Zobacz pełną wersję : problem ze swiatlami i kierunkami Vgen
witam,
ostatnio mam taki problem ktory dotyczy tylko lewej strony swiatel (kierunek i lampa) otoz jak wlaczam swiatla mijania to wtedy zapala mi sie kierunek co uniemozliwia jazde. Przy blizszych ogledzinach wyglada to tak ze lampa jest sprawna poniewaz wszystko sprawdzalem podlaczajac z drugiej strony i chodzi natomiast dziala to tak ze jesli w kostce mijania jest wpieta zarowka to podczas zapalania siatel mijania swieci sie rowniez kierunek jesli wypne zarowke to i kierunek gasnie. po wrzuceniu kierunku mruga on jednak szybciej niz przedtem i szybciej niz lewy. Na awaryjnych wszystkie kirunki dzialaj normalnie. nie wiem nawet gdzie szukac przyczyny jednak mysle ze to nie lampa bo i bez niej wystepuje problem czy to moze byc wina jakiejs kostki czy np kable sie zalamaly?
auto to civic 5 gen hb
prosze o jakies sugestie moze ktos mial juz podobny problem bo niestety ale elektryka samochodowa to nie jest moja mocna strona.:(
z tego co piszesz to dla mnie wychodzi na to, że plus od mijania jest podłączony gdzieś do plusa kierunku, może przewody sie gdzieś przetarły... sprawdzałeś czy jak włączysz postojówki i kierunkowskaz to np. mijania też mruga razem z kierunkiem- czy działa to w obie strony... ja bym sprawdził wiązki czy wszystko jest ok.
dokladnie tak jak mowisz dziala to w obie strony, moge dodac ze dochodza jeszcze wariacje z silniszkiem od regulacji wysokosci bo jak wlaczam napierw postojowki to podjezdza do gory pozniej na mijania dalej do gory tak jakby kazdy z tych przewodow od kierunku mijania i silniczka byly gdzies zwarte. Wczesniej musialem rozpiac te 2 kostki co sa przykrecone obok pałąku do trzymania maski jedna duza okragla druga mniejsza moze ma to jakis wplyw? aha jakby ktos jeszcze mogl powiedziec ktoredy idzie wiazka od swiatel z tego co patrzylem na szybko to od swiatel laczy sie z ta od silniczkow spryskiwaczy razem i klaksonem ida w peszel i w storny przegrody kolo serwa no i tam juz sie laczy z innymi i dlatego nie wiem od czego sa te kostki ktore wypinalem? moglbym je juz wykluczyc z podejrzenia gdyby nie mialy zwiazku
Adam830509
01-03-10, 13:00
same styki po zimie też mogą robić przebicie prądu. oczyść sobie wszystko a jak nie pomoże to wtedy tylko będzie cos na kablach.
styki na jakich kostkach? bo te przy lampach nie sa ze soba nawet blisko chyba ze mowisz o innych
może przy pająku coś sie popierniczyło... ale to by nie miało chyba związku z reg wysokości świecenia.
Ja bym zaczął od sprawdzenia masy na tej lampie. Jak masy nie ma dobrej, jak coś jest zaśniedziałe, to takie właśnie się cuda z lampami dzieją.
nawet nie wiedzialem ze lampy sa podlaczone do masy jesli tak to w ktorym miejscu? przez mocowania z gory?
nawet nie wiedzialem ze lampy sa podlaczone do masy jesli tak to w ktorym miejscu? przez mocowania z gory?
Instalacja lamp, nie same lampy. Lampie nie potrzeba masy, nie przewodzi prądu, to kawał plastiku tylko. Przy żarówkach H4 masz 3 konektory prawda? mijania, długie i masa? Patrz po kablach, przeczyść wtyczki może gdzieś są przetarte i zwiera któryś.
czyli tam moze byc wadliwakostka przy zarowce h4 i to bedzie powod ze zapala sie kierunek? bo sytuacja wyglada tak ze dopiero jak wsadze do kostki h4 to sie zapala nieszczesny kierunek.
Posprawdzaj te kostki czy nie są wytopione. Możesz też na wszelki wypadek przejrzeć kostki w tylnej lampie, czy one nie mają jakiegoś przebicia/braku masy, bo to wszystko przecież jest połączone.
kostka od h4 jest podtopiona troche, sprobuje wyjac same konektory i podpiac pod zarowke jesli wtedy sie zapali to bedziemy myslec dalej:)
no niestety to nie kostka bo na nowej rowniez tak sie dzieje.. irytuje mnie tylko to ze sytuacja dzieje sie wylacznie przy wpietej zrowce h4 co ona ma do tego? chyba nie zamyka obwodu plusa od mijania z masa?
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.