Zobacz pełną wersję : Nie można otworzyć maski
Wpadł własnie do mnie kumpel z Hanią Coupe 5gen, z bardzo dziwną sprawą...
Mianowicie - nie możemy otworzyć maski (pokrywy przedziału silnika ;) ).
Wygląda to tak, jakby linka do jej otwierania była w jakiś sposób zablokowana w pancerzyku, albo po prostu urwana.
Macie jakiś pomysł - w jaki sposób dostać się do komory silnika ? Nie możemy w żaden sposób otworzyć maski....
Jedna osoba ćiągnie dźwigienke od otwierania maski, druga osoba ją dociska. Czasami pomaga :)
łape pod zderzakiem wsadzić i pociądnąć za całą linkę wychodzącą z zamka. nie trzeba kanału. wystarczy kartonik do położenia się.
pod warunkiem ze sie ma kros kantry ;)
Dzięki,
dziś swoją Hanię odebrałem od mechanika i oblukałem jak ten zamek można otworzyć.
Spróbujemy od spodu.
łape pod zderzakiem wsadzić i pociądnąć za całą linkę wychodzącą z zamka. nie trzeba kanału. wystarczy kartonik do położenia się.
dokladnie... mam taki "myk" ze jak sobiena trasie zapne powyżej 190 :) to linka pod wpływem pędu powietrza wyskakuje mi z "U" trzymajacego pancerz....
i juz kilka razy wsadzałem reke w zderzak...
da sie wiec otwrzyc bez problemów...
wkłada się rękę-chwyta linke i ciagnie w stronę koła pasażera...
z kanałem to juz zaden problem...
ps. inna sprawa, ze wciaz zapominam przygiac uchwyt pancerza....... :571:
JA tylko raz tak musialem robic, ale w aucie hcc, a tam mialem maly problem, bo ktos zamontowal jakis wielki Intercooler w zderzaku :/
8)
wiec pozostawal tylko kanal
a ja urwałem linkę .. tymczasowo zamontowałem taki kabelek i otwieram od dołu..
a ile może kosztować linka ?
jak ciężko ją założyć ?
mi w ten sposob pol roku temu skradziono maske. złodzieje położyli się pod samochodem, pociągneli za linke, i maski nie bylo... pech to pech
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.