Zobacz pełną wersję : Reset ECU (Zima)
Witam.
Panowie interesuje mnie jak wykonać poprawny reset komputera w Hondzie Civic 1.4i 95r., tylko jest małe ale - zima, pierwsze uruchomienie wentylatora raczej niemożliwie przy takich temperaturach. Macie jakieś pomysły ?
ale po co ci te czekanie na wentylator? resetujesz i jeździsz - z początku mogą być niskie obroty na jałowym ale z czasem wszystko samo się ustawi.
Też się nad tym zastanawiałem i zrobiłem tak jak napisał Javor. Zimny silnik który miał by się sam rozgrzać przy takiej temperaturze spalił by sporo paliwa a poza tym to nie było by dla niego niczym dobrym.
A tak poza to czy każdy silnik H trzeba uczyć po zdjęciu klem? Czy jak zdejmę klemę na sekundę lub dwie też zrobi się reset ?
No właśnie mam problem przy włączonych odbiornikach energii, w czasie jazdy po wciśnięci sprzęgła obroty mi spadają coś koło 500 i rosną do 800 i tak się utrzymuje, myślę że to raczej problem ze złym resetem ECU.
Budziniak- reset sie zrobi od razu
zrobić reset, odpalic auto, dac mu sie rozgrzac az silnik sie nieco rozgrzeje i obroty spadna do wlasciwych 750-850 (nie dodawac gazu, nie wlaczac zadnych odbiorników itp)
chwile niech tak pochodzi, zgasic, odpalic i w droge, reszta sama sie ulozy
skolopendra
31-01-10, 15:02
w czasie jazdy po wciśnięci sprzęgła obroty mi spadają coś koło 500 i rosną do 800
ja bym zaczął od wyczyszczenia krokowego
No właśnie mam problem przy włączonych odbiornikach energii, w czasie jazdy po wciśnięci sprzęgła obroty mi spadają coś koło 500 i rosną do 800 i tak się utrzymuje, myślę że to raczej problem ze złym resetem ECU.
Ja miałem podobne objawy i na kompie wykryło, że mam coś z czujnikiem poietrza. I faktycznie jeden kabelek był przerwany przy kostce, zlutowałem i od razu wszystko wróciło do normy :) jeden niewinny kabelek :D
ja bym zaczął od wyczyszczenia krokowego
Z obrotami problem rozwiązany, pomogło suszenie aparatu zapłonowego na kaloryferze :D, wilgoć wewnątrz była, i teraz Hania jeździ jak trzeba :)
Budziniak- reset sie zrobi od razu
zrobić reset, odpalic auto, dac mu sie rozgrzac az silnik sie nieco rozgrzeje i obroty spadna do wlasciwych 750-850 (nie dodawac gazu, nie wlaczac zadnych odbiorników itp)
chwile niech tak pochodzi, zgasic, odpalic i w droge, reszta sama sie ulozy
OK dobrze wiedzieć na przyszłość LIO
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.