witam, postaram się opisać temat krótko i treściwie, mój civic 5d z 98 roku silnik D14H8 - został całkowicie zatopiony podczas czerwcowych powodzi, rozebrałem wyczyściłem, wymieniłem kompa i immobilizer, teraz samochód odpala ale ma baaardzo niskie obroty, rzedu 300/min, gazu praktycznie nie przyjmuje - czasem uda mu sie wejść powyżej 1000/min ale wtedy strasznie przerywa, nie wiem za bardzo co mu jeszcze wymienić, jestem z ropczyc (30 km od rzeszowa), proszę o poradę, ewentualnie o namiar na kogoś kto zna te samochody od strony elektrycznej i jest wstanie mi pomóc (oczywiście odpłatnie) z góry dzięki
andrzej_civic
24-07-09, 09:45
Witam. Miale podobnie troszke tylko ze mój civic mal wizyte w rowie z woda zalalo kompa z poczatku nie chciał zapalic potem sie udalo ale silnik trzymał sie na granicy 100-200 rpm wchodził na obroty tak do 3tys po. jednak to był poczatek nastepnego dnia o dziwo chodzil normalnie przez godzine... bo jak zgasł juz silnik to owszem odpalil ale tylko naa 2 sek po cym gasł tak za kazdym razem. wina oczywiscie byl komp cos sie tam przepalilo jak stwierdzil fachowiec. do tego nie mogłem dostac nigdzie kompa o takich numreach wiec wzią sie za naprawe tamtego zamawiał czesci meczył sie ale naprawił. koszt 250zl cała usługa. Gdybys był z zielonej badz okolic polecił by ci kogos gosciu zna sie na tym. jednak na twoim miejscu wybrał bym sie gdzies na diagnostyke i to szybko albo spróbuj zrobic samodiag. pozdr i zycze powodzenia
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.