Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Gwint wycieraczki tylnej HR-V - wymiana



Algali
17-12-17, 21:33
Cześć,
wpadłem ostatnio na genialny pomysł wymiany tylnej wycieraczki (całe ramię + pióro). Nim się jorgnąłem nakrętka wraz z gwintem ukręciła się jak plastelina.
Jest teraz jakaś szansa żeby podmienić ten gwint, czy element jest całkowicie nierozbieralny? Chwilowo tego nie zdejmowałem, bo choć nakrętki nie ma to gwint jest tak zapieczony w ramieniu, że wszystko trzyma się kupy. Myślałem żeby kupić silniczek od innej Hanki, bo za HR-V krzyczą 250zł... Ktoś może przerabiał podobny temat? :confused:

Ps. Przepraszam jeśli zły dział. Miałem straszny dylemat gdzie ten temat założyć.

majin103
17-12-17, 22:18
Przerabialem temat - mi jakiś debil urwał całe ramię i przy tym uszkodził silnik.
Ogólnie wszystko da się rozebrać. Wyjęcie silniczka to parę minut. Dziurę w szybie możesz zaślepić dwiema szerokimi podkladkami (pod spód uszczelki) skręconymi śrubą.
Ten silniczek za 250 zł koleś sprzedaje od początku allegro ;) olej go. Ja w końcu kupiłem za 80-90 zł. To samo z ramieniem wycieraczki. Koleś na allegro za zardzewiały kikut chciał 119 zł, a nówka OEM w HaParts 85 zł...

Poszukam jutro czy mam stary silniczek, może uda się przeszczepić ten gwintowany element.

Sent from my SM-G903F using Tapatalk

Algali
18-12-17, 08:31
O! To jak masz ten gwint to byłoby rewelacyjnie. Teraz ramie wycieraczki w Haparacie za 60 zł jest :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

alienek
19-12-17, 09:31
moj silniczek dawno do kosza poszedł właśnie przez ukręcenie gwintu w tym żeliwnym odlewie.. jeżdże z zaślepką zrobioną z zaślepki od zlewu kuchennego xD ale się trzyma i nie cieknie koszt 8zł w castoramie.. chociaż nie powiem nie raz chciałbm miec wyscieraczke bo cay syf mam na tylnej szybie, ale wyrobiłem sobie nawyk jeszcze z poprzednich aut ze jak mam tylko chwilke czasu to spryskuje tylna szybe i lampy czysta woda a poźniej na szybe płyn do szyb i wycieram ściągaczką albo ręcznikiem :)

Algali
24-12-17, 02:35
Wolę mieć wycieraczkę. HR-V uwielbia wlepić cały syf z ulicy prosto w tylną szybę... Chwila jazdy po soli i zero widoczności. Dobrze, że lusterka boczne mamy jak TIR i wszystko dobrze widać ;)