PDA

Zobacz pełną wersję : Olej - 6 mm mniej



@Siwy
11-01-06, 19:46
Witam drodzy Koledzy. Dzisiaj przjechałem 400 km i ku mojemu zdziwieniu miarka poziomu oleju pokazała 6-7 mm mniej niz było :sad: Od czego zacząć przeglądanie furki. Olej nigdzie nie wycieka więc myslę że przy ostrej jeździe poprostu go połknął.
Dzieki za każdą sugestię.

Dzida
11-01-06, 19:48
Ja bym zaczął od dolania oleju i sprawdzenia poziomu na ZIMNYM/CHŁODNYM silniku... SPrawdzałes na gorącym?

prz3mo
11-01-06, 20:03
Witam drodzy Koledzy. Dzisiaj przjechałem 400 km i ku mojemu zdziwieniu miarka poziomu oleju pokazała 6-7 mm mniej niz było :sad: Od czego zacząć przeglądanie furki. Olej nigdzie nie wycieka więc myslę że przy ostrej jeździe poprostu go połknął.
Dzieki za każdą sugestię.

Sprawdzales w tym samym miejscu? Najlepiej sprawdzaj ok. 20min po zgaszeniu silnika. Ile musiales dolac w ml do stanu sprzed 400km? Podaj w ml, nie mm.

@Siwy
11-01-06, 20:04
Sprawdzałem na ciepłym silniku. Dolałem też oleju. Jutro też mam troche kilometrów do przejechania więc okaże się czy bierze oliwę :/ Załóżmy że "bierze" (jestem pesymistą) od czego zacząć ?

Furious
11-01-06, 20:06
Zacznij od sprawdzania oleju na płaskiej drodze i jak silnik troche ochlonie... czyli wlasnie jakies 20min po zgaszeniu silnika (albo jak jest zimny)

prz3mo
11-01-06, 20:06
Sprawdzałem na ciepłym silniku. Dolałem też oleju. Jutro też mam troche kilometrów do przejechania więc okaże się czy bierze oliwę :/ Załóżmy że "bierze" (jestem pesymistą) od czego zacząć ?

Stary, na razie nic nie zakładaj tylko sprawdz na 100% ile tego oleju Ci bierze.

Dzida
11-01-06, 20:06
Nie ma co zakładać, sprawdź jutro przed odpaleniem.

Rikoo
11-01-06, 20:42
miewam ze masz D16z6 a nie B16z6 czyli vteca a przyslowie brzmi jk vtec nie bierze to niemasz vteca 8)

@Siwy
12-01-06, 05:35
miewam ze masz D16z6 a nie B16z6 czyli vteca a przyslowie brzmi jk vtec nie bierze to niemasz vteca 8)

:oops: Fakt literówka Sory za pomyłkę ale to chyba troche dużo jak na 400km. Właśnie ruszam, mam do przejechania jakieś 300 km więc się dowiem dokładnie po powrocie. Sprawdzę też ile jest oleju przy zimnym silniku.
Dzięki za szybką odpowiedź.

tomekk
12-01-06, 17:05
Jak ja bym sprawdził na gorącym, to pewnie musiałbym stwierdzić, że nie mam w ogóle oleju :wink: Zawsze sprawdzam w tym samym miejscu i po całkowitym ostygnięciu silnika. Przynajmniej mam pewność wiarygodności pomiaru.

@Siwy
12-01-06, 17:56
Wróciłem i sytuacja przedstawia się następująco:
Rano sprawdziłem pozom oleju na zimnym silniku - połowa bagnetu.
Przejechałem 345 km.
Odczekałem aż silnik całkowicie ostygnie.
Sprawdziłem - mniej niż było :(
Dolałem oliwy.
Weszło 150 ml :(

Zawsze w jednym miejscu

Co teraz ???

Furious
12-01-06, 18:00
To wychodzi mniej wiecej 0,5l na 1000km...
Jesli nie ma jakiegos wycieku (uszczelka głowicy, pokrywy) to olej tracisz albo przez pierścienie albo uszczelniacze zaworów...
Pojedz do mechaniora niech sprawdzi Ci cisnienie w cylindrach i zrobi probe olejową to sie czego dowiemy wiecej...

Dominik_bb
12-01-06, 18:46
0,5l na 1000km to jest nic hondy lubia olej jak ci bedzie dymic na niebiesko na wysokich obrotach to wymieniaj pierscienie a jak by zadymił po odpaleniu na goracym silniku
( PO krótkim postoju ) i to tylko uszczelniacze zaworów bo poprostu scieka ci olej po zaworach PS 0,5l to nie jest tragedia :!:

Dzida
12-01-06, 18:49
0,5l na 1000km to jest nic hondy lubia olej jak ci bedzie dymic na niebiesko na wysokich obrotach to wymieniaj pierscienie a jak by zadymił po odpaleniu na goracym silniku
( PO krótkim postoju ) i to tylko uszczelniacze zaworów bo poprostu scieka ci olej po zaworach PS 0,5l to nie jest tragedia :!:

0,5 na 1000
5 na 10000

Czyli odpadają wymiany oleju... :D



Bez przesady, brać może, ale połówka na tysiąc to sporo...

Gr00bY
12-01-06, 18:56
Dokładnie tyle wynosi norma producentów nowych samochodów :lol:

Dominik_bb
12-01-06, 19:04
Włanie chłopaki nie róbcie tragedi

Furious
12-01-06, 20:05
Ja napewno bym jezdzil dalej :) Mi tez bierze jakies 0,5l na 1000km :)

dzilas
12-01-06, 21:18
Mi niestety bierze około 1,3 litra oleju na 1000 km :cry: . Niedługo biore się za remont głowicy i zobaczymy co tam siedzi. Napewno uszczelniacze, ale przy okazji sprawdzi się ogólnie jej stan i doprowadzi sie do użytku... Już wiem dlaczego poprzedni właściciel zatarł panewki :wink: tak to jest jak sie nie sprawdzi stanu oleju i się butuje motor na maxa :(

tomekk
12-01-06, 22:45
Mi niestety bierze około 1,3 litra oleju na 1000 km Crying or Very sad . Niedługo biore się za remont głowicy i zobaczymy co tam siedzi. Napewno uszczelniacze, ale przy okazji sprawdzi się ogólnie jej stan i doprowadzi sie do użytku


No ja myślę, że sama głowica nic tutaj nie da. Przy takiej "konsumpcji" to już na pewno musisz zejść niżej.

Podobno silniki hondowskie są luźno pasowane i czasami z natury biorą olej. Słyszałem, że nowy cif brał ok 1l/1000km - wymiana panewek, pierścieni, uszczelniaczy - dalej brał tyle samo. Jasne, że to nie reguła, ale widać, iż różnie bywa. Producenci dopuszczają chyba nawet właśnie 1 litr a nie 0,5 na 1000km i trudno tu o naprawę gwarancyjną.

Każdy robi, jak uważa - ja przy zużyciu oleju >0,5l/1000km myślałbym już o rozbieraniu...

@Siwy
13-01-06, 05:35
Dzięki chłopaki !!! :grin:
W przyszłym tygodniu podjadę do mechanika i się zobaczy. Dziś 13 piątek więc siedzę w domu piję piwo :D . Ale tak na poważnie czy można mieszać olej MOBIL S 10W40 z MOBIL 1 5W50 ? Zalane mam tym pierwszym i się skończył a mam w domu MOBIL 1

Cairo
13-01-06, 08:30
10w40 to półsyntetyk a ten M1 5w50 to pełny syntetyk więc mieszanie nie bardzo wchodzi w gre

woodie
13-01-06, 14:20
Mi bierze 2l/10 000 km, i sie przejmuje, wczesniej nie bral nic... Silnik wydaje sie suchy wiec podejrzewam uszczelniacze. W kazdym razie tez mnie czeka sprawdzenie. Orientuje sie ktos w kosztach wymiany uszczelniaczy (sorki za podpiecie sie)

tomekk
13-01-06, 17:06
Mi bierze 2l/10 000 km, i sie przejmuje, wczesniej nie bral nic... Silnik wydaje sie suchy wiec podejrzewam uszczelniacze. W kazdym razie tez mnie czeka sprawdzenie. Orientuje sie ktos w kosztach wymiany uszczelniaczy (sorki za podpiecie sie)

Moim skromnym zdaniem sama wymiana uszczelniaczy to chyba dla podreperowania sumienia... Już kilkakrotnie spotkałem się z osobami, które myślały, że wymiana uszczelniaczy załatwi problem nadmiernego zużycia oleju - myliły się.
Chcesz się już zabierać, to zrób to porządnie - bez wymiany pierścieni raczej nie licz na zadowalający efekt.
A tak w ogóle to dlaczego chesz cokolwiek robić? 2l/10000km to naprawdę niedużo - 200ml/1000km i jeśli nie masz żadnych wycieków i nic się nie dzieje, to radzę to zostawić - grunt, że jeden pięciolitrowy baniak starcza na okres między wymianami :D

Koszt samych uszczelniaczy nie jest duży - to jakieś kilkadziesiąt złotych. Do tego dolicz szlif głowicy, nową uszczelkę pod głowicę i sprawdzenie gniazd zaworowych. Nie jest to wiele, ale naprawdę czasem niewarto się za to zabierać.

dzilas
14-01-06, 10:49
200ml na 1000km to nie jest taka ilość aby zaraz robić głowice. Co do kosztów, to dokładnie się nie orienruje ale uszczelniacze kosztuja do 80zł i dochodzi uszczelka pod głowicą (liczmy około 150zł). Samo planowanie głowicy nie jest regułą. Palnować trzeba gdy się silnik przegrzeje i pójdzie uszczelka pod głowicą. Najgorsze jest jak głowica jest krzywa i gdy wyjdzie, że jest ona na tyle "cienka" że nie można splanowac, to trzeba szukac innej. Gniazda zaworów jeżeli chce się szlifować/wymieniać to następne koszty. Mogą dojść jeszcze koszty wymiany śrób do głowicy, lecz to może być, a nie musi. Do orientacyjnych kosztów dochodzą pieniażki dla mechanika (około 300zł)

Co do znikania oleju gdy wycieku nie ma, to może być pęknięty zawór i tez wtedy silniczek pali olej. Pierścienie aby sprawdzić czy są dobre to najprostszym sposobem jest zmierzenie ciśnienia na cylindrach. Spodkałem sie z czymś takim, gdy "nie było" pierścieni to po wyjęciu bagnetu wydobywały sie normalnie spaliny... widać było dymek.

TygrysHonda
16-01-06, 23:09
Furious , widze ze mamy te same silniczki a jestem strasznie ciekaw jaki masz przebieg u siebie ze ci wpieprza tyle oleju??[/quote]

Furious
16-01-06, 23:15
Furious , widze ze mamy te same silniczki a jestem strasznie ciekaw jaki masz przebieg u siebie ze ci wpieprza tyle oleju??

147tysi, wczesniej ujezdzany przez 2 kobiety.
Prawda jest taka ze jak jezdze do 4000rpm to oleju pali znikome ilosci, ale jak pokrece go po oporach to robi sie glodny na olej :)
Pierscienie ida do wymiany (uszczelniacze chyba tez) i bedzie gitara.