rtrociu
02-06-17, 20:20
Witam
Mam taki problem, swoją Hondę Civic VI mam już 3 rok, a trzeci raz będę musiał wymienić sprzęgło(oczywiście sprzęgło kompletne: tarcza, docisk, łożysko).
Objawem jest ślizganie się sprzęgła na wrzuconym 2,3,4 i 5 biegu. Co najlepsze że objawy nie pojawiają się od samego początku jazdy, tylko w trakcie gdy sprzęgło jest często używane, gdy samochód się już dobrze rozgrzeje (stanie w korku - częste zatrzymywanie się i stawanie) Zauważyłem, że bierze bardzo wysoko co utrudnia trochę jazdę.
Po ostatnim razie jak sprzęgło zostało wymienione, mechanik mi pokazał stare, gdzie okładziny były w nienaruszonym stanie. Z tego co mówił to tarcza sprzęgła była wciśnięta w docisk.
Jeszcze przypomina mi się taka sytuacja jak za pierwszym razem sprzęgło zostało wymienione. Pedał działał bardzo luźno (odbijał normalnie), a znajomy który wsiadł do samochodu żeby to sprawdzić sam się zdziwił że tak to sprzęgło działa.
Ostatnio wymieniany był płyn i wszystko było odpowietrzane - nadal się ślizga i bierze wysoko.
Pierwsze sprzęgło wymieniłem od razu po zakupie a drugie jakoś po 1,5 roku jazdy.
Trochę się obawiam przed wydawaniem kolejnych pieniędzy na nowe sprzęgło i montaż jak ma się znowu powtórzyć taka sytuacja. Czy jest taka możliwość że za pierwszym razem mechanik coś mógł popsuć i teraz są tego objawy ?
Ktoś już się spotkał z takim przypadkiem ?
Dzięki z góry za odpowiedź
Mam taki problem, swoją Hondę Civic VI mam już 3 rok, a trzeci raz będę musiał wymienić sprzęgło(oczywiście sprzęgło kompletne: tarcza, docisk, łożysko).
Objawem jest ślizganie się sprzęgła na wrzuconym 2,3,4 i 5 biegu. Co najlepsze że objawy nie pojawiają się od samego początku jazdy, tylko w trakcie gdy sprzęgło jest często używane, gdy samochód się już dobrze rozgrzeje (stanie w korku - częste zatrzymywanie się i stawanie) Zauważyłem, że bierze bardzo wysoko co utrudnia trochę jazdę.
Po ostatnim razie jak sprzęgło zostało wymienione, mechanik mi pokazał stare, gdzie okładziny były w nienaruszonym stanie. Z tego co mówił to tarcza sprzęgła była wciśnięta w docisk.
Jeszcze przypomina mi się taka sytuacja jak za pierwszym razem sprzęgło zostało wymienione. Pedał działał bardzo luźno (odbijał normalnie), a znajomy który wsiadł do samochodu żeby to sprawdzić sam się zdziwił że tak to sprzęgło działa.
Ostatnio wymieniany był płyn i wszystko było odpowietrzane - nadal się ślizga i bierze wysoko.
Pierwsze sprzęgło wymieniłem od razu po zakupie a drugie jakoś po 1,5 roku jazdy.
Trochę się obawiam przed wydawaniem kolejnych pieniędzy na nowe sprzęgło i montaż jak ma się znowu powtórzyć taka sytuacja. Czy jest taka możliwość że za pierwszym razem mechanik coś mógł popsuć i teraz są tego objawy ?
Ktoś już się spotkał z takim przypadkiem ?
Dzięki z góry za odpowiedź