prylok
04-11-08, 16:43
Witam!
Czy macie jakiś pomysł co może dawać poniższe objawy?
Po 1 - po postoju auta (mniej więcej od 15 minut wzwyż) ze skręconymi kołami skrajnie w lewo odpalam auto i ruszam kierownicą w prawo słychać pojedyncze dosyć głośne puknięcie. Objaw ten występuję jednokrotnie po postoju, później jakby się coś "układało" i tego nie słychać. To samo przy pozostawieniu auta z prostymi kołami - potem przy np. pierwszym zawracaniu "na trzy", gdzie najpierw skręcam kołami skrajnie w lewo, później wsteczny i kierownica w prawo - to samo pojedyncze stuknięcie. Zazwyczaj słychać to od postoju do postoju, chociaż zdarza się kilka razy podczas jednorazowej podróży... Może to jakiś przegub? Jak to sprawdzić? Przy jeździe ze skręconymi kołami po okręgu, niezależnie w którą stronę nic nie stuka. ASO rozłożyło ręce i mówią, że to pewnie przekładnia..
Po 2 - Przy przejazdach przez poprzeczne nierówności np. tory tramwajowe - słychać głuche stuki - to już na 99% przekładnia. Przeszukałem forum i zakupiłem sprężynkę, lecz jeszcze nie miałem czasu jej wymienić - zdam relację po zabiegu czy pomogło.
Po 3 - czasem przy ruszaniu z miejsca (spod świateł itp.) słychać skrzypienie (coś jak stara szafa :mad:) wzmagające się razem z ruchami kierownicą tj. gdy przyspieszam z prostymi kołami słychać minimalnie, natomiast już lekkie ruchy w prawo lub lewo wzmagają trzeszczenie. W poprzednim aucie wahacze mi tak skrzypiały ale miało to miejsce również przy przejazdach przez "garby" itp, a tutaj tylko przy ruszaniu od 0 i to nie za każdym razem.. ASO twierdzi, że wahaczom nic nie dolega.
Z napraw - zawieszenie sprawdzone pod każdym kątem na początku Września. Wymieniałem łączniki stabilizatora, wszelakie gumy itp. ASO stwierdziło, że stuki na poprzecznych nierównościach są prawdopodobnie od przekładni... Trochę smutne w aucie z 67kkm.
Mam nadzieję, że opisałem sprawę dosyć precyzyjnie :D
Macie jakieś pomysły koledzy?
Aha o trzeszczącym pedale sprzęgła, bujanym fotelu, trzeszczącej klapce od air baga pasażera już nie wspominam, bo widziałem już tyle wątków na ten temat, że jestem pewien że to nie tylko w moim Civicu takie rzezczy :rolleyes:
Pozdrawiam :)
Czy macie jakiś pomysł co może dawać poniższe objawy?
Po 1 - po postoju auta (mniej więcej od 15 minut wzwyż) ze skręconymi kołami skrajnie w lewo odpalam auto i ruszam kierownicą w prawo słychać pojedyncze dosyć głośne puknięcie. Objaw ten występuję jednokrotnie po postoju, później jakby się coś "układało" i tego nie słychać. To samo przy pozostawieniu auta z prostymi kołami - potem przy np. pierwszym zawracaniu "na trzy", gdzie najpierw skręcam kołami skrajnie w lewo, później wsteczny i kierownica w prawo - to samo pojedyncze stuknięcie. Zazwyczaj słychać to od postoju do postoju, chociaż zdarza się kilka razy podczas jednorazowej podróży... Może to jakiś przegub? Jak to sprawdzić? Przy jeździe ze skręconymi kołami po okręgu, niezależnie w którą stronę nic nie stuka. ASO rozłożyło ręce i mówią, że to pewnie przekładnia..
Po 2 - Przy przejazdach przez poprzeczne nierówności np. tory tramwajowe - słychać głuche stuki - to już na 99% przekładnia. Przeszukałem forum i zakupiłem sprężynkę, lecz jeszcze nie miałem czasu jej wymienić - zdam relację po zabiegu czy pomogło.
Po 3 - czasem przy ruszaniu z miejsca (spod świateł itp.) słychać skrzypienie (coś jak stara szafa :mad:) wzmagające się razem z ruchami kierownicą tj. gdy przyspieszam z prostymi kołami słychać minimalnie, natomiast już lekkie ruchy w prawo lub lewo wzmagają trzeszczenie. W poprzednim aucie wahacze mi tak skrzypiały ale miało to miejsce również przy przejazdach przez "garby" itp, a tutaj tylko przy ruszaniu od 0 i to nie za każdym razem.. ASO twierdzi, że wahaczom nic nie dolega.
Z napraw - zawieszenie sprawdzone pod każdym kątem na początku Września. Wymieniałem łączniki stabilizatora, wszelakie gumy itp. ASO stwierdziło, że stuki na poprzecznych nierównościach są prawdopodobnie od przekładni... Trochę smutne w aucie z 67kkm.
Mam nadzieję, że opisałem sprawę dosyć precyzyjnie :D
Macie jakieś pomysły koledzy?
Aha o trzeszczącym pedale sprzęgła, bujanym fotelu, trzeszczącej klapce od air baga pasażera już nie wspominam, bo widziałem już tyle wątków na ten temat, że jestem pewien że to nie tylko w moim Civicu takie rzezczy :rolleyes:
Pozdrawiam :)