PDA

Zobacz pełną wersję : Terkotanie na mrozie



Skydiverek
23-01-06, 16:57
Przy tych mrozach zasłyszalem takie oto zjawisko:
Po uruchomieniu silnika i kilkuminutowym skrobaniu szyb jedziemy. Nawiew dmucha. Silnik sluchowo tak samo pracuje jak zawsze. Jedziemy kilka minut...i zaczyna terkotac. Terkocze wtedy jak przyspieszamy na 1, zmieniamy na 2 i tez terkocze, zmieniamy na 3 i terkocze przez 2-5 sek i przestaje. Na wyzszych biegach nie terkocze. Jak sie silnik dobrze rozgrzeje to juz nie terkocze. Nigdy nie terkotalo. Tylko przy tych mrozach sie to ujawnilo. Dzwiek jest taki jakby w szprychy kola rowerowego wlozyc patyk. Raczej nie zmienia sie wraz ze zmianami obrotow silnika. Natezenie dzwieku jest raczej niskie. I jeszzce ze jak sie wcisnie sprzeglo to juz nie terkocze. Zrodlo dzwieku lokalizuje raczej przed soba. Z okolic sprzegla raczej nie pochodzi. Raczej "z przed kierowcy" i chyba lekko z dolu.
Co to jest?

A co do tego metalicznego dzwieku przy rozruchu, to moze to jest pompa wspomagania? Dzis tak mialem ze zagrzechotalo cos i szarpnelo kierownica. Po tym szarpnieciu nagle przestalo. Trawlo to z 1 sek. Temp -21st...tak dla informacji:)

Dexter
23-01-06, 19:07
Wydaje mi sie ze z tym terkotaniem ma cos wspolnego gestosc oleju. Do momentu rozgrzania sie oleju ma on wieksza gestosc i moze do konca sie dobrze nie rozprowadzac po calym silniku. Wtedy sa nie do konca smarowane popychacze zaworowe i poprostu zawory Ci pukaja. Jak olej sie rozgrzeje to juz wszystko wraca do normy bo olej wtedy jest zadki.
Natomiast co do wspomagania to ja mam to samo i mysle ze tez jest to problem gestego oleju i poprostu jak olej w wspomaganiu troszke przymarznie to po odpaleniu jak pompa zaczyna go tloczyc to troszke szarpnie kierownica. Ja sie tym nie przejmuje. Ale zanim odpale to ruszam troche kierownica i odpalam wtedy nie szarpie

Skydiverek
23-01-06, 23:04
ale jak sie ma terkotanie do gestosci oleju i do tego ze ustaje jak sie wcisnie sprzeglo...a terkocze tylko jak sie jedzie

mic
24-01-06, 09:42
co do wspomagania - mialem przez ostatnie 3 dni to samo - krotki dziwny dzwiek i szarpniecie kierownica a pozniej spokuj - mysle ze nie ma sie czym przejmowac

Skydiverek
24-01-06, 10:26
no dobra ale co z tym terkotaniem?

Dexter
24-01-06, 17:34
Jezeli terkotanie ustaje jaksie wcisnie sprzeglo moze to byc lozysko oporowe w skrzyni biegow. Moze powli zaczynac sie przycierac lub przymarza. Ja mialem cos podobnego wymienilem lozysko i jest giiit :D

cezar7575
26-01-06, 19:20
MIAŁEM TO SAMO ZMIENIŁEM OLEJ I TERKOTANIE USTAŁO

gregorb
26-01-06, 20:59
Ja mialem tez ostatnio terkotanie. Im wiekszy mroz tym glosniej i dluzej trwalo od momentu uruchomienia silnika. Okazalo sie, ze zapomnialem wlozyc zbiorniczka wspomagania w swoje miejsce po wymianie zarowki i kolo pasowe przecielo mi przewod prowadzacy do zbiorniczka. Olej sie wylal i pompa pracowala z jego niedostatkiem. Po naprawie przewodu i uzupelnieniu stanu oleju nastala bloga cisza...

Sprawdzcie czy macie stan oleju w zbiorniczku wspomagania w normie.

Robcik
27-01-06, 08:17
Moim zdaniem te trekotanie to zawory - z rana silnik pracuje prawie jak w dieslu tak około 4-5min, a potem wszystko ok. Wspomaganie nie powinno mieć z tym nic wspólnego. Może trzeba zawory wyregulować, olej wymienić... A co do sprzęgła to rzeczywiście tak jak kolega wyżej napisał - jest to "lozysko oporowe w skrzyni biegow" - też to mam - jak wcisnę to nic nie słychać. Łożyskiem nie należy się przejmować, nic nie robić tylko wymieniać z całym sprzęgłem. Jeżeli sprzęgło jest ok to nie ruszać.

Skydiverek
27-01-06, 08:54
zawory to raczej nie...jakies 3 miesiace temu ustawione
plynu w ukladzie wspomagania jest ok
olej???...w slniku mam :) a w skrzyni tez jest
sprzeglo i lozysko oporowe...hmm...moze i to ale terkotanie slychac tylko podczas jazdy a na postoju jest ok. CZy sie wciska pedal sprzegla czy nie. I dzwiek nie dochodzi z tamtej okolicy. Jeszcze ponasluc**** dzis.

Robcik
27-01-06, 09:19
Jasne - u mnie też podczas jazdy, przy dodawaniu gazu - tak jak pisałeś w pierwszym poście "1, 2, na 3 już słabiej słychać, a na wyższych biegach i po rozgrzaniu wcale". Napewno nie jest to sprzęgło - jest to ewidentne klekotanie zaworów - może przy takich mrozach nasze hondki zwyczajnie tak mają bo jest im za zimno :wink: