PDA

Zobacz pełną wersję : Obnizenie Civic coupe Vgen



kozik150184
05-09-09, 19:04
Witam wszystkich ,
mam pytanie, czy istnieje możliwość obnizenia samochodu przy pomocy krótszych sprezyn (amory sportowe juz sa , razem z seryjnymi sprezynami) bez regulowanych wachaczy ??
z osob ktore znam i posiadaja hanie civic , ktore obnizyly, jedna miala zbierznosc bdb a w drugim przypadku posypalo sie wszystko (sedan i hatchback) .
prosze o pomoc , pozdrawiam
Kozik :eek:

subbler
05-09-09, 19:39
ja mam seryjne amory + zestaw Eibach Pro, gleba niby -30, ale siadło sporo więcej ;D ;D, sprężyny są krótsze [progresywne] od oryginalnych o jakieś 1-2 zwoje. Zbieżność pozostała idealna. Pomimo że delikatnie geometria się zmieniła [widać delikatnie skosy] przy ustawianiu powiedzieli ,że trzyma jeszcze fabryczną normę, opon nie zjada ;) Wiec u mnie wyszło cud-malina

serwal4
05-09-09, 21:50
Choć ja nie polecam takiego łączenia;

Miałem Eibachy ProKit -35/30mm + OEM amory i autko kiepsko się prowadziło - tzn nie było źle... ale...;
Bujało, w zakręcie mniej więcej w połowie tył lubił sobie uciekać nagle bez ostrzeżenia...
Jednak to nie jest czcze gadanie, że lepiej odrazu łykać amory o skróconym skoku;
Choć napewno najlepiej brać kit amory + springi od jednego producenta - w teorii lepsze zgranie ze sobą;

Ale teraz zmontowałem chińszczyznę (MTS Technik)... O wiele pewniej i bezpieczniej się czuję w zakrętach;
A to, że ciut ucierpiał komfort podróży...
wzrokowo względem oem amorów bez większych zmian...
Ale została mi kwestia zrobienia zbieżności... mam nadzieję, że wsio będzie ok;

havok
06-09-09, 10:14
Obniżenie stosowane w wersji Pro-tec powinno być OK dla zbieżności. To raptem 15mm.

subbler
06-09-09, 16:15
Choć ja nie polecam takiego łączenia;k;

No w sumie masz racje, ja nie polecam takiego rozwiązania jako ostatecznego, w moim przypadku przeważyła kwestia finansowa:cool:, ale na dniach zamiast OEM wskakują regulowane KYB i powinno byc już i ładnie .. i bezpiecznie ;) Jednak jako tymczasowe rozwiązanie obniżenie fury samymi sprężynami jest ok i moim zdaniem jest lepiej niż przy seryjnym zawiasie.

Poza tym co do pytania kolegi z 1-go postu. Jeśli masz już sportowe amory i chcesz obniżyć sprężynami to jest to jak najbardziej możliwe bez stosowania regulowanych wahaczy.. ale w ograniczonym zakresie.. tzn moim zdaniem -35/-45 to graniczne wartości przy których nie powinno być jeszcze wielkiego problemu z geometrią. Dalej [czyt. niżej] to pojawia sie duży negatyw i zaczyna się zabawa ze znikaniem opon.

kozik150184
13-09-09, 20:51
oki ale czy to napewno 35-45 cm bo szkoda opon

Randall
14-09-09, 13:36
Mam -55 i nic nie zjada. W poprzedniej Hondzie było -70 z przodu i -60 z tyłu i też nic się nie działo oponom przez pół roku. Ale zbieżność wypada ustawić, bo jak tego nie zrobiłem to przednie opony zniknęły w miesiąc.

maciekr
16-09-09, 07:08
jak wsadziłem kiedyś na przód zawias -60 to mi się kąty zrobiły na -1.35 stopnia. nie dało się jeździć. w zakrętach ok, ale na prostej auto ani się nie zbierało ani nie hamowało, no i opony zaczęły szumieć.