Zobacz pełną wersję : silnik vtec-econo i gaz ?
witam, mam pytanko - czy jest mozliwe załozenie instalacji gazowej do takiego silnika vtec-econo 114KM? czy ktos cos takiego ma? jak to sie sprawuje?
Ile Ci spala ten silnik, że chcesz do niego gaz zakładać? Spalanie na poziomie niejednego diesla to wciąż za dużo? Może warto by by było sie przesiąść na rower w takim razie.
bracho1978
06-06-09, 12:16
Zakładając gaz ładujesz się w koszty a oszczędności są tylko na stacji lpg szkoda samochodu lepiej zainwestuj w jakieś dobre opony i stan techniczny
Slawkowski
06-06-09, 12:16
dokladnie jak napisal vtec.
:) ale ja jescz tego samochodu nie mam - juz tam kiedys jak sie witałem na tym forum pisałem że jestem "na kupnie" no i własnie sie zastanawiam czy warto... skad takie moje podejscie? a no stąd że zawsze miałem autka na gaz (moze z racji tego ze jestem jeszcze studentem i dla mnie to czy mi spali 6 litrów benzyny czy 7,5 gazu to jest róznica...)
tak na prawde chce kupic honde własnie z tym silnikiem vtec-econo (114 KM) i ni zalezy mi na tym zeby tam ładować gaz jezeli ma to byc nieopłacalne...ale gdyby sie trafiła okazja kupic juz z gazem to chyba długo zastanawiał sie nie bede jezeli stan samochodu bedzie zadowalający
ps. rower tez mam i na nim jeżdze... ale czy to oznacza ze nie moge kupic auta z gazem?
ps. rower tez mam i na nim jeżdze... ale czy to oznacza ze nie moge kupic auta z gazem?
To była metafora, ja również mam rower i często z niego korzystam ;)
Jak już musi być LPG to nie lepiej kupić 1.4? Mniejsza możliwość posypania się, bo nie ma vtec'a, a silniki z tym systemem nie za bardzo lubią gaz.
bracho1978
06-06-09, 14:37
Autka nie masz a pytasz o założenie pytaj jakie kupić a civica w dobrym stanie z gazem to sporadycznie gdzieś wyczaisz jeszcze v-tec szybciej znajdziesz 1,4 ale ja nie polecam zagazowanego
a ja bardzo polecam. mi 1.4 pali 9l gazu po 1.50zl a mam najprostrza instalacje na srube. tamten e-vtec na sekwencji spali sporo mniej! 6gen to juz stare kapcie i nie uwazam ze lpg tu to jakas profanacja. ziomek ma w 1.6vtec i tez chwali
a ja bardzo polecam. mi 1.4 pali 9l gazu po 1.50zl a mam najprostrza instalacje na srube. tamten e-vtec
1.4 spoko, ale już nie jeden był przypadek sypania sie vtec'ów po zagazowaniu.
na sekwencji spali sporo mniej! 6gen to juz stare kapcie i nie uwazam ze lpg tu to jakas profanacja. ziomek ma w 1.6vtec i tez chwali
Jak w dohc to ciekawe jak długo jeszcze będzie sobie chwalił :)
no tak, ale VTEC-E pali zubazala mieszanke. czyli juz na benzynie podwyzsza sie temp spalania, a jak wiemy przy lpg jest norma wieksza temp...wiec temp jeszcze wzrosnie.
Ten vtec dziala na podobnej zasadzie co vtec w VII gen i np w CRV, a o gazie w CRV slyszalem same nie zbyt mile opinie - podobno po 3tys mozna wypalic gniazda zaworowe.
jak juz gaz to tylko w prostej konstruykcji czyli bez VTECa, 1,4 lub 1,6
znam goscia ktory ma sekwencje w vtec e 114 km, robi duuze przrbiegi i jest ok .... byle dobra sekwencja.... ale zastanow sie bo na sekwencje wydasz ok 2000 zl ... zeby Ci sie zwrocilo to musialbys przejechac pewnie ze 30 tys km ... nie chce mi sie terzz liczyc nawet.... jezeli robisz rocznie z 15 tys to sa dwa lata..... ja bym nie zakladal..... :p
SPUTNIK1957
07-06-09, 13:54
A kto mi wyjasni fenomen czystego oleju na gazie, dlaczego tak sie dzieje że nieciemnieje?
bracho1978
07-06-09, 14:17
A co ma olej w silniku do gazu pierwsze słyszę że nie ciemnieje po 10 tys km
:) a... ze jestem jeszcze studentem i dla mnie to czy mi spali 6 litrów benzyny czy 7,5 gazu to jest róznica...)
tak na prawdę chce kopić hondę właśnie z tym silnikiem vtec-econo (114 KM) i....?
także nie polece ci gazować VTEC-E, sam mam 90KM vtec-e, jeżdżę po ~15-20tyś rocznie. jeżeli chcesz oszczędzić na paliwie to zamiast wkładać gaz zainwestuj w kurs eko-driving.
A tak serio to jak sobie przeliczysz to nie za bardzo opłaca się wkładanie sekwencji za 2-3tyś ,,, zaoszczędzisz na paliwie, zaoszczędzone pieniądze zostawisz na przeglądach i u mechanika :D
bracho1978
07-06-09, 14:45
Zaoszczędzone pieniążki na stacji lpg stracisz na przeglądzie co rocznym częściej tłumik do naprawy , przewody,świece,przegląd gazu,itp
D15Z3, SOHC VTEC-E, 16V, 1493 cm, 90 KM
Te silniki sa dosyc tanie. Jak padnie to kupujesz drugi za 600zl ale mała szansa ze cos sie zepsuje
ale chyba kolega ma d15z8 bo wspominal ze ma 114 km .... jak wlozysz dobra sekwencje to powinienes pojezdzic ale czy sie to oplaca ? tak jak juz wspomniano... przeglady gazu, jakies *******y do wymiany.... sama instalacja ... musialbys na prawde spore przebiegi kulac...
milosh_one
08-06-09, 10:44
Jakie przebiegi??? cena wachy 4,5; cena gazu 1,6. Zalozmy ze instalka kosztuje 2 kplny, to "na sucho" zwraca sie po 10 tys km. Wiadomo ze trzeba doliczyc czestsza wymiane swiec ( 40 zl) i drozszy przeglad ( 80 zl) jakis serwis instalki i regulacje( pewnie ze 100 zl). Takze na moj gust jest szansa ze przy dzisiejszych cenach, instalka zwroci sie po 15 tys km.
A jak sie wypalą gniazda zaworowe to w ogóle będzie tanio w ch$^%^http://www.hondateamtorun.pl/images/smiles/icon_lol.gif
Ja mam 1,5 i pali mi od 6,5 do 7,5 litra. Robię około 15-20 tys rocznie i głównie po mieście, dlatego nie opłacałoby mi sie zakładać do tego gazu. Poza tym szkoda miejsca w bagażniku. Warto kupić ten silnik, chociaż są trochę droższe od 1,4, ale jak sie jeździ spokojnie to mało pali, a na trasie zawsze można zredukować dwa biegi przy wyprzedzaniu i smignąć bez obaw na czerwone pole.
Ja mam D16W4 125 KM. Jak dowiadywałem się o gaz do mojego to pan powiedział za dobra instalację 3200. moja pali po mieście około 9,5 l, także trochę.Ale po wyliczeniach i żywotności silnika stwierdziłem że się nie opłaca.Musiałbym robić ze 30 tys. rocznie aby gaz założyć, a przy 10 to się nie opłaca.
Ja mam D15Z8 zagazowane od roku. Instalacja sekwencyjna zamontowana przy 125 tyś km a obecnie dobiega 145 tyś km. Przez te 20 tyś km nie miałem żadnego problemu z instalacją. Z silnikiem tylko jeden nietypowy - pompę oleju ale to raczej nie ma związku z gazem bo pojawiło się jak jeździłem jeszcze na benzynie.
Co do LPG to civic jest moim drugim autem na gaz i biorąc pod uwagę obserwację kolegów którzy również mają LPG mogę stwierdzić, że podstawą spokojnej eksploatacji jest dobrzez założona i wyregulowana instalacja oraz co najważniejsze nie oszczędzanie na gazie. Musi palić co najmniej litr więcej.
Mój poprzedni samochód palił tyle gazu co benzyny i wywaliło uszczelkę pod głowicą (co zdarza się w samochodach bez LPG). Mój obecny civic D15Z8 na benzynie palił około 7 a obecnie spala 8 litrów LPG.
Co do kosztów to przez rok doszedł tylko droższy o 60 zł przegląd i muszę właśnie jechać wymienić filtr gazu (co 20 tyś.). Za instalację dałem 2.300 zł. więc oszczędności sami policzcie.
Nawet gdyby coś z silnikiem to już zarobiłem na kolejny i zarabiam dalej ... a awarie zdarzają się i w silnikach bez LPG. Na marginesie dodam, że nigdy nie chciałem kupić już zagazowanego auta bo kto sprzedaje DOBRE, ekonomiczne auto na gaz ?
Dałeś 2300zł za instalację, przejechałeś 20 tys. i już zarobiłeś na nowy silnik? Narazie to Ci sie kolego instalacja zwróciła ;)
Z moich dość skrupulatnych comiesięcznych obliczeń wynika, że zaoszczędziłem ponad 3.000 zł. a u moich okolicznych handlarzy D15Z8 mogę kupić już za 700 zł. ;) Generalnie LPG mnie jak narazie cieszy, zwłaszcza spadające ceny. Zobaczymy jak dalej Vtec będzie to znosił :)
lukasz0115
09-06-09, 13:25
Witam . NIedawno stałem sie posiadaczem d15z6 własnie vtec-e z gazem .Instalacja zakładana we włoszech w 2005 . Przejechane ma juz 75tys na gazie i jak narazie nie ma wiekszych problemów . Jest słabszy no ale 13 zł/100km to jak za darmo . Pali 8,5 w trasie przy 120km i 10 l/100km w mieście a dodam że na alusach 16' 205 .
Witam Jestem dumnym posiadzaczem D15Z3 dla nie wtajemniczonych 1.5 vtec-e z 91 kucami na pokladzie.Powiem tak ze warto zalozyc gaz moj pali okolo 7-7.5 l w miescie benzyny a lpg od 9 (w zaleznosci jak jezdze) wiec rachunek ekonomiczny jest prosty;) Jesli zalozysz dobra sekwencje to naprawde warto.koszty takowej to 2000.i jesli ja dobrze zestoja to cieszyc sie bedziesz ekonomiczna jazda bez zbednych kaplikacji...
Ziom, a twoje auto w ogóle przyspiesza? To ja uważam że już Z8 na benzynie przy 114KM i w ch.. długiej skrzyni ledwo jedzie, a co dopiero Z3 z 90KM, jeszcze dłuższą skrzynią i na lpg. To nie lepiej było kupić diesla?
witam, mam pytanko - czy jest mozliwe załozenie instalacji gazowej do takiego silnika vtec-econo 114KM?
pewnie ze mozna, nawet do kosiarki ;)
polecam ci forum lpg.info.pl, bo tu ludzie nie maja zielonego pojecia o gazie tylko takie farmazony wypisuja co tam im sie o uszy obilo.
1.4 spoko, ale już nie jeden był przypadek sypania sie vtec'ów po zagazowaniu.
Jak w dohc to ciekawe jak długo jeszcze będzie sobie chwalił :)
ojj kolo, szanuje cie brachu, ale juz nie moge czytac co piszesz w tym temacie. wiem, ze chcesz dobrze ale wydaje mi sie, ze nie masz zielonego pojecia o lpg i ogolnie o instalacjach.i jak slyszysz vtec czy tam honda i lpg to od razu zbrodnia.
ciekawe jakbys zobaczyl atr+lpg, lub prelka H22+lpg, chyba zawal murowany, a moge podac namacalne przyklady, wiec uwazaj :D
pisalem juz wieloktornie o gazie w hondzie i nie bede sie powtarzal kolejny raz. wszystko bedzie jezdzilo na gazie z podobna zywotnoscia jak na Pb tylko musi byc to zrobione z glowa, na odpowiednich podzespolach i dobrze wyregulowane - czytaj odpowiednia mieszanka do odciecia i na sekwencyjnym wtrysku prawie nie masz roznicy jak na Pb, tyle ze za pl darmo i cisniesz kiedy i ile chcesz, a nie tylko wtedy jak uzbierasz na pelny bak :cool:
pozdrawiam ziom :)
Na sekwencji auto raczej jedzie tak samo, starsze generacje lpg zamulały samochód. Jeździłem Accordem V 2.0 z gazownią na mikserze, to porażka jest. Niedawno oglądałem też Accorda VI 2.0 z lpg, check engine zapalony, reakcja na wciśnięcie pedału gazu jakaś opóźniona, silnik fajnie padaczkował jak przystawiło sie ręke do dolotu :D Przecierz to musi być mega wrażliwe na temp. powietrza :rolleyes:
Rocznie robie 30 tys.km i nawet nie myśle o gazie, potrzebuje całego bagażnika, nie chce obciążać auta które i tak czuje każdego pasażera, chce korzystać z parkingów podziemnych, przy dużej butli z czasem lubią siadać tylne sprężyny - wole już kupić pełen profi kit do zglebowanie zawiasu ;) Te auto naprawde nie pali tak dużo żeby je posyłać do auschwitz... gdybym miał jakieś V8 to co innego, bo pewnie nie wyrobił bym na paliwo ;)
Poza tym jak wiadomo w VTEC-E w pewnych warunkach jeden z zaworów ssących otwiera sie minimalnie, na tyle aby zapobiec zapieczeniu w prowadnicy bądź wypaleniu gniazda, z tego względu gaz nie służy mu bardziej niż innym silnikom...
witam tez mam v teca d15z6 w miescie pali 6.5 litra a tez lubie depnąć przy ostrej jezdzie nigdy nie spalil wiecej jak 8 l. wiec po co komu gaz w takim samochodzie w trasie nie szalejac mozna zejsc do 5l. a jak trzeba to tak jak kolega napisal redukcja i do przodu
Co użytkownik to inna opinia.Jedni jeżdżą na gazie i sobie chwalą inni nigdy nie jeździli ale z jakichś powodów tego nie akceptują (np. ja ) itd itp.Myślę że najpierw kup to autko zrób kilka tysięcy i będziesz wiedział czy chcesz ten gaz czy nie.Moje zdanie odn. mojej Z8 jest takie że w życiu bym jej gazem nie potraktował.Spalanie jest przepiękne i nie widzę powodu.Pozdro
Sebastian7
10-06-09, 14:13
Jak to w końcu z tą oszczędnością w vtec e??? jedni piszą ,że pali im w mieście 6,5 i muszą się napocić aby dojść do 7miu, a na trasie 4,5-5l. Mam vtec e 1,5l 90KM od ok. miesiąca, i wychodzi mi, że spala na mieście ok.8l przy bardzo starannie spokojnej jeździe,(przy większym wdepnieciu zapewne byłoby min.10l, a na trasie niewiele mniej, przy prędkościach nie przekraczających 100km. O co chodzi? Tak powinno być, czy może coś nie tak ? na co powinienem zwrócić uwagę?
ojj kolo, szanuje cie brachu, ale juz nie moge czytac co piszesz w tym temacie. wiem, ze chcesz dobrze ale wydaje mi sie, ze nie masz zielonego pojecia o lpg i ogolnie o instalacjach.i jak slyszysz vtec czy tam honda i lpg to od razu zbrodnia.
ciekawe jakbys zobaczyl atr+lpg, lub prelka H22+lpg, chyba zawal murowany, a moge podac namacalne przyklady, wiec uwazaj :D
pisalem juz wieloktornie o gazie w hondzie i nie bede sie powtarzal kolejny raz. wszystko bedzie jezdzilo na gazie z podobna zywotnoscia jak na Pb tylko musi byc to zrobione z glowa, na odpowiednich podzespolach i dobrze wyregulowane - czytaj odpowiednia mieszanka do odciecia i na sekwencyjnym wtrysku prawie nie masz roznicy jak na Pb, tyle ze za pl darmo i cisniesz kiedy i ile chcesz, a nie tylko wtedy jak uzbierasz na pelny bak :cool:
pozdrawiam ziom :)
I tu Cie zaskocze ;) Jechałem ATR'em w gazie :D:D
Wiesz, jestem nastawiony do LPG na nie w econo i dohc z kilku powodów. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które obracają się też w temacie i w zasadzie z każdą dochodziliśmy do wniosku, że prędzej czy później to sie musi wysrać. Nie jedną też na necie opinie przeczytałem na ten temat, aczkolwiek to nie jest może jakoś szczególnie miarodajne, wiadomo-życie uczy najlepiej. Gaz w econo to dla mnie poprostu przesadna oszczędność. Ja rozumiem, że paliwo drogie itd itd. no ale kurde, jak komuś pali 7 w mieście i jeszcze jest za dużo, to ja nie wiem co powiedzieć. Dla takiej osoby naprawde rozsądniejszym wyborem by był diesel. Jestem jedynie w stanie przyjąć ekonomiczne uzasadnienie dla gazu w dohc-te silniki swoje potrafią spalić, i akurat tutaj się nie dziwie. Jedyne co, to troche mnie przeraża jednak przyszłość w/w rozwiązania-silniki dohc vtec hondy to bardzo zaawansowane konstrukcje, które kręcą się wysoko i potrzebują dobrego smarowania, a takiego nie zapewnia gaz. Jeszcze jak ktoś na tym LPG spokojnie jeździ, a do pałowania przełącza na benzyne to pal licho... Może sie nie wysra. A jak widziałem też instalacje mieszalnikową przy B serii to poprostu mi ręce do ziemii opadły. Być może stąd takie złe nastawienie do LPG.
ja kolege VTEC popre w 100%, nie odzywam sie bo.. po co..., i tak nic to nie zmieni, jak ktos jets przekonany do gazu to i tak zagazuje nawet ferrari i zawsze znajdzie jakies plusy.
dla mnie koronnym minusem jest fakt ze silniki byly projektowane pod benzyne, wielu producentow probowalo wprowadzic alternatywne zasilanie gazem do swoich silnikow(standardowych) OPEL, TOYOTA, SKODA..
i co?? jedzcie teraz do ktoregos z salonow i zapytajcie sie o instalacje gazu!
znam temat na przykladzie TOYOTY, nie robia tego bo wypala zawory!!!
mimo ze instalaka byla montowana w pelnej sekwencji i przy zastosowaniu lubryfikantu, zawory sie wypalaly. TOYOTA przesta montowac i tak juz maksymalnie drogie instalki(6tys) malo tego, teraz zabraniaja montazu pod grozba utraty gwarancji.
W oplu i skodzie zrezygnowano...(ostatnia zobila to skoda)
Odrazu przypomne ze np taki Mercedes zrobil silnik pod instalacje CNG i tu wszytsklo jest pomyslane od samego poczatku oraz dostosowane do gazu CNG. oprocz merca takie wycuieczki rabi tez SAAB.
chodz oni teraz raczej preferuja ETANOL. - i przypomne te silniki sa do tego stworzone. A to ze taki silnik hondy czy golfa chodzi na gazie to luz... ok, w zasadzie nasze silniki mozna bylo by przerobic na zasilanie sprezonym powietrzem lub spalinami z wegla drzewnego... i co..? jak by bylo tanio i do kupienia w sklepie to tez by sie polak znalazl na zalozenie takiej instalacji.
tak czy inaczej i tak sie nie przekona ani jednych ani drugich... jedyne wasze argumenty ktore mnie przekonuja to fakt ze po jakims czasie zwroci sie suma, ktora pozwoli wymienic silnik(ale nie wieze w to ze tak szybko sie zwroci... nie bierzecie pod uwage wszystkich kosztow)
Ziom, a twoje auto w ogóle przyspiesza? To ja uważam że już Z8 na benzynie przy 114KM i w ch.. długiej skrzyni ledwo jedzie, a co dopiero Z3 z 90KM, jeszcze dłuższą skrzynią i na lpg. To nie lepiej było kupić diesla?
to chyba masz coś lipne z8 :D
idac do kolejnych postow to nie zakladanie lpg ma sens jak ktos robi duze przebiegi i bez roznicy czy vtec e spali 7l czy v8 20l ..... zawsze bedzie o ponad polowe taniej... wsio zalezy od przebiegu bo jak ziom ma vtec e, pali mu 7l i robi 6tys rocznie to po ****zie taka instalacja bo zacznie zarabiac po kilku latach... nie rozumiem ludzi ktorzy kupuja samochod, wiedza ze beda robic np 10 tys rocznie i zakladaja gaz a po roku sprzedaja fure.... to jest wyrzucanie kasy...
sporo osob jezdzi na lpg w H i nic im sie nie sra ... wiec jak kolega chce zakladac to niech zaklada... jestem pewnien ze przez kilka ze nie predko napisze ze cos nie tak...
ja tez mam vtec e i to 90 km i paluje ile wlezie, frajde daje, nie jednemu kopara opadla w golfie tdi i w dupie mam ile pali.. na razie mnie stac zeby lac... a jak mnie nie bedzie stac to kupie rower .... chyba ze zaczne jebac 30 tys rocznie to nawet d15z3 zagazuje .... a jako druga fure kupie b serie :d
I tu Cie zaskocze ;) Jechałem ATR'em w gazie :D:D
Wiesz, jestem nastawiony do LPG na nie w econo i dohc z kilku powodów. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które obracają się też w temacie i w zasadzie z każdą dochodziliśmy do wniosku, że prędzej czy później to sie musi wysrać. Nie jedną też na necie opinie przeczytałem na ten temat, aczkolwiek to nie jest może jakoś szczególnie miarodajne, wiadomo-życie uczy najlepiej. Gaz w econo to dla mnie poprostu przesadna oszczędność. Ja rozumiem, że paliwo drogie itd itd. no ale kurde, jak komuś pali 7 w mieście i jeszcze jest za dużo, to ja nie wiem co powiedzieć. Dla takiej osoby naprawde rozsądniejszym wyborem by był diesel. Jestem jedynie w stanie przyjąć ekonomiczne uzasadnienie dla gazu w dohc-te silniki swoje potrafią spalić, i akurat tutaj się nie dziwie. Jedyne co, to troche mnie przeraża jednak przyszłość w/w rozwiązania-silniki dohc vtec hondy to bardzo zaawansowane konstrukcje, które kręcą się wysoko i potrzebują dobrego smarowania, a takiego nie zapewnia gaz. Jeszcze jak ktoś na tym LPG spokojnie jeździ, a do pałowania przełącza na benzyne to pal licho... Może sie nie wysra. A jak widziałem też instalacje mieszalnikową przy B serii to poprostu mi ręce do ziemii opadły. Być może stąd takie złe nastawienie do LPG.
ale zes sie napisal, tylko nie na tema :D
zgadza sie, ze nie ma co gazowac vtekow e, bo faktycznie ogolnie malo pala, jesli pala te 7-8l, ale jesli ma ktos chec i chce jezdzic za pol darmo to niech sobie gazuje. oczywiscie nie najtanszym kosztem, tylko senwencja i to droga, musi byc droga zeby byla dobra. niesetty autka dalekowschodnie maja bardzo krotkie czasy wtrysku i instalka musi byc bardzo wydajna zeby sie sprawdzala.
ja pisalem o twoim nastawieniu do dohc, ze se ne da, bzdura, da sie i znowu musze sie powtorzyc, instalka musi byc na odpowiednich podzespolach, czyt. droga. inaczej sie nie da, znaczy da sie ale bedzie lipa, bedzie wypalalo zawory etc.
tak jak pisalem, mam kontakt z gosciem z prelka h22, wystroil sobie tak gaz, przy pomocy szerokopasmowej sondy lamda, ze chodzi jak na Pb, ma dobra mieszanke i nie ma mowy o zadnym wypalaniu. to samo tyczy sie akordeona type r. w takim przypadku jedynym minusem lpg jest dodatkowe jakie 50kg z pelnym bakiem.
powiem wiecej, jesli planujesz jezdzic autkiem wiecej jak 2 lata, to sie taka instalka oplaca przy spalaniu 11-12l/Pb, nawet te 10tys. rocznie. zwroci sie raz dwa te 3kola za sekwencje a potem nawet nie liczysz ile idzie na paliwo miesiecznie, zawsze masz pelny bak i banana.
ja wiem, wy wiecie swoje a ja wiem swoje i tak mozemy bajerowac cala noc :D chodzi o to, ja sie z wami zgadzam w pewnych kwestiach a w innych nie bo nie macie racji, a ja w sumie nie jestem tu po to zeby kogos przekonywac czy nie. mowie tylko o swoich doswiadczeniach, potwierdzonych i przetestowanych na wlasnej skorze jak i moich kolegow z dohc i podtlenkiem LPG :D
pozdrawiam kolo ;)
to chyba masz coś lipne z8 :D
Nie, poprostu za dużo czasu byłem wożony dohc vtec'ami :D
OSCAR-nie pisałem, że sie nie da :p Da sie, da i ja to też wiem, i też zgadzam się z Tobą w pewnych kwestiach, a pewnych nie-taka kolej rzeczy ;) Mam małe pytanie jeszcze-czy ten ziomek od pralki non stop jeździ na gazie włącznie z rozruchem i pałowaniem?
Mam małe pytanie jeszcze-czy ten ziomek od pralki non stop jeździ na gazie włącznie z rozruchem i pałowaniem?
nie, i tu widac twoja niewiedze odnosnie sekwencji ;)
Jak czegoś nie wiem to pytam :p Czyli co, jak pałuje to sie samo na benzyne przełącza? Czy w czym rzecz?
pytales .......... non stop jeździ na gazie włącznie z rozruchem i pałowaniem?
odpowiadam, na sekwencji nie odpala sie na gazie bo sie nie da, zawsze rozruch jest na benzynie i po osiagnieciu zadanej temperatury (zazwyczaj 30-40stopni) i po przekroczeniu zadanych obrotow auto przechodzi niezauwazalnie na lpg. paluje sie w zaleznosci od checi uzytkownika, a raczej od wydajnosci instalacji. czyli jesli masz dobre wtryski lpg (nie elotrozawory jak 80% sekwencji - bo taniej) i wydajny reduktor, ktory trzyma cisnienie gazu, to palujesz sobie ile chcesz i nic nie wypalisz, procz gazu :D
jesli masz marna (tania instalke za 2500pln), to najlepszym wyjsciem jest ustawienie zeby po przekroczeniu np. 5500obr. (tuz przed vtekiem), przejscie na pb i palujesz sobie na benzynce. albo z trzeciej manki, jak sie kulasz po trasie i nie przekraczasz tych np. 6000obr. to jezdziesz sobie spokojnie, ekonomicznie za pol darmo nad morze, na drugi dzien wracasz i nie marudzisz, ze walnales 900km zeby zjesc rybke i sie wykapac w morzu bo sie nie oplaca, a jak chcesz sie z kims poscigac to masz przelacznik Pb/Lpg i palujesz od poczatku do konca na Pb.
oczywiscie, jesli chodzi o gaz to tylko i wylacznie sekwencja wchodzi w gre. mialem kiedys druga generacje i faktycznie byla porazka (tu sie zgodze, tego nie polecam), ale to juz przeszlosc.
takie masz mozliwosci jesli masz lpg/pb, jak dla mnie dosc spore jesli chodzi o normalnych uzytkownikow drogi a nie a`la scigaczy - ze wszystkim co ma kola, od swiatel do swiatel.
pozdrawiam
mysle ze temat zostal wyczerpany :D
takie masz mozliwosci jesli masz lpg/pb, jak dla mnie dosc spore jesli chodzi o normalnych uzytkownikow drogi a nie a`la scigaczy - ze wszystkim co ma kola, od swiatel do swiatel.
pozdrawiam
To jest ważna rzecz. Tylko właśnie sęk w tym, że hondy uchodzą za takie auta do gonienia wszędzie wszystkiego co sie porusza i lpg nie pasuje do jej wizerunku jakby :D (żart ofc). Mimo tego co napisałeś o sekwencji, sądze że znajdzie sie człowiek który będzie pałował na gazie, a wtedy na pewno sie wysra przez brak smarowania i temperaturę spalania, które to czynniki na gazie są gorsze i będa, choćby nie wiadomo jaką instalacje założyć. Wnioskuje z tego, że na niskich obrotach dzieje się to samo tylko proces postępuje dużo wolniej, w miare niezauważalnie :p
Dobra, myśle że już tą dyskusje można po mału kończyć :D Ja sie do lpg nie przekonam, ten co będzie chciał to będzie jeździł i tyle :D
a wtedy na pewno sie wysra przez brak smarowania
Brak smarowania? To u Ciebie kolego paliwo smaruje silnik ???
Brak smarowania? To u Ciebie kolego paliwo smaruje silnik ???
Może kolega dwusuwem jeździ np. trampkiem. Kto nie miał przyjemności tego informuje, że do baku po każdym tankowaniu wlewało się również olej mineralny hehe
Do benzyny sprzedawanej na stacjach są dodawane dodatki poprawiające smarność benzyny panowie i przez to ma ona też znaczenie w smarowaniu silnika, gaz takich dodatków nie posiada i dlatego smarowanie się pogarsza. Polecam pogooglować troche.
SPUTNIK1957
13-06-09, 12:53
Do benzyny sprzedawanej na stacjach są dodawane dodatki poprawiające smarność benzyny panowie i przez to ma ona też znaczenie w smarowaniu silnika, gaz takich dodatków nie posiada i dlatego smarowanie się pogarsza. Polecam pogooglować troche.
wtryskiwacze benzyny podczas pracy na gazie niemuszą być smarowane bo one niepracują, a zawory w silnikach z bezposrednim wtryskiem paliwa też nie są smarowane i wytrzymują :)
Natomiast ciekawi mnie fakt dlaczego olej silnikowy na gazie nieczarnieje
to zależny od jakości oleju i jego wlasciwosci mających.U nmie czernieje tak po 4 tys.jeżdżę na Mobil S 10W40 a jezdze na gazie....
Dorzucę swoje 3 grosze. Silnik D16W4 , sekwencja BRC założona niecały rok temu. Przejechałem już na nim prawie 40 tyś.
Fakt, że trzeba dać te 60 zł więcej na przeglądzie i dodatkowo co 15 tyś podjechać na wymianę filtrów gazu, ale na stacji zostawiam 50 zł do pełna a nie 200 !! . Jakaś różnica jest ...
Jeszcze nie był na hamowni (do porównania do Pb), ale na "czucie" jest to prawie to samo, właściwie brak tej różnicy.
Już to koledzy opisywali, wszystko zależy od dobrego dostrojenia (raz gość mi tak zestroił, że musiałem prawym pasem jechać i Tico mnie brało ) , ale jedna przejażdżka z gościem z laptopem i autko śmiga jak dzikie. :D
Na dniach będę remontował silnik, to napiszę jak tam w środku wyglądał po roku zagazowania. (remontuje głównie ze starości, a nie z tego ,że akruat od roku zaczął się sypać ;) )
Pozdr wszystkich posiadaczy LPG , i anty LPG też - bo "nigdy nie mów nigdy" ;)
Natomiast ciekawi mnie fakt dlaczego olej silnikowy na gazie nieczarnieje
Juz tłumacze kolego :)
Zmiana zabarwienia oleju jest spowodowana zawartościa sadzy ktora powstaje podczas niecalkowitego spalenia paliwa. I tak u ropniakow olej bardzo szybko zmierni kolor na czarny z powodu tego ze olej napedowy ma duza tendencje do niecalkowitego spalenia (kopcenia), u benzyn to przebarwienie trwa o wiele dluzej a na zagazowanych silnikach to prawie nie do zauwazenia poniewaz propan - butan "trudno" doprowadzic do niepelnego spalania.
Szczerze? 1.5 mozna zagazowac bez problemow - moim i znajomego gazownika zdaniem. Wystarczy dolozyc te 200zl do instalacji i zainwestowac w lubryfikacje zaworow. Znikaja wtedy argumenty o braku smarowania oraz problem podwyzszonej temp. spalania groznej dla zaworow.
LPG się opłaca i już. Proponuję sobie to przeliczyć, wliczajac oczywiscie koszty szybszego zuzywania tlumikow (woda), czasem uszczelki pod glowica, drozszych przegladow etc, etc - i tak sie oplaca :) Nie wszyscy kupuja samochod zeby sie nim podniecac i LPG to nie jest dla nich zadna profanacja.
SPUTNIK1957
16-06-09, 16:52
Kolego bobibagno dzieki za wyjasnienie :)
A co do gazowania 1,5 to wpadł mi taki pomysł a mianowicie gdy podczas przełanczania na gaz byl też również na stałe załąnczany elektrozawór olejowy i wówczas mielibysmy klasyczny silnik 16V, czyli temperatura na wszystkich gniazdach zaworowych rozłozyła by sie mniej wiecej tak samo, czyli problem z przegrzaniem głowicy w dobrze wyregulowanej instalacji by znikł. Oczywiscie takie coś by trzeba było z głową zrobić tak aby podczas przelnczania przekaznik na stale puszczał napiecie na elektrozawór a jednoczesnie ten przewod który był podpiety elektrozawór byl zwierany do rezystora o rezystancji podobnej do elektrozaworu.
Niewiem co by było z sądą lambda, niewgłebiałem się w temat ale jeżeli ktoś ma na ten temat wiedzę to niech się podzieli :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.