Zobacz pełną wersję : Foto relelacja z wymiany tarcz i regeneracji zaciskow
krotki opis jak wymienić tarcze i zregenerować zaciski:
http://img301.imageshack.us/img301/7753/63978479.th.jpg (http://img301.imageshack.us/my.php?image=63978479.jpg)
1.odkrecamy srubki od zacisku i go zciagamy
http://img301.imageshack.us/img301/9479/27942233.th.jpg (http://img301.imageshack.us/my.php?image=27942233.jpg)
widac ktore srubki odkrecamy:)
http://img521.imageshack.us/img521/7027/29490930.th.jpg (http://img521.imageshack.us/my.php?image=29490930.jpg)
http://img521.imageshack.us/img521/3811/41011725.th.jpg (http://img521.imageshack.us/my.php?image=41011725.jpg)
2. jak juz mamy zdjety zacisk odkrecamy jego mocowanie
http://img521.imageshack.us/img521/3811/41011725.th.jpg (http://img521.imageshack.us/my.php?image=41011725.jpg)
3. odkrecamy srubki na tarczy. najlepiej popukac mlotkiem wkolo nic i dodatkowa wlozyc srubokret krzyzakowy i dobrze puknac w sama srubke zeby je troche zruszyc i nalezy uwazac bo szybko mozna je zepsuc i pozniej rozwiercanie.
http://img2.imageshack.us/img2/783/80304589.th.jpg (http://img2.imageshack.us/my.php?image=80304589.jpg)
4. jak mamy mocowanie zaciskow na wierzchu to teraz je czyscimy i smarujemy jak widac na foto wyciagamy te trzpienie i czyscimy dajemy troche smaru miedziowego. sprawdzamy stan gumek jesli sa po pekane nalezy je wymienic ja mielem szczescie i byly wszystkie ok. czyscimy blaczki ktore sa kolo klockow zeby klocki ladnie wchodzili i pracowala poprawnie nigdzie nie blokowaly mocowanie zacisku czyscimy w miescach gdzie sa wklasnie te blaszki ogolnie zreszta tez mozna poczyscic i pomalowac
skladamy wszystko i zakladamy kolo
http://img2.imageshack.us/img2/5425/48539817.th.jpg (http://img2.imageshack.us/my.php?image=48539817.jpg)
zabieramy sie za tyl
http://img10.imageshack.us/img10/2643/21678195.th.jpg (http://img10.imageshack.us/my.php?image=21678195.jpg)
1.odkrecamy srubki od zacisku i go zciagamy
http://img10.imageshack.us/img10/9516/13443028.th.jpg (http://img10.imageshack.us/my.php?image=13443028.jpg)
2. odkrecamy srubki na tarczy. najlepiej popukac mlotkiem wkolo nic i dodatkowa wlozyc srubokret krzyzakowy i dobrze puknac w sama srubke zeby je troche zruszyc i nalezy uwazac bo szybko mozna je zepsuc i pozniej rozwiercanie.
http://img134.imageshack.us/img134/2097/83666446.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=83666446.jpg)
3. tu sie zaczyna problem bo jak sie nie specjalnego klucza to kombinujemy. musimy go wkrecic tak zeby weszly nam klocki.pozniej bedziemy pasowac.
http://img134.imageshack.us/img134/7526/78595996.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=78595996.jpg)
4. jak mamy mocowanie zaciskow na wierzchu to teraz je czyscimy i smarujemy jak widac na foto wyciagamy te trzpienie i czyscimy dajemy troche smaru miedziowego. sprawdzamy stan gumek jesli sa po pekane nalezy je wymienic ja mielem szczescie i byly wszystkie ok.
skladamy wszystko i sprawdzamy i cieszymy ze sie udalo.
w razie pytan pisac chetnie pomoge.
bardzo fajna relacja :) jeszcze jakby ktoś dorzucił jak zadbać o hamulce bębnowe to już super w ogóle :)
Także robiłem niedawno malowanie zacisków hamulcowych. Przy tej okazji zrobiłem:
1. Malowanie zacisków na czerwono,
2. Malowanie innych elementów w około tarczy ham. - oslony wahacz itp. na czarno (swoja droga ciekawe jak to przetrzyma zime..)
3. Prowadnice zacisku nasmarowałem smarem(pastą) miedziową,
4. Pod osłonki gumek na tłoczku wcisnąłem nieco smaru do tłoczków.
5. Wyczyslielm wszelkie blaszki na zaciskach
Wyszło cos takiego:
http://img74.imageshack.us/img74/7128/20090509dsc3860.th.jpg (http://img74.imageshack.us/my.php?image=20090509dsc3860.jpg) http://img352.imageshack.us/img352/1912/20090509dsc3859.th.jpg (http://img352.imageshack.us/my.php?image=20090509dsc3859.jpg) http://img9.imageshack.us/img9/7457/20090509dsc3793.th.jpg (http://img9.imageshack.us/my.php?image=20090509dsc3793.jpg) http://img243.imageshack.us/img243/184/20090509dsc3852.th.jpg (http://img243.imageshack.us/my.php?image=20090509dsc3852.jpg) http://img26.imageshack.us/img26/7981/20090509dsc3862.th.jpg (http://img26.imageshack.us/my.php?image=20090509dsc3862.jpg)
Pytanie:
Xus, co to za tarcze? Wyglądają interesująco :)
tarcze nie sa zadnej firmy:) kupine na ebay-u
chciałem tylko podpowiedziec że przydatną rzeczą do cofania tłoczyska moze byc zwykły młotek-jesli nie ma sie ogromnego śrubokreta albo specjalnego urzadzenia... z braku narzędzi próbowałem różnymi cudami i najlepiej udalo sie właśnie młotkiem(tym szpiczastym końcem:P). ale to tylko taka mała podpowiedź :-)
Ja do cofania tłoczka uzywam ścisku stolarskiego:D Bez uderzeń i całkiem sprawnie:)
Ja do cofania tłoczka uzywam ścisku stolarskiego:D Bez uderzeń i całkiem sprawnie:)
ale do tylnich tego juz nie uzyjesz bo musisz go wkrecac
mam 2 pytania, nie jestem mechanikiem, moze dla Was będą śmieszne ale chce się upewnić:
1) po wymianie klocków/tarcz NIE trzeba odpowietrzać hamulców? (pod warunkiem że podczas pracy nikt nie wciskał pedału hamulca)
2) zauważyłem że u mnie w d14z4 MB2 w tylnym kole klocek hamulcowy (ten na zewnątrz auta) bezpośrednio styka się z tarczą hamulcową, przez co tarcza nie kręci się swobodnie. Należy użyć niewielkiej siły (ale jednak) żeby obrócić tarcze. Czy to jest normalny stan? czy musze rozkęcić mocowanie (jak na zdjęciach wyżej) i złożyć z powrotem bo coś się zapiekło nie wraca jak należy. Czy to jest normalne że klocek ociera o tarcze? w pozostałych kołach opór ten jest mniejszy, tak więc wydaje mi się że coś jest nie tak. Jeśli chodzi o spalanie to na moją emerycką jazdę wychodzi 6l benz trasa60%miasto30%.
Pozdro i z góry dzieki za info!
____
Swoja drogą chce też dorzucić podziekowania za stworzenie tematu, który wielu rozwieje niepewności i pomoże!
mam pytanie czym odkręcałeś śruby od zacisku(jak długi klucz? ,nie wiem czy to standard czy tylko u mni ejest zapieczone mam tylko krotki a zeby jakoąs dzwignie zrobić musiał bym sie wybrać na kanał). Probowałem je ruszyć wd -40 ale zdjae sie ze bez klucza pneomatycznego sie nie obejdzie
NIKOG0:
AD1 nie trzeba odpowietrzac hamulcy
AD2 u mnie tez tak jes ze lewy tyl klocek zew ociera o tarcze mimo ze nie dawano wszystko bylo na wierzchu czyszczone smarowane jak widac na fotach u gory.
REAKTOR:
ja sruby odkrecalem nasadka i nie bylo problemu. puknij w nie dobrze mlotkiem psiknij wd-40 i poczekaj chwile moze pusci.
mam 2 pytania, nie jestem mechanikiem, moze dla Was będą śmieszne ale chce się upewnić:
1) po wymianie klocków/tarcz NIE trzeba odpowietrzać hamulców? (pod warunkiem że podczas pracy nikt nie wciskał pedału hamulca)
2) zauważyłem że u mnie w d14z4 MB2 w tylnym kole klocek hamulcowy (ten na zewnątrz auta) bezpośrednio styka się z tarczą hamulcową, przez co tarcza nie kręci się swobodnie. Należy użyć niewielkiej siły (ale jednak) żeby obrócić tarcze. Czy to jest normalny stan? czy musze rozkęcić mocowanie (jak na zdjęciach wyżej) i złożyć z powrotem bo coś się zapiekło nie wraca jak należy. Czy to jest normalne że klocek ociera o tarcze? w pozostałych kołach opór ten jest mniejszy, tak więc wydaje mi się że coś jest nie tak. Jeśli chodzi o spalanie to na moją emerycką jazdę wychodzi 6l benz trasa60%miasto30%.
Pozdro i z góry dzieki za info!
____
Swoja drogą chce też dorzucić podziekowania za stworzenie tematu, który wielu rozwieje niepewności i pomoże!
Odpowiedzi na twoje wątpliwości:
1) nie nie trzeba odpowietrzać układu hamulcowego po wymianie klocków (o ile oczywiscie nie odkrecales zadnych wezyków) waznym jest, że przy wymianie klocków , trzeba wcisnąć stare - podowuje to zwiększenie ilości płunu w układzie - co powoduje wylewanie się nadmiaru ze zbiorniczka wyrównawczego (Uwaga, wytrzec plyn gdyz jest trujacy i powoduje np odchodzenie lakieru i szybka korozje)
2) to ze klocek delikatnie ociera o tarczę to normalne w kazdym samochodzie. Klocek powinien bezpośrednio stykac sie z tarcza i koło wczale nie musi obracac sie swobodnie - jesli jestes w stanie obrucic kolo nie uzywajac do tego duzej sily jest ok.
Inna sprawa jest zapieczona prowadnica plywajacego zacisku (dosc czesto zdarza sie, ze dolna sie zapieka - koroduje), wówczas nalezy odkręcić zacisk i wyciągnąć prowadnicę, wyczyścic i nanieść smar/pastę miedzianę. Zazwyczaj dobry warsztat robi to przy okazji wymiany klocków.
Co do twojego kola ktory bardziej ociera niz inne - moze sie okazac ze wlasnie jedna z prowadnic jest zapieczona i zacisk "nie pływa". Taka awaria moze powodowac szybsze zuzywanie sie klocka/tarczy po jednej stronie i znaczne grzanie się zacisku (co czuc na feldze, kołpaku).
Spalanie wzorcowe - niema sie co martwic!
Witam. U mnie w zaciskach z przodu skorodowały -"trzpienie-prowadnice-tulejki"- chodzi mi o tą część z gumką która pracuje w zacisku. Jaka jest poprawna nazwa tej części? Można dokupić same te trzpienie, np.w intercarsie? Czy są one w jakimś zestawie? Jaki jest koszt?
Samych trzpieni nie kupisz ale jest zestaw naprawczy z gumkami, trzpieniami itd. Nie pamiętam ile kosztuje ale raczej nie majątek.
kamil-wawa
18-10-10, 20:30
nie wiem co to za mania smarowania tych prowadnic smarem miedziowym....lepszy do tego jest smar do tłoczków lub bosh super fit to jest na bazie litowej. Smar miedziowy po jakims czasie robi się gęsty...
witam
U mnie jest taki problem że lewy tylni hamulec nie działa z równie mocną siłą jak pozostałe koła powoduje to zciąganie samochodu jak jedzie na wprost w lewo( bo lewe tylne koło ma wyczuwalny opór) i zciąganie samochodu w prawo przy hamowaniu. W warsztacie próbowali wyczyścić zacisk ale stwierdzili ze to nic nie dało i trzeba kupić nowy. Teraz czekam na ten nowy zacisk, tylko po ich "naprawie" czyli czyszczeniu tego zacisku, hamulce w hondzie przypominają te z malucha. Pedał trzeba cisnąć o wiele mocniej, wcześniej były to żylety jak w gokarcie. Mam zatem pytanie, czy jest gdzieś regulacja hamulca, żeby działał bardziej bezpośrednio?
Witam.
Dziś postanowiłem samodzielnie wymienić klocki hamulcowe w mojej ma9. Znalazłem tego tutoriala na naszym forum, poczytałem i wziąłem się do roboty. Wszystko przebiegało bezproblemowo do momentu cofnięcia tłoczka zacisku. Niestety siknął z obu płyn hamulcowy. Czy oznacza to wymianę gumek w tych zaciskach? Czy mógł on siknąć podczas nierównoległego cofania tłoczka? Czy to oznacza że układ hamulcowy mam niesprawny? Jak sprawdzić szczelność zacisków? Po zmontowaniu wszytko działa jak trzeba. Pedał pracuje normalnie. Auto hamuje wzorowo. Macie może jakiś pomysł? Układ hamulcowy to raczej jeden z kluczowych układów w aucie
POZDRAWIAM.
Raczej nie powinno się tak stać, robiłem już nie raz z zaciskami i nigdy nie miałem takiego efektu. Powinieneś sprawdzić powierzchnie tłoczków, bo może są wżery, które były wysunięte poza uszczelkę w momencie gdy klocków było mało. Przy cofaniu mogło nie być idealnego styku uszczelka/tłoczek. Na Twoim miejscu nie zostawiałbym tego tak jak jest mimo, że teraz jest ok. Ale zużyje się trochę klocków i może znów być przeciek. Tym bardziej że piszesz, że po obu stronach się to przytrafiło. Zaopatrz się w zestaw naprawczy, bo nie zaszkodzi na pewno wymienić, a będziesz miał z głowy, jeśli okaże się, że to tylko uszczelka.
Dzięki "Shelter" za pomoc. Tak czy inaczej zrobić to trzeba. Hamulce to raczej podstawowy układ w aucie, więc po co kusić los.
PZDR.
warto przy wymianie tarcz:
1. sprawdzic bicie piasty czujnikiem zegarowym-wiadomo samemu tego nie sprawdzimy trzeba do mechanika ktory takowy posiada
2. wyczyścic piaste na lustro druciana szczotka oraz papierkiem sciernym
3. wyczyscic na lustro blaszkiw w które wkłada sie klocki
4. Do wciśniecia tłoczka najłatwiej uzyc uchwytu stolarskiego
5. posmarowac np pasta plastilube( sa w małych saszetkach chyba po 4 pln starczy na obydwa koła) miejsce gdzie tłoczek styka sie klockiem, obydwa konce klocków hamulcowych ( uważac aby nie ubrudzic powierzchni kloca stykajacej sie z tarcza i tarczy)
6. Do czyszczenia układu hamulcowego najlepiej stosowac spiiryt
"Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się
dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy
odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała
często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po
książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",
odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam.
Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada
kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie
widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko
aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała
dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by
porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy,
gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się
zainteresowałem, że coś nie tak.
Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd
był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego
samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem
zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne
plamy, podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi,
czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można
zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które
najlepiej? "
-------------------------------------
Nie mogłem się powstrzymać przed wkejeniem tego tutaj :o
"Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
......
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi,
czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można
zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które
najlepiej? "
-------------------------------------
Nie mogłem się powstrzymać przed wkejeniem tego tutaj :o
Stare jak internet :)
A ja mam takie pytanie czy blaszki na których ślizgają się klocki powinny być zarówno na górze i na dole? bo dzisiaj rozbierałem zacisk i blaszka jest tylko u góry, w obu kołach z tyłu :)
Z tego co pamietam. Blaszki z tylu były na gorze i na dole
Z tego co pamietam. Blaszki bez tylu były na gorze i na dole
potwierdzam powinny byc na górze i na dole
hm.. a może same blaszki kupić? Gdzie, na allegro? Czy prędzej w jakimś sklepie moto? Czy jednak trzeba kupić jakąś większą całość zacisków?
w inter carsie dostaniesz bez problemu lub w innym dobrym sklepie z czesciami
Potwierdzam ja bralem z ic
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.