mzungu86
19-10-09, 18:13
Cześć, miał ktoś z was problem z parującym halogenem? Otóż kupiłem na wiosnę używane halogeny do 5D z 1998r,były w kiepskim stanie ale wyczyściłem, odnowiłem założyłem i jeden pokrył się parą od środka na pierwszym szkle:/ oprócz tego, że kiszkowato wygląda to taki zaparowany źle świeci, razi po oczach i niema
odcięcia strumienia światła:/ czytałem, że nie może być nieszczelny więc bardzo porządnie złożyłem po raz 2 na silikonie ale to nic nie dało:/ czytałem później, że nie może być za szczelny wiec rozebrałem i wyczyściłem część silikonu tak że teraz nie jest szczelny ale na nic się to zdało:/ w sumie to w lecie nie było tego problemu dopiero teraz gdy już chłodniej na zewnątrz jest to zaparował:/ niestety w lecie niema zwykle konieczności jeździć na halogenach natomiast jesienią są często przydatne dlatego jest to tym bardziej denerwujące:/ a dodam jeszcze, że naprawdę OEM fogi gdy są sprawne działają we mgle znakomicie, nawet nie spodziewałem się że będzie aż taka różnica w porównaniu do zwykłych świateł:/
Jak ktoś zna jakiś dobry sposób to proszę o poradę:/ z góry dzięki...
odcięcia strumienia światła:/ czytałem, że nie może być nieszczelny więc bardzo porządnie złożyłem po raz 2 na silikonie ale to nic nie dało:/ czytałem później, że nie może być za szczelny wiec rozebrałem i wyczyściłem część silikonu tak że teraz nie jest szczelny ale na nic się to zdało:/ w sumie to w lecie nie było tego problemu dopiero teraz gdy już chłodniej na zewnątrz jest to zaparował:/ niestety w lecie niema zwykle konieczności jeździć na halogenach natomiast jesienią są często przydatne dlatego jest to tym bardziej denerwujące:/ a dodam jeszcze, że naprawdę OEM fogi gdy są sprawne działają we mgle znakomicie, nawet nie spodziewałem się że będzie aż taka różnica w porównaniu do zwykłych świateł:/
Jak ktoś zna jakiś dobry sposób to proszę o poradę:/ z góry dzięki...