Zobacz pełną wersję : Klocki hamulcowe przód.
adamkatowice
12-11-14, 15:47
Jakie polecacie klocki hamulcowe na przód.
Wymagania - normalna jazda + brak piszczenia.
Oryginalne klocki piszczą przy każdym hamowaniu.
Jeśli nie jeździsz zbyt agresywnie przegrzewając hamulce i nie przeszkadza Ci pył na felgach to Ferrodo Premier
A coś pomiędzy to TRW. A jeśli blisko Oryginału to ATE :)
Nie wiem jak to jest w 9gen, ale w 8gen OEM na przód to ferodo, tył textar (tak przynajmniej było jak ostatnio zmieniałem, na klocku poza logo Honda jest oznaczenie producenta okładziny i tego czyj jest system hamulcowy, w przypadku 8gen to jest TRW).
Mnie OEM nie piszczą.
BTW o ile się nie mylę to ATE nie robi klocków (kupuje od kogoś i sprzedaje pod swoim logo).
W poprzednim aucie wkładałem tarcze i klocki ATE, zero piszczenia, dobre hamowanie. Można też TRW.
TRW mogę polecić. Nie wiem jeszcze co zakłada do swoich aut Honda, ale w Toyocie miałem je założone przez fabrykę. Było ok do momentu, aż zachciało mi się zmienić na komplety Boscha - te to dopiero potrafiły jęczeć i stękać. Po zmianie na TRW ten problem zniknął.
Co ciekawe piszczenie hamulców obserwuję w swoim aucie tylko wtedy, gdy hamuję na dość mocno skręconych kołach. Na wprost to się w ogóle nie zdarza.
adamkatowice
16-11-14, 11:22
dziękuję za podpowiedzi.
polecacie TRW, ale jeżeli to one są montowane na pierwszy montaż, to piszczą niemiłosiernie.
Boscha mam zmywarkę i jestem zadowolony, ale hamulców nie kupię ;)
Po porostu nie chcę już więcej słyszeć pisków przy hamowaniu i słuchać w serwisie, że teraz tak jest bo klocki są ECO !!!
Ja mam fabrycznie ATE, tarcze, klocki i zaciski. Też piszczą niemiłosiernie, ale jest jeszcze na nich sporo mięsa więc klika lat będzie trzeba przeboleć.
Generalnie trzeba wybrać: albo twarde, piszczące, niepylące; albo miękkie, ciche i brudzące :D
adamkatowice
16-11-14, 11:31
Generalnie trzeba wybrać: albo twarde, piszczące, niepylące; albo miękkie, ciche i brudzące Samochód myję co 2 tygodnie. Wolę syf na kołach niż pisk przy hamowaniu do świateł. Po 40.000km widzę, że przednie klocki po zimie będzie trzeba zmienić i nie ukrywam, że się z tego cholernie cieszę, mam nadzieję, że na nowych klockach takiego pisku nie będzie.
Mam wrażenie, że moje brudzą niemiłosiernie, więc może mam miękkie :cool:
Tłumaczenie, że to są klocki ECO to jakaś durnota, że niby co ma to ECO oznaczać. Czy w folderach chwalą się tymi dodatkowymi dźwiękami? Czy w umowie sprzedaży samochodu jest wspomniane, że klocki piszczą? No nie. Ja bym się o to z ASO trochę pobił zwłaszcza, że jak widać to nie jest problem występujący w każdym egzemplarzu.
TRW? TRW robi układy hamulcowe. Ja bym kupił ferodo. Z tym piszczeniem to według mnie nie jest sprawa oczywista - mnie np. nigdy nie piszczały.
Ja mam fabrycznie ATE, tarcze, klocki i zaciski
Raczej nie masz klocków ATE, bo ATE nie robi klocków. Prawdopodobnie masz klocki: Textar, Jurid lub Ferodo.
http://motofocus.pl/technika/4528/identyfikacja-klockow-hamulcowych
Jesli moge zapytac w tym temacie to ile Ci klocki wytrzymaly? - ja staram sie oszczedzac auto i paliwo i hamowac glownie silnikiem jak sie da, a po 12k stan klockow jest tak z 50%.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
TRW? TRW robi układy hamulcowe.
Robią, tudzież sygnują swoim znakiem także tarcze i klocki, które może i robi ktoś inny.
Jesli moge zapytac w tym temacie to ile Ci klocki wytrzymaly? - ja staram sie oszczedzac auto i paliwo i hamowac glownie silnikiem jak sie da, a po 12k stan klockow jest tak z 50%.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
w sobotę zrobiłem przegląd po 24tyś (autem jeździ 18 miesięcy), pan w serwisie powiedział że klocki starczą jeszcze na max 15 tyś. uważam że jeżdżę dość dynamicznie.
w sobotę zrobiłem przegląd po 24tyś (autem jeździ 18 miesięcy), pan w serwisie powiedział że klocki starczą jeszcze na max 15 tyś. uważam że jeżdżę dość dynamicznie.
Dzieki za info. Ja tak na oko mam z przodu 40+% zuzycia i pojezdza do 25-30k okolo. Az dziwne bo jezdze na emeryta i staram sie je oszczedzac.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
adamkatowice
17-11-14, 20:17
Jesli moge zapytac w tym temacie to ile Ci klocki wytrzymaly?40.000km, starczą jeszcze na 5-10.000km.
40.000km, starczą jeszcze na 5-10.000km.
Co potwierdza, że jeździsz jak emeryt po 90-tce, potwierdza to też moje spostrzeżenia z innego wątku, jak i spalanie, które osiągnąć jedynie mogą zaawansowani emeryci ;)
Dzieki za info. Ja tak na oko mam z przodu 40+% zuzycia i pojezdza do 25-30k okolo. Az dziwne bo jezdze na emeryta i staram sie je oszczedzac.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie jeżdżone na emeryta wytrzymują 15-20 tysięcy max., zazwyczaj ok. 15 ;)
Proponuje nie dyskutowac z kolega EkoBiustem.
http://demotywatory.pl/uploads/201103/1300145587_by_babycham_600.jpg
A co do zuzycia klocków, to w 8 gen VSA powoduje glownie zuzycie tylu, jezeli ktos jezdzi dynamiczniej.
U mnie jak kupowalem swojego diesla, ktory kulal sie po miescie (37kkm w 3 lata) to byly juz zmieniane klocki. Ale to diesel, wiec sporo ciezszy od 1.8, wiec to tylko pomaga zuzyciu.
Od zakupu dorzucilem drugie tyle przebiegu i klocki nie wykazuja specjalnei zuzycia, ale jezdze praktycznie tylko trasy a i hamulec zmieniony na wiekszy (chociaz tez OEM Honda)
A co do zuzycia klocków, to w 8 gen VSA powoduje glownie zuzycie tylu, jezeli ktos jezdzi dynamiczniej.
U mnie jak kupowalem swojego diesla, ktory kulal sie po miescie (37kkm w 3 lata) to byly juz zmieniane klocki. Ale to diesel, wiec sporo ciezszy od 1.8, wiec to tylko pomaga zuzyciu.
Bzdura, nie tylko masa pomaga w zużyciu, a głównie styl jazdy, jak ktoś często hamuje i jeszcze z wysokich prędkości klocki kończą się szybko, przy eco-drivingu mogą wytrzymać 40-50 tys. km, a przy normalno-emeryckiej jeździe średnio będzie to 30 tysięcy, nieważne czy diesel czy benzyna, a durnowatej, szczeniackiej wklejanki o idiocie nie skomentuję, bo to nic innego jak chamski trolling, który mnie się zarzuca dziwnym trafem....
Kolega dostał warna za swoje wypowiedzi - hamuj się też w internecie, nie tylko na ulicy.
butler.gdansk
19-11-14, 09:21
Wydaje mi się że jak komuś klocki starczają na conajwyżej 15tys w zwykłym dopowozie to świadczy to tylko i wyłącznie kiepskich umiejętnościach kierownika.
Nie raz widzę mistrzów prostej co to gdy tylko widzą jakikolwiek zakręt to dają bez potrzeby po heblach zamiast przewidywanie silnikiem wytracać prędkość.
Albo widzi taki delikwent czerwone daleeeko przed sobą i ciśnie gaz dalej a reaguje dopiero hamulcem zaraz przed sygnalizatorem zamiast zawczasu zredukować bieg i spokojnie wytracić prędkość zachowując płynność jazdy.
Ważna jest samokontrola w prowadzeniu auta.
Nie uważam się za mistrza kierownicy, ale o prowadząc auto świadomie staram się dbać o zużycie hamulców i myślę że to mi się udaje.
A wolno zdecydowanie nie jeżdzę...
Oczywiście, że klocki zużywają się w zależności jak kto jeździ i gdzie jeździ ( miasto, trasa ), u każdego wytrzymają inny przebieg.. w moim poprzednim aucie klocki zmieniłem po 69tys. km., tarcze przy 120tys. ( ale dużo jeździłem w trasie ). W nowych autach materiał z którego robią klocki jest miększy w porównaniu do tego co było 10 lat temu, więc pewnie wymiana będzie prędzej.. ale na pewno nie jest to tylko przypadek hondy - teraz wszystko to ekologia.
Nie uważam się za mistrza kierownicy, ale o prowadząc auto świadomie staram się dbać o zużycie hamulców i myślę że to mi się udaje.
A wolno zdecydowanie nie jeżdzę...
Rozumiem, że nie hamujesz jak ktoś ci wjeżdża przed maskę na lewy pas autostrady jadąc 110 km/h - właśnie takie hamowania z 200 (skoro piszesz, że zdecydowanie wolno nie jeździsz) do 100-120 na autostradzie wykańczają klocki szybko, wszystkiego nie załatwi się hamowaniem silnikiem. Żeby na obecnych eco-klockach przejechać 40-50 tys. trzeba być mega eco-driverem, kiedyś owszem taki eco driver robił nawet 90 tys.na jednych klockach, ale nie obecnie, dlatego 15-20 tys. na jednych klocach przy ESP i eco-miękkości klocków to nic nadzwyczajnego i nie trzeba wcale hamować na każdym zakręcie, choć pewnie nieraz zrobi to sam ESP bez udziału kierownika.....
ale na pewno nie jest to tylko przypadek hondy - teraz wszystko to ekologia.
Oczywiście, że nie, to nie lakier czy szyba, które to w H są wyjątkowo wredne....
to nie lakier czy szyba, które to w H są wyjątkowo wredne....
Tutaj się nie wypowiem, mam za krótko jeszcze cvic-a, ale mam nadzieję, że nie będzie tak źle... a jeśli będzie to sprzedam i kupię co innego.. tylko co ? :) które nowe auto jest teraz takie dobre i trwałe jak dawniej...
Żeby na obecnych eco-klockach przejechać 40-50 tys. trzeba być mega eco-driverem
Bzdura, taka sama jak z tymi szybami (no chyba, że ktoś je szoruje brudnymi wycieraczkami).
Piszesz te posty jak opętany i może raz na 100 postów napiszesz coś mądrego. Jak ktoś ma inne zdanie (lub doświadczenia) w danym temacie - to jest to dla Ciebie nie do przyjęcia! Ponadto śmiecisz w większości wątków.
Jedyne co się zgadza to lakier - fakt jest kiepski zresztą jak w wszystkich nowych japończykach.
The end!
Dziś przekładałem zimówki i zerknąłem na klocki. Obecnie mam 53500km i na najbliższym przeglądzie przód idzie do wymiany. Zostało jakieś 2-3mm więc finito. W sumie będzie ponad 57000km na komplecie więc całkiem nieźle. Jazda spokojna, nie mająca nic wspólnego z ciskaniem od światłe do świateł. Trasa/miasto jakieś 80/20%.
Ja też wczoraj zmieniałem opony na zimówki i zainspirowany tym wątkiem przyjrzałem się klockom: Przy przebiegu 20kkm oryginalne klocki mają ok 1cm grubości. 75% Wrocław, reszta okolice, sporadycznie dłuższe trasy. Samochodem jeżdżę na zmianę z żoną. Nie silimy się na eco driving, ale jak widzę, że z przodu zapala się pomarańczowe światło, to odpuszczam gaz, a nie gonię do samego końca.
Zjedzenie klocków w ciągu 15kkm prawdopodobnie jest możliwe, ale wydaje mi się, że trzeba się nieźle postarać, żeby to zrobić ;)
Polecam klocki TRW.Kilka dni temu skończyło mi się fabryczne hamowanie i wymieniłem właśnie na TRW cena ok 200 zł przód. W porównaniu do oryginału o niebo lepsze. Miękkie i precyzyjne hamowanie, zero piszczenia itp. Po prostu polecam.
W oryginale nowy civic wychodzi na podzespołach ATE i idąc do np Intercars spokojnie kupisz klocki Textar ATE Bosch TRW. Ja miałem teraz taki przypadek że klocki oryginalne zaczęły wg mnie słabo hamować, rozebrałem całość i okazało się że klocki jakby się zeszkliły na wierzchu. Myk do sklepu i po 40 minutach miałem już nowe hamowanie. Jeżdżę głównie po mieście dla tego padło na klocki TRW = wg mnie są mega super i komfortowe przy cenie ok 200 zł komplet przód. Nawet nie dotarte po jednym dniu hamują lepiej od seryjnych hamulców. Pozdrawiam
dziękuję za podpowiedzi.
polecacie TRW, ale jeżeli to one są montowane na pierwszy montaż, to piszczą niemiłosiernie.
Boscha mam zmywarkę i jestem zadowolony, ale hamulców nie kupię ;)
Po porostu nie chcę już więcej słyszeć pisków przy hamowaniu i słuchać w serwisie, że teraz tak jest bo klocki są ECO !!!
Na pierwszy montaż leci ATE Wczoraj rozbierałem przód i zacisk, klocek i tarcza ma logo ATE. PZDR
Przeglądając ofertę klocków na stronie Intercars dla TRW widzę, że zarówno na przód jak i na tył są dostępne dwa typy kloców różniące się rozmiarami.
Przód:
http://e-katalog.intercars.com.pl/#/produkty/3319162114300-GDB3600-O13926-klocek-hamulcowy-kpl.html
http://e-katalog.intercars.com.pl/#/produkty/3319141733180-GDB3609-O13926-klocek-hamulcowy-kpl.html
Tył:
http://e-katalog.intercars.com.pl/#/produkty/3319151421310-GDB3588-O13926-klocek-hamulcowy-kpl.html
http://e-katalog.intercars.com.pl/#/produkty/3034222219150-GDB3408-O13926-klocek-hamulcowy-kpl.html
Różnice nie dotyczą tylko TRW, dla innych producentów też występują klocki na przód o różnych rozmiarach (np. długość ponad 150 albo poniżej 140).
Które pasują do naszych Civiców?
Nie chcę tutaj nikogo do niczego namawiać ale jeśli ktoś szukał oszczędności to proszę uprzejmie te same klocki w nieco atrakcyjniejszej cenie:
http://www.iparts.pl/czesc/klocki-hamulcowe-komplet,honda,civic-ix-fk-od-2012-02,1-8-i-vtec-141km,45-9999-13926-100030-0-161-gdb3588.html
http://www.iparts.pl/czesc/klocki-hamulcowe-komplet,honda,civic-ix-fk-od-2012-02,1-8-i-vtec-141km,45-9999-13926-100030-0-161-gdb3609.html
Dobre ceny - pewnie bym skorzystal ale juz kupilem jakies podobne za 140 w zeszlym tygodniu. Przy okazji pytanie - ktos wie czy oemowy klocek tez informuje dzwiekowo? :) wiecie ile mi w aso zawolali za ori klocki na przod? 380 plus 150 wymiana loool :)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Trochę odświeżę temat. Szukam klocków do IX Sport 1.8 z 2012 roku. Początkowo chciałem Ferodo DS Perfromance, gdyż na takich jeżdżę w EK4, ale nigdzie nie mogę znaleźć ich do IX, a zmiana zacisków na te z FN2 na razie nie wchodzi w grę.
Ostatecznie zastanawiam się między ATE a TRW (w iparts TRW trochę tańsze więc pewnie na nich się skończy), ale zastanawiam się nad systemem hamulcowym. Otóż jest do wyboru system ATE i Akebono. Klocki w systemie ATE według parametrów producenta są nieco większe i mają zupełnie inny kształt. W Sporcie z 2012 chyba były większe zaciski niż w słabszych wersjach, czyli będą pasowały właśnie one?
Edit:
Dobra, sam sobie odpowiedziałem. Szybki rzut oka na klocek i zacisk na samochodzie i ewidentnie jest to system ATE. ;)
Ferodo niestety nie produkuje nic lepszego ponad serię Premier do nowych Hond :(
Jeśli chodzi o kocki to z tego co się orientuję, to ATE mają te same oznaczenia co oryginały (GALFER 4750) więc powinny z grubsza tak samo hamować (jedynie mają przecięcie na środku, czego klocki do sporta nie mają).
BTW.
Z tego co widziałem na zagranicznych forach pasują też klocki od Accorda VIII (>2008r, CU1, CW1) - zakładali m.in. FERODO FDB4269 i EBC 22000. Accord VIII też miał system hamulcowy ATE, jedynie sam klocek jest min niższy.
Nie jestem zbyt zadowolony z OEMów. Piszczą jak wściekłe właściwie od nowości. Zastanawiam się więc nad TRW, bo kosztują 40zł mniej od ATE a powinny zachowywać podobną jakość. Myślałem też o EBC GreenStuff, ale patrząc na opinie nie wiem czego się spodziewać. Starsze opinie mówią, że to świetne klocki, które są ciche i nie pylą a z kolei te nowsze, że pylą bardzo mocno, szybko się zużywają i piszczą. :confused: Czytałem, że najlepiej przejść na zaciski z Type-R VIII gen. i wtedy wybór jest duży, ale teraz niestety nie mogę tego brać pod uwagę, bo to jednak dodatkowe koszty.
U mnie OEM lekko popiskuje od nowości, ale tylko przy delikatnym hamowaniu. Co do TRW - tutaj wiele dobrego słyszałem od właścicieli aut z grupy VAG. Niestety nie znalazłem żadnych inf. na temat oferowanych do Hond GDB3600 i GDB3476, ale powinny być OK. Dobre opinie słyszałem też o firmie TEXTAR - jednak przenie klocki od nich ledwo wchodzą do sprzedaży.
Co do EBC też mam mieszane uczucia, co prawda na zagranicznym forum ktoś chwalił Greeny (ponoć skuteczniejsze od OEM), ale można spotkać też inf. że wielkiej różnicy nie ma, a szybko zjadają i grzeją OEMowe tarcze.
Jeśli chodzi o przeszczep z Type R: też kiedyś brałem to pod uwagę, ale jak się dowiedziałem, że nasze przednie tarcze mają 293mm, a Rkowe 300mm to chyba dam sobie spokój. Za dużo kosztów i zachodu o 7mm. W VIII gen niektórzy pisali, że zmiana z 282 na 300mm szału nie robi, to w IX gen tym bardziej. Jedynym plusem zacisków Rkowych jest możliwość wyboru lepszych, usportowionych klocków...
Jeśli chodzi o przeszczep z Type R: też kiedyś brałem to pod uwagę, ale jak się dowiedziałem, że nasze przednie tarcze mają 293mm, a Rkowe 300mm to chyba dam sobie spokój. Za dużo kosztów i zachodu o 7mm. W VIII gen niektórzy pisali, że zmiana z 282 na 300mm szału nie robi, to w IX gen tym bardziej. Jedynym plusem zacisków Rkowych jest możliwość wyboru lepszych, usportowionych klocków...
Katalogi czesci zamiennych podaja, ze tarcze w 9 gen maja 280 lub 282, w zależności od producenta. Skad wziales 293?
Ja miałem oryginalne Ate Honda Made in Italy :) do przebiegu 65 tyś. wytrzymały z przodu. Nie piszczały. Wymieniłem na Textara i też nie piszczą.
Katalogi czesci zamiennych podaja, ze tarcze w 9 gen maja 280 lub 282, w zależności od producenta. Skad wziales 293?
Sprawdziłem nr części OEM. Do wersji 5D są dwa: 293x25 i 280x25. Na początku nawet na liście wyposażenia dla wersji >= Sport wypisywali hamulce przednie 16", a dla Comforta 15".
282mm być może tyczy się wersji 4D - tutaj nie sprawdzałem.
Ja miałem oryginalne Ate Honda Made in Italy do przebiegu 65 tyś. wytrzymały z przodu. Nie piszczały. Wymieniłem na Textara i też nie piszczą.
https://www.motointegrator.pl/produkty/217982-klocki-hamulcowe-textar-2479601
Takie założyłeś? Jak hamowanie w porównaniu do ATE??
Sprawdziłem nr części OEM. Do wersji 5D są dwa: 293x25 i 280x25. Na początku nawet na liście wyposażenia dla wersji >= Sport wypisywali hamulce przednie 16", a dla Comforta 15".
282mm być może tyczy się wersji 4D - tutaj nie sprawdzałem.
Rano sprawdzalem na tel. Faktycznie jest wersja 293 :)
Z kolei ode mnie świeża informacja: dystrybutor Ferodo Racing napisał mi, że prawdopodobnie około marca będą dostępne DS Performance do IX. :) Tymczasem teraz mogę zrobić sobie na zamówienie klocki Mintex z mieszanką identyczną jak w DS Performance i zajmie to około 6 tygodni. Producent daje możliwosć produkcji na zamówienie, więc teraz czekam na potwierdzenie czasu produkcji no i ceny, bo niestety może być bardzo wysoka. ;)
Z kolei ode mnie świeża informacja: dystrybutor Ferodo Racing napisał mi, że prawdopodobnie około marca będą dostępne DS Performance do IX. :) Tymczasem teraz mogę zrobić sobie na zamówienie klocki Mintex z mieszanką identyczną jak w DS Performance i zajmie to około 6 tygodni. Producent daje możliwosć produkcji na zamówienie, więc teraz czekam na potwierdzenie czasu produkcji no i ceny, bo niestety może być bardzo wysoka. ;)
sam jestem ciekaw. Bo nie ma sensownych klockow pod zacisk z accorda pod tarcze 320. Wiec moze to jest droga zrobic na zamowienie :cool:
https://www.motointegrator.pl/produkty/217982-klocki-hamulcowe-textar-2479601
Takie założyłeś? Jak hamowanie w porównaniu do ATE??
Nie wiem czy takie, bo zakładał mi znajomy w warsztacie. W hamowaniu nie odczułem jakiejś wyraźnej różnicy.
Najnowsze wiadomości jeśli chodzi o klocki DS Performance: dopiero w marcu. Na razie nie jest możliwe wykonanie ich pod IX gen, ale w marcu mają być dostępne normalnie w sprzedaży. Niestety nie mogę czekać tyle, więc ten komplet jeszcze muszę zamontować jakieś kasztany ATE albo coś, ale już następny liczę na coś lepszego. :)
Grunt, że oferta coraz bogatsza, przynajmniej jeśli chodzi o klocki, ostatnio Textar wypuścił dedykowane klocki do IX na przód, ATE na tył, powoli można w czym wybierać. Z tarczami póki co jeszcze niewielki wybór.
Najnowsze wiadomości jeśli chodzi o klocki DS Performance: dopiero w marcu. Na razie nie jest możliwe wykonanie ich pod IX gen, ale w marcu mają być dostępne normalnie w sprzedaży. Niestety nie mogę czekać tyle, więc ten komplet jeszcze muszę zamontować jakieś kasztany ATE albo coś, ale już następny liczę na coś lepszego.
A już myślałem, że oleją całkowicie nasz model :) Może z czasem i DS2500 wypuszczą, ponoć też bardzo dobre klocki , skuteczniejsze od DS Performance i sprawdzają się w normalnej eksploatacji.
Zmierzylem tarcze w Elegance 2015 mają 293mm, czyli analogicznie jak w SPORCIE.
Zrobilem juz ponad 10k na klockach boscha (tarcze seria póki co). Hamuje jak seria, nie piszczy, pyli bardzo mocno. Moze sie komus info przyda. Nie są specjalnie drogie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nikt w temacie nie napisal ,ze piszczenie klockow to tak naprawde ,w wiekszosci przypadkow ,wejscie w rezonans klocka w trakcie nacisku na tarcze. Czasami wystarczy wyjac ,dobrze wszystko wyczyscic,odtluscic i porzadnie przesmarowac odpowiednimi pastami/smarami. Ranty klocka ,ktore sie stykaja z jarzmem najlepiej pasta do hamulcow (ja uzywam Textara,ale nie ma to znaczenia wszystkie sa na tej samej bazie ,wyglada przezroczysto-zolta pasta/krem) ,a powierzchnie tylna klocka ,ktora styka sie z zaciskiem posmarowac pasta miedziana lub ta sama co wczesniej napisalem. Niezapominajmy tez o wyczyszczeniu prowadnic zacisku ,aby lekko i swobodnie mozna bylo ruszac palcami. I to tyle ,w wiekszosci przypadkow piszczenie ustaje. Oczywiscie czasami material cierny klocka jest zrobiony z duzej ilosci materialow pseudometalowych i wtedy tez klocek potrafi piszczec ,ale sa to wyjatki.
Grzegorz K
12-10-16, 20:39
A ja chcę wypróbować teraz na przód JURID WHITE chyba tak sie nazywają .))
A ja chcę wypróbować teraz na przód JURID WHITE chyba tak sie nazywają .))
Ja używam od 2 miesięcy. Hamują bardzo fajnie. Przy tej pogodzie ciężko zauważyc czy faktycznie nie brudza :)
sent from mobile
Ja używam od 2 miesięcy. Hamują bardzo fajnie. Przy tej pogodzie ciężko zauważyc czy faktycznie nie brudza :)
sent from mobile
Tez mnie to interesuje - daj znac jak bedzie sucho, czy brudzą tak mocno czy to sciema :)))
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Rozglądam się za wymianą kompletu czyli tarcz + klocki do siebie. Na tą chwilę wybór pada na TRW. Wszystkie wersje mają te same? 1.8, 1.6D czy jak u mnie 2.2 D. Może ktoś nakieruje na coś lepszego?
jeden pod drugim ale cóż
dziś zmierzyłem tarcze jakoś przez alusy i wychodzi na to, iż mam takie wymiary
Typ tarczy hamulcowej: wentylowana wewnętrznie
Średnica [mm]: 293
Grubość tarczy hamulcowej [mm]: 25
Minimalna grubość [mm]: 23
Wysokość [mm]: 47,3
Wzór otworów/Ilosć otworów: 05/09
Średnica otworu [mm]: 114,3
Średnica otworu centrującego [mm]: 64,1
Ciężar [kg]: 7,4
Czyli np. te z textara
http://www.nowe-hamulce.pl/tarcza,hamulcowa-textar-92257303/p,0,39,92257303,974008/#numery-oem
Niestety gorzej z klockami. Ktoś wie które będą pasować?
Tak wiemy :)
np.takie :
https://www.bremboparts.com/europe/en/catalogue/honda-civic-ix-tourer-fk-1-6-i-dtec/000100487-1
Oki. Dziś jednak wybór padł na zestaw Zimmermana. Jak założę dam znać jak się sprawują
Oki. Dziś jednak wybór padł na zestaw Zimmermana. Jak założę dam znać jak się sprawują
Daj znac ile zaplaciles za przody i ile za tyly. Ja zakladalem bosche jakies 15tys temu i w promo placilem 230 przody, 170 tyły. Sprawuja sie identycznie jak seria, nie piszcza, bardzo mocno pylą i zuzywaja sie tak samo szybko jak seria ... na lato cos czuje bedzie wymiana kompletu z tarczami przynajmniej z przodu...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jeżeli chodzi o cenę to zrobili mi ze zniżka na mechanika:) tarcze komplet przód 360 zł a klocki 160 zł. Montaż w sobotę. Przy przebiegu 79 tys na tył poczekam sobie do nowego roku.
Generalnie trzeba wybrać: albo twarde, piszczące, niepylące; albo miękkie, ciche i brudzące :D
Baaaaaardzo się mylisz :) polecam klocki z domieszką ceramiki, u siebie mam Jurid White, cichutkie, ok. 90-95% mniej pylenia, po 20 000 km nie widzę zużycia ani tarcz ani klocków, więc nie są twarde, tylko jest to nowoczesna mieszanka. Tarcze nie mają rantów ani fioletowych przebarwień od przegrzania, mam 2.2 Diesla 140 KM trochę podkręconego, i czasami czuję smród przypalonych klocków, ale śmierdzą tylne, które są zwykłe a nie ceramiczne. Te z domieszką ceramiki wytrzymują wysokie temperatury.
Mankamenty klocków ceramicznych? Są. Subiektywnie w mieście przy spokojnej jeździe muszę ok. 5-10% mocniej wciskać pedał hamulca, żeby uzyskać tą samą siłę hamowania, po kilku tygodniach przyzwyczaiłem się do tego i zupełnie już teraz tego nie zauważam, po prostu zimne klocki z domieszką ceramiki moim zdaniem nieco mniej "kleją się" do tarcz, stąd taki efekt. Tak czy inaczej każdemu polecam.
Baaaaaardzo się mylisz :) polecam klocki z domieszką ceramiki, u siebie mam Jurid White, cichutkie, ok. 90-95% mniej pylenia, po 20 000 km nie widzę zużycia ani tarcz ani klocków, więc nie są twarde, tylko jest to nowoczesna mieszanka. Tarcze nie mają rantów ani fioletowych przebarwień od przegrzania, mam 2.2 Diesla 140 KM trochę podkręconego, i czasami czuję smród przypalonych klocków, ale śmierdzą tylne, które są zwykłe a nie ceramiczne. Te z domieszką ceramiki wytrzymują wysokie temperatury.
Mankamenty klocków ceramicznych? Są. Subiektywnie w mieście przy spokojnej jeździe muszę ok. 5-10% mocniej wciskać pedał hamulca, żeby uzyskać tą samą siłę hamowania, po kilku tygodniach przyzwyczaiłem się do tego i zupełnie już teraz tego nie zauważam, po prostu zimne klocki z domieszką ceramiki moim zdaniem nieco mniej "kleją się" do tarcz, stąd taki efekt. Tak czy inaczej każdemu polecam.
Nie piszczą Ci? Jakie masz do nich tarcze? Ja w to bede wchodzil na lato zapewne z nowymi tarczami... zostawiam białe koła i troche mam dość tego nadmiernego pylenia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
[QUOTE=_posen;2779289]Nie piszczą Ci? Jakie masz do nich tarcze? Ja w to bede wchodzil na lato zapewne z nowymi tarczami... zostawiam białe koła i troche mam dość tego nadmiernego pylenia.
Absolutnie nie piszczą. Co ważne - TRZEBA zakładać je na tarcze bez rantów, wżerów itp. najlepiej na nowe tarcze, bo do starych klocki ceramiczne się już nie ułożą.
Zakładałem tarcze Metelli, lakierowane. Metelli to włoska firma, zastanowiło mnie to, że tarcze ATE miałem kiedyś też "MADE IN ITALY" i zamawiając ATE i Metelli mają nawet ten sam odcień lakierowania tarczy! Gdzieś w Internecie wyczytałem, że Metelli produkuje tarcze dla ATE, ile w tym prawdy nie wiem, ale wizualnie je oglądając moim zdaniem może tak być.
Mam trochę podkręconego Diesla i często zdarzają mi się ostre hamowania, do tej pory nic się nie dzieje z hamulcami, tarcze proste, klocki nie pylą. Mówię o przodzie. Na tyle niestety mam założone zwykłe (nie było ceramicznych) i niestety tył mi się pali, a na tył wiadomo - idzie mniejsza siła hamowania. Więc przód naprawdę potrafi ostro dostać, skoro tył się pali, a z przodem wszystko idealnie.
Ze swojej strony polecam te ceramiczne, jak kupiłem auto miało założone zwykłe Bosche, więcej piszczały i pyliły niż hamowały.
[QUOTE=_posen;2779289]Nie piszczą Ci? Jakie masz do nich tarcze? Ja w to bede wchodzil na lato zapewne z nowymi tarczami... zostawiam białe koła i troche mam dość tego nadmiernego pylenia.
Absolutnie nie piszczą. Co ważne - TRZEBA zakładać je na tarcze bez rantów, wżerów itp. najlepiej na nowe tarcze, bo do starych klocki ceramiczne się już nie ułożą.
Zakładałem tarcze Metelli, lakierowane. Metelli to włoska firma, zastanowiło mnie to, że tarcze ATE miałem kiedyś też "MADE IN ITALY" i zamawiając ATE i Metelli mają nawet ten sam odcień lakierowania tarczy! Gdzieś w Internecie wyczytałem, że Metelli produkuje tarcze dla ATE, ile w tym prawdy nie wiem, ale wizualnie je oglądając moim zdaniem może tak być.
Mam trochę podkręconego Diesla i często zdarzają mi się ostre hamowania, do tej pory nic się nie dzieje z hamulcami, tarcze proste, klocki nie pylą. Mówię o przodzie. Na tyle niestety mam założone zwykłe (nie było ceramicznych) i niestety tył mi się pali, a na tył wiadomo - idzie mniejsza siła hamowania. Więc przód naprawdę potrafi ostro dostać, skoro tył się pali, a z przodem wszystko idealnie.
Ze swojej strony polecam te ceramiczne, jak kupiłem auto miało założone zwykłe Bosche, więcej piszczały i pyliły niż hamowały.
Mi bosche hamuja dobrze ale pylą przody, a tyly jak piszesz sie grzeja... wystarczy ze dwa razy przeciagnac i jest z tyłu smrod...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ktoś zna może wymiary u nas tarcz z tyłu. Znów są podawane dwa rożne wymiary :mad:
http://allegro.pl/tarcza-hamulcowa-trw-honda-civic-ix-tyl-i6139756748.html
i
http://allegro.pl/tarcza-hamulcowa-mintex-honda-civic-ix-tyl-i6161453251.html
Grzegorz K
12-01-17, 23:20
Sport ma większe tarcze i klocki.Posen zna wszystkie wymiary.
Nie tylko sport - roznie to montowali ale 1,4 i 1,8 z poczatku produkcji maja mniejsze - tam bylo troche zamieszania- diesle wszystkie maka wieksze, a z benzyny na poczatku sporty 1,8 a potem wszystkie. Wiekszosc ma 293 przod i 276 tył.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tak. Specjalnie odkręciłem koło i zmierzyłem do pewności 276 montowane u mnie. Zamówione w wolnej chwil zamontuje. Dzięki za zainteresowanie
piotrmat79
01-02-17, 11:18
Jak uda Ci się dostać kupuj Tekstary - mam je sprawdzone od innych modeli
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.