Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Demontaż listw bocznych



luzik
28-04-09, 11:14
Witam!
Mała prośba do wszystkich: czy ktoś poradzi mi jak zdjąć plastikowe listwy boczne z hani ( Coupe VIgen ) bez uszkodzenia ich? :confused: chcę je pomalować pod kolor lakieru a wolałbym oszczędzić sobie dodatkowych kosztów kupna nowych... :D

CEZAR86
28-04-09, 13:31
Ściągasz boczki, a później od środka wypychasz spinki z listwami

Piast87
28-04-09, 17:22
a co powiecie o pomalowaniu listew i klamek na aucie? robił ktoś tak?

rutkose
28-04-09, 22:30
Ja malowalem klamki i lusterka, a co chcesz wiedziec??

LechuLK
28-04-09, 23:08
Tylko, że piast87 chodziło chyba o pomalowanie tych listew bez ich ściągania. Według mnie chyba niezbyt dobry pomysł. Zdejmowanie boczków nie zajmuje tak wiele czasu.

Frydzio
28-04-09, 23:13
to jest calkiem dobry pomysl, sam widzialem na jakims hamerykanskim forum jak kolo to robil na bialo i wyszlo profi

djibiza
28-04-09, 23:16
Ja malowałem wczoraj klamki, listwy, lusterka i lotke w kolor. Zdejmowałem te elementy, listwy łatwo wyjąc, ja do tego użyłem szczypce typu bociany, od środka sciskasz i praktycznie listwa sama wychodzi. Gorzej było z klamkami, nie wiedziałem jak się zabrać do tego. Ale powoli dojdziesz do tego jak je wyjąć. Najpierw odkrecasz klamkę a potem odczepiasz cięgna, Rękę wsadzasz w drzwi i delikatnie na wyczucie zdejmujesz z cięgna takie zabezpieczenie i samo wyjdzie. Metoda prób i błędów.

rutkose
28-04-09, 23:19
Zdemontowac listwy ze drzwi jest prosto, ale te mniejsze w blotnikach przednich i tylnich to juz inna bajka, ktora wymaga wysilku, demontazu wnetrza (jesli chodzi o tylne) i napewno przy nich jakas spinka pojdzie. Jak bede odswiezal swoje to zrobie to na aucie bo nie widze problemu w zabezpieczeniu wszystkiego wokol malowanego elementu oraz zrobienu tego na samochodzie, a wysilek bedzie przy tym mniejszy.

Piast87
28-04-09, 23:23
no własnie problemem sa listwy z blotniokow z przodu i z tylu... klamka to tez dosc czuly punkt... dlatego pytam jak to jest z malowaniem na aucie bez zdejmowania. wydaje mi sie ze sa osoby na forum ktore tak robily.

luzik
28-04-09, 23:46
Chyba sam się skuszę na malowanie listw na aucie :D

czarny22
28-04-09, 23:52
... i napewno przy nich jakas spinka pojdzie. ...

Sorki za OT ale właśnie przy zdejmowaniu tych małych listew na błotnikach pękły mi 2 spinki, może wiecie gdzie takowe można dostać ??
Znalazłem w jednym sklepie internetowym, ale niestety mieli ostatnią sztukę.

luzik
29-04-09, 00:00
Sorki za OT ale właśnie przy zdejmowaniu tych małych listew na błotnikach pękły mi 2 spinki, może wiecie gdzie takowe można dostać ??
Znalazłem w jednym sklepie internetowym, ale niestety mieli ostatnią sztukę.

Teraz to już bankowo nie ruszę listw z auta! :D Bedą malowane bez ściągania i niech się lakiernik piekli :D


Sorki za OT ale właśnie przy zdejmowaniu tych małych listew na błotnikach pękły mi 2 spinki, może wiecie gdzie takowe można dostać ??
Znalazłem w jednym sklepie internetowym, ale niestety mieli ostatnią sztukę.

http://moto.allegro.pl/item600273527_spinka_spinki_listwy_bocznej_renault _laguna_i.html napisz do nich bo ponoc maja do różnych modeli aut

marcin_v
29-04-09, 01:36
...zobacz w jakimś motoryzacyjnym za spinkami, mają czasami takie rzeczy....a co do malowania listew, klamek, lusterek itp to polecam link http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/showthread.php?t=8097 ....tam dalej w linku jest o zdejmowaniu i malowaniu

rutkose
29-04-09, 10:27
W tym manulalu nie masz nic o listwach. Dotyczy on lusterek i klamek - sam z niego korzystałem . Spinki to jest ciezkie do dostania cholerstwo, ktore w ASO kosztuje kupe kasy. Klamki i lusterka do malowania jest dobrze sciagnac, a co do listew to pewnie, gdybym je malowal pod kolor nadwozia to bez sciagania by sie nie odbylo. Maluje ja na czarny blysk, wiec raczej koloru nie zmieniam co nie wymaga takiej dokładnosci jak malowanie pod kolor auta.

luzik
29-04-09, 11:52
W tym manulalu nie masz nic o listwach. Dotyczy on lusterek i klamek - sam z niego korzystałem . Spinki to jest ciezkie do dostania cholerstwo, ktore w ASO kosztuje kupe kasy. Klamki i lusterka do malowania jest dobrze sciagnac, a co do listew to pewnie, gdybym je malowal pod kolor nadwozia to bez sciagania by sie nie odbylo. Maluje ja na czarny blysk, wiec raczej koloru nie zmieniam co nie wymaga takiej dokładnosci jak malowanie pod kolor auta.

Mam do pomalowania tylko listwy z jedej strony bo były wymieniane i z prawej mam teraz lakierowane a z lewej szary plastik :( . listwę z drzwi po ściągnięciu boczków pewnie bez większego problemu można odczepic ale te dwie mniejsze z błotników to już inna para kaloszy. malowane będą też dokładki progów bo cała reszta jest juz w lakierze.wszystko czarna perła

Ale mój znajomy lakiernik jest ponoc mistrzem w przesłanianiu więc powinien to opanowac :D

Piast87
29-04-09, 22:53
byłem u lakiernika i twierdzi ze mozna bez wiekszego problemu malować na aucie, lekko je odchylić i wejdzie pod nie taśma do zabezpieczenia więc looz

yarOo_krk
26-12-11, 22:51
byłem u lakiernika i twierdzi ze mozna bez wiekszego problemu malować na aucie, lekko je odchylić i wejdzie pod nie taśma do zabezpieczenia więc looz
Odgrzewam kotleta :p
malował ktoś te listwy bez ich demontażu?

bkrawczy
27-12-11, 21:40
Osobiście nie wyobrażam sobie lakierowania lub malowania elementów bez ich zdjęcia zwłaszcza że w Hondach wszystko bardzo łatwo można zdemontować. Nawet jeżeli pęknie jakaś spinka to nie przesadzajcie ale jest to koszt ok 9-10zl w ASO za oryginał.

seyren
28-12-11, 14:28
Prosty sposob na usuwanie listw bocznych: naciąć, odgiąć, wyłamać i pourywać wciski - (jesli nie dziala uzyc wiekszej sily) po malowaniu listwe przykleic klejem do szyb ktory odpadnie po pol roku. Pozdrawiam swoich blacharzy i lakiernikow...

kurgan
30-12-11, 07:37
wlasnie chcialem napisac o tym co napisal seyren. a przeciez nie ma problemow z dobraniem nowej spinki. ciesz sie, ze ci na silikon sanitarny nie przykleili :( wiekszosc to fachowcy od wziecia kasy. jak to ma byc zrobione dobrze, to trzeba je zdjac.
kladac panele tez odchylisz tylko dywan i uniesiesz szafe? jak lakiernik ma podejscie na "nie chce mi sie i nie ma w tym jego zadnej inicjatywy" daruj sobie robienei czegokolwiek u niego.

Sheiva
30-12-11, 12:23
wlasnie chcialem napisac o tym co napisal seyren. a przeciez nie ma problemow z dobraniem nowej
kladac panele tez odchylisz tylko dywan i uniesiesz szafe? jak lakiernik ma podejscie na "nie chce mi sie i nie ma w tym jego zadnej inicjatywy" daruj sobie robienei czegokolwiek u niego.
:D Haha, dobre, może to ich odpowiednio zmotywuje :D

Ja dodam od siebie, że z tą małą listewką z przodu, nie ma większego problemu, po ściągnięciu sobie plastykowego nadkola. Wtedy od strony koła wkładamy zgrabną rękę i z wyczuciem naciskami zatrzask (ale delikatnie chopy, bez żadnych kombinerek czy innych pneumatów :P ), jednocześnie starając się wypchnąć całość do zewnątrz.
Co do tych z drzwi, to już w ogóle nie ma żadnego problemu. Niektórzy je ściągają nawet bez zdejmowania boczków, ale wtedy raczej nie ma co liczyć, że zatrzaski będą całe. Jednak po ściągnięciu boczków, mam dobry dostęp do naciśnięcia każdego zatrzasku, a samo ściągnięcie boczka, to też chwila roboty przecież. Pamiętać jedynie należy o tym, że listewka drzwiowa od strony tyłu autka jest przykręcana (przynajmniej w V, ale w VI genie pewnie też) na 8mm chyba. Mało kto o tym wie (po prostu nie są uważni...) i po odczepieniu wszystkich zaczepów ciągną tą listwę na siłę, aż urwą tą część. Później przy montażu oczywiście odstaje/nie przylega do karoserii z tej strony...

krzysiek8k
30-12-11, 13:30
Z listwami z tyłu też nie ma większego problemu przecież. O ile dobrze pamiętam ściągniesz boczek z tyłu i masz zatrzaski na wierzchu. Pól godziny roboty a zrobione porządnie. Jak oddawałem do malowania swoją to miałem ściągnięte malowane elementy, a później na nowo spasowane.