tommee25
07-02-09, 17:59
Dziś rano po raz drugi zdarzyło mi się, że po wciśnięciu pedału hamulca zamiast zahamować, samochód zaczął tylko delikatnie zwalniać i o mało nie uderzyłem w krawężnik. Działo się to tylko dwa razy i zawsze rano przy pierwszej jeździe. Po kilku wciśnięciach pedału hamulca/hamowaniach jest ok. Aha jak wciskam hamulec to słyszę syczenie z lewej strony w przedziale silnika. Dodam, że hamulec nie wpada mi w żadnym wypadku w podłogę.
W związku z tym mam pytanie jaka jest tego przyczyna i co doradzacie?
Zmienić płyn hamulcowy i odpowietrzyć wszystkie koła czy to może już koniec pompy?
W związku z tym mam pytanie jaka jest tego przyczyna i co doradzacie?
Zmienić płyn hamulcowy i odpowietrzyć wszystkie koła czy to może już koniec pompy?