Zobacz pełną wersję : Brak światła
mam problem z prawą lampą .Raz świeciła mocniej raz słabiej po wyjęciu kostki okazało się ze jest mocno przypalona. Reanmacja kostki niewiele dała, świeci tylko długie nawet jeśli przyłoże sam drut krókie dalej nie dają znaku życia. Po lewej stronie wszystko ok więc to chyba nie bezpieczniki nie wiem gdzie mam szukać przyczyny
skolopendra
22-12-09, 18:24
wymień kostkę ,sprawdź przewody
napisałem że nie działa nawet po podłączeniu drotów bezpośrednio do żarówy , a kabli nie mam co sprawdzać bo wysatje może z 7cm a reszta chowa się ww wiązkę musiał bym wszystko rozparcelować. Czy moge ew poprowadzić kabel do posotjówek bo i tak nie używam ? czy jest to samo napięcie itd?
Son - Goku
22-12-09, 19:53
Jeżeli rozumiem pytania Twojego.
Kabel z postojówek mają mniejszą średnice przewodu niż z długich,więc nie bardzo.
Spr czy jest wogle przejście miernikiem, bedziesz wiedział czy przewód walnięty czy nie.
skolopendra
22-12-09, 20:25
w wiązkę musiał bym wszystko rozparcelować.
wiec pasuje to zrobić ,a w miejscach gdzie przewody są za krótkie skręcić i dolutować dłuższe
świetny pomysł na pewno bedę rozbierał pół samochodu dla jednego druta...
Podłączyłem pod postojówki, działa
skolopendra
23-12-09, 20:23
pół samochodu dla jednego druta...
gorzej jak niedługo zrobią-się 3 druty :p
wtedy jeszcze zostają długie do zagospodarowania:p
dzisja zaoczłem cos gmerac przy kablach poszła iskra i spieprz*ł się ten dzwięk co jest przy otwartcyh drzwiach i zapalonych światłach, gdzie to sie znajduję? oraz zdupiły się postojowe jak kolega z góry przewidywał(nie odzywaj się!!!) Za nim zwaliły sie krótkie to było tak samo ruszyłem żarówkę (była włączona z tym że nie świeciła) musiało zrobić się jakieś spięcie tylko w który miejscu ?. Wiązka jest w stanie fabrycznym więc nie ma sesnu jej rozbierać na całym przebiegu. To musi się dziać gdzieś przy ecu albo gdzieś w kabinie. Oczywiście wszystko dzieje się z jednej strony
skolopendra
25-12-09, 14:04
oraz zdupiły się postojowe jak kolega z góry przewidywał(nie odzywaj się!!!)
a........em
. To musi się dziać gdzieś przy ecu
tylko ostrożnie z tymi przewodami przy ecu!
Witam!Może jestem młody i niedoświadczony ale czy światła nie są czasami na przekaźnikach? może po prostu przekaźnik od niedziałającej lampy się zużył(styki się przepaliły)?To by było najrozsądniejsze jak dla mnie wytłumaczenie.
A to piszczące to prawdopodobnie było na jakimś bezpieczniku który się spalił.
Przekaźniki zazwyczaj są albo na bezpiecznikach pod kierownicą albo w okolicy obok... Ze światłami nie pamiętam niestety który to.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.