Zobacz pełną wersję : Pompa wspomagania albo pasek
Od czasu jak nastaly silniejsze mrozy zauwazylem u siebie, ze jak odpalam zimny silnik po nocy to przez jakies 3 minuty mam takie swiszczenie jakby pasek ocieral gdzies o kolo pasowe. Wiem, ze ma to zwiazek z pompa wspomagania lub samym jej paskiem.
Pare tygodni temu, jak zmienialem zarowke w reflektorze, to wyjalem zbiorniczek plynu wspomagania z takiej wsuwki, zeby miec lepszy dostep, jednak zapomnialem go dobrze tam wsunac. Czesc plynu podczas jazdy (jakies 200ml) polecialo wlasnie mi na pasek i okolice. Plyn dolalem na drugi dzien i zbiorniczek trafil na swoje miejsce i wszystko bylo ok.
Jak teraz odpalam wlasnie silniku w te mrozy to mam takie gwizdzenie czy swisczenie pochodzace od tego paska lub pompy. Wiem, ze to na pewno stad pochodzi, bo jak na zimnym silniku krece kierownica w miejscu to glos sie nasila. Jednak po 3 minutach jazdy jest cisza jak makiem zasial.
Czy to moze byc to, ze pasek nasiaknal tym plynem i teraz w czasie mrozow jakos sie odzywa ?
Moze nie ma to zwiazku z tym, ze mi sie tam wlasnie wylal, a po prostu pasek szlag powoli trafia ?
Moze pompa...? Jednak wspomaganie dziala bez zadnego zarzutu.
he he mam cos podobnego, trwa to bardzo krotko i tylko jak jest zimno, tylko rano jak pierszy raz odpalam honde, pomiedzy 1500 - 2000 obr/min, potem sobie niknie i juz do konca dnia niema tego. Auto dziala poprawnie, wspoma tez ale niewiem jak sie tego pozbyc, nic nie cieknie wszystko szczelne..
byl u mnie kumpel berlingo wczoraj i tez mu tak swiszcze i gwizdze ale u niego non stop...moze to francuz i dlatego ;)
i ja mam cos takiego i u moich rodzicow w escorcie tak jest :)
Widze, ze to dosyc popularna sprawa. Na forum H3M rowniez wiele osob potwierdzilo, ze to ma. Ale czy u Was jest tez tak ze uaktywnia sie to mocniej w takie mrozne dni ?
raczej tak jak jest zimno i tylko przy pierwszym odpaleniu auta danego dnia..........
nawet jak pare razy przegazuje to szybko niknie
czesc plynu podczas jazdy (jakies 200ml) polecialo wlasnie mi na pasek i okolice.
sprawdz czy zbiorniczek jest szczelny-->tzn czy pasek go nie przetarł do dziury...
Jezdzac z odczepionym zbiorniczkiem mozna go łatwo przetrzec i cieknie płyn ....
widzialem juz 3 takie cify z klejonym zbiorniczkiem, których własciciele zapomnieli go włozyc na miejsce po wymianie zarÓffffki :lol:
sprawdz lepiej...
Czy to moze byc to, ze pasek nasiaknal tym plynem i teraz w czasie mrozow jakos sie odzywa ?
No i sam sobie odpowiedziałeś :grin:
Po za tym jak ja pojawiają sie "świerszcze" to znaczy że pasek sie slizga i nie pracuje jak powinien wiec trzeba naciągnać albo najwyzsza pora już zmienić
wlasnie ze to nie swierszcze ani pszczolka maja..........ciezko ten dzwiek okreslic
czesc plynu podczas jazdy (jakies 200ml) polecialo wlasnie mi na pasek i okolice.
sprawdz czy zbiorniczek jest szczelny-->tzn czy pasek go nie przetarł do dziury...
Jezdzac z odczepionym zbiorniczkiem mozna go łatwo przetrzec i cieknie płyn ....
widzialem juz 3 takie cify z klejonym zbiorniczkiem, których własciciele zapomnieli go włozyc na miejsce po wymianie zarÓffffki :lol:
sprawdz lepiej...
Tak wlasnie zrobilem kilka dni temu :/ W piatek 13tego... Ale zbiorniczek udalo sie zalepic zywica do mat szklanych i narazie sie trzyma.
ano zdarza sie... :|
tez tak kiedys zrobilem :) (daaaawno bardzo)
teraz pamietam... ;)
Odpowiedz juz mam k..wa: w czasie gdy zbiorniczek nie byl wlozony w osadzenie to dolny przewod gumowy przetarl sie o kolo pasowe pompy i caly plyn wyciekl. Tak jezdzilem jakies 2 tygodnie. Na szczescie tylko jedna dluga trasa i 10km dziennie po miescie. Jutro mam zamiar wymienic ten przewod na nowy i teraz mam pytania. Mam nadzieje, ze pompa bedzie w porzadku po zalaniu pleju, bo teraz wycisza sie ona po jakis 5 minutach. Wspomaganie caly czas mam jak mialem.
1. Czy jest szansa, ze pompa bedzie w porzadku mimo ze na zimnym silniku (jak pracowala bez plynu) troche gwizdala na poczatku ?
2. Czy ten przewod mozna dostac w ASO i ile kosztuje ? Moze lepiej po prostu dorobic ?
3. Czy mozna zalac inny olej niz z ASO a jak nie to ile kosztuje 1litr tego oleju z ASO ?
PS. Nastepnym razem pojade wymienic zarowki do serwisu chyba
[ Dodano: Sob 21 Sty, 2006 ]
Sprawa zalatwiona.
Mechanik dorobil mi taki przewod - 20zl, w ASO krzykneli za ten przewod 150zl.
Olej w ASO - 20zl.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.