PDA

Zobacz pełną wersję : stuk-puk EJ9



SIMBA
05-04-14, 14:50
Cześć,

od dłuższego czasu podczas jazdy towarzyszy mi bliżej nieokreślone stukanie z prawego tylnego koła. Bardziej jest to klekot niż stukot - na każdej nierówności. W warsztacie nie potrafili stwierdzić, co to takiego. Zatem może wy mi podpowiecie? Co najczęściej psuło się w EJ9 i dawało takie właśnie objawy w tylnym zawieszeniu?

Pozdrawiam :)

avemolesiu
05-04-14, 17:27
Duże cukierki? Na szarpakach byłeś?

kubaszow
05-04-14, 18:29
Moze poduszki amortyzatora?

SIMBA
05-04-14, 21:59
na szarpakach byłem, nic nie wykazało z tyłu. Z przodu z kolei było parę rzeczy do robienia. Możliwe że cukierek, nie pomyślałem.

Poduszka amortyzatora... hmm dla świętego spokoju wymieniłbym i jedno i drugie. Może poduszkę jako pierwszą, bo ori tulejek jak są dobre od kilkunastu lat to lepiej moim zdaniem nie ruszać, jeśli nie trzeba.

Tylko czy taka poduszka jest uniwersalna dla wszystkich amortyzatorów? Mam ta technix na pod pokładem.

Możecie polecić konkretny model cuksa i takiej poduchy do mojej gabloty? najlepiej z nr części :)

PixeL
05-04-14, 23:01
hmm,a moze po prostu ten ta technix sie tlucze

SIMBA
05-04-14, 23:35
wcześniej nie miałem takiego łoskotu. Nie widać też, żeby się zlał. W sumie może rzeczywiście cukierek albo mocowanie. W sumie nawet szwagier coś mi ostatnio mówił, że amor wali jakby miał wyskoczyć. Tak to określił. A ja w sumie bardziej skojarzyłbym ten klekot z poduszką właśnie. No cóż, trzeba będzie wymienić. Nie wiem tylko jak się za to zabrać w ej9...;/

kubaszow
06-04-14, 11:00
co do poduszek amora to go wyciagasz kupujesz nowe poduszki i wymieniasz, z cukierkiem wiecej zabawy, czesc wymienia na opuszczonym wachaczy tak tez probowalem u siebie jednak sie poddalem i wyjalem caly wachacz, bardzo to ulatwilo robote, do zrobienia bez prasy.

Labed2007
07-04-14, 01:15
Jeśli duże cukierki są do wymiany, to jedyna rozsądna opcja to wymienić wszystkie zużyte tulejki na nowe.

SIMBA
17-04-14, 02:59
zajechałem do stacji kontroli pojazdów - najprawdopodobniej to poduszka amortyzatora. Chcę zamówić ten poliuretanowy zestawik:

http://jdmshop.eu/Zestaw-naprawczy-mocowania-amortyzatora-honda-51631-SB0-004P

za jednym razem obskoczę oba amorki z tyłu. Zastanawiam się, czy przodu też nie robić, chociaż tam nie ma tego typu problemów.

Jaka jest średnia cena za wykonanie takiej usługi w warsztacie?

Jeśli robiłbym to samodzielnie, to czy konieczne jest wyciąganie amorka (ta technix ej9 hb) z pomocą ściągacza do sprężyn, czy da się to jakoś ominąć?

kubaszow
17-04-14, 11:30
Musisz wyjac amora, duzo roboty nie ma.

SIMBA
17-04-14, 12:32
tylko ściągacz mieć trzeba :]

SIMBA
17-04-14, 17:08
no dobra a jakie mi to da odczucia gdy założę ten poliuretan na tył w stosunku do gum OEMowych na przodzie. Wymieniać od razu dla wszystkich amorków, czy tylko dla tyłu?