Zobacz pełną wersję : Dziwny problem z obrotomierzem i prędkościomierz!! POMOCY!!em Dzi
Witam, szukałem po forum lecz nie znalazłem tematu odpowiedniego dla mojego problemu z zegarami.
Dziś rano wszystko było okej, jeździłem dużo... jakieś 30 min temu zgasiłem auto, po pewnym czasie je zapaliłem i pojechałem... nagle zauważyłem, że nie działa mi obrotomierz i prędkościomierz, po chwili obrotomierz zaskoczył i działał cały czas z prędkościomierzem jest podobnie, lecz jak stanę na światłach i wskazówka spadnie do 0 to trzeba czekać, aż ponownie zaskoczy. Po zgaszeniu auta i odpaleniu je, zaczyna robić się to samo, prędkościomierz i obrotomierz stoją w miejscu i po pewnym czasie ruszają, lecz tak jak mówiłem z prędkościomierzem jest troszkę inaczej.
Nie wiem od czego zacząć sprawdzać zegary, nie mam drugich na podmianę ;/ Jakieś 3 dni temu montowałem tracze inglido, lecz nic nie spaprałem, napięcie poprowadzone jest do zegarka, więc z elektryką nic nie majstrowałem.
skolopendra
29-01-10, 19:19
Jakieś 3 dni temu montowałem tracze inglido, lecz nic nie spaprałem,
obawiam się ze było inaczej .sprawdź ponownie
dziś rozebrałem zegary jeszcze raz i wygląda wszystko okej lecz sytuacja nadal ta sama... zauważyłem, że gdy wcisnę pedał na max to zaskakują... dziś wjechałem trochę w duży śnieg... może to być winowajca?
dziś rozebrałem zegary jeszcze raz i wygląda wszystko okej lecz sytuacja nadal ta sama... zauważyłem, że gdy wcisnę pedał na max to zaskakują... dziś wjechałem trochę w duży śnieg... może to być winowajca?
nie sadze.
btw instalacja indiglo jest na tyle prosta ze jedyna mozliwoscia spaprania byloby gdybys zbyt mocno wygiął wskazowki, i cos tam by strzelilo.
chciałem nagrać filmik jak mi tez wskazówki zamulają ale odziwo nie moge, bo wszystko działa
wg. mnie jest to taki problem że wyciagałeś wskazówki.
Powiem Ci tak -
Zdejmowałem w Mojej starej Hani i nic nie kłamało jak je założyłem
jak będziesz ściągał to potrzebujesz dwóch płaskich i szerokich śrubokrętów. równomiernie musisz wypychać podważając wskazówki. w obrotomierzu (mi bynajmniej) wyskoczyła cała igiełka. pamiętaj - jak bedziesz nasadzał wskazówki na OBROTOMIERZU I PRĘDKOŚCIOMIERZU to ustaw położenie wskazówki tak żeby pokazywała 7:30 jak na tarczy zegara. jak to poprawnie złożysz to zegary nie bedą Cię kłamały.
zmieniałem tez przy wskaźniku paliwa, a poradziłem sobie w taki sposób - są dwie kostki, ktore przychodza do licznika lewa i prawa, jak odepniesz którąś z nich to jak wtedy przekręcisz kluczykiem na pozycje II to zapalą Ci się kontrolki i wksaźnik paliwa pójdzie na maxa w dół. a dobrze wiesz że ten wskaźnik nie opada tak jak od temperatury tylko trzyma pozycje wiec zrób tak żeby Ci na maxa opadł i wtedy zaznacz sobie gdzie Ci grot wskaźnika pokazywał potem go ściągnij i pozakładaj tarcze, a na końcu to tak jak mówiłem załóż wskaźnik tak żeby grot Ci pokazywał idealnie tamto zaznaczone położenie i po ptokach
WAŻNE - Jeśli ta wskazówka Ci już opadła i robiłeś to tym sposobem jak to opisywałem to POD ŻADNYM POZOREM NIE USTAWIAJ KLUCZYKA w POZYCJI II !! Dopiero jak skończysz zakładanie wskaźników możesz to zrobić, bo inaczej wskazówka będzie Cię kłamac (chodzi o poziom paliwa).
mam ten sam problem co kolega po malowaniu lakierem wskazówek dokładnie te same objawy aby liczniki zaskoczyły muszę stuknąć w szybkę.. do momentu całkowitego zatrzymania.. do malowania oklejałem boki taśma papierową dość ostrożnie wydaje mi sie że nie przyciskałem ich.. co teraz zrobić..? zdjąć wskazówki całkiem i założyć na nowo.. o co chodzi z ustawieniem 7:30?
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.