laifstyle
20-05-09, 17:49
Witam. mam Wielki problem
Chciałem dzis odpalić swoja Hanie HB 98r. Wkładam kluczyk w stacyjke (czarny z imobilaizerem) a tu ani drgnie.
Nie idzie przekrecic ani w lewo ani w prawo. Dodam ,ze wczoraj odpalałem tym kluczykiem i nie było,zadnych problemów z przekrecaniem,
kiedys moze lekko mi sie zacinał ale nie bylo z tym jakiegos wielkiego halo...
Poszedłem po czerwony klucz ( matke ) odziwo mogłem nim przekrecić-chodzł bardzo płynnie.
Wiec spróbowałem odpalić ,lecz niestety na zapłonie zero reakcji, kompletna cisza ze strony
rozrusznika oraz silnika.
Od znajomego dowiedziałem sie, że przyczyną tego iz czarnym kluczykiem nie moge przekrecic jest
zbytnie jego zuzycie ( troszke mocno juz przetarty ) i moze zapadki w stacyjce go nie łapią..
Pojechałem chcac dorobic nowy i tu wielki problem.
po przedstawieniu kolesiowi całego zdarzenia stwierdził iz sobie narobiłem problemów,
gdyz kluczem matka ponoc nie próbuje sie odpalac auta tzn ustawiac go w pozycji zapłon.
Powoduje to blokade kompa i teraz nie wiem czy tego od auta czy od IMO ? Nie wiem tez czy to jest realne ?
Koles dał tylko wizytówke do innego fachowca stwierdzajac że gdy bym od razu
bez próbowania odpalania kluczem matka przyjechał, to
by sie skonczyło na dorobieniu kluczyka 150zł
a tak to wydatek bedzie wiekszy bo trzeba zdjac niby blokade z kompa.
chciałem obejsc IMO odłaczyłem go i próbowałem odpalic z czerwonego kluczyka ale niestety nic z tego..
dodam iz posiadam tylko jeden czerwony i jeden czarny który odmówił współparcy...
Niech sie ktos wypowie czy takie coś jest realne? Czy koles ewidentnie tnie scieme by nabic w butelke..
Czy mozna jakos to obejśc lub czy ktos z Poznania lub bliskich okolic mógł by to ogarnać najlepiej jak najszybcjej,
bo komunikacja miejska to fatalny pomysł sie poruszac..
POMOCY
Chciałem dzis odpalić swoja Hanie HB 98r. Wkładam kluczyk w stacyjke (czarny z imobilaizerem) a tu ani drgnie.
Nie idzie przekrecic ani w lewo ani w prawo. Dodam ,ze wczoraj odpalałem tym kluczykiem i nie było,zadnych problemów z przekrecaniem,
kiedys moze lekko mi sie zacinał ale nie bylo z tym jakiegos wielkiego halo...
Poszedłem po czerwony klucz ( matke ) odziwo mogłem nim przekrecić-chodzł bardzo płynnie.
Wiec spróbowałem odpalić ,lecz niestety na zapłonie zero reakcji, kompletna cisza ze strony
rozrusznika oraz silnika.
Od znajomego dowiedziałem sie, że przyczyną tego iz czarnym kluczykiem nie moge przekrecic jest
zbytnie jego zuzycie ( troszke mocno juz przetarty ) i moze zapadki w stacyjce go nie łapią..
Pojechałem chcac dorobic nowy i tu wielki problem.
po przedstawieniu kolesiowi całego zdarzenia stwierdził iz sobie narobiłem problemów,
gdyz kluczem matka ponoc nie próbuje sie odpalac auta tzn ustawiac go w pozycji zapłon.
Powoduje to blokade kompa i teraz nie wiem czy tego od auta czy od IMO ? Nie wiem tez czy to jest realne ?
Koles dał tylko wizytówke do innego fachowca stwierdzajac że gdy bym od razu
bez próbowania odpalania kluczem matka przyjechał, to
by sie skonczyło na dorobieniu kluczyka 150zł
a tak to wydatek bedzie wiekszy bo trzeba zdjac niby blokade z kompa.
chciałem obejsc IMO odłaczyłem go i próbowałem odpalic z czerwonego kluczyka ale niestety nic z tego..
dodam iz posiadam tylko jeden czerwony i jeden czarny który odmówił współparcy...
Niech sie ktos wypowie czy takie coś jest realne? Czy koles ewidentnie tnie scieme by nabic w butelke..
Czy mozna jakos to obejśc lub czy ktos z Poznania lub bliskich okolic mógł by to ogarnać najlepiej jak najszybcjej,
bo komunikacja miejska to fatalny pomysł sie poruszac..
POMOCY