PDA

Zobacz pełną wersję : problem po deszczu..:/



demonobiker
16-10-08, 22:47
Panowie mam problem otóż objawia się to tym że po deszczu tylko i wyłącznie jak popada nigdy to nie występuje jak jest sucho coś strzela w tylnym zawieszeniu, jest to dźwięk raz z lewej a raz z prawej strony wyraźnie dochodzący z okolic koła...Dźwięk jest taki jakby ktoś strzelił ze sprężyny, pojawia się po przejechaniu po nierówności, czasem przy hamowaniu, raczej nigdy na prostej drodze...wiecie co to może być??Nie wiem już gdzie szukać...

misiek1
16-10-08, 23:04
Musisz się przyzwyczaić, ma tak większość z posiadczy tego modelu, mam i ja:) tą przypadłość można zaliczyć do "ten typ tak ma":)

domell
16-10-08, 23:15
Tak juz jest z tymi sprezynami u mnie tez strzelaja

demonobiker
16-10-08, 23:27
ale to wina spreżyn??czemu one tak strzelają??i czemu ylko po deszczu wiecie może??śmieszna sprawa-hehe myślałem że jestem z tym sam...:)

BolzZ
16-10-08, 23:34
a ja tez mam MA8 i nic mi nie strzela po deszczu :P ;)

civVI
18-10-08, 22:35
Mam Civic MB2 99 i po "mokrej" kilkudniowej pogodzie, deszczach itp też słyszę strzelania na wybojach czy nierównej drodze ale raczej tylko z tylnych kół. To dziwne, ale chyba normalne. Ciekawe skąd to się bierze? Jak wilgoć może mieć wpływ na pracę sprężyn hmmm?

crash
20-10-08, 08:45
zmienilem na h&r i bisteina i nic nie strzela ale na serii strzelalo... jakby sie sprezyna w gniezdzie przesuwala

Konrad84
20-10-08, 10:22
bo się przesuwa to strzela :) Można wymienić poduszki sprężyn. W ASO około 80 zł za szukę.

demonobiker
23-10-08, 16:13
będę dociekliwy...:D rozumiem że strzelają bo się przesuwają ale dlaczego tylko po deszczu, czemu tylko gdy wilgotno...??

crash
23-10-08, 19:46
bo jest wilgotno :D jakby Ci to powiedziec ... jak jest wilgotno to i bardziej slisko :D :cool:

qba1983
23-10-08, 21:52
... jak jest wilgotno to i bardziej slisko :D :cool:

hmm... chyba wlasnie na odwrot... jak by bylo slisko(jak po smarze) to bys nic nie slyszal, a tak jest bardziej tempo i sprezyna nie przesuwa sie plynnie, tylko skokowo.

taif1991
23-10-08, 22:17
Przeciez ta sprezyne mozna by naoliwic, nasmarowac, zeby nie bylo slychac zgrzytow.

qba1983
23-10-08, 22:37
no tak, ale nie dziala to dlugo.
mialem wczesniej eibachy -30 i z tylu na sprezynach nawleczone byly gumowe rurki, stukow nie bylo.
wiec jakies rozwiazanie jest...

demonobiker
24-10-08, 17:54
może i dobry pomysł z tym wężem nawiniętym na sprężynę na końcu, postaram się spróbować w najbliższym czasie...

domell
24-10-08, 17:56
A z czego to zrobic zeby to wytrzymalo?

demonobiker
25-10-08, 09:24
zastanawiałem się czy nie poszukać przewodu paliwowego zbojonego idealnego średnią sprężyny a jeśli nie znajdę to można jakiś zbrojony wąż ogrodniczy ??nie wiem jeszcze ile tam jest miejsca czy niebędzie to zbyt grube ale sprawdzę dopiero za jakiś czas niestety nie mam teraz możliwości, a powiedzcie czy żeby poźniej założyc sprężynę potrzebny jest jakiś ściskacz czy coś??czy można to zrobić bez specjalistycznych przyżądów??

domell
25-10-08, 10:52
No z tego co czytalem wczoraj w "Sam naprawiam..." to niby jakies specjalne urzadzonko wskazane do zablokowania tej sprezyny bo tak to moze byc nie ciekawie jak sie zacznie rozkrecac

taif1991
25-10-08, 11:15
W sklepie motoryzacyjnym powinienes dostac (chyba tak to sie nazywa) pasy ściskajace do sprezyny. Bo zeby ja wyciagnac musisz wpierw ja scisnac i wyciagmnac w takiej samej rozciaglosci w jakiej ta sprezyna tam siedzi, bo jak jej nie "scisniesz" pozniej bedziesz mial bardzoo duze klopoty ze wsadzeniem jej tam.

chubik
25-10-08, 18:55
bo jak jej nie "scisniesz" pozniej bedziesz mial bardzoo duze klopoty ze wsadzeniem jej tam.


Tu już nie chodzi o kłopoty z wsadzeniem czy wyjęciem ale o życie.Wyskakująca sprężyna może was uszkodzić lub coś w okolicy.Wyjmijcie sobie sprężynke z długopisu i ściśnijcie a później puśćcie.Zobaczycie co się z nią stanie.Teraz to doświadczenie przenieście na gruba sprężyne z zawieszenia.I macie efekt wyskakującej sprężyny.Wizyta u chirurga murowana.:D Popytajcie znajomych o "ściągacz do sprężyn". tak się nazywa to czarodziejskie narzędzie,które ogranicza prawie do minimum uszkodzenie siebie :p Miłej zabawy.

gregorion
29-10-08, 13:26
Dokladnie... prawdopodobnie masz juz zuzyte gumy pod sprezyna. Jesli jest sycho sprezyna w miare gladko przesowa sie po wahaczu i nadwoziu, a jesli mokro to zaciera sie metal o metal i powoduje czasem przeskok z miejsca na miejsce pododujac natychmiastowe rozprezenie. Mialem tak kiedys w POLO...

taif1991
09-11-08, 23:49
Wybaczcie za odkopanie wątku ale musialem... Więc:

Parę dni temu zauważyłem że jak ktoś wsiada z tyłu po prawej stronie, to słyszę zgrzytanie, najwyrazniej sprezyny, nie było to jakieś takie masakryczne zgrzytanie, lubiała poprostu dać o sobie znać.

Ale jak to ja, w Hani muszę mieć wszystko na cycuć glancuś :D Złapałem z prawej strony nadkole i pobujałem autem czy to napewno sprężyna, no dobra ok, to chyba to...

Odkręcam koło wyczyściłem wszystkie zakamarki w sprężynie u góry i na dole, postanowiłem to nasmarować\ wziąłem oliwy do strzykawki psiknąłem tu i tam :D

Zakładam koło, bujam samochodem czy coś nie zgrzypi jeszcze, było cichutko jak by z fabryki wyszedł, wieć tą samą czynnoś zrobiłem przy drugim kole tak profilaktycznie...

W rezultacie wszystko ładnie cichutko... Po paru godz. jade do kumpla, posiedzialem troche, mam juz wracac do domu, jest tam troche dziur i z tylu slysze: jep jep !! Myslalem ze mnie cos szczeli.... Mialem wrazenie ze sie wszyscy na mnie patrza ze tak to slychac xD Przyjezdzam do domu bujam dupa (samochodu oczywiscie :D) i tu kur** tak jak jakis duzy fiat czy stary fortepian zgrzypi, teraz poprostu jest masakra, co ja narobiłem... :( Na karzdym wyboju teraz tak zgrzypi jak nie wiem...

Nie wiem co teraz zrobic... Czy moze tam smaru wpakowac czy cos, tylko ze tam nie ma dojscia a nie mam sciskaczy... kurde no...

Konrad84
11-11-08, 16:30
może to któryś wachacz hałasuje, oblukaj wszystkie tuleki, czy są ok. Ja miałem tak po wymianie wszystkiego na nowe, po kilku km się rozruszało i ucichło.

taif1991
12-11-08, 16:05
może to któryś wachacz hałasuje, oblukaj wszystkie tuleki, czy są ok. Ja miałem tak po wymianie wszystkiego na nowe, po kilku km się rozruszało i ucichło.

Nie, to napewno nie to, tylko te nieszczęsne sprężyny... Nie chce ich wymieniać jak narazie, tylko jak zlikwidowac te zgrzyty :( Jak było tak jest, nic nie przechodzi...

domell
12-11-08, 18:09
Zapewne przydalo by sie wyczyscic. Ja tez planuje zakup sprezyn i na ta koncowke naciagniecie takich oslon jak na kablach sa (kiedys takie oslony na sprezynach do malucha widzialem i mialem) . Jak dla mnie smarowanie tego smarem itp to bez sensu bo jeszcze wiecej syfu, piachu itp sie tam zbiera