Zobacz pełną wersję : Wymiana rozrządu a piszczenie paska
Wymieniłem ostatnio kompletny rozrząd i zawsze jak rano odpalam auto to przez chwilę piszczy mi pasek. I nie wiem czy podczas wymiany oni jakos ściągali mi paski od alternatora i wspomagania? i może ich nie naciągnęli dobrze czy może zle naciągnęli pasek rozrządu czy może mam takie szczęście ze po wymianie rozrządu zaczął mi piszczeć pasek alternatora i wspomagania które zreszta wymieniałem jakies 40 tys temu. Dodam ze auto jest garażowane takze wilgoci nie ma.
Co prawda sporadycznie mialem tak jak ulewa byla ze mi jakiś pasek zapiszczal ale to tak jak mowie musiało ostro lać.
Jak myślicie?
Podczas ulewy to sprawa jest normalna że pasek zapiszczy. Rano po zimnej nocy też lubią sobie zapiszczeć możesz podjechać żeby zobaczyli naciąg tych pasków ale jeżeli piszczą np. tylko kilka sekund to nic poważnego na pewno :)
No tylko kwestia tego czy to pasek rozrządu tak nie piszczy :/ ten od wspomagania czy alternatora to mi ryba mogą sobie zapiszczeć. chyba kiedyś zdemontuje na noc te paski odpalę auto i zobaczę, ale ostatnio słabo z czasem.
Posmaruj mydłem to zobacz który piszczy.
wiesko1261
17-05-15, 19:50
od zbytniego napięcia morze huczeć , ale nie piszczeć :) mi tęż mimo kilkakrotnego napinania popiskuje od altka ,ale tylko przez chwilę ,potem spokój
Czyli raczej nie ma szans żeby za słabo 'naciągnęli' pasek rozrządu ?
@MM63 spróbuje z tym mydłem :)
Nie wiem, może się nie znam, ale pasek rozrządu może w ogóle piszczeć ? Przecież to nie jest goły pasek tylko zębaty więc piszczeć może tylko altek bądź klima, chyba że faktycznie uj nie hondziarz ze mnie.. :D
Tylko nie upuść :S dobrze że nie znasz mojego adresu bo bym się bał :D
Przecież to nie jest goły pasek tylko zębaty więc piszczeć może tylko altek bądź klima, chyba że faktycznie uj nie hondziarz ze mnie..
Faktycznie możesz mieć rację nawet o tym nie pomyślałem. ze mne uj a nie hondziarz :(
Nie wiem, może się nie znam, ale pasek rozrządu może w ogóle piszczeć ? Przecież to nie jest goły pasek tylko zębaty więc piszczeć może tylko altek bądź klima, chyba że faktycznie uj nie hondziarz ze mnie.. Tylko pasek rozrzadu jest zebatym, tylko nie tylko zeby go prowadza, czesto, strona bez zebow tez prowadzi pasek.
ja myślałem że paska rozrządu jeżeli chodzi o piszczenie nie bierzesz pod uwagę. Oczywiście, że pasek rozrządu NIE PISZCZY NIGDY.
Jakby był źle naciągnięty za daleko byś nie pojechał. Jeżeli piszczy to piszczy albo altek albo klima albo wspomaganie. Najprościej metodą eliminacji, dwie osoby, otwórz maskę odpal auto włącz klimę -> piszczy? no to klima nie to idziemy dalej, pokręć kierą na boki od lewej do prawej (albo na odwrót) -> piszczy? pasek od wspomagania, nie sprawdzisz tak paska z altka no ale to chyba oczywiste.
Możesz ew. sprawdzić ręką paski, patrząc na pasek z góry jest w takiej pozycji _ spróbuj każdy przekręcić o 90* tak, żeby był w pionie | (rozumiesz mam nadzieję co mam na myśli?) Podobno dobrze naciągniętego paska nie "wykręcisz" o 90* albo i więcej ten który najwięcej się wykręca możliwe że jest źle naciągnięty.
Ewentualnie podjedź do mechanika, u mnie mają coś podobnego do stetoskopu lekarskiego pokolei przykładaliśmy do każdego paska w poszukiwaniu który pracuje najgłośniej z osłuchiwania wyszło że od klimy i tak stoimy z mechanikiem i ja do niego, a może włączę klimę? no i wtedy poszły piski dopiero :D ale nie wpadłem na to wcześniej bo to zima była no i klima nie używana...
Wracając do samej wymiany paska rozrządu no to musieli zdjąć koło pasowe na którym są te 3 paski klinowe i potem je zakładali dlatego jest możliwość, że są źle naciągnięte.
Jak jest rolka za mocno dopierdzielona to ona glownie huczy z paskiem, jak jest bardzo mocno dokrecona, stoi w miejscu(np. przez zatarte lozysko), to pasek rozrzadu do pewnego momentu bedzie po napinaczu sie slizgac i z tego moze piszczec(pasek bedzie sie topil, a zewnetrzna strona jest poprostu gumowata))- rzadko sie zdarza poprostu .., trzeba paski wielorowkowe posprawdzac.
To juz wszystko jasne. Dzieki Panowie za pomoc.
To juz wszystko jasne. Dzieki Panowie za pomoc.
daj znać jak poszło :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.