Zobacz pełną wersję : Wciąganie pasów bezpieczeństwa - jakoś mało chętnie....
Macie panowie jakis pomysl na jakas regenaracje,smarowanie czy cos pasow bezpieczenstwa bo moje jakos tak malo chetnie sie wciagaja, czasem trzeba raczka poprawic szczegolnie jak bardzo zimno? Juz zagladalem ale nic nie widze a w zasadzie ciemnosc widze... ;-D
umnie jest to samo od strony kierowcy a od strony pasarzera pas sie zacina jak go ciegne :|
U mnie w poprzednim civie było tak samo . Pasy z obu stron sie słabo chowały . A lipa była jak pasazer wychodził i nie schował pasa , i ten pas był nieraz przecinany przez drzwi . A raz miałem tak , że ten zapinacz pasa leżał na progu i pasażer wysiadając i nie zauważył , że on leży tak i zamknąŁ dzrwi z dużą siła i sie okazało , że ten zapinacz wgiął mi prug troszeczke :( Ale teraz mam nowego civa i tam dobrze pasy sie chowaja :D A dlaczego one tak słabo sie chowaja to nie mam pojęcia . Napewno zaraz ktoś sie wypowie na ten temat :)
maro tez tak mam, jak ostatnio sie nie schowal i moja luba przywalila drzwiami to myslalem ze pol progu mi wgiela, ostra babka ;-D
maro tez tak mam, jak ostatnio sie nie schowal i moja luba przywalila drzwiami to myslalem ze pol progu mi wgiela, ostra babka ;-D
eheheh dlatego ja nieraz mówiłem pasażerom żeby nie zapinali pasów . Ale jedni sie słuchali a drudzy nie :lol:
eheheh dlatego ja nieraz mówiłem pasażerom żeby nie zapinali pasów . Ale jedni sie słuchali a drudzy nie :lol:
Bez pasów mówisz..? :>
http://master.evil.net.pl/~furious/Zapinaj_pasy.pps
ee to chyba w cifach standard....miałem tak w 5gen i w 6gen jest podobnie :sad:
heh, ale panowie widze, ze nikt nie rozwiazal tego problemu... :shock:
Widocznie nie ma na to odpowiedzi (ja tez mam z tym problem)
heh, ale panowie widze, ze nikt nie rozwiazal tego problemu...
Widocznie nie ma na to odpowiedzi (ja tez mam z tym problem)
Dlatego że mechanizmu napinania i zwijania pasów nie powinno się rozbierać - to są pasy i to jest nasze bezpieczeństwo - takie pasy we wszelkich dostępnych źródłach są kwalifikowane do wymiany na sprawne, a nie do naprawy. Lekarstwem na zwijanie pasów może być po prostu upranie całego pasa no i wyczyszczenie mechanizmu (nie polecam i ostrzegam że każdy to robi na swoją odpowiedzialność)
widze ze wsyscy maja taka lipe z tymi pasami , jestesmy skazani
powinno sie wymienic.
jak amortyzatory dzialaja wadliwie to sie je wymienia a nie czysci i smaruje i tak samo jest z pasami.
czyli podjelisymy decyzje ze zostaje jak jest bo mysle ze uzywki nie beda chodzily lepiej no chyba ze nowszego modelu lub zamontowac nowe z sejczka ;-D
Podobny temat był kiedyś na innym forum, pisali tam:
"...spróbuj umyć ciepłą wodą z mydłem (oczywiście chodzi o całkowicie rozwinięte pasy, nie mechanizm), czasami pomaga. Jak będziesz musiał wymienić, kup nowe, chyba że nie zależy Ci na własnym bezpieczeństwie..."
i jeszcze:
"...ja uporałem się ze swoimi pasami dzięki informacji ASO, a mianowicie słabo zwijające się pasy polecono mi wyprać w roztworze wody z mydłem, pomogło. aha zbiera się jeszcze brud na górnej rolce pasa, ważne żeby to też wyczyścić..."
Do dzieła :wink:
jak tylo mroz pusci to powalcze choc troszke duzo rozbierania bo cale plastikowe boczki.
Ja już nieraz rozbierałem. I przewijałem i kombinowałem z pasami. I co wam moge powiedzieć. TO NIC STRASZNEGO nie jest !!
Bardzo prosty mechanizm - u mnie przynajmniej. Rozwijałem zwijałem i się zatrzaskują jak ta lala !!!! Może w piątek je wydre bo troche śniegu npadało. U mnie to dużo roboty niema :) około 10 minut na pas.
Ja już nieraz rozbierałem. I przewijałem i kombinowałem z pasami. I co wam moge powiedzieć. TO NIC STRASZNEGO nie jest !!
Bardzo prosty mechanizm - u mnie przynajmniej. Rozwijałem zwijałem i się zatrzaskują jak ta lala !!!! Może w piątek je wydre bo troche śniegu npadało. U mnie to dużo roboty niema :) około 10 minut na pas.
A co będzie jak przez nieuwagę raz źle złożysz?
Przecierz to widać. Albo trzaskają albo nie. A jak źle złorzysz hmm. I tak połowa ludzi w polsce bez pasów jeździ . To ich spytaj :D.
Pozatym czy kiedykolwiek rozbierałeś pasy ??
Przecierz to widać. Albo trzaskają albo nie. A jak źle złorzysz hmm. I tak połowa ludzi w polsce bez pasów jeździ . To ich spytaj :D.
Pozatym czy kiedykolwiek rozbierałeś pasy ??
Nie i nigdy nie będę i...
nie pytaj dlaczego...
ja umyje tylko woda z mydlem ale nie zaryzykuje chyba rozbierania... chyba ze ktos to dokladnie opisze z fotkami..
ja tez bym nie rozbierał - co innego jak "trzaska" a co innego jak cialo ktore wazy kolo 80kg podczas wypadku z 50km/h zostaje zatrzymane w ulamku sekundy do zera policz ile wtedy to cialo wazy i jaka sile musi wytrzymac pas.
Z pasami jak i z poduszkami maja swoj okres waznosci i jak nie beda potrzebne /za co nalezy dziekowac bogu/to po jakims tam okresie nalezy wymieniac na nowe - w camry jest to okres 12lat - inna sparaw ile taki zestaw 2 poduszek nowych do 12 to letniej camry kosztuja a ile cala camry - ale bezpieczenstwo jest bezcenne.
A co robic - jak juz wspomniano jak skutkuje mycie to tego bym sie trzymal zdjal dodatkowo plastik ze slupka odkrecil pas wyciagnal calosc umyl woda z mydlem wysuszyl a "zwijacz" /bo nie wiem jak nazwac przesmarowal jakims castrolem 4in1 czy innym tego typu ustrojstem. A jak wymieniac to moze pomyslec nas szelkami jak u mnie :D
ja tez bym nie rozbierał - co innego jak "trzaska" a co innego jak cialo ktore wazy kolo 80kg podczas wypadku z 50km/h zostaje zatrzymane w ulamku sekundy do zera policz ile wtedy to cialo wazy i jaka sile musi wytrzymac pas.
Z pasami jak i z poduszkami maja swoj okres waznosci i jak nie beda potrzebne /za co nalezy dziekowac bogu/to po jakims tam okresie nalezy wymieniac na nowe - w camry jest to okres 12lat - inna sparaw ile taki zestaw 2 poduszek nowych do 12 to letniej camry kosztuja a ile cala camry - ale bezpieczenstwo jest bezcenne.
A co robic - jak juz wspomniano jak skutkuje mycie to tego bym sie trzymal zdjal dodatkowo plastik ze slupka odkrecil pas wyciagnal calosc umyl woda z mydlem wysuszyl a "zwijacz" /bo nie wiem jak nazwac przesmarowal jakims castrolem 4in1 czy innym tego typu ustrojstem. A jak wymieniac to moze pomyslec nas szelkami jak u mnie :D
popieram :D
Ja przy 2 swoich civicach miałem tak samo, 8letnie auto, pasy się nie zwijały
Odświeżam temat :)
I jak? Sprawdziliscie? Daje coś to mycie pasów wodą z mydłem ??? Bo tez cos opornie mi sie pas chowa od stroony kierowcy i zastanawiam sie nad jego wymyciem...
Witam.Dzisiaj nie mogłem zapiąć pasa kierowcy.Czy można coś z tym zrobić,czy trzeba wymienić .Pozdrawiam
w civie 6-gen mi teżsie nie zwijają :) , no chyba ze im się troche pomoze :)
ja mam tak samo, kumpel ma tak samo, wszyscy mamy tak samo... :?
u mnie to samo trzeba im czasami pomoc przy zwijaniu,ten typ tak ma ;/
Niestety ja także potwierdzam, to jest jednak mała ale wada :P
To ja wypowiem się 2 raz w tym temacie.
Mam teraz nową honde i dalej się nie zwijają :D.
Trzeba szelki kupić i tyle hehe.
tez tak mam
chyba taki urok tych samochodów :wink:
koniec z tym przechwalaniem sie kto ma a kto nie
LOCK
Wyjolem pasy żeby umyć, a on sie zwinoł i nie chce wyjść :? blokuje sie od razu. Może ktoś wie jak go odblokować... może jest jakaś zapadka przy rolce, czy cos w tym stylu..?
prosze o pomoc osoby które już to robiły.
Wyjolem pasy żeby umyć, a on sie zwinoł i nie chce wyjść :? blokuje sie od razu. Może ktoś wie jak go odblokować... może jest jakaś zapadka przy rolce, czy cos w tym stylu..?
prosze o pomoc osoby które już to robiły.
Wszystkie manipulacje rób przy zwijaku ustawionym pionowo. Jak masz wątpliwości, to oprzyj go tyłem o ścianę. Chwyć palcami i wkręć go parę mm do środka aż usłyszysz delikatny stuk w środku. To odpuści blokada działająca przy przechyłach. Potem powoli odkręcaj. Powinno się udać. :wink:
Udało sie, dzieki za pomoc :wink: można zmyknąć
nozder, nie zamykaj od razu - napisz jeszcze czy sie udalo i czy pasy zwijaja sie juz poprawnie (w sensie szybciej) czy gra niewarta byla zachodu i jest to samo
Udało mi sie w sensie, że po wyjeciu pas sie cały zwinoł i jakos zablokował, ale zrobilem jak napisał wlodekp i poskutkowało. Pas potraktowałem Vanishem. Nie dało to pożądanego efektu w 100%, ale napewno nie jest już taki lepki i troche płynniej chodzi przy tym mocowaniu na słupku. Moim zdaniem to nie da sie nic wyrzeźbic, bo ta rolka co zwija pas, robi to naprawde mało zdecydowanie. Dla porównania mialem kiedys w rekach ten mechanizm z Astry i działał o wiele szybciej (mocniej).
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.