Zobacz pełną wersję : Mijająca kontrolka nie mogę odpalić silnika EJ9 !
Problem wygląda tak - przekręcam kluczyk na poziom drugi świecą mi się 4 kontrolki jedna abs znika po 2/3 s ? , druga i trzecia ćiśnienie oleju i ładowanie akumulatora ( które zawsze święcą na tym poziomie ) i czwarta migający na zielono kluczyk , który cały czas miga wiadomo jest że gdy świeci ta kontrolka nie można odpalić silnika po prostu chce zakręcić rozrusznikiem i nic cisza ... problem ten mam tak prawdę mówiąc od dawna ale występował o bardzo rzadko , lecz od wczoraj miałem już ten problem i dziś rano nie mogłem odpalić silnika dopiero za którymś tam razem ta kontrolka znikła i mogłem odpalić motor ...
ja mam u siebie odcięcie paliwa takie dodatkowe zabezpieczenie antykradzieżowe i gdy otworzę drzwi z kluczyka a nie z pilota to nie rozbroję alarmu i choćbym nie wiem ile razy kręcił to nie odpali, kiedyś maiłem taki przypadek że przy otwartych drzwiach kierowcy wcisnął mi się niechcący przycisk na pilocie, drzwi pasażera się zamknęły, kierowcy nie, alarm zgłupiał i nie chciał zapalić bo pompa paliwa nie ruszyła pomimo wciskania ukrytego przycisku. Musiałem dopiero znowu otworzyć drzwi z pilota, zamknąć nim i znowu otworzyć żeby zapaliła. Jeżeli nie masz takiego zabezpieczenia to może immobilizer nawala, powinieneś mieć kluczyk serwisowy (taki czerwony) który podobno służy do programowania immo, tylko że podobno nie można nim odpalać samochodu, musisz znaleźć kogoś kto się zna na takich rzeczach i zaprogramować nie wiem nowy kluczyk, czy też ten sam. Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi bo nie jestem z tym immo pewien na 100% zamiast wyżywać się na mnie że wprowadzam chłopaka w błąd.
Padła kostka stacyjki na 99%.
O dziwo problem ten ustał ! auto da się normalnie odpalić
Mam zamek z pilota lecz nie działa tak samo jak centralny ;d
Kluczyka serwisowego też nie mam
poza tym to z tego co mi wiadomo moja Honda nie posiada immobilizera .
masz immobilizer i to on nie pozwala uruchomić silnika
dokładnie to immo szaleje
Tez mi tak wariuje raz na pół roku :P
Wysłane z mojego MT11i
Polecam taką naprawę: http://civic5g.pl/printview.php?t=10491&start=0&sid=f444a1a702c8ad9e9c357dd1ac4ac8be
U mnie też nie chciał czasem zapalić a po tej operacji jest miód malina ;)
Wszystko zależy od tego jak bardzo zużyta jest już kostka. Jeżeli powstały tylko nierówności, wtedy owszem po wyrównaniu będzie znowu ładnie przylegać i mamy problem z głowy. Jeżeli jednak jest już po prostu mocno starta, to po naszej ingerencji pilnikiem jeszcze bardziej odsuniemy styki od siebie i będzie jeszcze gorzej, czyli wtedy musimy ją najzwyczajniej wymienić na inną. Można jeszcze spróbować polutować, ale cyna jest miękka i taki sposób także długo nie będzie działał, gdyż albo się zetrze albo odpadnie jak za dużo nasmarkamy. Tak więc Powered licz się z tym, iż skoro nie wystąpiło to pierwszy raz, to także samo się nie naprawi i niedługo spotka Cię to ponownie, kwestia tylko tego gdzie i kiedy, a wierz, że w skrajnym przypadku już nie załapie jakkolwiek byś nie majtał kluczem w stacyjce.
Powered by vBulletin® Version 4.2.2 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.