MikeFoto
28-11-09, 10:10
Panowie,
Mały dylemat i problem z diagnozą. Pol roku temu wymieniałem przegub prawy i sprawa byla prosta - skręcałem stukało. Od kilku dni natomiast odzywa się lewa strona. Rożnica polega na tym, ze nie stuka tak jak kiedyś prawa strona. Jest za to inny bardzo niepokojący mnie objaw.
Kiedy jadę prosto, wciskam sprzęgło, auto się toczy, powoli puszczam sprzęgło, zaczyna się stukanie jakby niewyważone było koło, a kierownicą zaczyna cyklicznie szarpać na lewo (jakbym na flaku jechał). Wciskam sprzęgło, ustaje. Teraz żeby się pozbyć tego i znów jechać normalnie - muszę się zatrzymać. Skręcić kierownica maksymalnie w lewo, prawo. I już niema. Pojawia się wtedy jak zrobię tak jak wyżej lub po przekroczeniu 100km/h.
Dodam, że stuk pojawia się także w momencie wciśnięcia sprzęgła (co również pojawiało się przy problemie z przegubem z drugiej strony). Próbowałem poszarpać kołem, półośką, żeby jakiś luz wyczuć ale bez skutku. Wszystko ani drgnie.
Obstawiałem przegub ale na zakrętach nie stuka jak stukał ten z drugiej strony, czasem postuka na szybko pokonywanych zakrętach. Cykliczne stukanie z przegubu jest jedynie gdy skręcę maksymalnie koła. Najbardziej niepokoi mnie to szarpanie kierownicy....
Przewertowałem wszystkie tematy o przegubach i nikt nie pisał o cyklicznym szarpaniu kierownicą.
Co to może być?
Mały dylemat i problem z diagnozą. Pol roku temu wymieniałem przegub prawy i sprawa byla prosta - skręcałem stukało. Od kilku dni natomiast odzywa się lewa strona. Rożnica polega na tym, ze nie stuka tak jak kiedyś prawa strona. Jest za to inny bardzo niepokojący mnie objaw.
Kiedy jadę prosto, wciskam sprzęgło, auto się toczy, powoli puszczam sprzęgło, zaczyna się stukanie jakby niewyważone było koło, a kierownicą zaczyna cyklicznie szarpać na lewo (jakbym na flaku jechał). Wciskam sprzęgło, ustaje. Teraz żeby się pozbyć tego i znów jechać normalnie - muszę się zatrzymać. Skręcić kierownica maksymalnie w lewo, prawo. I już niema. Pojawia się wtedy jak zrobię tak jak wyżej lub po przekroczeniu 100km/h.
Dodam, że stuk pojawia się także w momencie wciśnięcia sprzęgła (co również pojawiało się przy problemie z przegubem z drugiej strony). Próbowałem poszarpać kołem, półośką, żeby jakiś luz wyczuć ale bez skutku. Wszystko ani drgnie.
Obstawiałem przegub ale na zakrętach nie stuka jak stukał ten z drugiej strony, czasem postuka na szybko pokonywanych zakrętach. Cykliczne stukanie z przegubu jest jedynie gdy skręcę maksymalnie koła. Najbardziej niepokoi mnie to szarpanie kierownicy....
Przewertowałem wszystkie tematy o przegubach i nikt nie pisał o cyklicznym szarpaniu kierownicą.
Co to może być?