PDA

Zobacz pełną wersję : Wymiana pierścieni a wymiana silnika



Adam9452
09-05-09, 22:18
Panowie,

Czeka mnie rychła wymiana pierścieni w D15B7 czyli też zdejmowanie głowicy i kto wie co jeszcze. To są dość duże koszty stąd mój dylemat. Silnik bral dużo oleju i leciał dym z rury. Doradźcie czy nie lepiej ( taniej ) będzie kupić poprostu nowy silnik?

PeJot
09-05-09, 22:36
Było wiele razy, zerknij w archiwum.
Kupisz używany z rozbiórki anglika i też będzie pił, w końcu ma już kilkanaście lat i pewnie ponad 200kkm ...

kamilgt
09-05-09, 22:58
dokładnie, robisz remont i wiesz co masz, kupujesz drugi silnik i nie wiesz ile pojeździsz tydzień, miesiąc..

skobel
10-05-09, 10:12
Proponuje przestudiować ten temat ze względu na argumenty za i przeciw:
http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/showthread.php?t=31265&page=7

kolosezw
10-05-09, 11:59
Proponuje przestudiować ten temat ze względu na argumenty za i przeciw:
http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/showthread.php?t=31265&page=7
ale temat mu podales do przestudiowania :rolleyes:
wszedzie klotnie i jesli nie wiesz kto sie zna to nic z tego nie wynika

skobel
10-05-09, 12:06
Niby prawda, ale często z kłótni można poprawne wnioski wyjąć dla siebie ;)

Lcfr
10-05-09, 12:15
ale temat mu podales do przestudiowania :rolleyes:
wszedzie klotnie i jesli nie wiesz kto sie zna to nic z tego nie wynika
a skad wiesz ze ktos sie zna-ktos kto odpowie w tym temacie?

ogólnie tyle razy juz było o swapie czy remoncie ze mozna poczytac i wyciągnąc wnioski oraz wybrac rozwiązanie dla siebie....
trzeba tylko chciec

kolosezw
10-05-09, 12:27
chodzilo mi o tamten temat ze byly 2 strony, majace zupelnie odmienne zdanie i obie wydawaly sie wypowiadac jakby super siedzialy w temacie swapow i remontow ;)
sam osobiscie chyba bym byl za remontem, jesli kiedys moj silknik bedzie wymagal tego :)

raggaman
10-05-09, 13:57
Przerabiałem ostatnio temat :)

Auto kopciło na wysokich jak zajechane TDI. Po rozbiórce silnika okazało się, że głowica też popękana..blok dupnym stanie.
Dorwałem silnik D16Y3. Osprzęt podleciał P&P tylko skrzynia okazała się zajechana więc idzie do zwrotu.

W moim przypadku naprawa silnika odpadała..bo sama jednostka to zagotowana, zakatowana ruina :D

Jeśli masz do kupienia sprawdzoną jednostkę z małym przebiegiem to ja bym nawet nie zwlekał ;)

teg
10-05-09, 16:36
No jak już nie ma co remontować, to wiadomo :) Ale warto się zastanowić. Skąd wziąć silnik z naprawdę małym przebiegiem, 100kkm, no góra 150kkm, który nie był katowany? Np. jeździł tym dziadek (tia...) który dostał zawału i w coś walnął a silnikowi nic się nie stało (trochę dużo tych "ale" i fuksa po drodze, prawda?) A inaczej się nie opłaca. Uzywane opłaca się w młodszych autach, gdzie zdarzają się części z niskim przebiegiem.

gregor
10-05-09, 17:11
Ja bym się brał za remont.Uszczeki, uszcelniacze i pierścienie to ok 600zł no chyba że jeszcze coś podrodze się znajdzie.

raggaman
10-05-09, 19:04
tóry dostał zawału i w coś walnął a silnikowi nic się nie stało (trochę dużo tych "ale" i fuksa po drodze, prawda?) A inaczej się nie opłaca. Uzywane opłaca się w młodszych autach, gdzie zdarzają się części z niskim przebiegiem.

Ja kupiłem z Rovera 400. Silnik wyciągnięty po przebiegu ok.150 tys. km


Ja bym się brał za remont.Uszczeki, uszcelniacze i pierścienie to ok 600zł no chyba że jeszcze coś podrodze się znajdzie.

Wypadało by i głowicę liznąć ;)