piston
28-03-16, 13:42
Witam,
Chciałbym zapytać co zrobić, by rozwiązać problem.
Civic 5d 1.6 1999 d16W3. Stan auta idealny jednak check wskazał błąd 67 - katalizator. auto po przegonieniu na autostradzie zaczęło wariować i tak już mu zostało. Muli, nie przyspiesza powyżej 100, dolot syczy, warczy. Oprócz tego coś powyżej 3 tys obr dzwoni przy silniku. Dźwięk tak jakby jakieś śrubki gdzieś wpadły i wchodziły w rezonans. Wydaje mi się że może to być z aparatu zapłonowego, albo z okolic przepustnicy. Problem z dzwonieniem był wcześniej - niezależny od kata. Dodam, że kat dzwoni, wchodzi w rezonans - jest rozklekotany w środku. Przebieg 116 tys. Stan auta niemal jak nowy. Co mogło przyczynić się do zniszczenia kata przy takim przebiegu ?
Plan:
Chcę na raz zrobić cały wydech razem z 4-2-1 i wyrzucić kata. Zobaczymy jak to będzie chodzić.
Pytanie:
1. Czy lepszy będzie 4-2-1 nowy z allegro czy z z6?
2. Co zamiast kata w tym przypadku ?
3. Co zrobić z 2 sondą lambda? Słyszałem że to tylko wskaźnik sprawności kata? To prawda? Jak zrobić ów emulator ?
4. Co najlepiej za katem? Mam zamiennik, całkiem nowy tłumika środkowego oraz końcowego. Może wstępnie zostać, ale co polecacie by nie było głośno ?
5. Takie zmiany nie zaburzą pracy silnika? Co z pracą sond i składem mieszanki ?
6. Czy aparat zapłonowy mogę na chwilę podmienić z d14 ? Mam 2 takie auta.
PS: Mam też tłumik końcowy z fajną końcówką stylistyczną z accorda 2.0 VI gen. Mam też środkowy od owego auta. Jest sens spawać i montować końcowy od 2.0 ?
Bardzo proszę o odpowiedzi, propozycje, pomysły.
pozdrawiam
Chciałbym zapytać co zrobić, by rozwiązać problem.
Civic 5d 1.6 1999 d16W3. Stan auta idealny jednak check wskazał błąd 67 - katalizator. auto po przegonieniu na autostradzie zaczęło wariować i tak już mu zostało. Muli, nie przyspiesza powyżej 100, dolot syczy, warczy. Oprócz tego coś powyżej 3 tys obr dzwoni przy silniku. Dźwięk tak jakby jakieś śrubki gdzieś wpadły i wchodziły w rezonans. Wydaje mi się że może to być z aparatu zapłonowego, albo z okolic przepustnicy. Problem z dzwonieniem był wcześniej - niezależny od kata. Dodam, że kat dzwoni, wchodzi w rezonans - jest rozklekotany w środku. Przebieg 116 tys. Stan auta niemal jak nowy. Co mogło przyczynić się do zniszczenia kata przy takim przebiegu ?
Plan:
Chcę na raz zrobić cały wydech razem z 4-2-1 i wyrzucić kata. Zobaczymy jak to będzie chodzić.
Pytanie:
1. Czy lepszy będzie 4-2-1 nowy z allegro czy z z6?
2. Co zamiast kata w tym przypadku ?
3. Co zrobić z 2 sondą lambda? Słyszałem że to tylko wskaźnik sprawności kata? To prawda? Jak zrobić ów emulator ?
4. Co najlepiej za katem? Mam zamiennik, całkiem nowy tłumika środkowego oraz końcowego. Może wstępnie zostać, ale co polecacie by nie było głośno ?
5. Takie zmiany nie zaburzą pracy silnika? Co z pracą sond i składem mieszanki ?
6. Czy aparat zapłonowy mogę na chwilę podmienić z d14 ? Mam 2 takie auta.
PS: Mam też tłumik końcowy z fajną końcówką stylistyczną z accorda 2.0 VI gen. Mam też środkowy od owego auta. Jest sens spawać i montować końcowy od 2.0 ?
Bardzo proszę o odpowiedzi, propozycje, pomysły.
pozdrawiam