WARIATPRO
24-10-15, 11:50
Witam was po raz kolejny może uda wam się coś doradzić chodzi o to że spod maski slychac taki dosc metaliczny stukot z aparatu zapłonowego ale co jest najlepsze miałem dostęp do pięciu aparatów i na wszystkich dzwiek był identyczny nie ważne czy są to niskoe obroty czy wysokie caly czas trzeszczy na pierwszy rzut oka wydawało mi się że palec się posypał ale odkręciłem kopułke i palec cały łożysko bez luzów a trzeszczenie dalej jest byłem aż u ośmiu mechaników każdy nie wiedział o co chodzi ja obstawiam poluzowane sruby montażowe wałka rozrządu że wpada w wibracje i przenosi na aparat na innym forum wyczytałem że moze być za luźny pasek rozrządu ale co wspólnego ma pasek do aparatu ? Jedynie to że kręci wałkiem ale tam i tak jest napinacz który to reguluje ja po prostu zglupualem dodam ze rozrzad oleje plyny filtry itd zmieniane 2 tysiaki km temu... POMOCY ! mam dość 2 tyhodnie temu robilem swap z d15b2 na D16y3 przez 2k km było świetnie ale oczywiście znowu sie psuć zaczyna mam tego dość