B18
16-12-09, 10:07
Od czasu gdy moje B18C4 stało nie jeżdżone przez jakieś dwa tygodnie w garażu, po rozgrzaniu się silnika pojawia się donośny świdrujący/pulsujący pisk. Odgłos nie zmienia swojej częstotliwości ani natężenia ze zmianą obrotów a dobiega wyraźnie z okolic miska olejowa/skrzynia biegów. Od czasu pojawienia się tego problemu zdążyłem wyjąć skrzynię biegów gdyż zakładałem nowe sprzęgło i przy okazji wymieniłem łożysko koła zamachowego. Sądziłem, że w ten sposób wyeliminuję ten problem, ale nie udało się.
Bardzo charakterystyczne i zarazem dziwne jest również to, że ten odgłos zmienia swoje natężenie (dość przypadkowo-czasem zniknie, to znów na chwilę przycichnie) przy wciskaniu sprzęgła. Jednak najdziwniejsze jest to, że zazwyczaj nie "urywa się" wraz z zagaszeniem motoru, lecz po wyłączeniu silnika przestaje pulsować i jeszcze przez ok. 2sek jest słyszalny jako ciągły dźwięk, po czym dość płynnie zanika podnosząc przy tym swoją częstotliwość. Co może być przyczyną takiego odgłosu? Może ktoś z szanownych kolegów już to przerabiał?
Z góry dziękuję za fachową poradę.
Bardzo charakterystyczne i zarazem dziwne jest również to, że ten odgłos zmienia swoje natężenie (dość przypadkowo-czasem zniknie, to znów na chwilę przycichnie) przy wciskaniu sprzęgła. Jednak najdziwniejsze jest to, że zazwyczaj nie "urywa się" wraz z zagaszeniem motoru, lecz po wyłączeniu silnika przestaje pulsować i jeszcze przez ok. 2sek jest słyszalny jako ciągły dźwięk, po czym dość płynnie zanika podnosząc przy tym swoją częstotliwość. Co może być przyczyną takiego odgłosu? Może ktoś z szanownych kolegów już to przerabiał?
Z góry dziękuję za fachową poradę.