cukras
19-06-14, 22:22
Witam, od jakiegoś czasu mam problem z wyciem jakby łożysko z przodu podczas jazdy. Co prawda żona autem jeździ kiedyś coś mówiła, że coś buczy jak jedzie ale nie sądziłem, że aż tak bardzo. Nie jeździłem hanią oooo długo więc nie wiem kiedy się dokładnie zaczęło ale ok stycznia br. nic nie słyszałem.
Do rzeczy.. jak zaczynam jazdę powiedzmy już od ok 30 km/h i w górę, słyszę wycie z przodu w okolicy bardziej strony pasażera ale nie mogę jednoznacznie stwierdzić bo to tak głośno wyje, że nie wiem czy nie cały przód słychać, nie wiem czy to mogą być łożyska czy przeguby a może łożyska w skrzyni. Dźwięk jakby łożysk w piastach ale...hmm... Nie ma różnicy czy np jadę z 40,70,120 km/ h i wcisnę sprzęgło czy nie-tyle że częstotliwość wraz z prędkością się zwiększa. Jedynie dźwięk się trochę nasila jak hamuję (bez różnicy czy to na wyrzuconym luzie czy na biegu czy też hamuje silnikiem). Nie słyszę różnicy przy skręconych kołach czy kołach na wprost, jak wyrzucę na luz i auto się swobodnie toczy dźwięk jest taki sam (i tu się trochę obawiam czy to nie łożyska w skrzyni)
Z prac jakie były robione to:
- 3 lata temu wymiana łożyska w piaście od str pasażera po tym jak mi przy zamianie opon 2 szpilki ukręcili...uff-wiadomo żeby szpilki wymienić trzeba było piastę ściągnąć i przy tym łożysko poleciało...
- 2 lata temu manszeta na przegubie zewnętrznym od str pasażera poszła i zakończyło się wymianą przegubu
-1 rok temu manszeta od str kierowcy pękła i też zakończyło się wymianą przegubu
Stąd pytanie czy to przeguby mogły by być przyczyną wycia czy łożysko czy może skrzynia. Dodam że przy ruszaniu ani skręcie nic nie puka i nie strzela
Może ma ktoś doświadczenia jak to sprawdzić że by wykluczyć poszczególne elementy.
pzdr
CukraS
Do rzeczy.. jak zaczynam jazdę powiedzmy już od ok 30 km/h i w górę, słyszę wycie z przodu w okolicy bardziej strony pasażera ale nie mogę jednoznacznie stwierdzić bo to tak głośno wyje, że nie wiem czy nie cały przód słychać, nie wiem czy to mogą być łożyska czy przeguby a może łożyska w skrzyni. Dźwięk jakby łożysk w piastach ale...hmm... Nie ma różnicy czy np jadę z 40,70,120 km/ h i wcisnę sprzęgło czy nie-tyle że częstotliwość wraz z prędkością się zwiększa. Jedynie dźwięk się trochę nasila jak hamuję (bez różnicy czy to na wyrzuconym luzie czy na biegu czy też hamuje silnikiem). Nie słyszę różnicy przy skręconych kołach czy kołach na wprost, jak wyrzucę na luz i auto się swobodnie toczy dźwięk jest taki sam (i tu się trochę obawiam czy to nie łożyska w skrzyni)
Z prac jakie były robione to:
- 3 lata temu wymiana łożyska w piaście od str pasażera po tym jak mi przy zamianie opon 2 szpilki ukręcili...uff-wiadomo żeby szpilki wymienić trzeba było piastę ściągnąć i przy tym łożysko poleciało...
- 2 lata temu manszeta na przegubie zewnętrznym od str pasażera poszła i zakończyło się wymianą przegubu
-1 rok temu manszeta od str kierowcy pękła i też zakończyło się wymianą przegubu
Stąd pytanie czy to przeguby mogły by być przyczyną wycia czy łożysko czy może skrzynia. Dodam że przy ruszaniu ani skręcie nic nie puka i nie strzela
Może ma ktoś doświadczenia jak to sprawdzić że by wykluczyć poszczególne elementy.
pzdr
CukraS