dokladnie sprawdzić ...ale jak se pomysle ze znowu ma to rozmontowywać to :570:
na szczęście niedługo bede miał inny panel na podmiane wiec bede wiedzial na 100% czy to zegar czy czujnik w zbiorniku

[ Dodano: Sob 02 Wrz, 2006 ]
naprawione :D
TOMI, sajmon - mieliście racje zerwalem drucik cewki
tylko za cholere nie wiem jak ten drucik zerwalem i to w takim miejscu - bylem naprawde ostrożny - a juz za chiny nie wiem jakim cudem udalo mi się to naprawić :P normalnie cud lutowniczy mnie uratowal bo prakycznie gdyby nie przypadek to zegar kwalifikowal sie do wyrzucenia

aha - kupilem drugą tablice licznikow od tego modelu bo bylo tanio - najlepsze jest to ze mial zupelnie inne mechanizmy zegarów i przelozenie ich byloby bardzo trudne... normalnie niczego nie mozna być pewnym... :?