Zobacz pełną wersję : Pompa hamulcowa, swieci ABS
Witam, zaczne od tego ze przed zima swiecil mi ABS wraz z (!), kiedy przyszly pierwsze mrozy jak za dotknieciem czarodziejskiej rozczki przestalo swieci, zima sie skonczyla i znow swieci, raz gasnie, potem znow swieci, obecnie swieci ciagle, nawet po resecie kompa, po przekreceniu kluczyka od razu swieci. Mialem troche czasu i obejrzalem wszystko dokladnie i zauwazylem ze poci sie przy pompi hamulcowej, czy to moze byc przyczyna? miejsce wycieku prxzedstawiam na foto:
http://images76.fotosik.pl/507/c1bde264dc03ba50.jpg (http://www.fotosik.pl/zdjecie/c1bde264dc03ba50)
I teraz pytania:
1. moge tak jezdzic? nie no glupie pytanie bo z hamulcami nie ma zartow
2. czy jak to odkrece to od razu siknie plynem czy jest jakis spodos zeby zrobic to bez spuszczania plynu?
3. czy tam przychodzi jakas uszczelka i ona padla i dlatgo sie poci?
4. czy moze zrobic to po druciarskiemu/januszowemu czyli oczyscic i naXXbac silikonu? :D :D
Te czarne to serwo a srebne pompa hamulcowa jesli sie poci na laczeniu to znaczy ze problem z pompa hamulcowa. Jak odkrecisz jedno od drugiego to plyn nie siknie ew wyleci to co sie poci. Co do kontrolki abs hm trzeba spr bledy bo to raczej nie od tego no chyba ze np wywala jakis blad ze jest za male cisnienie to moze wtedy ale bez sprawdzenia kompem nie wyczarujemy nic
A to czy mozesz nezdzic czy nie to chyba troche ryzykowne jak tam wolisz ale jak ci wpadnie pedal
Przede wszystkim jak bys mial gdzies jechac to pilnuj plynu zebys mial zawsze w poziomie w zbiorniczku. Do pomp hamulcowych sa takie reperaturki,wymienic sie te wszystkie gumki.w innym aucie to kiedys robilem. Nie wiem jak w hance ale pewnietez sa takie kpl naprawcze,albo wymiana pompy
Te czarne to serwo a srebne pompa hamulcowa jesli sie poci na laczeniu to znaczy ze problem z pompa hamulcowa. Jak odkrecisz jedno od drugiego to plyn nie siknie ew wyleci to co sie poci. Co do kontrolki abs hm trzeba spr bledy bo to raczej nie od tego no chyba ze np wywala jakis blad ze jest za male cisnienie to moze wtedy ale bez sprawdzenia kompem nie wyczarujemy nic
A to czy mozesz nezdzic czy nie to chyba troche ryzykowne jak tam wolisz ale jak ci wpadnie pedal
a jesli odkrece pompe od serwa to zapowietrzy sie uklad? kiedy odkrece to po oczyszczeniu moge laczenie posmarowac silikonem czy nie bawic sie w to i kupic "nowa" pompe?
jak pompe odkrecisz to nie zapowietrzysz ukladu, dopiero jak rurki odkrecisz to troche powietrza moze sie dostac, ale odpowietrzysz to latwo od rurek przy zakladaniu drugiej pompy, mozesz je zatkac np zapalkami z nawinieta na nia kawalkiem szmatki zeby nie uciekal plyn z rurek. Silikonem nic tam nie smaruj bo to nic nie da, nic takiego sie nie robi. Cieknie ci z pompy i jesli uszczelnisz miedzy pompa a serwem to plyn i tak bedzie dalej z niej lecial tyle ze do serwa
:)
no to w sobote rozkrece, obadam i jak cos to bede szukal nowej pompy a jesli juz by mi nalecialo plynu do serwa to jakos je wyplukac/wysuszyc? Bo plyn jest zracy z tego co wiem...
po wycieraj ladnie scierka co siegniesz
dobra, dzieki za podpowiedzi :)
po wymianie odpowietrz pompe, wiesz jak?
nie ale bede to robil z wujkiem ktory jest ogarniety w mechanice wiec pomoze :)
ale jakbys mogl powiedziec jak to bylbym wdzieczny :)
jak przykrecisz pompe i dokrecisz rurki do pompy tylko nie dokrecaj rurek mocno, zalej pompe plynem. niech ktos wcisnie ci pedal hamulca i wtedy odkecasz rurke z pol obrotu na jakies 2sekundy, bedzie w tym czasie uciekalo powietrze, powinien pedal hamulca naciskany przez kogos, uciec troche w dol i po chwili zakrec śrubunek. Powtorz t to ze 3 razy, bedzie przy tym lecial plyn ale w nim beda tez babelki z powietrzem, musisz to robic az nie bedzie widac tych babelkow tylko leci sam plyn, jesli powietrza nie ma dokrec rurke na mocno i to samo zrob z kazda rurka przykrecana do pompy
Jednym slowem w skrocie najpier odpowietrzasz pompe przy rurkach a potem mozna caly uklad i masz od razu nowy plyn
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.